stan gry: 11.01.2013

Stan Gry- Zespół Laska da odpór smoleńskim fantasmagoriom, Prezydent warszawy z miastem radzi sobie jak z budową metra, Rząd przeczekuje kryzys

Łukasz Mężyk


-- SEJM KRYZYSEM SIĘ NIE ZAJMIE- pisze na jedynce Rzepa: „Zamiast zająć się kryzysem, parlament ma w najbliższym czasie toczyć spory światopoglądowe. Ekonomiści i organizacje biznesowe ostrzegają przed kolejną falą kryzysu, która czeka w tym roku polską gospodarkę. Skalę zagrożenia pokazują prognozy Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych, według której liczba upadłości firm w 2013 r. może wzrosnąć aż o połowę. Ale systemowych rozwiązań wspierających pracowników i pracodawców nie widać.”




-- RZĄD PRZECZEKUJE KRYZYS- pisze w RZ Paweł Jabłoński: „Spowolnienie gospodarcze 
nie będzie trwać wiecznie. Prędzej czy później się skończy, a wtedy Polska zacznie się rozwijać szybciej. Widać wyraźnie, że rząd Donalda Tuska zdaje sobie 
z tego sprawę i nie zamierza ingerować w naturalny 
cykl gospodarczy. 
Niestety, założenie, 
że nie grzeszą ci, którzy 
nic nie robią, tu akurat się 
nie sprawdza.”




-- DALEJ JABŁOŃSKI: “Oczywiście spowolnienie skończy się, nawet jeśli rząd nie podejmie żadnych działań. Ale to oznacza, że zamiast rozwoju czeka nas pełzanie i to w tempie, z którego nikt nie będzie zadowolony. Z poprzedniej fazy kryzysu wyszliśmy m.in. kosztem ogromnego wzrostu zadłużenia publicznego. Teraz tak się nie da. Może gdyby tempo rozwoju gospodarczego powiązać z wysokością diet poselskich i pensji ministerialnych, doszłoby do legislacyjnej mobilizacji i prorozwojowej koalicji.”




-- PREZYDENT WARSZAWY Z MIASTEM RADZI SOBIE JAK Z BUDOWĄ METRA-pisze w PTT Agaton Koziński: “Tę energię miała na początku pierwszej kadencji, gdy nie wa- hała się wyrzucić kupców z hal targowych wokół Pałacu Kultury. Wtedy wydawało się, że ma ona pomysł, jak uczynić z Warszawy megamiasto. Zastąpienie tych obskurnych hal nowoczesnym muzeum sztuki współczesnej byłoby symbolicznym przejściem Warszawy z XX do XXI wieku. Dziś wiadomo, że muzeum nie powstanie. A Gronkiewicz-Waltz nie daje nawet sygnałów sugeru- jących, że jest w stanie wprowa- dzić stolicę w obecne stulecie.”




-- RAFAŁ MATYJA O CBA I IV RP w Super Expressie: “Bardzo konkretni komentatorzy poszli na łatwiznę - nauczyli się jednej śpiewki i w kółko puszczają tę płytę. Wydaje się im, że obywatele ciągle lubią piosenki, które już słyszeli. Mówiąc wprost - kto dalej w to brnie, ten po prostu przynudza i sprzedaje swoje rozważania sprzed dobrych kilku lat. Choć, jak przypuszczam, część histerii wokół CBA jest przesadzona, to jednak nie brakowało tam rzeczy głupich czy wręcz nagannych.”




-- DALEJ MATYJA: “ Z drugiej strony, stosunkowo łatwo i szybko zapomniano o takich sprawach jak podniesienie wieku emerytalnego do 67. roku życia. Jest strach przed IV RP z jednej strony i teorie o zamachu w Smoleńsku z drugiej, ale mam wrażenie, że w końcu to się wypali. Przyjdą nowe tematy, które zastąpią te obecne. Albo po prostu umrzemy z nudów na dźwięk oburzenia czy to "relatywistów moralnych" lub "zamordystów".”




-- GAZETA WYBORCZA NA JEDYNCE: „Posłowie PO chcą, by w każdym spółdzielczym bloku, w którym choć jedno mieszkanie jest własnością hipoteczną, obowiązkowo powstawała wspólnota mieszkaniowa. - To koniec wszechwładzy prezesów - mówią posłowie. - To likwidacja spółdzielczości - odpowiadają prezesi.”




-- KRYSTYNA NASZKOWSKA W GW O PSL: “Od czasu wyboru nowego prezesa PSL jest najbardziej medialną partią w kraju.”




-- NASZKOWSKA O SOJUSZU PSL-PJN: “Ale spółka z PJN też im się nie podoba. Nie tylko nie widzą w niej sensu, ale jeszcze dodatkowo wzburzył ich sposób, w jaki prezes o tym pomyśle poinformował. Oto lider, który tyle mówi o demokratycznych strukturach w PSL, zapomniał ten pomysł skonsultować z Naczelnym Komitetem Wykonawczym. Zostało to odebrane jako pierwszy poważny błąd prezesa, a reakcja ludowców jest dla niego poważnym ostrzeżeniem. Pytanie brzmi: czy samozadowolenie, jakie dziś wyraźnie rozpiera Piechocińskiego, pozwoli mu wyciągnąć z tego błędu odpowiednie wnioski. Ludowcy dobrze pamiętają czasy, kiedy były prezes PSL Janusz Wojciechowski próbował zmienić struktury PSL. Szybko stracił fotel prezesa i dziś jest poza Stronnictwem. Taki sam los spotka Piechocińskiego, jeśli na poważnie będzie forsował zmiany w Stronnictwie.”




