stan gry: 25.03.2013

Stan Gry: Gowin liczy na 40% głosów w PO, Tusk bez Ostachowicza mniej pewny, większość PO-SLD ws sądów rejonowych, Łętowska o związkach partnerskich

Łukasz Mężyk


-- TUSK CHCE IŚĆ ŚRODKIEM, SCHETYNA ODWAŻNIEJ OBYCZAJOWO, GOWIN PO ŚLADACH THATCHER- pisze w Gazecie Wyborczej Renata Grochal: “Od polityka bliskiego Gowinowi słyszymy, że krakowski konserwatysta pogodził się z tym, że latem zostanie odwołany z funkcji ministra, i celowo prowokuje Tuska. I na razie mu się udaje. Wymowna była odpowiedź jednego z najbliższych ludzi premiera, który na pytanie „Gazety”, czy Gowin zostanie w rządzie po letniej rekonstrukcji, odparł: – Nie można ministrowi Gowinowi blokować drogi do kariery. (…)Sympatycy ministra liczą, że Gowin ze Schetyną mogą odebrać premierowi nawet 40 proc. głosów. A to by oznaczało, że Tusk byłby znacznie słabszym przywódcą niż dziś i musiałby bardziej liczyć się z różnymi środowiskami w partii. Ale zdaniem wielu te szacunki są mocno na wyrost – a Gowin i Schetyna mogliby odebrać Tuskowi najwyżej 20 proc. głosów, co niespecjalnie by go osłabiło.”




-- JOANNA MIZIOŁEK W POLSCE O KULISACH RADY KRAJOWEJ PO: “Zbliżenia do ludzi, tych w Platformie, jednak po radzie krajowej nie było. Bo premier wraz z kilkoma czołowymi politykami szybko zniknął. Jeden z uczestników rady mówi: – Premier bez Igora nie czuje się swobodnie. A Ostachowicz właśnie na urlopie. Zresztą politycy PO byli już przyzwyczajani, że z premierem mogą sobie co najwyżej zrobić zdjęcie.”




-- NASZ DZIENNIK: “Bezideowość kluczem Tuska do władzy”




-- FAKT: “Gowin: Nie byłem na radzie krajowej PO, bo trzasnął mi kręgosłup”




-- TOMASZ KONTEK W FAKCIE O PO: “SZCZAWIOWA W HOTELU HILTON ZA MARNE 3 TYSIĄCE PREMII”




-- GAZETA WYBORCZA NA JEDYNCE: “Platforma Obywatelska oferuje Prawu i Sprawiedliwości zgodę na referendum w sprawie daty wejścia do strefy euro, jeśli PiS poprze zmianę konstytucji umożliwiającą przyjęcie wspólnej waluty”- piszą: Dominika Wielowieyska i Agata Nowakowska.




-- DALEJ NOWAKOWSKA I WIELOWIEYSKA: “Dlatego w Platformie pojawił się pomysł na kompromis - dowiedziała się nieoficjalnie "Gazeta". PO i PiS wspólnie już teraz zmieniłyby konstytucję tak, by można było przyjąć euro, pod warunkiem że w sprawie konkretnej daty zostanie przeprowadzone referendum. Według konstytucjonalisty prof. Piotra Winczorka taka zmiana ustawy zasadniczej jest możliwa.”




-- ANDRZEJ STANKIEWICZ O GRACH W KOALICJI WS SĄDÓW: “Wedle pierwszej koncepcji, Tusk i Gowin dogadają się z SLD, by przegłosować ludowców. W rozmowie z „Rz” Gowin pośrednio to potwierdza: – Gdyby orzeczenie Trybunału okazało się niekorzystne dla mojej reformy, to będę się starał zbudować w Sejmie pozakoalicyjną większość, aby wprowadzić reorganizację sądów ustawą – mówi. Takie pęknięcie w koalicji byłoby jednak wydarzeniem bez precedensu. Druga koncepcja zakłada, że co prawda premier honorowo przegrywa z Piechocińskim w Sejmie, ale w Senacie – gdzie Platforma ma większość – ustawa zostaje tak zmieniona, żeby i Piechociński był syty, i Tusk cały. Gowin już główkuje, jak uwieść ludowców.”




