stan gry: 23.04.2013
-- RZ: Rząd tnie szacunki wzrostu PKB, GW: Polska zaskakuje wyższym deficytem i słabszym wzrostem PKB
-- WYBORCZY POPŁOCH W PO- pisze Andrzej Stankiewicz w Rzeczpospolitej na jedynce: „Po przegranej z PiS w wyborach uzupełniających do Senatu w Platformie zapanowała nerwowość. (…)Pojedynek, choć lokalny, miał wagę prestiżową. To najpoważniejsze głosowanie przed przyszłorocznymi eurowyborami. Przegrana PO to kolejny w ostatnich dniach cios dla Donalda Tuska. Ponad tydzień temu mieszkańcy uchodzącego za bastion PO Elbląga odwołali prezydenta i radę miejską. – Jestem zawiedziony. Wstyd mi za partię, której jestem członkiem – powiedział w rozmowie z „Rz" Mirosław Duży, kandydat PO, który zajął trzecie miejsce.”
-- DALEJ STANKIEWICZ: “Wiceszef PO Grzegorz Schetyna w rozmowie z „Rz" dystansuje się wobec wyboru Dużego na kandydata Platformy. Jego zdaniem błędem był start dwóch kandydatów bliskich PO – drugi to były prezydent Rybnika Józef Makosz (20 proc.). Jednak jego zdaniem rybnickie głosowanie jest niereprezentatywne z racji niskiej frekwencji. – To tylko sygnał pogorszenia nastrojów. W normalnych wyborach frekwencja wynosi ok. 50 proc. i w takich warunkach jesteśmy w stanie wciąż wygrywać z PiS – mówi. Ale to nie koniec kłopotów PO. Warszawscy radni poważnie myślą o wniosku o referendum w sprawie odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.”
-- WIELKA EROZJA W PLATFORMIE- pisze w RZ Izabela Kacprzak: “Kolejna przegrana, tym razem w Rybniku, to dowód, że Platforma jest kolosem
na glinianych nogach
– twierdzą eksperci. Po niedzielnej porażce w Platformie nadchodzi czas rozliczeń. – Widocznie czegoś zaniechano, musimy wszystko przeanalizować i wyciągnąć konsekwencje – przyznaje wiceprzewodnicząca śląskiej PO Halina Rozpondek, posłanka. – Konsekwencje tej przegranej powinien ponieść oczywiście szef regionu Tomasz Tomczykiewicz – nie ma wątpliwości dr Tomasz Słupik, politolog. Podkreśla, że Platforma w ogóle o mandat nie walczyła, oddała go PiS walkowerem. – Piecha był bezkonkurencyjnym faworytem, bo partia się o to bardzo postarała, a PO nie zrobiła dla swojego kandydata nic – dodaje Słupik.”
-- CZY PLATFORMIE SIĘ JESZCZE CHCE?- Jacek Żakowski na polityka.pl: “jest ostrzeżenie, że żadna władza, także władza PO, nie jest wieczna i na jej utrzymanie trzeba zapracować. Sam straszak przejęcia rządów przez PiS nie wystarczy, by rządzić bez końca. Czubki góry lodowej, które się pokazały w Elblągu i Rybniku pokazują, że PO musi się zdecydować, czy chce dalej rządzić. Jeśli chce, musi się poważnie zmobilizować. Znaleźć nową energię na drugą połowę kadencji, uporządkować relacje wewnątrz partii i tworzącej rząd koalicji, zacząć poważną rozmowę z wyborcami. Niestety, nie jest pewne czy po latach sprawowania władzy Platforma jeszcze ma na to siłę. I czy wciąż jej się chce.”
