stan gry: 17.06.2013

Mecze służą celom statutowym-mówi skarbnik PO, ale cygara nie były nam potrzebne w bieżącym funkcjonowaniu, Paradowska: zbojkotować referendum

Łukasz Mężyk

-- JEDYNKA FAKTU: „NA TO IDĄ NASZE PIENIĄDZE: SEKSKLUB, CYGARA, WINO W PARTII TUSKA”

-- DALEJ FAKT O PO: „Obłudnicy! A mówili, że nie chcą brać od nas pieniędzy!”

-- HARATANIE W GAŁĘ JAKO CEL STATUTOWY- pisze w RZ Michał Szułdrzyński: „dziś wiemy, że premier podjął natychmiastowe działania zaradcze. Jeszcze w zeszłym tygodniu, uprzedzając publikację „Newsweeka", uległ podczas partyjnej gry w piłkę kontuzji. Dzięki usztywnionej kostce przez jakiś czas Platforma zaoszczędzi sporo pieniędzy przynajmniej na wynajem stadionu. Premierowi oczywiście życzymy zdrowia. A gdy już będzie mógł znów biegać i grać w piłkę – przemyślenia zasad, według których jego partia wydaje budżetowe pieniądze. “

-- MECZE PO SŁUŻĄ CELOM STATUTOWYM- mówi w rozmowie z Polska The Times skarbnik PO Łukasz Pawełek: „Mecze polityków Platformy służą między innymi nieformalnym rozmowom, kuluarowemu omawiania działań politycznych, ale również integracji. Służą też publicznemu ukazywaniu polityków Platformy jako osób aktywnych fizycznie. W tym sensie są to wydatki służące realizowaniu celów statutowych.”

-- CYGARA NIE BYŁY POTRZEBNE W BIEŻĄCYM FUNKCJONOWANIU- mówi dalej Joannie Miziołek w PTT skarbnik PO: “Cygar nigdy nie kupowaliśmy. Nie były nam potrzebne w bieżącym funkcjonowaniu. Wina tak. Kiedy organizujemy spotkania wewnętrzne Platformy, czasem podajemy wino.”

-- NAJGORSZY MOMENT NA DZIAŁANIA PROMOCYJNE DLA PO- PISZE W PTT Miziołek: „To najgorszy moment na działania promocyjne – mówi o nadchodzącym sezonie ogórkowym jeden z polityków Platformy. I deklaruje, że do realnej ofensywy partia z Donaldem Tuskiem na czele powinna przejść dopiero jesienią. Szczególnie że Parlament Europejski przyjmie budżet na początku września, podczas powakacyjnej sesji plenarnej. – Tarcia między frakcjami w Parlamencie Europejskim skończyły się w tamtym tygodniu. Decyzja kierunkowa dotycząca budżetu została przyjęta. On już jest klepnięty. Teraz proceduralny fakt dokona się we wrześniu – mówi nam jeden z polityków PO. To właśnie w tym czasie Platforma liczyła na odbicie gospodarcze i to była jej ostatnia nadzieja. Wszystko wskazuje na to, że się przeliczyła.”

-- RENATA GROCHAL W GW O TUSKU NA KONGRESIE KOBIET: “Premier Tusk, który w sobotę wystąpił na Kongresie, nie miał kobietom zbyt wiele do zaoferowania. Gdy chwalił się rocznymi urlopami rodzicielskimi, to sala skandowała, że będą to urlopy macierzyńskie. Rząd nie chciał wzorem szwedzkim części urlopu przeznaczyć tylko dla ojców, o co zabiegał Kongres wspólnie z „Gazetą” i Instytutem Spraw Publicznych.”

-- ELIZA OLCZYK W RZ O WEEKENDZIE LEWICY: “Jedyną imprezą, która połączyła w minionym tygodniu środowiska lewicowe, była Parada Równości. (…)Agnieszka Grzybek, szefowa Zielonych, uważa, że na kongresie trudno było uniknąć pytań o związki partnerskie, skoro w tym dniu przez Warszawę przeszła Parada Równości – jedyna impreza, która zjednoczyła całą lewicę. Wzięli w niej udział i działacze SLD, i Europy Plus, i przedstawicielki Kongresu Kobiet. Wygląda więc na to, że jedynym postulatem wspólnym dla całej lewicy są dziś związki partnerskie. A premier Tusk, dystansując się od tego tematu, postawił wyraźną granicę między lewicą a prawicą.”