-- STANKIEWICZ O PSL: “Relacje Piechocińskiego i Tuska są co najmniej szorstkie. O wyniesieniu znienawidzonego w PSL ministra finansów Jacka Rostowskiego do rangi wicepremiera Piechociński dowiedział się z mediów. 
I wściekł się, bo to siebie uważa za gospodarczego wicepremiera. W PSL nastroje są nietęgie. Ludowcy są podzieleni po tym, jak Piechociński niespodziewanie pokonał w wyborach na prezesa PSL Waldemara Pawlaka. Prezes nie kontroluje klubu, którym włada Jan Bury, zausznik Pawlaka. Partia znalazła się w impasie i dołuje w sondażach.”




-- JANINA PARADOWSKA W POLSCE THE TIMES O EUROPIE PLUS: „Europa Plus mogła być niezłym projektem, może nadal w jakimś stopniu nim jest. Tyle że na razie nie ma w niej żadnego życia, co widać także po owym pierwszym przedsięwzięciu, jakim było odpalenie strony internetowej. Dzięki internetowi można dziś odgrywać istotną rolę w wyborach, ale trzeba z czymś wystartować. Na razie widać, że znów wystartowano bez przygotowania.”




-- DALEJ PARADOWSKA O KWAŚNIEWSKIM: „Na razie milczy, unika kontaktów z mediami, co może nie jest nawet złą taktyką, ale na dłuższą metę nie da się jej utrzymać. Jeśli lider jest, to nie może udawać, że go nie ma. Coś jednak odpalił sam. Jeśli jednak przejrzeć dalej ową stronę, będącą – jak rozumiem – początkiem kontaktowania się Europy Plus z opinią publiczną, to wpisy w Hyde Parku zdają się świadczyć o sporym zawodzie wyborców Palikota, nawet o tym, że czują się głęboko oszukani.”




-- prof. EWA ŁĘTOWSKA ROZMOWIE Z EWĄ SIEDLECKĄ W GW: “co do art. 18, to wystarczy spojrzeć na jego konstrukcję. On mówi tylko tyle, że małżeństwu jako związkowi kobiety i mężczyzny należy się opieka i ochrona państwa. To nie znaczy, że innym związkom opieka i ochrona się nie należy. Ani że nie można takich związków ustanowić. (…)należałoby wyrzucić do kosza wieloletnie orzecznictwo Sądu Najwyższego, które przyznaje konkubinatom rozmaite uprawnienia, w tym związane z opieką i ochroną państwa. Np. socjalne, jak prawo do dziedziczenia najmu mieszkania po zmarłym partnerze. Także partnerze tej samej płci (uchwała SN z 28 listopada zeszłego roku). Opinia wydana przez biuro studiów i analiz SN nie jest stanowiskiem Sądu Najwyższego i nie unieważnia orzecznictwa tego sądu. Zresztą także w kodeksie cywilnym są przepisy przyznające przywileje osobom bliskim czy „pozostającym we wspólnym pożyciu” – czyli w związku. Choćby odszkodowanie z tytułu utraty osoby bliskiej w wyniku wypadku. Czy one są sprzeczne z art. 18 konstytucji?”




-- DALEJ ŁĘTOWSKA: “Ja jako prawnik mówię kategorycznie: art. 18 nie zawiera zakazu ustanowienia innych związków niż małżeństwo kobiety i mężczyzny. Nie napisano: „tylko małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny podlega opiece i ochronie państwa”. Ani: „jedynym możliwym związkiem jest małżeństwo kobiety i mężczyzny”.”




-- KARDYNAŁ GULBINOWICZ W RZ: “Zawsze będzie bronił dogmatów wiary, sprzeciwiając się wszystkim ustawom, które mówią, że jednopłciowe małżeństwo też może być małżeństwem. Nie, nie może istnieć coś takiego jak jednopłciowe małżeństwo. Z małżeństwem mamy do czynienia tylko wtedy, kiedy dwoje ludzi jest w stanie stworzyć nowego człowieka. Dogmatów papież zmieniać nie będzie.”




-- JACEK ŻAKOWSKI W GW O CYPRZE: “Nie żal mi Cypryjczyków. Mają z grubsza to, na co zasłużyli. Zbudowali państwo gapowicza pasożytujące na innych krajach Unii oraz okolic i na nielojalności ich obywateli. Chcieli żyć z udzielania pomocy oszustom. Nie bardzo mnie dziwi, że teraz inni niespecjalnie się kwapią, żeby im w tym pomagać.”