-- PIS WYGRAŁ, PO SIĘ PODDAŁA- pisze Gazeta Wyborcza: „PO postawiła na byłego burmistrza niewielkich Łazisk Górnych. Nie wszystkim działaczom to odpowiadało. Część widziała w tej roli urzędującego burmistrza Mikołowa Marka Balcera. Inni woleli postawić na startującego ze swoim komitetem Józefa Makosza, który w latach 1990-98 rządził Rybnikiem. (…)Kazimierz Kutz, senator z Katowic, zwrócił uwagę na niską frekwencję. - Społeczeństwo odcina się od polityków. Wbrew pozorom to oznacza, że Jarosław Kaczyński może wygrać następne krajowe wybory. Pójdzie do nich najbardziej zorganizowana grupa i partyjne zaplecze. A tym Kaczyński może się pochwalić - mówi "Gazecie" Kazimierz Kutz. Krytykuje też PO. - Platforma całkowicie wyprowadziła się ze Śląska. Oni w ogóle nie zajmują się jego sprawami. To sen zimowy, z którego partia może się już nie obudzić. Przecież nie zrobiono najmniejszego wysiłku, by stanąć do wyborczej zabawy z PiS. PO zaczyna wszystko oddawać walkowerem - dodaje senator.”
-- LOKALNY DZIAŁACZ PO CYTOWANY W GW: „Damian Mrowiec, lider tutejszych struktur PO i starosta rybnicki, przyznaje się do porażki. - Wnioski? To wyraźny sygnał dla naszych władz krajowych, że nie można bagatelizować lokalnych wyborów. Przydałoby się też trochę pokory, samokrytycyzmu i wsłuchiwania się w to, co ludzie na dole mówią - dodaje polityk.”
-- PISOWI SIĘ CHCIAŁO- pisze Jan Dziadul na Polityka.pl: “Jeżeli potraktujemy Rybnik jako sondaż opinii publicznej, czy też próbę sił między partiami przed wyborami do europarlamentu, to zwycięsko, bez wątpienia, w tych ocenach i w tym zmaganiu wyszło PiS. Bolesław Piecha do tej pory nie był anonimowym członkiem partii, ale teraz jego pozycja pewnie się wzmocni. Właśnie za to, że dał prezesowi Kaczyńskiemu posmakować zwycięstwa.”
-- SCHYŁKOWA FAZA TUSKA- pisze w Fakcie Łukasz Warzecha: “Tusk zapewne doskonale rozumie, że nieuchronnie zbliża się moment, gdy większość polityków PO pojmie, iż jest dla nich bardziej obciążeniem niż atutem. Że jego przywództwo może ściągnąć w kolejnych wyborach raczej porażkę niż sukces. Musi też widzieć, że dotychczas stosowane sztuczki nie są w stanie zahamować tendencji spadkowej. Mogą zadziałać na moment, ale trend jest wyraźny.Początek końca Tuska? Już trwa, choć trudno stwierdzić, kiedy się zaczął. Ale entuzjastów trzeba schłodzić: Tusk to twardy zawodnik. Będzie walczył długo.”
-- POKŁÓCONA PO Z NIKIM NIE WYGRA- pisze w GW naczelny śląskiego oddziału Gazety Józef Krzyk: “Okazuje się, że do pokonania PiS samo logo Platformy już nie wystarcza.”
-- KRZYK O PIESZE: “Ale PiS, choć ma powody do satysfakcji, też jest w kłopocie. Za dwa lata będzie mógł wystawić Piechę tylko w wyborach do Sejmu lub Senatu, a drugiego, który by mu dorównywał popularnością, na razie nie ma w swoich szeregach. Dopóki Piecha się nie rozdwoi, dopóty PiS z ogłoszeniem triumfu jeszcze musi poczekać.”
-- poseł PO z Rybnika Marek Krząkała na swoim FB: "Analizując wynik wyborczy w naszym mieście mogę tylko powiedzieć, że trochę żal ponieważ przy podejmowaniu decyzji przez śląskie PO ws kandydata do Senatu przepadła rekomendacja rybnickiej struktury PO dla rybniczanina Józefa Makosza - zdobył 2 wynik. M.Duży z Łazisk wykonał dużo dobrej pracy w kampanii, ale żeby wygrać wybory w naszym okręgu trzeba być z Rybnika! :). Nie ma też co się obrażać na demokrację wewn. partii i głosowanie mieszkańców, należy po prostu dokonywać słusznych decyzji."
