stan gry: 16.01.2013

Stan Gry - będzie lepiej na rynku pracy, NIK krytykuje MSZ, Europa Plus nadzieją Palikota, JP sceptyczny wobec europatentu

Jedynki: Miasta nas skubią (GW), Utopiła dziecko bo matka jej kazała (Fakt), Polska z nieprawego łoża (DGP), Doradca Putina: pijany Błasik to strategia polityczna (GPC), Nie dla europatentu (Rz),




 -- FATALNA KONDYCJA FINANSOWA SAMORZĄDÓW Jak pisze GW na jedynce: “Resort finansów oblicza, że w pierwszych trzech kwartałach ub.r. zadłużenie samorządów wyniosło 64,7 mld zł. To ponad 9 proc. więcej niż rok wcześniej; w porównaniu z całym 2011 r. wzrosło o 1,5 proc. Zgodnie z prawem dług gminy nie może przekroczyć 60 proc. dochodów. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAC) podaje, że granicę tę przekroczyło już 31 gmin. (...) Na razie gminy podnoszą podatki i opłaty. Od stycznia podatki od nieruchomości rosną w polskich miastach średnio o 4 proc”. 




 -- MSZ, czyli Ministerstwo Stołów i Złomu. Komputerowego. Jak pisze Sylwia Czubkowska w DGP: “Ministerstwo Spraw Zagranicznych oszczędza na placówkach dyplomatycznych, ale traci pieniądze na niegospodarnym zarządzaniu majątkiem. NIK sprawdziła MSZ i wystawiła mu negatywną ocenę. Magazyny MSZ są pełne kosztownych urządzeń i mebli, z których od lat nikt nie korzysta. Dwa zestawy satelitarne do przetwarzania informacji niejawnych za ponad 260 tys. zł od ponad dekady są nieużywane. Tylko jeden z nich w ogóle został wykorzystany – przez 9 miesięcy w 2001 r. Zalega też sprzęt komputerowy. 357 sztuk z lat 2000–2008 i kolejne 293 sztuki zmagazynowane między 2009 i 2010 r. (...) Przewinień MSZ jest według NIK więcej. Na remont pałacyku Przezdzieckich resort wydał 830 tys. zł, choć nieruchomość zapewne zostanie zwrócona spadkobiercom właścicieli.




 -- RZĄD ZACZYNA SIĘ WAHAĆ PRZY EUROPATENCIE. Jak piszą Kamila Baranowska i Karolina Baca w “Rz”: Polski biznes walczy o odrzucenie jednolitego patentu. Skutecznie – rząd zaczyna się w tej sprawie wahać.(...)Organizacje biznesowe wspólnie apelują do rządu o niewiązanie się przez Polskę porozumieniem o Jednolitym Sądzie Patentowym. Wprowadzenie w Polsce jednolitej ochrony patentowej będzie bowiem wyjątkowo niekorzystne dla polskich przedsiębiorców. (...) Jak dowiedziała się „Rz", rząd podczas wczorajszego posiedzenia rozmawiał o tej sprawie. Sceptycznie podchodzi do niej, w przeciwieństwie do poprzednika, nowy minister gospodarki Janusz Piechociński”.




 -- FAKT APELUJE: NIE ŁAM PRZEPISÓW, NIE DAJ ZAROBIĆ ROSTOWSKIEMU: “Istnieje jednak sposób, aby walczyć z armią fotoradarów. Wystarczy jeździć tak, by nie łamać przepisów mając w pamięci, że fotoradary łapią tych, którzy przekroczyli prędkość przynajmniej o 10 km/h”.




 -- SKOK PRZEZ MEDIA. Jak piszą w GW Dominika Wielowieyska i Agata Nowakowska: “Tymczasem między dwoma filarami mediów „niepokornych” – braćmi Karnowskimi a Lisickim – trwa właśnie wojenka ze SKOK-ami wtle. – Starcie samców alfa – mówią ich koledzy.O co chodzi? Przecież bracia też publikowali w„Uważam Rze”, Michał Karnowski był tam wicenaczelnym. Jednak Lisicki ma do nich żal („bo wbili mu nóż w plecy” – słyszymy od współpracowników), że po cichu zbudowali mu konkurencję – dwutygodnik „WSieci”. I to przed aferą trotylową w„Rzeczpospolitej”, po której Lisicki i większość jego ekipy wylecieli z pracy”. 




 -- Jak piszą dalej: “Część prawicowego światka podśmiewa się z Karnowskich, którzy mieli zadeklarować: „Będziemy Michnikiem prawicowych mediów”. (...) No i Lisicki przeprosił się z „Gazetą Polską”. Obie strony doszły do wniosku, że w sumie nie podbierają sobie czytelników i obie nie lubią Karnowskich. Teraz łączy ich jeszcze jeden projekt: prawicowa Telewizja Republika. Tworzą ją szef „GP” Tomasz Sakiewicz i Lisicki razem z Bronisławem Wildsteinem. Skąd wezmą kapitał? Liczą na zrzutkę swoich fanów, ale pojawiła się też informacja, że pomocną dłoń wyciągnie do nich właściciel Polsatu Zygmunt Solorz”. 




