stan gry: 25.01.2013

Stan Gry - Polska zwalnia, Kwiatkowski na szefa NIK, film o Smoleńsku może być jak trotyl


Jedynki: Polska zwalnia (GW), Walczył o życie do końca (Fakt), Zderzenie cywilizacji: Młodzi kontra starzy (DGP), Śmierć prezydenta (Polska The Times), Samorządy tną wydatki (Rz), Zakłamany film o Smoleńsku (GPC), Prymas czasów przemian (ND) 




-- POLSKA ZWALNIA. Jak pisze GW na jedynce:”Firmy tną produkcję, a ludzie zakupy. Bezrobocie przekroczy 14 proc. Trzymajmy kciuki za światową gospodarkę – radzą ekonomiści. Bo eksporterzy mogą nas wyciągnąć z kryzysu. (...) Dlaczego gospodarka słabnie? Kluczowa jest strefa euro, gdzie ślemy ponad połowę eksportu, a tam jest recesja. Poza tym w 2012 r. rząd, by zmniejszyć dziurę w budżecie, ograniczył wydatki i podniósł podatki, np. VAT, a po Euro spadła liczba inwestycji. Nic więc dziwnego, że firmy tną koszty i zwalniają pracowników”. 




-- FILM NG JAK TROTYL? Jak pisze na jedynce “Polski” Agaton Koziński: “Ten film wywoła poruszenie podobne jak artykuł o trotylu.W niedzielę o godz.21 National Geographic
wyemituje dokument „Śmierć prezydenta”.Nie spodoba się on tym, którzy podważają raporty MAK i komisji Jerzego Millera, gdyż producenci filmu opierali się właśnie na nich.Dla nas istotne jest, że ważniejszy okazał się raport polski niż wersja przygotowana przez rosyjską komisję Tatiany Anodiny”. 




-- GPC na jedynce of filmie: “Pod wpływem nacisku opinii publicznej National Geographic zaprezentował przedstawicielom mediów spoza prorządowego nurtu wyprodukowany przez siebie film o katastrofie smoleńskiej. „Śmierć prezydenta” to wyjątkowa mieszanka kłamstw i przeinaczeń, które znamy z informacji rozgłaszanych przez Rosjan od pierwszych godzin po katastrofie”. 




-- POLACY CHCĄ PAŃSTWA OPIEKUŃCZEGO. Jak pisze Eliza Olczyk w RZ: “Czy obywatel powinien troszczyć się sam o siebie, czy jest to rola państwa i na jej realizację gotowi jesteśmy płacić wyższe podatki? Takie pytanie zadały Polakom i Niemcom pracownie Homo Homini i i INSA-Consulere GmbH. 56 proc. Polaków jest zdania, że państwo powinno się troszczyć o obywateli i zabezpieczyć im byt. I z tego powodu gotowi są płacić wyższe podatki. W bogatych Niemczech taki pogląd podziela zaledwie 27 proc. badanych. Wśród Niemców przeważa opinia (39 proc. ), że każdy powinien troszczyć się o siebie, a podatki i składki powinny być niższe. W Polsce tak uważa zaledwie co czwarty obywatel”. 




-- KWIATKOWSKI, WIECZNA REZERWA. Jak pisze w “Polsce” Joanna Miziołek:”Dla dziennikarzy Krzysztof Kwiatkowski jest dyżurnym nominowanym, ilekroć na istotnym stanowisku pojawia się wakat.Sam zainteresowany ironicznie podsumowuje, że już czwarty raz w tym miesiącu powołano go na kolejne stanowisko”. 




-- Cytowany w tekście czołowy polityk Platformy: “Z tego co słyszałem,szykuje się na szefa NIK,bo kadencja obecnego upływa już latem”. 




-- ARŁUKOWICZ TRZEŹWIEJE. Jak pisze DGP: “Przez rok pił piwo, którego nawarzyła Ewa Kopacz. Teraz trzeźwieje. (...) Obecnie resort szykuje decentralizację NFZ, dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne i zabrał się za kulejącą informatyzację służby zdrowia. Można zatem stwierdzić, że PiS spóźnił się ze swoim wnioskiem o wotum nieufności dla ministra zdrowia – przedstawił go akurat w chwili, gdy ten zaczął łapać oddech. I jak zwykle w takich przypadkach przegrany wniosek wzmacnia ministra i daje mu przynajmniej pół roku spokoju. To może być ostatnia szansa dla Arłukowicza”. 




