stan gry: 28.12.2012

Stan Gry- Cimoszewicz w GW krytykuje wydatki obronne, Radio Maryja w górę, nowi polityczni 3 tenorzy, agenda cyfrowa to socjalizm- mówi Streżyńska

Łukasz Mężyk


-- ROK STRACONEGO CZASU- pisze w Gazecie Wyborczej senator Włodzimierz Cimoszewicz: „Wydawałoby się, że zdobyte wcześniej doświadczenie powinno mówić jasno, co robić, a odległa perspektywa kolejnych wyborów powinna zachęcać do pilnych i energicznych działań. Tymczasem zero. Szuflady puste, a nowi ministrowie robili dobre wrażenie głównie w dniu powołania na stanowiska. Dopiero w ostatnich dniach roku, trochę na marginesie wydarzeń w UE, pojawia się sygnał o potrzebnej dyskusji o przyjęciu euro i wejściu do unii walutowej. To było wiadomo od lat. Nie robiono nic, żeby Polacy lepiej rozumieli argumenty za i przeciw. Dzisiaj większość jest przeciwko przyjęciu europejskiej waluty i nie jest to dobry kontekst do koniecznej rozmowy o zmianie konstytucji.”




-- CIMOSZEWICZ O WYDATKACH OBRONNYCH: “W tym samym czasie pojawiły się też, pominięte całkowitym milczeniem mediów i opozycji, informacje o planowanych w najbliższym dziesięcioleciu wydatkach obronnych. Na wymyśloną przez prezydenta tarczę przeciwrakietową mamy wydać 25 miliardów złotych, a według ministra obrony na resztę zakupów kolejne ponad 100 miliardów. Wszystko to w kraju, który należy do najsłabiej finansujących naukę i badania rozwojowe. Nasza gospodarka nie jest przygotowana do sprostania przyszłej konkurencji międzynarodowej, ponieważ nie jest innowacyjna, a my wydamy 40 miliardów dolarów na broń opracowaną i najczęściej produkowaną przez innych. Całkowite milczenie opinii publicznej w tej sprawie jest smutnym świadectwem naszego braku przygotowania do mądrego rządzenia własnym krajem.”




-- RADIO MARYJA IDZIE W GÓRĘ- pisze Rzeczpospolita: „Rozgłośni o. Tadeusza Rydzyka przybywa słuchaczy nawet wśród młodych i mieszkańców dużych miast. (…) Z ostatniego badania RadioTrack MillwardBrown SMG/KRC wynika, że słuchalność Radia Maryja w okresie wrzesień – listopad 2012 wyniosła 2,9 proc., gdy w analogicznym okresie rok wcześniej wynosiła 2 proc. Co ciekawe, wzrost słuchalności widać w większości dużych ośrodków miejskich, jak Warszawa, aglomeracja śląska, Wrocław, Kraków. (…) Radiu Maryja przybywa także słuchaczy, których dotąd najtrudniej było mu pozyskać. W grupie słuchaczy w wieku 15–24 słuchalność Radia wzrosła z 0,5 do 0,8 proc., a w grupie 25–39 z 0,8 proc. do 1,3”




-- TAJNA REFORMA ABW- PISZE GAZETA WYBORCZA: “Według nowego projektu Agencja nie będzie prowadzić śledztw gospodarczych. Służby chcą jednak nadzorować najważniejsze przedsiębiorstwa państwowe. (…) Dotąd ABW mogła prowadzić śledztwa dotyczące działalności wszelkich firm, o ile doszło w nich do nadużyć na "znaczną skalę". Według źródeł "Gazety" działalność Agencji ma skupić się głównie na kontrolowaniu przedsiębiorstw z udziałem skarbu państwa, takich jak Orlen czy KGHM.”




-- DALEJ GW O SŁUŻBACH: “Służby chcą też utrzymać swoją pozycję w takich miejscach jak spółki telefonii komórkowych. - Mają tam osoby zatrudnione na etatach niejawnych, co jest wygodne, gdy potrzebna jest szybka kontrola operacyjna z pominięciem drogi formalnej - podkreśla nasz informator. Według źródeł "Gazety" odebranie ABW części gospodarczych uprawnień ma spowodować, by różne służby nie deptały sobie po piętach. Czy to znaczy, że Agencja nie będzie zajmowała się wielkimi aferami gospodarczymi czy korupcją? - Tak, to ma być domena wywiadu skarbowego i CBA - twierdzi inny nasz rozmówca.”




-- NADCHODZĄ NOWI TRZEJ TENORZY- piszą Kamila Baranowska i Jarosław Stróżyk w Rzeczpospolitej: „Sikorski, Giertych i Kamiński mają wspólny polityczny plan. Czy wypali? To zależy od losów Platformy. (…) Rok 2013 to dla nich za wcześnie. Ale perspektywa kolejnych lat jest jak najbardziej realna. Nowa prawicowa inicjatywa miałaby powstać z jednej strony jako alternatywa dla coraz bardziej zużywającej się PO, z drugiej – dla radykalizującego się PiS. Na razie mówi się o własnej frakcji wewnątrz Platformy. Patronować miałby jej triumwirat Radosław Sikorski, Roman Giertych i Michał Kamiński. Tak jak kiedyś trzech tenorów tworzyło Platformę.”




