stan gry: 05.01.2013

Stan Gry: Piechociński chce zmienić min.Kalembe, Balcerowicz oddaje PiS to, co dobre i chce, by w PO i PiS aktywizowano wolność, Kowal chce mniejszego Sejmu

Łukasz Mężyk


-- CZYSTKI W PSL. ODCHODZĄ LUDZIE PAWLAKA- pisze w Gazecie Wyborczej Krystyna Naszkowska: „Na pierwszy ogień poszła Ewa Kierzkowska, którą w kancelarii premiera zastąpi mający ok. 30 lat Tomasz Jędrzejczak, asystent Piechocińskiego i pracownik jego biura poselskiego. To nie tylko wymiana człowieka Pawlaka na osobę bardzo bliską Piechocińskiemu, to także zapowiadana wymiana pokoleniowa. To nie koniec zmian. Prawdopodobnie wkrótce stanowisko straci minister rolnictwa. Już trwają rozmowy Piechocińskiego z grupą młodych zdolnych działaczy, kto z nich może zastąpić Kalembę. Pretekstem jest przeciągający się proces wyłaniania prezesów w dwóch agencjach rolnych - w Agencji Rynku Rolnego nie ma prezesa od roku, a ogłoszony konkurs na to stanowisko został właśnie tuż przed Nowym Rokiem unieważniony. Podobnie jest w najważniejszej agencji płatniczej - Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa - przez którą przechodzą miliardy unijnych pieniędzy dla rolników: rządzi nią p.o. prezesa po odwołaniu przez Kalembę Tomasza Kołodzieja. (…) Także Jan Bury musi się liczyć z odwołaniem. Kierowanie klubem i pilnowanie dyscypliny, by posłowie głosowali zgodnie z tym, co ustali ich lider z premierem, jest zbyt ważną funkcją, by powierzyć ją osobie, do której ten lider nie ma stuprocentowego zaufania.”




-- LESZEK BALCEROWICZ W ROZMOWIE Z SUPER EXPRESSEM  ODDAJE PISOWI TO, CO DOBRE: “ Nie chcę wchodzić w spekulację, choć zgadzam się, że głównym politycznym atutem Platformy jest Jarosław Kaczyński. Z ich punktu widzenia aż strach pomyśleć, co by było, gdyby go zabrakło. Z punktu widzenia interesów kraju jest to jednak fatalne. To odwracanie uwagi od najważniejszych problemów za pomocą teorii trotylu i zamachu… Wykorzystywanie tragedii do celów politycznych jest niemoralne. W czasach, gdy PiS rządził, tak skrajnie nie było. Za ich rządów przywrócono reformę podatkową, która przeszła przez Sejm w 1999 r., a została zablokowana przez prezydenta Kwaśniewskiego. Obniżyli koszty pracy. Owszem, dobrze gdyby za tym zmniejszyli wydatki budżetowe, ale potrafię oddać to, co robili dobrze. Dziś jest tylko Smoleńsk. Dobrze byłoby, gdyby w ramach PO i PiS aktywizowały się wolnościowe prądy. Tak jak w USA, gdzie są też dwie wielkie partie, ale pojawiają się w nich nowe kierunki.




-- DALEJ PROF. BALCEROWICZ: “Gospodarce zdarzają się spowolnienia. Ważne, żeby nie były trwałe. Akurat to w 2013 r. jest w dużej mierze nieuchronne. Nie jest to katastrofa. O wiele poważniejszym problemem, który przemilczają politycy, jest to, że na dłuższą metę grozi nam powolny wzrost. Dużo wolniejszy niż przez ostatnie 20 lat. A to oznacza, że luka między nami a Zachodem będzie się zmniejszała bardzo wolno. Bez większych reform Polska ugrzęźnie.”




-- BALCEROWICZ O RZĄDOWYCH INWESTYCJACH: “Przecież w gospodarce powinni głównie inwestować przedsiębiorcy prywatni! Oni, w warunkach konkurencji, zwykle nie marnują pieniędzy, bo do nich należą. Politycy mają po prostu inne motywy niż efektywność. Inwestycje publiczne są stare jak socjalizm i często błędne. Ale za to spektakularne. Tak było już w Egipcie faraonów z piramidami, samolotem Concorde we Francji, tak było w PRL z Hutą Katowice. I tak jest chyba z niektórymi stadionami na EURO 2012. Mam nadzieję, że nowych stadionów na razie budować nie będziemy. Rząd powinien się skupić na reformach, gdyż bez tego nasz poziom życia w Polsce będzie się poprawiać coraz wolniej.”




