stan gry: 31.12.2012

Stan gry: Żakowski: Macierewicz i Kaczyński tworzą lepiej zgraną drużynę z Putinem, Nasz Dziennik: po sprowadzeniu wraku okazałoby się że brakuje jego częsci, Kwaśniewski do jeżdzenia po Polsce się nie pali

Łukasz Mężyk


-- JACEK ŻAKOWSKI W GAZECIE: „Ale wiadomo, że w najbliższych kilkunastu miesiącach prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż Macierewicz z Rydzykiem i Kaczyńskim odpuszczą. Zwłaszcza że tworzą coraz lepiej zgraną drużynę z Putinem i jego Komitetem Śledczym. Od paruset lat każdy rokosz gra w Polsce rosyjskoimperialne nuty. I tak jest też tym razem.”




-- DALEJ ŻAKOWSKI: „A za plecami braci smoleńskich dalej będzie wzbierała napędzana rosnącym bezrobociem i socjalną bezradnością władzy ponura brunatna fala. Dzięki sejmbomberowi władza już wprawdzie tę falę zobaczyła, ale poza rzecznikiem praw obywatelskich Ireną Lipowicz oraz min. Bonim mało kto traktuje ją poważnie. Z Olsztyna i Białegostoku przez tę falę znikają już wprawdzie zagraniczni studenci, we Wrocławiu burzą się zachodni inwestorzy, ale władza wciąż zachowuje się tak, jakby chodziło o niegrzeczne dzieci. PiS i Gowin puszczają do nich oko, ale naziole mają ich za mięczaków i bez wahania w to oko przywalą, jak tylko nadarzy się okazja. Pod rządami trzynastki będzie duża szansa, że trafią.”




-- WŁADZA BĘDZIE DALEJ GNIŁA- pisze w Rz Piotr Skwieciński: „Kiedy za rok będzie kończyć się rok 2013, to - jak sądzę - często w użyciu będzie fraza: „2013 był taki jak 2012, tylko bardziej”.




-- SKWIECIŃSKI O KWAŚNIEWSKIM I NARODOWCACH: “Będą trwały kontredanse wokół realizacji dwóch projektów politycznych: stworzenia wzorowanego na węgierskim Jobbiku ruchu nacjonalistycznego oraz wykreowania nowej centrolewicy pod jeszcze nowszym kierownictwem Aleksandra Kwaśniewskiego. Obu tym inicjatywom nie wróżę olśniewającego powodzenia. Kwaśniewski jest politykiem zeszłej epoki, nie ma w sobie nawet cząstki tego potencjału uwodzenia Polaków, którym czarował w latach 90, i jeśli rzeczywiście zechce powrócić na scenę, przekona się o tym boleśnie. Polscy nacjonaliści, w odróżnieniu od węgierskich, nie mają „oczywistego” narodowego wroga (nad Dunajem są nim Cyganie), który pozwoliłby im zogniskowanie złych emocji i na popularyzację własnej ideologii.”




-- ROK NIEWYKORZYSTANYCH SZANS- pisze w Rz IGOR JANKE: „Stagnacja w nauce i gospodarce. Brak kluczowych decyzji w sprawie wydobycia gazu łupkowego. Narastające wątpliwości przy wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej. Czy rząd ma się czym pochwalić w 2012 roku? (…)Oczywiście nie wskoczyliśmy jeszcze w recesję, polskie papiery są dobrze wyceniane – choć możemy już sobie zadawać pytanie, czy to efekt realnych działań, kreatywnej księgowości czy czynników niezależnych od obecnego rządu (kurs polskiej waluty czy decyzje podatkowe podejmowane przez poprzednie ekipy).”




-- DALEJ JANKE: “Nasz głos nadal nie ma realnej siły. I nawet nie mam o to do rządu wielkich pretensji. Niepotrzebnie się tylko chwali, że taką wielką rolę Polska odgrywa w Unii, skoro w rzeczywistości odgrywa rolę średnią – proporcjonalną do naszej wielkości, liczby ludzi i siły PKB. Bo żeby kraj miał silną pozycję w Unii, nie wystarczy zabiegać o ładne zdjęcia z kanclerz Angelą Merkel, ale trzeba zwiększać jego siłę przez budowę silnej gospodarki, ułatwianie działalności przedsiębiorcom, pomaganie na starcie młodym ludziom, rozwijanie badań, nauki, wspomaganie innowacyjności, no i likwidację długu.”




-- AGATA NOWAKOWSKA I DOMINIKA WIELOWIEYSKA W GAZECIE O LEWICY: „Polska lewica jest skłócona i brakuje jej lidera. Leszek Miller to zgrana karta, Janusz Palikot dla wielu to mało poważny polityk. Dlatego obie lewicowe partie słabują w sondażach i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić.”




