stan gry: 26.05.2013
DO RZECZY
-- PIOTR GURSZTYN O PO I KAMPANII SCHETYNY: “Ludzie Schetyny opowiadają, że objazd kraju jest owocny, dołączają do nich kolejni niezadowoleni. Schetynie udaje się przekonać ich, że dalsze rządy Tuska zakończą się katastrofą wyborczą. Niektóre wyjazdy są mniej udane. Gdy zaproponował spotkanie szefowi śląskiej Platformy Tomaszowi Tomczykiewiczowi, ten zaczął go zwodzić. Tomczykiewicz wystraszył się i skarżył się Jerzemu Buzkowi, że nie wie, co zrobić… „bo co będzie, jak Kierownik się dowie?”. Buzek nie boi się Tuska, co więcej – ma mu za złe sprawę OFE, więc tym chętniej wsparł Schetynę. Jednakże nie ma kontrakcji. Tusk nie jeździ. Bywa tylko tu i tam Sławomir Nowak, i tak mocno osłabiony aferą zegarkową. Tydzień temu w Szczecinie próbował bez rezultatu pogodzić walczących ze sobą dwóch regionalnych liderów – eurodeputowanego Sławomira Nitrasa i wiceministra ochrony środowiska Stanisława Gawłowskiego. Ten drugi przez całe lata próbował utrzymać równy dystans między Tuskiem a Schetyną. Dzisiaj bliżej mu do Schetyny, bo liczył, że wreszcie obejmie szefostwo resortu, i obwinia Tuska o blokowanie mu awansu.”
-- W PIECZARZE JEST ŻYCIE, W KPRM NIE- pisze Gursztyn: “ W Pieczarze jest życie, a z Kancelarii dobiegają przygnębiające wieści. Wprawdzie otoczenie Tuska jest dyskretne, ale posłowie wiedzą, jak ograniczone jest grono współpracowników premiera. Bywa czasem Jan Krzysztof Bielecki, cały czas jest Paweł Graś. Główny spin doktor Igor Ostachowicz – jak opowiadają politycy PO – ma być bardzo przygnębiony sytuacją. Tak bardzo, że chce uciec do biznesu.”
-- GURSZTYN O RZEKOMEJ PROPOZYCJI DLA SCHETYNY: “Wpuścić Schetynę do rządu? W PO była plotka, że Tusk rozważał przekazanie Schetynie Ministerstwa Transportu. Ale Schetyna też nie jest idiotą, aby brać trudny resort i firmować w końcu kadencji niepopularny rząd. Miał żądać dla siebie stanowiska wicepremiera i dwóch resortów dla swoich ludzi, co wygląda na żądanie zaporowe. Sam swoim zwolennikom opowiadał – choć nie wiadomo, czy to nie dezinformacja z jego strony – że nie chce teraz wchodzić do rządu.”
-- GURSZTYN O WYNIKACH BADANIA W ELBLĄGU: “Testem będą wybory w 100-tysięcznym Elblągu. Według badań zamówionych przez SLD – do których dotarło „Do Rzeczy” – prowadzi tam PiS z 23 proc. głosów, PO ma 21 proc., a SLD 17 proc. To dzieje się w mieście, które nigdy nie głosowało na PiS i w którym partia Kaczyńskiego ma słabe struktury.”
-- PIOTR SEMKA: ZANIM PIS PODZIELI SKÓRĘ NA TUSKU: “Po wygranej w wyborach senackich w Rybniku Prawo i Sprawiedliwość złapało drugi oddech. Dwa sondaże potwierdziły wysunięcie się partii na prowadzenie. Ale żeby wygrać wybory, potrzeba strategii.”
-- SEMKA O ŚLĄSKIEJ REKONKWIŚCIE PIS: “Rzecznik Adam Hofman ogłosił, że PiS „przeprosił się ze Śląskiem”, a Jarosław Kaczyński rzucał się w oczy w czasie otwarcia specjalnej wystawy w Sejmie ku czci Wojciecha Korfantego. Podkreśleniem tej śląskiej rekonkwisty jest fakt, że czerwcowy kongres partii ma się odbyć właśnie w Katowicach.”