 -- WĘDRÓWKI PALIKOTA. Jak pisze w Rz Eliza Olczyk:”Janusz Palikot przebojem zdobył scenę polityczną, umiejętnie szermując hasłami antyklerykalnymi i wolnościowymi. Stara lewica skupiona w Sojusz Lewicy Demokratycznej przecierała oczy ze zdumienia, że pod takimi sztandarami można zdobyć nowych wyborców. Tyle że Palikotowi nie wyszło jak dotąd nic z przedwyborczych obietnic – nie doprowadził do zalegalizowania marihuany, choć w tym przypadku miał po swojej stronie potężnych sprzymierzeńców: część celebrytów i byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Próba złagodzenia ustawy antyaborcyjnej została zduszona w zarodku. Związki partnerskie blokuje PO. Sprawę in vitro załatwił osobiście premier, omijając parlament”




 -- Jak pisze dalej: “Nic dziwnego, że Palikot porzucił stare pomysły i starych przyjaciół, by razem z nowym kolegą Markiem Siwcem budować nową inicjatywę polityczną, czyli ruch Europa plus, którego celem będzie działanie na rzecz sfederalizowania Europy.




 -- ZZ i JK PRZED TS ZA PÓŁTORA ROKU. Jak pisze w GW Renata Grochal: “Nawet półtora roku sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej może pracować nad wnioskami o postawienie obu polityków przed Trybunałem Stanu. Sprawa może się więc ślimaczyć nawet kilka kadencji Sejmu, o ile w ogóle trafi do Trybunału Stanu. (...) Sprawa odpowiedzialności konstytucyjnej b. AWS-owskiego ministra skarbu Emila Wąsacza za prywatyzację PZU, TP SA i Domów Centrum ciągnie się już siedem lat. Zajmowały się nią trzy kolejne Sejmy i wkrótce może się przedawnić”.




 -- LEPIEJ NA RYNKU PRACY. Joanna Ćwiek w Rzepie o sytuacji na rynku pracy: “Firmy na razie nie planują masowych zwolnień. Niektóre będą nawet zatrudniać. Mimo czarnych zapowiedzi dotyczących rosnącego bezrobocia okazuje się, że sytuacja na rynku pracy nie musi być aż tak tragiczna. (...) Pojawiają się jednak już pierwsze sygnały świadczące o możliwym w drugiej połowie roku ożywieniu na rynku pracy. Z najnowszego raportu Antal International (zajmuje się badaniem pracowników na średnich i wyższych stanowiskach) wynika, że niemal co druga firma (przebadano 2,7 tys.) planuje w tym roku zatrudnić specjalistów i menedżerów. (...)Raport Antal International to nie pierwszy pozytywny sygnał płynący z rynku pracy. Pod koniec ubiegłego roku zaczęła też maleć liczba planowanych zwolnień grupowych”




 -- PRZYJACIELE ALEKSANDRA, WROGOWIE LESZKA. Jak pisze na opiniach Rzepy Zuzanna Dąbrowska: “Środowisko Aleksandra Kwaśniewskiego nie raz 
już udowodniło, że marzy 
o centrum, a nie o lewicy, 
i świetnie sprawdza się 
w roli lewego skrzydła Platformy Obywatelskiej. To powód do zmartwień dla Donalda Tuska. (...) Sytuacja jest delikatna, tym bardziej że rola faraona lewicy jest bardzo wymagająca. – Nie stać nas więcej na żadne kompromitacje – tłumaczy jeden z „przyjaciół Aleksandra" (taką roboczą nazwę ma grupa). I wyjaśnia: – Olek musiałby zrezygnować z pensji u Kulczyka, bo na lewicy to jednak nie uchodzi, twardo powiedzieć, czego politycznie chce, a przede wszystkim odciąć się od SLD i Leszka M. Ostatecznie”. 




 -- Jak pisze dalej:” Wychodzi więc na to, że to także Donald Tusk powinien się martwić ewentualną listą „przyjaciół Kwaśniewskiego i Palikota". Bo Ryszard Kalisz walczący o PE w Warszawie z poparciem byłego prezydenta może liberalnego kandydata PO roznieść w proch i pył, szczególnie wtedy, gdyby konkurowała z nim była unijna komisarz Danuta Hübner – uciekinierka z Sojuszu”.




 -- JEDYNKA GPC: „Pijany gen. Błasik” to główna strategia MAK u – przyznał Igor Mintusow, rosyjski gigant PR, doradca m.in. Władimira Putina. – Mintusow doskonale zna specyfikę Polaków, wiedział w jakie kłamstwo najłatwiej uwierzą – mówi sowietolog prof. Włodzimierz Marciniak.Długo nie chciał potwierdzić, czy jego firma PR Nikkolo M doradzała MAK owi przy prezentacji raportu z przebiegu katastrofy smoleńskiej. Kiedy w końcu wyszło na jaw, że faktycznie był autorem medialnego show Tatiany Anodiny, nie zdradził szczegółów, tłumacząc, że każdy zleceniodawca płaci również za dyskrecję.




 -- SZALAŁA JAK DZIECKO. W Fakcie zdjęcia i tekst o Marcie Kaczyńskiej na sankach. “Ostatni rok nie należał do najłatwiejszych. Ale Marta Kaczyńska (33 l.) odzyskuje radość życia po rozstaniu z mężem. Jak się jej to udaje? Dzięki córeczkom, z którymi spędza każdą wolną chwilę. Ostatnio zabrała je na sanki i baraszkowała w śniegu jakby znowu miała tyle lat, co one”.