-- DŁUGA WOJNA ZWIĄZKÓW Z RZĄDEM - na jedynce Dziennika pisze Grzegorz Osiecki: “Oburzeni otworzyli wielki worek z roszczeniami. Teraz będą się do niego dorzucały kolejne grupy. Oburzonych przybywa, a główny spór przenosi się z Sejmu na ulicę. Na jutro zaplanowano solidarnościowy strajk na Śląsku (stanąć ma m.in. 120 pociągów). Przy okazji niemal każda z grup zawodowych próbuje ugrać dla siebie ustępstwa ze strony rządu. – My i rząd patrzymy na strajk jak na próbę generalną – mówi rzecznik „Solidarności” Marek Lewandowski. Akcję organizuje międzyzakładowy komitet protestacyjno-strajkowy, tworzony przez NSZZ „Solidarność”, OPZZ, Sierpień 80 i Kontrę. – W społeczeństwie są niemoc, niechęć, oburzenie. Chcemy wskazać rządowi, co może naprawić, ale czy rząd to zrozumie? Jeśli nie, to będą protesty – mówi Jan Guz, szef OPZZ.”




-- ŚLĄSK STAJE PRZECIW RZĄDOWI- pisze w RZ Izabela Kacprzak: “Nie wyjadą tramwaje, pociągi i autobusy, staną kopalnie i huty, w wielu szkołach mogą nie odbyć się lekcje. Takiego strajku nie było w Polsce od ponad 30 lat. Organizujący go związkowcy szacują, że weźmie w nim jutro udział co najmniej 150 tys. pracowników śląskich hut, kopalń, szkół, komunikacji, przemysłu zbrojeniowego i ciepłowniczego, którzy opowiedzieli się za nim w styczniowych referendach.”




-- PIOTR DUDA W KRÓTKIEJ ROZMOWIE Z POLSKA THE TIMES O DOLEGLIWOŚCI STRAJKU: “Strajk sam w sobie musi być dotkliwy. Jeśli jutro tego nie zrobimy, to ci, którzy marudzą na utrudnienia, za rok, dwa będą niewolnikami. Wszyscy powinniśmy się solidaryzować ze strajkującymi i dziękować im, że ktoś walczy w naszym imieniu. Te utrudnienia to nic. Pewnie, że stojąc w korku z powodu jakiejś blokady, sam trochę się irytuję, ale zawsze wtedy myślę o tym, że protest nie jest organi- zowany z nudów, tylko dlatego, że komuś dzieje się krzywda, z desperacji.”




-- UCZESTNIK WOJEN W PO IDZIE DO MSW- pisze w RZ Izabela Kacprzak: “ Jego „awans" ma uspokoić region przed wyborami w partii – mówi „Rz" członek zarządu PO. Przeniesienie Jabłońskiego do Warszawy to efekt trwającej od ubiegłego roku w rządzącej w Lubuskiem Platformie wojny między działaczami. Donoszą na konkurentów do prokuratury, robią sobie nawzajem czarny piar w partii. Uchwały sejmiku zaskarżane są do sądu. – Dlatego Tusk zgodził się, by Jabłońskiemu dać kopniaka w górę do przebudowywanego MSW – dodaje informator „Rz". – To rywalizacja, która uciekła spod kontroli – mówił nam swego czasu Leszek Turczyniak, członek zarządu PO w Lubuskiem oraz były komisarz w Gorzowie Wielkopolskim, który objął władzę w efekcie afery związanej z pompowaniem kół w partii. Według rozmówców „Rz" zwalczają się dwie frakcje. Pierwsza to ekipa szefowej PO w Lubuskiem, posłanki Bożenny Bukiewicz i jej ludzie: poseł Stefan Niesiołowski, Tomasz Możejko – przewodniczący sejmiku, Elżbieta Polak – marszałek województwa. Druga frakcja to ludzie byłego już wojewody Jabłońskiego: Henryk Maciej Woźniak (były  senator), poseł Witold Pahl i europoseł Artur Zasada.”




