„Zgadzam się z Trumpem. Europa musi wydawać więcej na bezpieczeństwo” — Nawrocki podczas CPAC
stan gry: 17.03.2013
Stan Gry - tygodniki. Drzewiecki nie ma już żalu do PDT, feministki chcą własnej partii, rządowa poczta mniej bezpieczna niż gmail
WPROST
-- ŚCIĘTE DRZEWKO. Anna Gielewska pisze o Mirosławie Drzewieckim: „Mirosław Drzewiecki to chyba największy pechowiec w polskiej polityce. Gdy powoli zaczął się wygrzebywać z afery hazardowej, przygniotła go afera futrzana. Wygląda na to, że ostatecznie. (…)Miało być tak: powoli, krok po kroku odbudowywać pozycję. Pojawiać się w mediach, kiedy mowa o sporcie. Bronić własnych decyzji z czasów ministerialnych, nie krytykować Donalda Tuska i jego rządu, umiarkowanie – ministrę Joannę Muchę. (…)Kilka miesięcy temu Drzewiecki był wymieniany nawet jako kandydat na przewodniczącego PKOl.
-- GIELEWSKA O URODZINACH SCHETYNY: ”W podwrocławskiej rezydencji ponad 200 osób hucznie świętuje 50. urodziny Grzegorza Schetyny. Przy stolikach miejsca są przypisane. Wśród gości wąskie grono, może kilkunastu polityków Platformy, m.in.: Andrzej Halicki, Rafał Grupiński, Mariusz Witczak, Sławomir Rybicki. Między nimi bryluje były minister sportu Mirosław Drzewiecki – sypie dowcipami, pełen energii.”
-- DZIAŁACZ PO O DRZEWIECKIM: „Niedawno go spotkałem, miał w planach jakiś duży biznes. Nie wykluczał też aktywności w PKOl. Jednak po aferze z futrami wszystko się skończyło i on to wie”.
-- RZĄDOWA POCZTA SŁABIEJ ZABEZPIECZONA NIŻ GMAIL. Jak mówi w rozmowie z Michałem Majewskim były wiceszef ABW płk Mieczysław Tarnowski: „W Polsce pewne rzeczy są przeprowadzane nie tak, jak trzeba. Gdyby ktoś zarządzał własnymi pieniędzmi, zrobiłby to zupełnie inaczej. Rozwiązania, które od lat funkcjonują w przestrzeni biznesowej, proszą się o wprowadzenie do instytucji publicznych. Rządowa poczta elektroniczna z rozszerzeniem gov jest mniej bezpieczna od tej z rozszerzeniem gmail, onet albo wp.”
-- SENYSZYN: NIE WYKLUCZAM KANDYDOWANIA W WYBORACH PREZYDENCKICH. Jak mówi w wywiadzie Joanna Senyszyn:” SLD jeszcze nie wybrał kandydata, podobnie zresztą jak inne partie. Są jeszcze przecież dwa lata. Ryszard Kalisz, owszem, zgłaszał gotowość kandydowania, ale robił to również w 2010 r., gdy kandydatem został w końcu Grzegorz Napieralski. W Sojuszu zastanawiamy się, czy nie byłoby dobrze wystawić w wyborach prezydenckich kobiety. (…)Oczywiście, każdy polityk kandydowanie na prezydenta powinien uważać za zaszczyt. Nie mogę więc tego wykluczyć”.
-- DUDA: CHCEMY IŚĆ W KIERUNKU SZWAJCARII. Jak mówi Piotr Duda w rozmowie z Piotrem Najsztubem: „[To problem] Systemu politycznego, ale i koalicji rządzącej, która nie chce zejść niżej z demokracją, „posłuchać” społeczeństwa za pomocą referendów. Chociażby tak jak ostatnio w Szwajcarii, gdzie odbyło się referendum na temat wysokości maksymalnego wynagrodzenia prezesów korporacji. To jest kierunek, w którym chcemy iść”.