-- PAWEŁ KOWAL O SOJUSZU Z PSL W ROZMOWIE Z ELIZĄ OLCZYK W RZ: “A skoro prezes Piechociński uważa, że PJN jest ważne i coś wniosło do polityki, to trzeba rozmawiać. Inni podbierali nam pomysły i nas wyśmiewali. Poza tym on jako pierwszy powiedział, że politykę można uprawiać, odwołując się do Jana Pawła II, a nie do Machiavellego i teorii walki grup, z czym się zgadzam. Dziwią mnie natomiast komentarze: „Kowal zdradza, bo rozmawia z PSL". Kaczyński rozmawia z ludowcami od 1989 roku, jeszcze od ZSL i co z tego? Część opinii publicznej uważa, że nie mam do tego prawa, jeżeli na końcu takich rozmów może się z tego wykluć nowa siła polityczna. Te rozmowy pomagają umacniać PJN jako element polityki w centrum. Swoją drogą nie jesteśmy winni lojalności partiom, tylko państwu.”




-- KOWAL O WIĘZIENIU W POLITYCE: “-Przecież chyba nie wierzy, że Kaczyński naprawdę wsadzi go do więzienia, jak czasami można przeczytać w plotkach z otoczenia pana premiera?


- Zasadniczo nie powinien w to wierzyć, bo analiza działań Kaczyńskiego pokazuje, że jest bardzo elastyczny. Ale w tym wypadku chodzi o sprawę szalenie emocjonalną, czyli o Smoleńsk. Tusk, przy okazji publikacji o trotylu we wraku tupolewa sprawdził, jak reaguje na to Kaczyński. I ta próba wypadła bardzo źle, bo usłyszał, że pasażerowie prezydenckiego samolotu zostali zamordowani. Podejrzewam, że wtedy nastąpił kolejny zwrot w polskiej polityce, bo jej napędem stała się aprioryczna groźba więzienia dla najwyższych przedstawicieli państwa. To zabrzmiało nie jak zapowiedź procesu nawet, ale jak sentencja wyroku.”




-- KOWAL O POTRZEBNEJ REFORMIE USTROJOWEJ: “Tusk musi wprowadzić konkurencję w systemie politycznym i zacząć realizować swoje obietnice ustrojowe, czyli na przykład zmniejszyć Sejm o połowę, żeby był bardziej sprawny. (…) Dlatego radzę premierowi Tuskowi, by wypełnił swój program: zracjonalizował parlament i przywrócił mu władzę. Przyciął niepotrzebny Senat, np. tylko do byłych prezydentów i premierów, i ograniczył jego kompetencje do sytuacji wyjątkowych. I powinien rozwiązać problem finansowania partii politycznych.”




-- INNY FRAGMENT WYWIADU Z KOWALEM: “To nie jest tak, że na całym świecie jedno się mówi, a co innego robi. Albo że jedynym sposobem uprawiania polityki jest darwinizm.Tam [W Europie] też rządzi PR. Ale są też sprawy i honor. Angeli Merkel nie jest obojętne, czy dotrzymuje słowa, czy nie. A u nas od 5 lat PO-PiS polega na wzajemnym napuszczaniu na siebie grup obywateli.”




-- MILIONY NA LOTY KOPACZ- pisze Fakt: “Marszałek Sejmu Ewa Kopacz (57 l.) zapewnia w mediach, że lata rejsowymi samolotami albo jeździ samochodem. Z informacji z Kancelarii Sejmu wynika jednak, że od początku swojego urzędowania rejsowym samolotem leciała w podróż służbową dokładnie raz! Za to Sejm na między innymi jej podróże rządowym embraerem w ubiegłym roku wydał 761 tysięcy złotych! (…)Marszałek Sejmu Ewa Kopacz (57 l.) zapewnia w mediach, że lata rejsowymi samolotami albo jeździ samochodem. Z informacji z Kancelarii Sejmu wynika jednak, że od początku swojego urzędowania rejsowym samolotem leciała w podróż służbową dokładnie raz!”