-- DALEJ O “TENORACH”: “Oni wiedzą, że Tusk się zużywa i wystarczy cierpliwie poczekać na odpowiedni moment. Teraz zaś trzeba grać na Radka. Giertych ma ogromne ambicje i to, że czasowo wymiksował się z polityki, nie oznacza, że nie chciałby wrócić – mówi osoba dobrze znająca byłego ministra edukacji.”




-- SIKORSKI A WRAK TUPOLEWA- dalej Rzepa: “Spekulacje o własnych politycznych  planach szefa MSZ wzmogły się zwłaszcza po tym, jak Sikorski sam z siebie wszczął interwencję w UE w sprawie zwrotu prezydenckiego tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku. Część polityków i komentatorów odebrała to jako ukłon w stronę prawicowych wyborców.”




-- CO NAS CZEKA W POLITYCE 2013- Witold Głowacki w Polsce: “Już w połowie roku kwestia tworzenia list do europarlamentu przestanie być więc dyżurnym pretekstem do me- dialnego bicia piany, a zacznie wyznaczać rytm najbardziej bieżącej polityki. O bilet do Brukseli i posadę za czterdzieści tysięcy miesięcznie na pięć lat będzie się bić z obecnymi europarlamentarzystami spora grupa aspirujących materialnie posłów Platformy i PiS. Przed kilkoma promi- nentnymi politykami obu tych partii zarysuje się zaś widmo Parlamentu Europejskiego nie jako awansu, lecz ewentualnego zesłania.”




-- DALEJ GŁOWACKI: “Nie będzie zaś przesadą twierdzenie, że ten, kto odkryje, że właśnie w takich Tychach reorganizuje się mapa polskiej polityki, będzie też miał szansę na niej się utrzymać lub nawet poszerzyć swój stan posiadania.”




-- ANNA STREŻYŃSKA W ROZMOWIE Z DGP: “przewrotnie zapytam: „Czy Agenda Cyfrowa jest rzeczywiście aż taką wartością, by przejmować się zagrożeniem jej niewykonania?”. Dla mnie jest to dokument socjalistyczny, abstrahujący zupełnie od rzeczywistości rynkowej i od potrzeb klientów. Zapisano w nim, że do 2020 r. mamy nakłonić 50 proc. społeczeństwa, by kupiło i realnie wykorzystywało internet o przepustowości 100 Mb/s. Do 2015 r. mamy mieć stuprocentowe pokrycie internetem w kraju. To jest niczym wydawanie dyrektyw w gospodarce planowej.”




-- AMBASADOR USA W ROZMOWIE Z GAZETĄ WYBORCZĄ: “Nie do mnie należy mówienie polskiemu rządowi, co należy zrobić. Gdybym jednak był członkiem polskiego rządu, starałbym się o to, by przyjęte ustawy powiększały liczbę inwestorów chętnych do przyjazdu do Polski i rozwijania tego sektora. A dla tych firm wysokość podatków i przepisy regulacyjne stanowią bardzo ważne czynniki.”




-- AMBASADOR MULL O WYDATKACH OBRONNYCH...: "Takie firmy jak Sikorsky czy Lockheed Martin, producent samolotów F16, mają dobre doświadczenia ze współpracy z polskim biznesem. Chciałbym, by takich przykładów było więcej, bo Polska jest bardzo zainteresowana modernizacją sił zbrojnych."




-- MONIKA OLEJNIK W GW: “Może politycy jednej i drugiej opcji popatrzyliby na siebie i pomyśleli, co można zrobić dobrego dla Polski, może pomyśleliby o przyszłości, o naszym miejscu w Unii Europejskiej, o tym, kiedy i czy powinniśmy przystąpić do euro. A tak pozostaje nam tarzanie się we wraku. I tak będzie pewnie w przyszłym roku, aż wreszcie może ktoś się opamięta.”




-- GAZETA WYBORCZA NA JEDYNCE: NOWA, EGZOTYCZNA POLSKA „Nie drogi i stadiony zmienią obraz Polski, ale nowoczesne muzea, biblioteki, uczelnie i podwodne tunele. (…) Szef wrocławskiego zoo Radosław Ratajszczak mówi, że budowa afrykarium jest trudniejsza niż budowa stadionu na Euro 2012 i też słono kosztuje (240 mln zł), ale takiego obiektu nie ma w tej części Europy, więc liczy na turystów z Czech i Niemiec. Obiekt ma być gotowy w połowie 2014 r., zasiedlanie go potrwa kilka miesięcy.”




-- DOROTA KOWALSKA W POLSKA THE TIMES O SEJMOWYCH ANEGDOTACH: “po słynnym zjeździe PSL, na którym wybrano Janusza Piechocińskiegoprzewodniczącym partii, Waldemar Pawlak spotkał się na sejmowym korytarzu z Leszkiem Millerem, szefem Sojuszu. Ten drugi pyta: „Waldek, a co ty teraz będziesz robił?”, na co Pawlak miał ponoć odpowiedzieć: „A wiesz co, wreszcie się będę opierdalał”




-- MATEUSZ MORAWIECKI, prezes WBK w Rzeczpospolitej: “Nadchodzący rok 2013 stał się już w powszechnym przekonaniu czasem mocnego spowolnienia gospodarczego. Choć jednak naiwnością byłoby starać się patrzeć na położenie naszej gospodarki przez różowe okulary, warto na chwilę uchylić tę kotarę pesymizmu. W przeciwnym razie widzieć będziemy jedynie obraz wykrzywiony przez pryzmat kryzysowych przepowiedni.”


Łukasz Mężyk