-- DUDA O PLANACH NA NAJBLIŻSZĄ PRZYSZŁOŚĆ: „Ta polityka, która jest uprawiana na Wiejskiej, mnie i związkowców z „Solidarności” nie interesuje – interesuje nas załatwienie spraw pracowniczych. Ostatecznością jest wyjście na ulicę.(…) Przygotowujemy się na razie do strajku generalnego na Śląsku”.
-- DUDA O WEJŚCIU DO POLITYKI: „Starsi koledzy mnie nauczyli: słowa „nigdy” nie mówi się nigdy, ale mnie to kompletnie nie interesuje. Jestem przewodniczącym związku zawodowego, chcę otworzyć tym wszystkim ludziom, tym wszystkim stowarzyszeniom, które przyjadą w sobotę, drogę – drogę do tego, aby mogli lepiej realizować swoje postulaty”
-- RIGAMONTI O ABP. SŁAWOJU LESZKU GŁODZIU: „W Gdańsku powstaje czarna lista przewinień abp. Sławoja Leszka Głodzia. Ma być wysłana do Watykanu. Nie ma jednak chętnych, by ją podpisać konkretnymi nazwiskami. Ofiary i świadkowie się boją. Ksiądz III służył u arcybiskupa. Był kapelanem. Przybocznym arcybiskupa. (…)Arcybiskup budził go w nocy, pijany, i kazał grać na akordeonie do tańca. Podczas pijackich biesiad wysyłał go do miasta na poszukiwania odpowiedniego gatunku kiełbasy, kazał nalewać alkohol, krzycząc: „Co ty, k…, nawet nalać nie potrafisz!”. Rano na kacu wzywał go, żądając „actimelka” i krzycząc: „Bądź moim actimelkiem!”.
-- ILE ZARABIA KAROL JENE. Anna Gilewska i Piotr Śmiłowiczy piszą o najbliższym współpracowniku Palikota:” Według informacji „Wprost” wynagrodzenie Karola Jene wynosi kilkanaście tysięcy złotych i zdecydowanie przewyższa pensje dyrektorów biur innych klubów. Jene ma też do dyspozycji samochód klubowy, co dla innych dyrektorów bywa rarytasem. (…)Teraz Jene dostał kolejne ważne zadanie – jest w komitecie założycielskim Ruchu Europa Plus, który firmują wspólnie Aleksander Kwaśniewski, Janusz Palikot i Marek Siwiec. Pisze też statut nowej formacji”.
DO RZECZY
-- PIOTR GURSZTYN O SYTUACJI W PO PRZEZ PRAWDOPODOBNĄ KOALICJĄ Z SLD PO NASTĘPNYCH WYBORACH: „to, że posłowie konserwatywni głoszą teraz tezę „Miller tak, Palikot nie”, nie musi wcale być ich szczerym wyznaniem. W wielu przypadkach to ketman, za pomocą którego chcą uchronić się przed eliminacją. Są przekonani, że Donald Tusk będzie oceniał, kto z nich jest wystarczająco elastyczny. Tych „niepewnych” nie będzie musiał nawet wyrzucać. Nie wpisze ich na listy wyborcze. Ma doświadczenie z roku 2005, gdy układał je wraz ze Schetyną. Zabrakło na nich miejsca dla większości działaczy związanych z Janem Marią Rokitą. Albo z 1993 r., gdy na listach KLD nie znaleźli się posłowie, którzy wcześniej wybrali na szefa klubu zapomnianego dziś Jana Pamułę, a nie Donalda Tuska".
-- GURSZTYN O SCHETYNIE: „Problemu z Millerem, tak jak i z Palikotem, nie ma Grzegorz Schetyna. Jego zadanie to wytrwać i wrócić do realnej gry. Niektórzy porównują jego sytuację do pobytu w celi śmierci. To stan oczekiwania na wyrok – np. ujawnienie jakichś rewelacji ze śledztwa w sprawie informatyzacji MSWiA. Słychać w PO głosy, że przeciek może nastąpić jesienią, czyli wtedy, gdy w partii zaczną się wewnętrzne wybory oraz w momencie, gdy Schetyna będzie musiał zadeklarować, czy staje w szranki z Tuskiem w wyborach na stanowisko szefa Platformy. Niepewna pozycja utrudnia też utrzymywanie wpływów w partii. Bo po co się wiązać z kimś, kto może zostać zniszczony?”