-- PARADOWSKA CHCE WSTRZĄSNĄĆ SWOJĄ ULUBIONĄ PARTIĄ- pisze Semka: “Jeśli Janina Paradowska buduje wizję powrotu do władzy, to nie z racji spokojnej analizy, ale po to, aby wstrząsnąć swoją ukochaną partią. Po drugie platformerski niedźwiedź, na którym dzieli się skórę, może jeszcze zaskoczyć niejednym – do wyborów ma dwa lata i potężnych unijnych protektorów. Czy na podobnej zasadzie nie wieszczono końca PO po aferze hazardowej? A może najbliższy czas PiS powinien wypełnić dyskusją na temat tego, jak nie zadławić się ewentualnym powrotem do władzy?”
--MOŻNA SIĘ Z NOWYMI ZAKOLEGOWAĆ- pisze Semka: “W partii widać zaskorupienie. Co rusz słychać skargi młodych działaczy, że każdy, kto jest rzutki i aktywny, zaczyna być traktowany przez pokolenie 50-latków jako niebezpieczny konkurent. (…) Skoro nie ma dziś w PiS odpowiednika dawnej Ligi Republikańskiej, tryskającej w latach 90. energią i zaskakującej pomysłowymi happeningami, to trudno się dziwić, że partia ze swoją drętwawą młodzieżówką nie porywa młodych. Jarosław Kaczyński zachowuje się tak, jakby był przekonany, że tylko on ma monopol na rzucanie wyzwania rządom Donalda Tuska. Ten paternalizm irytuje nowe inicjatywy, które chcą iść swoją drogą.Można się na to obrażać albo można się z „nowymi” zakolegować. Do roku podwójnych wyborów – prezydenckich i parlamentarnych – są jeszcze dwa lata. Jarosław Kaczyński może je wykorzystać do nauki koabitacji z młodszym pokoleniem prawicy lub wierzyć, że wszystko zawsze będzie takie samo. Co wybierze? “
-- TOMASZ TERLIKOWSKI O ROBERCIE KRASOWSKIM: “Takie myślenie, które prowadzi subtelnego liberalno-konserwatywnego myśliciela do publikowania wywiadów z Jerzym Urbanem, jest chyba największą słabością Krasowskiego. On uwierzył, że jego cynizm jest społeczną i publicystyczną normą, tyle że nie wszyscy są w stanie się do niej przyznać. Jego własna wielkość polega zaś na tym, że on ze swoją błyskotliwą – co do tego nie ma wątpliwości – inteligencją był to w stanie odkryć i przyznać się do tego przed samym sobą i całym światem.”
-- WRAŻLIWE DANE BEZ KONTROLI- pisze Wojciech Wybranowski: “Dane setek tysięcy podatników wyciekły z podległego Ministerstwu Finansów internetowego magazynu „WHTAX”. Zawiera on informacje o obywatelach zebrane przez urzędy skarbowe w całym kraju”
-- MAREK MAGIEROWSKI O KRYSTYNIE PAWŁOWICZ: “Profesor Pawłowicz mogłaby też zawiesić w powietrzu pytanie: „Czy propozycje niektórych polityków lewicy, by rozdawać w szkołach środki antykoncepcyjne, na pewno przyczynią się do zmniejszenia zainteresowania dzieci seksem?”. I wreszcie: „Czy to, co dzieje się dzisiaj w szkołach, panie redaktorze, nie ma według pana żadnego związku z liczbą gwałtów na dziewczętach i dorosłych kobietach?”. Redaktor Kuźniar oraz organizatorki Marszu Szmat zostałyby upieczone. Oto prawicowa parlamentarzystka demaskuje ich głupotę i pozerstwo, używając poważnych argumentów i dając do myślenia publiczności. Wskazuje na realne, a nie wydumane przyczyny tej plagi. Ale pani poseł miała nieco inne priorytety: pokazać się przed kamerą, nawrzeszczeć na Kuźniara, ponapawać się własną pseudoelokwencją. W wielu sprawach miała rację. Zapomniała jednak, że w polityce nie chodzi o to, kto ma rację, lecz o to, kto wygląda na takiego, co ma rację. Profesor Pawłowicz na taką nie wyglądała.”
WPROST
-- W PIS PEŁNA MOBILIZACJA. Jak piszą Anna Gielewska i Marcin Dzierżanowski: Na jego [prezesa Kaczyńskiego] dworze więc pełna mobilizacja, zadania rozdzielone. Codziennie rano przegląd najnowszych badań i sondaży. I tych ogólnodostępnych, i tych wewnątrzpartyjnych. Te ostatnie dają PiS przewagę nawet 7 proc., choć akurat w ich prawdziwość wątpią nawet w partii.