-- AGATA KONDZIŃSKA W GAZECIE O SEJMOWYCH STATYSTYKACH: “W pierwszej dziesiątce posłów mających najwięcej do powiedzenia są poza nim: Zbigniew Kuźmiuk z PiS (306), Piotr Szeliga z SP (303), Piotr Chmielowski z RP (279), Józef Rojek z SP (268), Ryszard Zbrzyzny z SLD (194), Andrzej Romanek z SP (179), Andrzej Szlachta z PiS (177), Jan Warzecha z PiS (169) i Anna Paluch z PiS (166). – Sam słyszałem, jak posłowie przed wyjściem na mównicę nieraz mówili, że idą podbić statystyki. Wychodzą, mówią, aż przekroczą czas wypowiedzi, tyle razy, ile marszałek przerwie, tyle wypowiedzi zaliczonych – mówi Marek Poznański, poseł z Ruchu Palikota. On sam ma na koncie zaliczone jako wypowiedź słowo „dziękuję”. – To patologia. Zgłaszam uchwałę, by Sejm zmienił sposób naliczania wypowiedzi, jedno wyjście na mównicę – jedna wypowiedź – mówi Poznański.”




-- DALEJ KONDZIŃSKA: “Fundacja ePaństwo sprawdziła dla „Gazety”, którzy posłowie najczęściej piszą wspólnie interpelacje. Wyszło, że w PiS jest trio: Mariusz Kamiński, Dawid Jackiewicz i Zbigniew Girzyński. 114 wspólnych interpelacji. – To żadne pompowanie statystyk. Łączą nas wspólne zainteresowania, stąd wspólne interpelacje. Z Michałem najczęściej w sprawie polityki zagranicznej, ze Zbyszkiem – o historii, obaj wspierają moje pytania dotyczące np. sytuacji w spółkach skarbu państwa – mówi Jackiewicz. Jeśli prześledzi się dane fundacji, można dopatrzyć się też duetów, że np. Girzyński napisał 114 interpelacji z Mariuszem Kamińskim, z Adamem Rogackim – 113, z Jerzym Materną – 98, z Dawidem Jackiewiczem – 115.”




-- KONKLUZJA W SPRAWIE NABIJANIA SEJMOWYCH STATYSTYK: “Marek Poznański i tu ma pomysł. Proponuje, by każdy poseł mógł w roku złożyć sto interpelacji i tyle samo zapytań. – Już słyszę argumenty o odbieraniu praw opozycji, ale to chybiony argument, bo tylko 40 posłów przez półtora roku złożyło więcej interpelacji i zapytań niż sto – odpowiada.”




-- GPC O TOUR PREZESA PIS: “W sobotę prezes PiS-u Jarosław Kaczyński rozpoczął objazd po kraju. Na spotkaniu inauguracyjnym w Gostyninie sala pękała w szwach. W mieszczącej 380 widzów sali kinowej zgromadziło się ok. 700 osób. Na podobne spotkanie z posłami PO w Gostyninie przyszło sześciu mieszkańców.”




-- MARIUSZ BŁASZCZAK O KONGRESIE LEWICY SPOŁECZNEJ: “Kongres Lewicy Społecznej, organizowa- ny przez SLD, ma się odbyć na Stadionie Narodowym. – PZPR też organizowało wiece na stadionach– komentuje Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS.”- pisze GPC.




-- GENERAŁOWIE POD LUPĄ PROKURATORA- pisze Robert Zieliński w  DGP: “rzech generałów policji oraz pułkownik kupili auta u dilera, który robi interesy z policją. Sprawą zajęła się prokuratura. Sprawdza ją również NIK. Na liście klientów podhalańskiego dilera Volkswagena i Skody jest trzech generałów: nadzorujący pracę pionów operacyjnych Andrzej Rokita, szef CBŚ Adam Maruszczak i kierujący małopolskim garnizonem Mariusz Dąbek. Do tego pułkownik, szef biura Międzynarodowej Współpracy Policji (BMWP) Rafał Łysakowski. Jak pisał „Wprost”, płk Łysakowski kupił volkswagena CC. Jeździł autem już po wpłaceniu połowy kwoty 113 tys. zł i po pół roku dopłacił resztę. Współwłaściciel dilera Edward Kuchta jest jednym z właścicieli hotelu Bukovina. W II połowie 2011 r. kierowane przez Łysakowskiego BMWP zorganizowało tam dwie konferencje.”