-- Z RUBRYKI GURSZTYN- GOCIEK: „Jarosław Kaczyński po sejmowym głosowaniu nad kandydaturą prof. Glińskiego wyjechał na urlop. Nie wiedzieć czemu, ta informacja traktowana jest przez posłów partii Prezesa jak sekret równy przynajmniej lokalizacji Bursztynowej Komnaty. Aha, wiemy też, który poseł PiS śmiał się najgłośniej, kiedy prowokacyjnie zapytaliśmy przy kawie: „Ten urlop to w kraju czy za granicą?”. Panie Prezesie, chętnie podamy jego nazwisko podczas najbliższego wywiadu, kiedy już pozwoli pan wyłączyć dyktafony".
-- GURSZTYN I GOCIEK O JKB I BONDARYKU: „Straszne plugastwa usłyszeliśmy o Krzysztofie Bondaryku i Janie Krzysztofie Bieleckim. Powtarzamy je z najwyższym obrzydzeniem, żeby przestrzec, aby nikt nie wierzył w te haniebne plotki. Mianowicie generał KB odchodząc z ABW, miał zostawić raport, który opisywał działalność naczelnego doradcy premiera, czyli JKB, w kontekście zmian własnościowych w różnych bankach. Ponadto w nieodpowiednim świetle ukazano tam troskę, jaką JKB wykazał wobec tak ważnych przedsiębiorstw, jakimi były niedawno upadłe DSS i OLT. Do raportu ponoć dodano załącznik multimedialny z cyklu „Polskie nagrania”.”
-- JESZCZE GOCIEK I GURSZTYN: „Zmniejsza się tymczasem częstotliwość zapewnień prof. Glińskiego, że nie będzie startował do Parlamentu Europejskiego. Jak ktoś nam wytłumaczył: do profesora dotarło, że liczby składające się na uposażenie deputowanego to nie złotówki i należy je przemnożyć przez cztery. Podobno Białystok ma być miejscem startu profesora. Tym samym upadło marzenie pewnego konserwatysty w PO, który rozważał transfer do PiS i podjęcie trudnego wyzwania walki o eurofotel. Próżne żale. A właściwie próżne żalki".
-- LUDWIK DORN O PIS W ROZMOWIE Z MARIUSZEM STANISZEWSKIM: „PiS jest najsilniejszą partią opozycyjną, ma na prawicy pozycję dominującą i powinien być postrzegany przez opinię publiczną jako naturalny zmiennik władzy. I teraz spójrzmy na sytuację w kraju: bezrobocie rośnie lawinowo i będzie rosło, mamy spowolnienie gospodarcze na granicy stagnacji, następuje już nie kryzys, ale zapaść ochrony zdrowia, szkoły produkują coraz gorszych uczniów i są nieprzygotowane na przyjęcie sześciolatków. Dziedziny, w których widoczny jest kryzys, można by wymieniać jeszcze długo, więc najsilniejsza partia opozycyjna powinna o kilka–kilkanaście punktów procentowych wyprzedzać formację rządzącą. Tymczasem dla PiS sukcesem jest fakt, że tylko trzy punkty dzielą go od PO. Prawo i Sprawiedliwość nie jest więc postrzegane jako kandydat do przejęcia władzy.”
-- JESZCZE DORN: “Część wyborców centroprawicowych i niezdecydowanych – takich, którzy głosowali na PO i od niej odeszli – nie wiedzą, czy zmieni się system ochrony zdrowia i jak poprawi się sytuacja w szkołach, ale mają pewność, że będzie „trybunał” w sprawie Smoleńska. Tylko że to nie jest zmiana, o którą im najbardziej chodzi. Przy całej więc wściekłości na rząd i obecną sytuację część wyborców stara się podtrzymywać obecną ekipę. Następuje więc hermetyzacja PiS".
-- ORAZ “o słabości PiS przesądzają ta hermetyzacja oraz polityka kadrowa prezesa PiS. Zresztą ja uważam, że tak jak lider rządzi partią, tak będzie rządził krajem. Faktem jest, że Prawo i Sprawiedliwość izoluje się z życia społecznego.”