-- DALEJ WIELOWIEYSKA & NOWAKOWSKA: “Szczytem ambicji Millera może być co najwyżej stanowisko wicepremiera w rządzie PO, gdyby PSL się wykruszył. Ale na razie nic na to nie wskazuje. Niezależnie od tego, jak oburzają się politycy SLD na tę diagnozę, za tą partią ciągnie się zła sława zbytniej tolerancji dla korupcji i niejasnych powiązań z wielkim biznesem. A synonimem tego są nadal sam Miller oraz choćby Włodzimierz Czarzasty, który ostatnio zyskał w Sojuszu na znaczeniu. Można oczywiście powtarzać, że afery Rywina nie było, że afera Orlenu to wymysł mediów, ale wiara w to, że takie zaklęcia wystarczą, by Sojusz przeszedł próg 20 proc. poparcia, wydaje się naiwna.”




-- WIELOWIEYSKA & NOWAKOWSKA O KWAŚNIEWSKIM: “Czy Aleksander Kwaśniewski wróci do czynnej polityki? Nasi rozmówcy - od SLD po PO i polityków prawicowych - od kilku tygodni obstają przy tym, że b. prezydent ma na to ochotę. Ale inny polityk SLD ostrzega: - Łatwo jest być recenzentem, stojąc z boku. Do ciężkiej pracy, jeżdżenia po Polsce on się już nie pali.”




-- WIELOWIEYSKA & NOWAKOWSKA O WARUNKACH DO POWROTU LEWICY: “Dlatego wydaje się, że do odrodzenia lewicy może dojść tylko wtedy, gdy spełnione zostaną dwa jednoczesne warunki: Tusk przestanie być liderem obozu rządzącego, a PO nie znajdzie na jego miejsce równie mocnego i popularnego lidera. I też w tym samym momencie lewica zyska jakąś silną osobowość, która pociągnie za sobą wszystkie środowiska po lewej stronie sceny politycznej. Dopóki te dwie rzeczy nie zadzieją się jednocześnie, dopóty formacja lewicowe pozostaną w defensywie. Bo Tusk wciąż jest postrzegany przez sporą część Polaków jako ten jedyny, który ochroni Polskę przed Jarosławem Kaczyńskim.”




-- SYLWESTROWE ŻYCZENIA OD GAZETY POLKSIEJ CODZIENNIE: “Studentom, by mieli pracę. Pracownikom, by dożyli emerytury. Wyborcom, by lepiej wybierali. Tuskowi, by już skończył. Millerowi, by skończył na pewno. Kaczyńskiemu, by wreszcie wygrał. Patriotom wolnej Polski. Pozostałym, by zostali patriotami. A naszym Czytelnikom szampańskiej zabawy w sylwestra”




-- MEC. BARTOSZ KOWNACKI (poseł PiS) w Naszym Dzienniku: “Z kolei Rosjanie, ze sobie znanych powodów, wraku nie chcą nam przekazać. Sądzę, że już wyniki badań polskich ekspertów z zakresu pirotechniki były dość zaskakujące. A to tylko początek. Przecież zasadniczym powodem sprowadzenia wraku jest dokonanie rekonstrukcji samolotu. To nie jest tak, że ktoś chce postawić w Polsce pomnik ze szczątków Tu-154M. Jest to istotny materiał dowodowy w śledztwie, który może pomóc rozwiać wiele wątpliwości. W moim przekonaniu, gdyby wrak sprowadzono do Polski, to okazałoby się, że wielu jego części zwyczajnie brakuje – mimo „doskonale” zabezpieczonego miejsca zdarzenia i mimo „przekopania” miejsca katastrofy „na głębokość metra”.”



-- WYGRANI, PRZEGRANI 2012- w Rzeczpospolitej: „Politykiem, który z zadowoleniem może otwierać sylwestrowego szampana, jest bez wątpienia prezydent Bronisław Komorowski. Dobrze odnalazł się w sytuacji licznych problemów rządu Donalda Tuska, budując konsekwentnie własną pozycję. (…)Oczywistym wygranym mijającego roku jest Janusz Piechociński – polityk, któremu nikt nie dawał większych szans w starciu z dotychczasowym liderem PSL” - piszą Kamila Baranowska i Jarosław Stróżyk w Rz.