-- PIOTR SKWIECIŃSKI W RZECZPOSPOLITEJ: “W ciąg spraw, w których sprawującym władzę w latach 2005–2007 bardzo intensywnie usiłowano dowieść rozmaitej rangi przestępstw czy nadużyć, spraw, którym kibicował medialny mainstream, a które zakończyły się niczym. Czy też co najwyżej wykryciem sławetnego dorsza kupionego przez pisowskiego urzędnika za 8,50... Atmosfera grozy i nadciągającego horroru, kreowana w latach 2005–2007, coraz bardziej okazuje się wyłącznie kreacją. Kreacją opartą albo na faktach po prostu nieprawdziwych albo co najmniej monstrualnie przesadzonych. I coraz bardziej aktualnie brzmi słynne zdanie z Kubusia Puchatka: „im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było”...”




-- BOGDAN WRÓBLEWSKI O WYROKU NA DR G w Gazecie Wyborczej: “Po raz pierwszy w sprawach karnych rozpętanych za IV RP sąd wyszedł poza rutynę. Dał oskarżeniu społeczno-polityczno-prawny kontekst. Na jednej szali Temidy postawił sprawiedliwy wyrok, na drugiej umieścił nieprawości CBA i prokuratury. O to prosił dr G. w ostatnim słowie. I to się nam wszystkim po latach należało.”




-- KOMENTARZ RZEPY: “Chyba nigdy Polacy nie słyszeli tak długiej listy przyjętych przez jednego lekarza łapówek. Choć został skazany, wszystko wskazuje, że zostanie na wolności. To niedobry sygnał. (…)Przedstawiciele prokuratury powiedzieli, że są zadowoleni, gdyż sąd podzielił ich zarzuty o korupcji lekarza. Czy jednak tak łagodna kara ułatwi prokuraturze i państwu ściganie korupcji? Czy z piątkowego wyroku nie płynie wniosek, że polska Temida jest dla łapówkarzy po prostu łagodna?””- pisze Marek Domagalski. 




-- POLITYKA JEST COOL- pisze w Magazynie Świątecznym GW Marek Beylin: “Tylko polityka zmienia świat. Jej odrzucenie to kres marzeń o lepszym świecie. (…)Nikt nie zmusza polskiej polityki, by stała się poważniejsza, bardziej zorientowana na życie ludzi, a mniej na majaki. Toteż nader często wędruje ona ścieżkami odległymi od społecznych potrzeb, co jedynie wzmaga poczucie porzucenia przez system i nasila społeczne lęki. (…) Odrzucanie polityki jako formy działania prowadzi do jeszcze jednej słabości. Do redukcji marzeń o lepszym świecie. Bo przytłoczeni koniecznościami żyjemy tylko w ich ramach, godząc się na ich władzę. A dzieje się tak, ponieważ tylko w zorganizowanym zbiorowym działaniu, właśnie w polityce, można sformułować obietnicę zmian i przekonywać do niej ludzi.”




-- POLITOLOG RAFAŁ ALBERSKI O KWAŚNIEWSKIM w rozmowie z RZ: “Kwaśniewski to już nie jest ta sama marka, jak wówczas, kiedy kończył prezydenturę. Kwaśniewski jest już przeszłością polskiej polityki”. 




-- CEZARY GMYZ W GPC: “Wszystkie dotychczasowe dymisje wyglądają na próbę odzyskania przez premiera Donalda Tuska kontroli nad służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa (…) Wiele wskazuje na to, że ludzie służb, którzy mają w Polsce niewspółmierny wpływ na świat polityki, już żegnają się z premierem Tuskiem i ciężar swojego zainteresowania przenoszą właśnie na Pałac Prezydencki, który proponuje kompleksowe rozwiązanie problemów bezpieczeństwa wewnętrznego – obejmujące nie tylko służby specjalne, ale również wojsko, system finansowy i wiele innych elementów.”




-- TABLOIDY O KWAŚNIEWSKIM- TYTUŁY: Kwaśniewski na usługach Kulczyka za 52 tys. pensji (Fakt), Kulczyk płaci Kwaśniewskiemu 50 tys miesięcznie?


Łukasz Mężyk