-- DORN O GLIŃSKIM: “Prezes PiS miał swoje aniołki, teraz ma swoich profesorów.”
-- CEZARY GMYZ O TOMASZU TUROWSKIM: „Fakt, w jaki sposób ponad 20 lat po upadku komunizmu państwo chroni funkcjonariusza komunistycznego reżimu, budzi przerażenie. Niewielu członków SB tak zaszkodziło Kościołowi i opozycji jak Turowski. Tym bardziej zdumiewająca jest jego kariera w III RP. Był on wpływowym dyplomatą wychwalanym m.in. przez Władysława Bartoszewskiego. Ukoronowaniem jego kariery miała być zaś posada ambasadora Polski przy Stolicy Apostolskiej, którą tyle lat szpiegował. Nasze źródła w MSZ twierdzą też, że już za czasów Radosława Sikorskiego rozważana była jego kandydatura na stanowisko wiceministra spraw zagranicznych odpowiedzialnego za politykę wschodnią. Sprawa lustracyjna sprawiła, że ostatnim akordem w karierze dyplomatycznej był udział w przygotowywaniu wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r., zakończonej katastrofą smoleńską. Byłoby ironią historii, gdyby ten komunistyczny szpieg uniknął odpowiedzialności za swoje kłamstwo lustracyjne.”
NEWSWEEK
-- CORAZ DALEJ OD ATOMU: „Polski program jądrowy może zostać zawieszony na dwa lata. Takie rozwiązanie rekomenduje rządowi Krzysztof Kilian, prezes PGE i jeden z najbliższych współpracowników Donalda Tuska. „Newsweek” dotarł do pisma, które Killian wysłał w tej sprawie do wicepremiera Janusza Piechocińskiego”. - pisze Michał Krzymowski.
-- KALUKIN O TUSKU: KSIĄŻĘ DONALD PIERWSZY. Jak pisze: „Tusk jest unikalnym przykładem jedynowładcy, który przerobił wszystkie lekcje swoich poprzedników. (…) Tusk nie wierzga nadaremno i nie spala się w gromadzeniu funkcji. Czyni swoje cierpliwie i bez rozgłosu. Sprawia wrażenie, jakby władza sama do niego przychodziła. Krok po kroku, przyczółek po przyczółku. Nawet pałac prezydencki, konstytucyjnie skazany – zdaniem niektórych – na konfrontację z premierem, w epoce Tuska praktycznie uzupełnia ośrodek władzy”.
-- DALEJ KALUKIN: „[Tusk] nie chowa swej rodziny przed światem niczym Wałęsa, nachalnie samczych odzywek w stylu Millera też unika. Pokazuje Polakom, że jest jednym z nich. W otoczeniu normalnej rodziny, na typowym metrażu, z plebejską radochą „haratania gały”. Nie schlebia podglądactwu tabloidów ale i nie odgradza się od nich murem”.
-- KONKLUZJA KALUKINA: „Każdy kij ma u Tuska dwa końce. Niski wzrost gospodarczy? Jak to – przecież jest zielona wyspa. Brak dalekosiężnej wizji rozwojowej? Ależ Polska zmienia się w oczach, wykonała skok modernizacyjny. (…) Pytanie, po cóż Tuskowi tyle władzy, jest więc doprawdy jałowe. Aby mieć jej jeszcze więcej!”
-- KRZYMOWSKI O DRZEWIECKIM: „Gdyby kiedyś powstało muzeum Platformy Obywatelskiej, to w pierwszej sali, zaraz obok Donalda Tuska, musiałaby stanąć woskowa figura Mira. Bo Mirosław Drzewiecki to legenda tej partii. Wieloletni skarbnik, piłkarz, lokator najweselszego pokoju w hotelu sejmowym”.
-- W PO WSZYSTKIM JEST PRZYKRO: „Nie ma chyba w Platformie osoby, której nie byłoby przykro, że kariera Drzewieckiego skończyła się tak nagle i głupio”.