-- AGATA NOWAKOWSKA W GW O KONGRESIE LEWICY: “Na zakończenie oficjalnych wystąpień na mównicę wkroczył Krzysztof Gawkowski (SLD) z młodszego pokolenia w partii. By podnieść temperaturę i dać poczucie wspólnoty, wymachiwał zdjętą marynarką i krawatem – że niby trzeba zakasać rękawy – i zaintonował „Międzynarodówkę”. Dla tych, którzy nie znali czy nie pamiętali już słów, na tablicy była ściąga. Jednym się to podobało, ale inni kręcili nosem, że to anachronizm.”

-- RZĄD UDERZA W OFE- pisze Agaton Koziński na jedynce Polski The Times: „Przedstawiony w tym tygodniu raport o systemie emerytalnym będzie miażdżący dla OFE. Główny zarzut? Pobranie 17 mld zł składek od Polaków, a w zamian niskie zyski.”

-- LESZEK BALCEROWICZ O SPRAWIE OFE W GAZECIE WYBORCZEJ: “W obliczu napięć budżetowych każda władza może sięgać po rezerwy łatwych pieniędzy bądź wprowadzić większą dawkę reform, w tym usuwać rozmaite przywileje określonych grup. Ten drugi scenariusz jest lepszy dla rozwoju gospodarki, choć może się wydawać bardziej ryzykowny politycznie, niekoniecznie słusznie. To od rozkładu nacisków w społeczeństwie ostatecznie zależy, jaki wariant politycy dla nas wybiorą.”

-- POLSKA CIERPI NA DEFICYT REFORM- DALEJ BALCEROWICZ: “Polska nie cierpi na nadmiar reform, ale na ich deficyt. Przy obecnym stopniu zreformowania gospodarki realnie grozi nam scenariusz trwałego spowolnienia tempa wzrostu, czyli wytracenia dynamiki w doganianiu przez Polaków poziomu życia w bogatych krajach UE. Jeśli mamy skracać dystans, jaki dzieli nas np. od Niemców, potrzebujemy większej dawki reform, a nie kolejnego skoku na oszczędności emerytalne Polaków.”

-- JANINA PARADOWSKA FEMINISTYCZNIE W POLSCE THE TIMES O REFERENDUM WARSZAWSKIM: “Wprawdzie podpisy na ulicach zbierają miłe panienki, ale sterują nimi panowie. Bo to panowie wzięli sprawy w swoje ręce. Tak jakoś dziwnie jest, że gdy tylko jakaś pani zajmie wyższe stanowisko i jeszcze zupełnie dobrze sobie radzi, już panowie biorą się do jej wyrzucania, bo przecież oni poradzą sobie lepiej.”

-- PARADOWSKA: ZBOJKOTOWAĆ REFERENDUM- jak pisze dalej: “przetarg polityczny zapowiada się interesująco. Tak interesująco, że najlepiej będzie to referendum zbojkotować. Warszawa to jednak poważna sprawa.”

-- TYTUŁ W SUPER EXPRESSIE: RATUJCIE HANKĘ- HISTERIA W PLATFORMIE

-- JAPOŃSKI PREMIER NAMAWIA NAS DO ATOMU- pisze Andrzej Kublik w Gazecie Wyborczej: “Premier Abe jest rzecznikiem ponownego uruchomienia elektrowni atomowych w swojej ojczyźnie, w większości wyłączonych po awarii siłowni Fukushima, do której doszło dwa lata temu po mocnym trzęsieniu ziemi.
Z tego powodu Abe wspiera też projekty nowych elektrowni atomowych przez firmę Westinghouse z USA, która jest kontrolowana przez japoński koncern Toshiba. Ten japońsko-amerykański duet konkuruje teraz z Rosjanami w przetargu na rozbudowę elektrowni atomowej w Czechach, wspieraną przez premiera Czech Petra Neczasa, który wczoraj w Warszawie spotkał się z Abe. Do rozbudowy lub budowy kolejnych elektrowni atomowych szykują się też Słowacy i Węgrzy. Westinghouse/Toshiba interesuje się również planami budowy elektrowni atomowej w Polsce. Jej losy rozstrzygną się w połowie dekady.”


Łukasz Mężyk