-- PIS WZYWA KRÓLA SOBIESKIEGO NA ODSIECZ- pisze Agata Kondzińska w GW: “Jarosław Kaczyński będzie teraz jednoczył katolików świeckich. I Sejmik Liderów Ruchów Katolickich na Jasnej Górze to kolejny ruch wokół PiS, który ma pomóc mu wrócić do władzy”
-- ANTONI MACIEREWICZ w rozmowie z Elizą Olczyk w RZ: “Żal mi ludzi, którzy brną w kłamstwo smoleńskie – spotka ich taki sam los jak tych, którzy kiedyś zabrnęli w kłamstwo katyńskie.”
-- SAMOLOT SIĘ ROZPADAŁ W POWIETRZU- mówi Macierewicz: “Samolot rozpadał się w powietrzu, jego części, spadając, ścinały krzewy, wbijały się w drzewa, niszczyły płoty, spadały na dachy domów. Prześledziliśmy ten proces, wykorzystując do analizy zdjęcia, materiał dowodowy, opisy odnalezionych części wraku i miejsc ich zlokalizowania. Druga strona nie ma żadnych wiarygodnych argumentów na poparcie swoich opowieści. W raporcie Millera jako materiał dowodowy wykorzystano amatorskie fotografie wykonane trzy dni po katastrofie Tu-154M. Zdjęcia te nie mają dokumentacji procesowej, nie wiadomo, gdzie i jak zostały wykonane. Żaden sąd nie uzna takiego materiału dowodowego za wiarygodny. (…) W skrzynce parametrów lotów są odzwierciedlone dwa silne wstrząsy. Rozrzut szczątków samolotu zaczyna się około kilometra od pasa. Poza kilkunastoma wielkimi fragmentami odnaleziono tysiące odłamków, czasem wielkości kilkudziesięciu centymetrów kwadratowych.“
-- EKSPLOZJA: “Formułujemy hipotezę o eksplozji jako przyczynie tragedii. Zespół nie analizował jeszcze kwestii związanych z ewentualnym zamachem. “
-- JESZCZE MACIEREWICZ: “[PROKURATURA] nie sprawdziła wiarygodnych relacji mówiących o osobach, które przeżyły katastrofę samolotu. Konsul w Petersburgu, Jarosław Drozd na wrakowisku kilkanaście minut po tragedii rozmawiał z sanitariuszami, którzy mu to opowiedzieli. On nigdy się nie wycofał ze swoich zeznań. Nie wiem, czy rzeczywiście ktoś przeżył, ale wiem, że relacje pana Drozda czy funkcjonariuszy BOR są na tyle wiarygodne, że był obowiązek ich weryfikacji. A prokuratura nie przesłuchała żadnego z lekarzy czy sanitariuszy. Epatuje zaś informacją o przesłuchaniach, w których w ogóle nie pytano o tę sprawę. Tak jak nie przesłuchano funkcjonariuszy straży pożarnej, OMON, MCZS i Specnaz, którzy pierwsi byli na miejscu.”
-- GOWIN ZNÓW NA WOJNIE- pisze Janina Paradowska na Polityka.pl: “Jarosław Gowin ma pewność, że będzie publicznie istniał głównie dzięki podnoszeniu kwestii związków partnerskich, in vitro, pokazując swoją konserwatywną niezłomność i odrębność. Taka polityczna gra nie jest niczym niezwykłym, pod warunkiem, że nie prowadzi jej minister sprawiedliwości. Zajmując to stanowisko wypada być przykładowo neutralnym i nie pchać się w każdą awanturę lub nawet je prowokować, wypada nie angażować się w spory ideowe, tylko robić swoje, bo akurat w wymiarze sprawiedliwości wyjątkowo dużo jest jeszcze do zrobienia. Może nie jest to efektowne medialnie, ale mogłoby być pożyteczne dla państwa i obywateli. Chyba, że minister oczekuje dymisji i chce odegrać rolę męczennika. Tyle, że męczenników ci u nas w nadmiarze, pracowitych ministrów zdecydowanie mniej. Jeśli jednak walczy się dla zasad, to można się samemu podać do dymisji. To miałoby nawet pewną klasę.”