-- PRZEGRANI ich zdaniem to: “To nie był dobry rok ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego. Zaczął go od sprawy ACTA, jego kluczowe pomysły ciągle istnieją tylko na papierze. (…) O palmę pierwszeństwa wśród najgorzej ocenianych ministrów z Bonim może rywalizować minister edukacji Krystyna Szumilas, która ewidentnie nie radzi sobie na tym stanowisku. (…) Liczne wpadki ma na swoim koncie także minister sportu Joanna Mucha, której wizerunkowo nie pomógł nawet sukces organizacyjny Euro 2012. (…)Fatalny rok ma za sobą minister zdrowia Bartosz Arłukowicz: chaos z refundacją leków, problemy z Centrum Zdrowia Dziecka i brak obiecanych ustaw.”




-- BARANOWSKA & STRÓŻYK O TUSKU: “– Największym przegranym tego roku jest Tusk, któremu wszystko, co dotąd szło gładko, nagle zaczyna się wymykać z rąk – uważa dr Gackowski. Nie wszyscy podzielają tę opinię. – Jeśli mimo tych wszystkich problemów PO nadal jest pierwsza w sondażach, a Tusk jest najważniejszym rozgrywającym na scenie politycznej, to trzeba to raczej uznać za sukces – uważa dr Jacek Kloczkowski, politolog z Ośrodka Myśli Politycznej.”




-- O KACZYŃSKIM: “po bardzo ostrych wypowiedziach samego Kaczyńskiego na temat katastrofy smoleńskiej poparcie dla obu partii znowu się rozjechało.
– Cały rok to była taka sinusoida, by na końcu wrócić do punktu wyjścia – ocenia Wołek.”




-- O PALIKOCIE: “Miał być powiew świeżości, a pomysłów starczyło tylko na kampanię wyborczą. Potem nastąpił marazm, a jego partia zaczęła dołować w sondażach.”




-- PARADOWSKA W POLSCE THE TIMES: „Wzrost gospodarczy, choć dalece niezadowalający ciągle trwa, bezrobocie prawda, spore, ale zgodne z przewidywaniami. Kataklizmu więc nie widać, zwłaszcza tego, o którym mówi największa partia opozycyjna, która już dawno ogłosiła kryzys, bo w nim upatruje nadzieję na dojście do władzy. Wydaje się to mało logiczne, bowiem w trudnych czasach ludzie raczej nie stawiają na eksperymenty, wolą trzymać się tego, co jest sprawdzone, ale w opozycyjnych gremiach – i to właściwie wszystkich – ugruntowało się przekonanie, że Platformę może zmieść jedynie kryzys. Dotychczasowe doświadczenia dowodzą jednak, że kryzysy gospodarcze nie zmiatają w Polsce partii, one na ogół ulegają samolikwidacji skutkiem wewnętrznych podziałów, nadmiernych ambicji działaczy lub po prostu przypadku.”




-- PROF. JANUSZ CZAPIŃSKI W ROZMOWIE Z POLSKĄ THE TIMES: „Nawet jeśli założymy, że – zgodnie z najbardziej pesymistycznymi proroctwami niektórych polityków i ekonomistów – w pierwszym kwartale 2013 roku pogorszy się standard życia, rynek pracy dotknie kryzys, a bezrobocie przekroczy 14 proc., na zasadzie analogii można sądzić, że nie doprowadzi to do żadnego radykalizmu społecznego. Polacy pokornie uznają, że takie jest zrządzenie losu i będą czekać na lepsze czasy, na lepszą koniunkturę.”




-- DALEJ CZAPIŃSKI: “Polacy pamiętają, że bywało dużo gorzej – i trudno im tę pamięć odebrać. A po drugie, generalnie rzecz biorąc, zaakceptowali obecne reguły gry. Nie widzą więc żadnego powodu, żeby obalać III Rzeczpospolitą i na jej miejsce eksperymentalnie wprowadzać jakiś nowy system, który proponuje Jarosław Kaczyński, Młodzież Wszechpolska albo ONR. Innymi słowy, powiedzenie „Lepszy wróbel w garści niż kanarek na dachu” przyjmują za swoje. I nie zrezygnują z tego wróbla, którego mają.”




-- KONKLUZJA CZAPIŃSKIEGO: “Polska nie jest krajem, w którym łatwo byłoby wywołać konflikty, takie jak na Bałkanach w latach 90. To jest wykluczone, niezależnie od tego, jak sprytni i cyniczni byliby w Polsce politycy, którzy chcieliby utorować sobie w ten sposób drogę do władzy.”