-- GIELEWSKA I DZIERŻANOWSKI O PLANIE PIS NA KONGRES: „PiS będzie podnosić zwłaszcza dwa tematy – gospodarkę i służbę zdrowia, bo z badań wynika, że to właśnie najbardziej niepokoi Polaków. Kongres już od kilku tygodni szykuje Brudziński. Na miejsce obrad wybrano Śląsk – tradycyjnie nieprzychylny PiS. To ma pokazać, że partia otwiera się na nowy elektorat”
-- GIELEWSKA I DZIERŻANOWSKI O WIPLERZE: „(…) Zwłaszcza że w PiS poważnie brany jest pod uwagę scenariusz, że Gowin razem z kilkoma posłami konserwatywnymi PO i politykami PiS związanymi z Fundacją Republikańską, z Przemysławem Wiplerem na czele, jesienią zaczną tworzyć nowy byt polityczny. Na razie tworzą stowarzyszenie Ruch Republikański. Wipler popadł ostatnio w niełaskę prezesa”.
--GIELEWSKA I DZIERŻANOWSKI O POWROCIE ANIOŁKÓW: „Jeszcze przed czerwcowym kongresem specjalną debatę medialną szykują dawno niewidziane aniołki prezesa z ostatniej kampanii wyborczej – dowiedział się „Wprost”. (…)Kaczyński liczy na pozyskanie bardzo młodego elektoratu, który źle ocenia rządy PO, a nie pamięta już rządów PiS – IV RP, koalicji z Samoobroną i LPR... – Chodzi nam o ludzi, którzy dzisiaj mają 18-20 lat, czyli wtedy mieli najwyżej 14, nie głosowali i nie zajmowała ich pewnie polityka – przyznaje jeden z naszych rozmówców w PiS”.
-- GIELEWSKA I DZIERŻANOWSKI O SPOTKANiu GOWIN - KACZYŃSKI: "Z naszych informacji wynika, że Jarosław Kaczyński spotkał się też z politykiem PO Jarosławem Gowinem. – Pytał o jego dalsze plany. Gowin dostał jasny sygnał, że drzwi dla niego nie są zamknięte – twierdzą nasze źródła. Rozmowa miała jednak w dużej mierze charakter kurtuazyjny, bo obaj politycy sobie specjalnie nie ufają".
-- MAJEWSKI I BIELAKOWSKI O KLUBIE ATOM TREFL SOPOT, CBA I PO: „Klub Atom Trefl Sopot, bo o nim mowa, stał się oczkiem w głowie prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego z PO, ale też pomorskiego barona Platformy Sławomira Nowaka. W klubie pracował jego bliski współpracownik Tomasz Słodkowski. Na krótko został nawet prezesem sopockich siatkarek. Przez radę nadzorczą przewinął się też Krzysztof Kilian, przyjaciel premiera Tuska. Miliony złotych na siatkarski klub szły z państwowej Polskiej Grupy Energetycznej (…)Finał? CBA, afera i niegospodarność wielkich rozmiarów. Dokładnie rozmiarów 11 mln zł”
-- DALEJ MAJEWSKI I BIELAKOWSKI: „(…)Ale nadużycia w PGE to problem dla wielu najważniejszych polityków PO. Bo Zadroga [były prezes PGE] – jak mówią nasi rozmówcy – „urwał się Grześkowi” i zaczął flirtować z gdańską Platformą. (…)Szefem PO na Pomorzu był i jest obecny minister transportu Sławomir Nowak, bliski współpracownik Tuska. – Zadroga lubił się chwalić, że spotykał się z Nowakiem, konsultował swoje pomysły i zamiary – mówi nam osoba, która pracowała w PGE”
-- MUCHA W WYWIADZIE Z RIGAMONTI O KONCERCIE MADONNY: „Planowałam kwestię kontraktowania sponsorów, sprzedaży pakietów VIP-owskich. I efektów nie było. Umowy, które zostały podpisane przez mojego poprzednika, dawały dużą wolność Narodowemu Centrum Sportu. Przez to nadzór właścicielski był dość ułomny. Później, kiedy przygotowywano ten koncert, spółka się nie wykazała, jeśli chodzi o ich działania menedżerskie”
-- ŚMIŁOWICZ O BŁASIKU W KOKPICIE: „Ale z analizy Instytutu Sehna wynika więcej. Krakowscy eksperci potwierdzili przecież także, na co mało kto zwraca uwagę, że wysokość 250 m czyta niezidentyfikowany głos „mężczyzny”. Kto zatem spoza załogi (która jest w całości zidentyfikowana po głosach) miał na tyle kompetencji, by odczytywać w ostatniej fazie lotu wysokościomierze? (…)W rozmowie z „Wprost” [Lasek] potwierdza naszą hipotezę. – Odczytywanie wysokości przez niezidentyfikowanego mężczyznę może sugerować, że musiał nim być ktoś znający się na lotnictwie. Spośród osób spoza załogi najbardziej znał się na nim pan gen. Błasik – mówi Lasek.”