-- DALEJ KRZYMOWSKI: „Nie jest też tajemnicą, że Drzewiecki równolegle szykuje powrót do biznesu. Znajomi mówią, że po głowie chodzi mu parę projektów: wejście w wiatarki, budowa spalarni śmieci, deweloperka mieszkaniowa. (…) Dziś w Mirosławie Drzewieckim nie ma już żółci po aferze hazardowej. Długo był rozgoryczony zachowaniem Donalda Tuska, który nie tylko zerwał z nim na pewien czas kontakty, lecz także nie przyszedł na pogrzeb jego mamy. Dziś Drzewieckiemu już przeszło. Czasem nawet bywa zapraszany do Kancelarii Premiera. Starym zwyczajem przychodzi zawsze z butelką czerwonego wina pod pachą.
-- PAWLICKA O KONGRESIE KOBIET: „Kongres Kobiet czuje się urażony przez Kwaśniewskiego, a były prezydent – jak mówi jeden z lewicowych posłów – odgrywa się za żonę. Na pierwszym Kongresie Kobiet Jolanta Kwaśniewski byłą frontmanką, a w ubiegłorocznym w ogóle nie wzięła udziału”.
-- DALEJ PAWLICKA: „Wanda Nowicka nie wyklucza powołania nowego ugrupowania, ale nie na wzór Partii Kobiet, która okazała się inicjatywą kanapową, a jej założycielka Manuela Gretkowska już się wycofała. Feministki myślą o włączeniu tych działaczek do formacji, w której będzie miejsce także dla mężczyzn. W ich dyskusjach padają nazwiska Jerzego Hausnera czy Władysława Frasyniuka”.
live
16 godz.
16 godz.
„Kiedy Polska i Ameryka stoją ramię w ramię - wolność zwycięża” — Nawrocki podczas CPAC
16 godz.
„Wasz prezydent jest prawdziwym przyjacielem Polski, ale jest również wojownikiem” — Nawrocki podczas CPAC
16 godz.
„Po raz pierwszy w historii Polacy cieszą się, że w ich kraju stacjonują zagraniczne wojska” — Nawrocki podczas CPAC
2 dni
Siwiec: Pałac Prezydencki i PiS są za zamykaniem niewinnych ludzi w kryminałach. My byliśmy przeciwko
2 dni
Siwiec: W interesie przede wszystkim prezydenta jest to, aby po powrocie z USA szybko przyjąć ślubowanie sędziów TK
2 dni
„To był jego obowiązek” — Motyka komentuje podpis prezydenta
2 dni
„Liczymy na prace nad tym projektem” — Motyka o propozycji PSL ws. SAFE 0%
2 dni
Czarnek: Musi nastąpić przebudzenie. Trzeba pogonić Tuska
2 dni
Czarnek: To państwo dzisiaj jest zarządzane przez dziadostwo, a nie rząd
stan gry
Szubartowicz: Nawrocki gra w wielką grę o ustrój prezydencki, Szefernaker: Nawrocki został wybrany po to, by prowadzić państwo, wyznaczać kierunek
stan gry
wczoraj
Onet o sondażu: Nowacka bezapelacyjnie najgorszym ministrem, Pół miliona wyświetleń Kanału zero o Kłodzku w 20 godzin
stan gry
27.03.2026
Flieger: Konfederacja staje się nowym centrum, w tym sensie, że adresuje problemy prowinicji, Kalukin: Czarnek będzie oceniany za dobicie do 35%, Fatalny wynik von der Leyen w zaufaniu
stan gry
26.03.2026
Kondzińska/ Szpala: Koalicjanci sceptyczni wobec gry PSL z Pałacem, Cylka w GW: Kobiety na marginesie we władzach KO
stan gry
25.03.2026
Balczun o możliwych interwencjach ws paliw, Meller: W Zerze było więcej wolności niż np. w TVN24, Korcz w GW: Raczej będzie weto ws PiP i B2B
stan gry
24.03.2026
GW: Desant polityków KO do miejskich i państwowych spółek, Wittenberg: Nowackiej nic się nie udało, nikt nie będzie po niej płakał
stan gry
23.03.2026