-- FRAGMENT ROZMOWY POLSKI THE TIMES Z PROF. KAROLEM MODZELEWSKIM: “-To co Pan myśli, kiedy widzi na ulicach ludzi, którzy mówią o tym, że zdrajcy podzielili Polskę przy Okrągłym Stole i stworzyli przy nim układ, który zabija ten naród i jego poczucie wolności. - To jest narracja tych, którzy w latach 80. siedzieli u mamusi pod miotłą albo w ogóle ich na świecie nie było. Po drugie, to narra- cja manipulatorska tych, którzy Okrągły Stół robili. - Nie będzie Pan wymieniał po nazwisku? - Nie będę, wiemy, kto to jest. Ci ludzie skorzystali na Okrągłym Stole, na prezydenturze Wałęsy, a potem potrzebowali jakiegoś nowego kierunku. Bardzo zręcznie to zostało zrobione, nie powiem, ale nie zyskuje to mojej aprobaty. Czarna legenda Okrągłego Stołu jest legendą ogłupiającą. To było porozumienie... Mam tłumaczyć, czym było to porozumienie?”




-- GAZETA WYBORCZA O PREZYDENTURZE RAFAŁA DUTKIEWICZA WE WROCŁAWIU: “Przez lata miasto, którym rządzi Rafał Dutkiewicz, było wzorem dla samorządowców. Dziś Wrocław traci diamentowy wizerunek. (…)Mimo potknięć i finansowych kłopotów pozycja Dutkiewicza wydaje się niezagrożona. Jego ludzie zdominowali radę miejską. Ekipie prezydenta udało się wprowadzić dwa lata temu do sejmiku dolnośląskiego znaczącą, dziewięcioosobową reprezentację radnych. Choć najsilniejszą partią we Wrocławiu jest PO to nie ma kandydata, który byłby w stanie stawić czoło Dutkiewiczowi. Dwa tygodnie temu prezydent zapowiedział, że znów wystartuje w wyborach.”




-- WYBORCZA NA JEDYNCE: “Czy amerykański koncern produkujący sprzęt ortopedyczny miał nielegalny fundusz na łapówki dla lekarzy i szefów szpitali w Polsce? Sprawdza to katowicka prokuratura z pomocą FBI. W grę wchodzi ponad sto osób z 51 szpitali.”




-- RZEPA NA JEDYNCE: 2013- ROK OSZCZĘDZANIA- “Będą tańsze kredyty, ale i mniej dochodowe lokaty. Stanieje gaz, zdrożeje benzyna. Ograniczajmy wydatki”




-- DGP: WIELKIE MARZENIE POLAKA: 3 TYSIĄCE ZŁOTYCH PENSJI: “Przez pół roku na zlecenie DGP instytut badawczy Homo Homini analizował, jak swoją przyszłość zawodową widzą studenci ostatnich lat i absolwenci popularnych kierunków, takich jak prawo, informatyka, architektura czy medycyna. Wnioski są zaskakujące. Po pierwsze, upadł mit inżyniera, który nie ma problemów ze znalezieniem zatrudnienia. Po drugie, większość badanych ma realistyczne podejście do rynku pracy. Skończyły się czasy niebotycznych sum, których absolwenci oczekiwali na starcie. Dziś deklarują, że zadowolą się 3 tys. zł miesięcznie. Po trzecie, wciąż największą gwarancję zatrudnienia i wysokiej płacy daje informatyka. Ale już nie prawo czy architektura. Po czwarte, absolwent jest konserwatystą – w pracy liczy się dla niego przede wszystkim stabilność.”




-- GPC: SKAZANI NA SZYBKĄ ŚMIERĆ PRZEZ ARŁUKOWICZA: “Chorzy na czerniaka umierają, bo Ministerstwo Zdrowia nie wpisało na listę leków refundowanych nowoczesnych specyfików na ten najgroźniejszy nowotwór. Tymczasem Agencja Oceny Technologii Medycznych już w listopadzie zalecała refundację leku o nazwie zelboraf.” Producentem leku jest firma Roche- czego GPC nie podaje. 




-- 90 TYSIĘCY MIESIĘCZNIE PŁACIMY ZA MIESZKANIE PREZYDENTA- pisze Fakt. 




-- WRÓŻBY: FAKT- WRÓŻKA GRACE Z BIAŁEGOSTOKU- O KACZYŃSKIM: “Czas jego największej sławy politycznej już przeminął. Nie będzie premierem”. SUPER EXPRESS: jasnowidz Jackowski: “Wybuchnie wielka, polityczna afera i będzie nią żyć cała Polska. (…) Misternie przygotowany plan, który przerodzi się wręcz w zamach stanu. (…) Nieoczekiwanie pojawi się nowy, bardzo silny przywódca polityczny. Wywodzić się będzie ze związków zawodowych”. 




Łukasz Mężyk