NEWSWEEK
-- KRZYMOWSKI I PAWLICKA O WOJNIE W PO: „Dwie najsilniejsze frakcje szykują się do ostatecznego starcia. Z jednej strony ludzie Grzegorza Schetyny i szefa klubu parlamentarnego Rafała Grupińskiego. Z drugiej obóz dawnej spółdzielni, tworu z ubiegłej kadencji, stworzonego przez byłego ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. Dziś liderem spółdzielców jest szef małopolskiej Platformy Ireneusz Raś w duecie z szefem struktur łódzkich Andrzejem Biernatem.
-- NIE BYŁO TAK OD 2009. Jak mówi w tekście polityk PO: „Takiej jatki nie było między frakcjami od afery hazardowej 2009 rok. Obie strony zwęszyły szansę wejście do rządu, więc trąbią o konieczności jego rekonstrukcji”.
-- KRZYMOWSKI I PAWLICKA O ZARZĄDZIE PO: „Na czwartkowym posiedzeniu zarządu doszło do starcia między Tuskiem i Schetyną, bo ten pierwszy chciał, by najpierw wybrać szefa partii, a dopiero później lokalne władze, a drugi odwrotnie (a przynajmniej równolegle), liczył bowiem, że wtedy jego siła będzie większa”.
-- KRZYMOWSKI I PAWLICKA O SCHETYNIE: „ Schetyna już od paru miesięcy jeździ po regionach, spotyka się z aktywem i delikatnie agituje. Był na Podkarpaciu i Podlasiu, a także w Toruniu, który odwiedził pod pretekstem meczu koszykarskiego”.
-- KRZYMOWSKI I PAWLICKA O POMPCE W PO: „Pompka jest wszędzie – potwierdza inny poseł związany z Tuskiem. – U mnie w mieście Platforma liczyła pół roku temu 550 członków. Dziś ma 900, a w międzyczasie wyrzucono 150 osób, które szef regionu podejrzewał o nielojalność”.
-- MŁODZI ODWRACAJĄ SIĘ OD PO: „Aż 64 procent wyborców między 18. a 24. rokiem życia deklaruje, że nie boi się powrotu rządów PiS. Przeciwnego zdania jest tylko 35%. Więcej młodych ludzi uważa także, że Kaczyński byłby dziś lepszym premierem niż Donald Tusk”. Sondaż MillwardBrown: 58% ankietowanych uważa, że Tusk się wypalił, 17% chce go jako premiera (16% Kaczyńskiego, 29% nie ma zdania), 47% chce wyborów parlamentarnych teraz, 50% nie boi się powrotu PiS. Sondaż przeprowadzono w dniach 22-23 maja.
-- KALUKIN O KONFLIKCIE WAŁĘSA – BORUSEWICZ: „Wielki bohater pierwszego planu, zajmujący sobą całą powierzchnię ekranu, ale za cenę grubego retuszu. I bohater tła, wtopiony w swą epokę, którego nawet wyrazisty makijaż nie zdoła uczynić powszechnie rozpoznawalną ikoną. Są jak dwie strony tej samej monety”.
live
12 godz.
12 godz.
12 godz.
12 godz.
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
stan gry
stan gry
wczoraj
stan gry
27.03.2026
stan gry
26.03.2026
stan gry
25.03.2026
stan gry
24.03.2026
stan gry
23.03.2026