-- PARADOWSKA JEDNAK CHWALI GOWINA: “uchwalono pierwszą transzę deregulacyjną otwierającą część zawodów, trwają sejmowe prace nad kodeksem postępowania karnego - czyli w bezpośredniej sferze zainteresowań ministra sprawiedliwości zaczyna się dziać lepiej. Nawet, jeśli nie są to jeszcze zmiany odczuwalne, to trudno nie zauważyć, że minister ma zupełnie spory dorobek legislacyjny i organizacyjny, co niewątpliwie czyni jego pozycję w rządzie silniejszą.”
-- GOWIN W ROZMOWIE Z GW: “Są ludzie, którzy marzą o tym, żebym został odwołany. Zupełnie sztucznie wykreowano ten problem. Cały ten atak spowodowany jest głównie faktem, że nowy dyrektor jednej z klinik okulistycznych złożył doniesienie do prokuratury w związku z prawdopodobieństwem zniszczenia tysięcy embrionów przez poprzedniego właściciela kliniki leczenia niepłodności. Ja się tylko do tego odniosłem. Atak na mnie to próba odwrócenia uwagi od faktu, że prawdopodobne jest potwierdzenie się zarzutów o niszczeniu w niektórych klinikach ludzkich embrionów.”
-- GOWIN O SWOJEJ EW. DYMISJI: “W każdej chwili jestem do dyspozycji premiera. Chciałbym oczywiście dokończyć wiele reform, które rozpocząłem, np. doprowadzić do uchwalenia dwóch kolejnych transz ustawy deregulacyjnej, ale obsada każdego stanowiska ministerialnego należy do premiera.”
-- RENATA GROCHAL W GW O GOWINIE: “Gowin liczy jednak na to, że jeśli w 2015 r. PiS po raz kolejny przegra wybory, dojdzie w nim do rozłamu. Już dzisiaj wśród młodych PiS-owców, którym ciąży religia smoleńska, można usłyszeć, że Jarosław Kaczyński jest przekleństwem PiS - bez niego partia by się rozpadła, ale z nim już nie będzie wygrywać.”
-- KONKLUZJA GROCHAL: “Gowin, który coraz częściej wchodzi w zwarcie z Tuskiem, pogodził się z tym, że jego dni w rządzie są policzone i najprawdopodobniej zostanie odwołany podczas planowanej na lato rekonstrukcji rządu. Do tego czasu zrobi wszystko, żeby wzmocnić swoją pozycję. Ale żeby przejąć rząd dusz na prawicy, musiałby zmienić swoją naturę politycznego solisty i nauczyć się grać zespołowo. A to może być dla niego za trudne.”
-- ULTIMATUM DLA HANNY GRONKIWICZ-WALTZ- pisze RZ: “Prezydent stolicy nie może spać spokojnie. Samorządowcy z lokalnych ugrupowań zapowiadają referendum
w sprawie odwołania
Hanny Gronkiewicz-Waltz.”
-- CZY NASTĘPNYM BASTIONEM PO JAKI PADNIE BĘDZIE HGW? Burmistrz Ursynowa grozi referendum w stolicy- piszemy na 300polityka- link https://300polityka.pl/?p=21889
-- NAUKOWA DYSKUSJA SMOLEŃSKOWI NIE POMOŻE- pisze Katarzyna Kolenda-Zaleska w GW: “Spotkanie naukowców mogłoby służyć tylko jednemu celowi - uspokojeniu rozhuśtanych emocji. Pod warunkiem że politycy wycofają się z pierwszej linii frontu i pozwolą naukowcom pracować. Tylko że takie myślenie też jest naiwne, bo Smoleńsk napędza polityczną koniunkturę i żaden polityk nie da sobie odebrać tak nośnego tematu, zwłaszcza w perspektywie nadchodzącego sezonu wyborczego.
Może być więc tak, że naukowcy - o ile w ogóle dojdzie do spotkania - będą sobie coś tam ustalać, a politycy i tak będą robić swoje. Bo przecież tu nie o naukę chodzi ani nawet o prawdę. Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią. Doświadczenia debaty klimatologów każą wątpić, by z tej smoleńskiej dyskusji wyniknęło coś naukowo pewnego.”
live
14 godz.
14 godz.
14 godz.
14 godz.
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
stan gry
stan gry
wczoraj
stan gry
27.03.2026
stan gry
26.03.2026
stan gry
25.03.2026
stan gry
24.03.2026
stan gry
23.03.2026