stan gry: 26.04.2013
-- GOWIN: ZE SPOKOJEM CZEKAM NA DECYZJE PREMIERA. Jak mówi w wywiadzie dla “Rz”: “Uważam, że warto być ministrem, chcę być ministrem, mam dużo planów. Czekają dalsze transze deregulacji, jest projekt nowelizacji kodeksu karnego i bardzo ważnego dla przedsiębiorców prawa upadłościowego. Ale ewentualną decyzję o mojej dymisji przyjmę z całkowitym spokojem”
O in vitro: “To premier uczynił mnie ministrem współodpowiedzialnym za ratyfikację konwencji bioetycznej. Przez ostatnie miesiące przygotowywałem przepisy karne dotyczące m.in. zakazu handlu i niszczenia embrionów. Są gotowe i mogą być przyjęte niezwłocznie”.
O swojej wypowiedzi: “Jeśli premier da mi szansę rozmowy na ten temat, z łatwością pokażę mu, na czym polegała manipulacja”
-- GOWIN W TARAPATACH - JEDYNKA PTT. Jak piszą Joanna Miziołek i Witold Głowacki: “Jak nieoficjalnie dowiaduje się „Polska”, Donald Tusk ma do Gowina szczególny żal nawet nie o słynną już wypowiedź o zamrożonych zarodkach rzekomo sprzedawanych z klinik in vitro do Niemiec. Tym razem kwestią,która miała odegrać główną rolę w rozważaniach Tuska nad losem Gowina,jest przede wszystkim fakt,że tłumacząc się we wtorek na forum Rady Ministrów, szef resortu sprawiedliwości minął się z prawdą,mówiąc, że jego wypowiedź została zmanipulowana. To nie spodobało się premierowi, który na dodatek sam znalazł się w kłopotliwej sytuacji, bo powtórzył wyjaśnienia Gowina dziennikarzom”.
-- WEWNĘTRZNE SONDAŻE PO: E+ JEST ZAGROŻENIEM. Jak pisze Joanna Miziołek: “Dotarliśmy do wewnętrznych sondaży Platformy, które partia zleciła jednemu z największych ośrodków badawczych przed Wielkanocą. Partia badała poparcie dla Europy Plus w wyborach do europarlamentu. Sondaż zrobiony zostały na próbie 2,5 tys. osób i pokazuje bardzo duże uszczuplenie wyniku Platformy na rzecz inicjatywy pod auspicjami Aleksandra Kwaśniewskiego. Według wewnętrznego sondażu w najbardziej optymistycznym wariancie Platforma uzyska 30 proc. poparcia w eurowyborach, realistycznie 27 proc., a przy dobrej kampanii Aleksandra Kwaśniewskiego i Europy Plus – poniżej 25 proc. (...) Europa Plus zaś według badania zyska w najlepszym wariancie 20 proc.,w najgorszym 15 proc. PiS zyskuje w najlepszym wariancie 30 proc., a w najgorszym 28 proc. SLD w zależności od wariantu zyskało od 10 do 12 proc.poparcia. Poparcie dla Europy Plus było badane pod względem kilku wariantów, jednym z nich był wariant przejścia do partii Ryszarda Kalisza i Andrzeja Olechowskiego”
-- TYLKO BIEDROŃ DO EUROPARLAMENTU Z RP. Jak pisze w “RZ” Eliza Olczyk: “Tylko Robert Biedroń ma na razie zapewnione pierwsze miejsce na listach wyborczych Europy Plus
do europarlamentu. (...) Aleksander Kwaśniewski na każdej konferencji Europy Plus występuje co prawda u jego boku, ale pozycja Ruchu Palikota w projekcie eksprezydenta jest słaba. (...) Na razie wśród kandydatów wymieniani są: Włodzimierz Cimoszewicz (on sam zachowuje chłodny dystans do tej inicjatywy, a nawet mówi, że być może w ogóle odejdzie z polityki), Marek Siwiec, Genowefa Grabowska, Józef Pinior, Arkadiusz Kasznia, Robert Kwiatkowski i Robert Biedroń. Start samego Kwaśniewskiego nie jest jeszcze przesądzony. Tak czy inaczej, polityk RP jest w tym towarzystwie osamotniony i być może tak pozostanie, jeżeli Europa Plus zrealizuje swoją zapowiedź i połowę pierwszych miejsc przeznaczy dla kobiet.
--WROŃSKI W GW: PO CO NAM TO EURO. Jak pisze: “Także euro jako argument w polityce wewnętrznej traci na atrakcyjności, jeśli w ogóle kiedykolwiek było atrakcyjne. Platforma musi teraz przekonywać elektorat do tego, że potrafi rządzić, a nie do tego, by Polacy przystępowali do strefy euro. Proponowanie euro przestraszonemu – po wydarzeniach w Grecji i na Cyprze – społeczeństwu to przepis na wyborczą katastrofę. (...) Umówmy się więc. Przestańmy mówić o euro, ale niechaj rząd rozpocznie reformy, które doprowadzą do zrównoważenia budżetu. Trzeba ograniczyć przywileje emerytalne, zwłaszcza obciążające budżet emerytury górnicze, zmienić Kartę nauczyciela, system ubezpieczeń rolniczych. Trzeba zracjonalizować i odchudzić administrację i sądownictwo”.