-- PAWEŁ GRAŚ- POLITYCZNY SINGIEL- pisze w PTT Joanna Miziołek: “Rzecznik rządu jest najbliższą osobą o znaczeniu politycznym przy premierze. Na realizację jego własnych ambicji politycznych przyjdzie czas dopiero w erze po Tusku.”




-- CYTAT Z TEKSTU O GRASIU: “Przy pierwszym poznaniu rzecznik rządu wydaje się jowialny, otwarty, bardzo naturalny. – To pozory – mówi jego znajomy. – Tak naprawdę Graś jest wrażliwym introwertykiem, którego łatwo zranić – przekonuje.”




-- NARODOWCY MYŚLĄ O POSADACH W BRUKSELI- pisze w Gazecie Agata Kondzińska: “Robert Winnicki, 27-letni student, który chce obalić republikę Okrągłego Stołu i wyrwać Polskę z rąk Unii Europejskiej, przyznaje, że temat wyborów pojawia się w "bardzo luźnych dyskusjach". - Na razie zbieramy ludzi w całym kraju, chcemy wiedzieć, jak duży jest Ruch, cały czas odbywają się spotkania, przyłączają się kolejne organizacje i środowiska - mówi. A czy wyklucza start do Parlamentu Europejskiego? - Niczego nie można wykluczyć, ale nie tym zajmujemy się obecnie - odpowiada. Ostrożnie wypowiada się też Artur Zawisza: - Do wyborów jeszcze rok, nie podjąłbym teraz decyzji o kandydowaniu.”




-- JESZCZE O NARODOWCACH: “Na razie trwają przygotowania do wiosennego kongresu RN, na którym narodowcy chcą się policzyć. Chwalą się, że strona ONR, który razem z Młodzieżą Wszechpolską i Związkiem Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych tworzy Ruch Narodowy, miała (według danych firmy badawczej Sotrender) w grudniu więcej fanów na Facebooku (19 tys. 469) niż kancelaria premiera (18 tys. 31) czy PiS (15 tys. 762).”




-- ZESPÓŁ LASKA DA ODPÓR SMOLEŃSKIM FANTASMAGORIOM- pisze Agnieszka Kublik w GW: “Maciej Lasek, szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, i jego eksperci nie będą rozmawiać z politykami, ale spotkają się ze specjalistami zespołu Antoniego Macierewicza. Bez kamer. - Big Brothera nie będzie - mówi Lasek




-- MONIKA OLEJNIK O SPRAWIE TULEI: “To, co zabolało prawicę, to przeniesienie CBA do czasów stalinowskich. Nie bolało ich, kiedy pisowskie CBA używało kryptonimu "Mengele" do sprawy doktora G. Wtedy te porównania nie wstrząsały.”




-- SKWIECIŃSKI: ROK GIERKA JUŻ TRWA- pisze publicysta w Rzeczpospolitej: “Charakterystyczne jest dojutrkowanie ówczesnego pierwszego sekretarza PZPR, doraźność, snobizm i skłonność do poszukiwania uznania w oczach międzynarodowych elit. Skąd my to znamy...? (…) Gierek dobrze pasuje do obecnej postpolityki, zwłaszcza w prowincjonalnym wykonaniu naszej władzy. Bardzo źle natomiast do tych wszystkich, którzy odrzucają te znamiona rzeczywistości.”




-- KONKLUZJA SKWIECIŃSKIEGO: “Pozostaje z przykrością stwierdzić, że wybierając Gierka na symbol swojej historycznej narracji, liderzy Sojuszu wybrali inną drogę. I z jeszcze większym smutkiem skonstatować, że ze swoją inicjatywą zarazem i spóźnili się, i trafili w dziesiątkę. Bo Edward Gierek, niestety, już jest patronem i roku 2013, i całej naszej rzeczywistości. I to nie ze względu na szosę katowicką…”




-- HOMOZWIĄZKI NA KRYZYS- pisze w RZ Wojciech Wybranowski: “– Dlaczego nie zajmujemy się projektami opozycji, jak choćby rzecznikiem praw podatnika, który przeszedł pierwsze czytanie i od trzech miesięcy czeka w zamrażarce, albo ustawą o podatku VAT? – pyta poseł Przemysław Wipler (PiS). I sam odpowiada, że chodzi o wywołanie światopoglądowej wojny, która przykryłaby to, że rząd i koalicja PO – PSL nie mają pomysłów gospodarczych na czas kryzysu. Podobnego zdania jest politolog dr Rafał Chwedoruk: – Tematy zastępcze zapobiegają dyskusji na temat problemów społeczno-gospodarczych, która stawiałaby rząd w bardzo trudnej sytuacji.”


Łukasz Mężyk