-- RUCH PALIKOT KONTRA LUDOWCY. Jak pisze w Rz Wojciech Wybranowski: “Partia Palikota złoży dziś 
w Sejmie projekt ustawy, który może odebrać ludowcom część tradycyjnego, popegeerowskiego elektoratu. Polskie Stronnictwo Ludowe kierowane przez nowego lidera Janusza Piechocińskiego lekko skręca w stronę konserwatywnego centrum, sięgając po posłów Solidarnej Polski. Równocześnie rozpoczyna rozmowy na przykład z PJN. Lewica szykuje jednak ludowcom cios z lewej flanki. Dzisiaj, jak dowiedziała się „Rz", do laski marszałkowskiej wpłynie pakiet trzech projektów ustaw przygotowanych przez Ruch Palikota pod wspólnym szyldem „mała reforma rolna".




-- CO TERAZ ZROBI JK? Jak pisze Mikołaj Wójckik w “Fakcie”: “W PiS nikt z otoczenia prezesa nie ma wątpliwości, że teraz w biurze przy ul. Nowogrodzkiej pod czujnym okiem szefowej swojego biura Barbary Skrzypek, zwanej przez wszystkich panią Basią, Jarosław Kaczyński będzie bywał znacznie częściej niż do tej pory. – Dotąd dzielił czas między dom, szpital i biuro, ale w tym wszystkim była mama i nadzieja. Dziś jest tylko więcej czasu – mówi jeden ze współpracowników prezesa PiS. Inny nasz rozmówca dodaje, że przeraził się, gdy zobaczył na pogrzebie Jarosława Kaczyńskiego. – On nagle postarzał się o 20 lat, nawet po śmierci Lecha nie był w tak złym stanie!” 




-- OLEJNIK O PREMIACH. Jak pisze w GW Monika Olejnik: “Awantura w Sejmie. Pani marszałek wręczyła nagrody swoim zastępcom, a zastępcy wręczyli pani marszałek, w sumie 245 tysięcy złotych. Niby tak się nienawidzą, nie mówią sobie dzień dobry, ale jak przychodzi co do czego, odrzucane są niechęci. 




-- BORUSEWICZ I PREMIE. "SE" pisze o premiach w Senacie: "Nie tylko Prezydium Sejmu potrafi dbać o swoje interesy. Jak ustalił "Super Express", marszałek Senatu Bogdan Borusewicz (64 l., PO) otrzymał za ubiegły rok nagrodę w wysokości ok. 50 tys. zł. Z kolei jego zastępcy, wicemarszałkowie Senatu, otrzymali po ok. 27 tys. zł. O ile w Sejmie marszałkowie przyznawali sobie nagrody nawzajem, o tyle w Senacie marszałek Senatu, nie oglądając się na nikogo, przyznał premię sam sobie"




-- POSEŁ I JEGO NORKI. Jak pisze GW: “Czy poseł Andrzej Piątak dręczy zwierzęta? Ich obrońcy złożyli w prokuraturze doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Poseł odrzuca oskarżenia. Poseł Piątak (Ruch Palikota) jest właścicielem hodowli norek w Wołowcu (Zachodniopomorskie). Według jego deklaracji jest na niej, zależnie od „cyklu produkcyjnego”, od 13 do 70 tys. zwierząt. Doniesienie jest efektem społecznego śledztwa, które wolontariusze stowarzyszenia Otwarte Klatki przeprowadzili w zeszłym roku na fermach zwierząt futerkowych w Polsce. Wstrząsające wyniki (pisaliśmy o nich w listopadzie) umieścili w raporcie „Cena futra”. Sprawdzili i udokumentowali warunki w 53 spośród około 800 ferm. To dwa razy więcej, niż zbadał NIK w 2009 i 2010 r. Śledztwo jest dobrze udokumentowane zdjęciami i filmami zaopatrzonymi w daty i dane lokalizacyjne GPS”. 




-- SAMORZĄDY TNĄ WYDATKI. Jak pisze “RZ” na jedynce: “Ubiegłoroczny deficyt w lokalnych budżetach mógł wynieść tylko 3–5 mld zł – wynika z informacji „Rz" ze źródeł rządowych i samorządowych. Restrykcje, jakie chciał narzucić gminom minister finansów Jacek Rostowski, okazują się więc zupełnie niepotrzebne. Widać, że włodarze sami ograniczają wydatki i swój deficyt. Owe 3 – 5 mld zł to zaledwie 22 – 37 proc. z 13,5 mld zł planowanego deficytu jeszcze na początku zeszłego roku (w ostatnich trzech latach to wykonanie wynosiło 50 – 60 proc.)”. 




-- WOJEWODA TARYFIARZEM NOWAKA. Jak pisze Fakt: “Minister Nowak wrósł już w tylny fotel rządowych limuzyn. Gdy w poniedziałki wychodzi z domu, by pokonać parę kilometrów na gdańskie lotnisko, nie raczy już nawet wezwać taksówki za kilkadziesiąt złotych. Służbowe auto podstawia mu urząd wojewódzki. I wozi jaśniepaństwo na samolot”.