-- URZĘDNICY POMAGAJĄ SIĘ OBŁOWIĆ OSZUSTOM- pisze na jedynce GPC: “Ponad 30 proc. prawa gospodarczego tworzonego w Polsce to przepisy, dzięki którym nieuczciwi przedsiębiorcy dorobili się kosztem zwykłych obywateli. Doniesienie złożone do CBA o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez urzędników Ministerstwa Finansów to czubek góry lodowej. Chory jest cały system tworzenia prawa w Polsce.”




-- KSIĄDZ WOJCIECH LEMAŃSKI W ROZMOWIE Z POLSKĄ: “Mój Kościół jest chory. Nie wierzę w jego samouleczenie. Mówię o Kościele w Polsce. I mówię o Kościele hierarchicznym. Gdyby te mechanizmy sanacji, samouzdro- wienia działały, to w przypadku arcybiskupa Paetza poskutkowałyby już w Łomży, gdzie biskup Paetz był ordynariuszem i skąd płynęły alarmujące sygnały. Gdyby mechanizmy samouzdrowienia zadziałały jako dzwonek alarmowy już w ordynariacie polowym, nie byłoby tego problemu w diecezji warszawsko-praskiej, a dzisiaj w archidiecezji gdańskiej. (…) Uważam, że taki uzdrawiający mechanizm może być uruchomiony przez wiernych. Słyszałem o odwołaniu w Warszawie jednego z dziekanów, mianowanego na to stanowisko zaledwie kilka miesięcy temu. Żadne wcześniejsze sygnały problemu nie były skuteczne. Trzeba było, żeby to wierni zapakowali pijanego dziekana do samochodu i zawieźli do kurii. I wtedy to zadziałało. Skutecznym mechanizmem mogą być też media. Nic tak skutecznie nie działa jak przerażenie kurii i biskupa przed upublicznieniem tego typu sytuacji.”




-- KARDYNAŁ GULBINOWICZ W RZ O KONDYCJI KOŚCIOŁA: “Powinien się ciągle reformować, ale to nie znaczy, że jest w kryzysie. W XXI wieku jest prześladowany jak nigdy wcześniej. Wierni i duchowni są obrażani, również w mediach. Nikt nikogo nie pociąga do odpowiedzialności za obrażanie wiary, wiernych i duchownych. Proszę zwrócić uwagę na Caritas, największą instytucję dobroczynną w Polsce. Pomagają, jak potrafią, dzięki pomocy ludzi, a Kościół o to prosi. Nie zabiegamy o poklask.”




-- ALEKS POLAK Z LEWICOWEGO INSTYTUTU DASZYŃSKIEGO O KUKIZIE I DUDZIE - pisze w Polska The Times: „Hasło JOW ma służyć wyłącznie umocnieniu pozycji Piotra Dudy, który na tym populistycznym postulacie chce zbudować kapitał polityczny. W przyszłości wykorzysta go do uwiarygodnienia transakcji, dzięki której uzyskałby wysokie miejsce na listach wyborczych, lub – w najlepszym wypadku – będzie mógł podżyrować partiom za miejsca dla swoich zauszników. Zamiast działać w interesie najsłabszych grup społecznych, sięga się po argument, który doprowadzi do całkowitego wykluczenia z życia politycznego. To ewidentna manipulacja, a Duda i Kukiz zachowują się tak, jakby byli  najlepszymi kumplami Igora Ostachowicza. (…) Ogromną krzywdą dla Polski jest to, że ruch antysystemowy zawłaszczany jest dziś przez ludzi, którzy – nie dość, że nie znają problemów najsłabszych i najbardziej wymagających pomocy grup społecznych w Polsce – to jeszcze wydają się nie zdawać sobie sprawy ze szkodliwych skutków haseł, które głoszą. W ten sposób katalizują społeczne oburzenie w sposób najbardziej korzystny dla Donalda Tuska.”




-- GPC O ZMIANACH W GA-POLU: “W najbliższą środę 27 marca „Gazeta Polska” ukaże się w nowej szacie graficznej. Tygodnik zyska nowoczesny wygląd. Wraz ze zmianą grafiki lekko zmieni się format. „Gazeta Polska” będzie poręczniejsza. Treść nie ulegnie zmianie. Oprócz nowej grafiki Czytelnicy znajdą w „GP” świąteczny dodatek „Niebo”.”


Łukasz Mężyk