-- INDEKS SCHETYNY ROŚNIE - PISZE W PTT WITOLD GŁOWACKI: “Od miesięcy wreszcie gęstnieje w Platformie atmosfera, robi się coraz bardziej nerwowo. Gdyby ten stan był mierzalny,można by jego odczyty podawać według wskaźnika, który wypadałoby ochrzcić mianem indeksu Schetyny. Znamy bowiem wszyscy pewną nieformalną,lecz stałą–i widoczna–regułę, która zdaje się rządzić zachowaniami pierwszego wiceprzewodniczącego PO.Gdy mianowicie Platformie wiedzie się dobrze, a Tusk święci triumfy na tle tablic z„zielonymi wyspami”, Schetyna zwykł milczeć lub wręcz chwalić szefa partii. Gdy tylko pojawiają się pęknięcia, ton wiceprzewodniczącego zaczyna się zmieniać. Najpierw pojawi się ledwo wyczuwalna nuta krytycyzmu wobec Tuska, później ton już dość grubej aluzji. W ślad za Pierwszym Wice ruszają jego ludzie. Wtedy „indeks Schetyny” zaczyna rosnąć. Przynajmniej od początku roku rośnie właściwie stale”
-- PALIKOT NIE CHCE CUDÓW - pisze w GW Aleksandra Pezda: “Poseł Piotr Chmielowski z dwoma kolegami z Ruchu Palikota dręczą Ministerstwo Edukacji interpelacjami o lekcjach religii. Od grudnia napisali ich pięć, prawie każdą o cudzie. Zaczęli od słynnego wesela w Kanie Galilejskiej. „Czy nie wpływa w sposób podświadomy jako przyzwolenie do konsumpcji dużej ilości alkoholu?” – zapytali ministerstwo za pośrednictwem marszałka Sejmu. (...) Zmuszają MEN do odpowiedzi na absurdalnie postawione pytania, żeby wykazać kontrast pomiędzy zorganizowaną wokół racjonalnych zasad szkołą a nauczaniem w niej treści podlegających ocenie wyłącznie z perspektywy wiary”.
-- MATYJA W PTT: SYSTEM JEST STABILNY. Jak mówi Rafał Matyja w wywiadzie: “Owszem, ma sporo problemów, ale nie znaczy to, że otwiera się przestrzeń dla nowych ugrupowań. Polska scena polityczna jest dość stabilna i dopóki nie powstanie jakaś silna partia zdolna zagrozić tym, które teraz dominują, nic się nie zmieni. (...) Można sobie wyobrazić scenariusz, w którym PiS wygrywa wybory. Ale później trzeba stworzyć koalicję. I mimo że PO oraz SLD mają mniejsze poparcie niż partia Kaczyńskiego, to wspólnie są w stanie stworzyć stabilną większość – a PiS nie ma kogo zaprosić do współpracy. Tak naprawdę ten układ może rozbić pojawienie się nowej centroprawicowej partii, która odbierałaby głosy i PO, i PiS”..
-- POLACY PRZESTALI BUDOWAĆ DROGI - RZ NA JEDYNCE: “Polskie firmy przestają startować w przetargach na budowę dróg. Mają problemy ze zdobyciem kapitału.Największe przedsiębiorstwa zajmujące się budową autostrad i dróg ekspresowych po prostu zniknęły z rynku. PBG ogłosiła upadłość, Polimex-Mostostal walczy o przetrwanie. Mniejsi gracze, którzy starają się zaistnieć jako główni wykonawcy, mają problemy z uzyskaniem środków na realizacje inwestycji. Coraz więcej ofert w rządowych przetargach składają firmy nowe na naszym rynku, głównie z Czech.
-- NOWAKOWSKA I WIELOWIEYSKA O TYMOCHOWICZU. Jak piszą w GW: “Tymochowicz został „łowcą głów” dla SLD. W ramach projektu „Kuźnia liderów” będzie uczył przyszłych liderów lewicy, jak poznać „psychikę debila”, czyli przeciętnego wyborcy. Najbardziej znani liderzy SLD dobiegają siedemdziesiątki i choć sami protestują przeciwko podnoszeniu wieku emerytalnego, to na emerytury ciągle się nie wybierają. Jednak lider Sojuszu Leszek Miller trafnie zdefiniował problem Sojuszu: jest w partii pokolenie czterdziestolatków, ale nie widać wśród nich silnych osobowości zdolnych przejąć pałeczkę od starszych kolegów”.
-- FAKT NA JEDYNCE: “Szokująca decyzja. Seksmarszałek zapłacił i jest już wolny”.
-- ZASTAWIŁ LOTNISKO MERCEDESEM. Jak pisze “Fakt”:”Wielki jak krowa mercedes stoi w niedozwolonym miejscu przed gdańskim lotniskiem - na wysepce oddzielającej pasy ruchu, a za szybą ma wetknięty napis - „Kancelaria Sejmu - pojazd posła”. Czy trudno o większy dowód arogancji?!Luksusową limuzynę postawił Wojciech Penkalski (39 l.) z Ruchu Palikota, sejmowy rekordzista w liczbiemandatów za szybką jazdę, w przeszłości już trzy razy karany – za groźby i za pobicie człowieka kijem bejsbolowym”.
-- GPC O ZESPOLE LASKA NA JEDYNCE: “Zespół Macieja Laska rozpoczął już zapowiadaną przez premiera „pracę informacyjną”. Przewodniczący może dostać z publicznej kasy nawet 16 500 zł brutto miesięcznie. – Powtarzanie przez zespół dr. Laska tez z raportu Millera, które podważyli naukowcy, szkodzi ustaleniu prawdy o katastrofie – mówi „Codziennej” Marta Kaczyńska”.
live
14 godz.
14 godz.
14 godz.
14 godz.
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
stan gry
stan gry
wczoraj
stan gry
27.03.2026
stan gry
26.03.2026
stan gry
25.03.2026
stan gry
24.03.2026
stan gry
23.03.2026