stan gry: 27.12.2012

Stan Gry- PiS traci dostęp do głównego nurtu debaty, KKZ za pomnikiem Lecha Kaczyńskiego, Hausner o polityce gospodarczej: przypadek i niekompetencja

Łukasz Mężyk


-- GAZETA WYBORCZA ATAKUJE LEMINGI: „Ścierwo, kozojeby, brudasy - tak polski kulturalny leming pisze o Arabach.”- pisze Grzegorz Sroczyński w Gazecie: „Najpierw fakty. Dwa lata temu do Olsztyna przyjechało 150 młodych Arabów na studia, głównie medyczne. W styczniu ma przyjechać kolejna grupa - ale będzie o połowę mniejsza. Jak twierdzą władze Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego (prodziekan wydziału nauk medycznych), powodem są rasistowskie incydenty (zaczepki w klubach, pobicie). Tekst o arabskich studentach w Olsztynie został zamieszczony na Gazeta.pl. I się zaczęło. W święta Bożego Narodzenia pojawiło się pod nim kilkaset rasistowskich wpisów. Lektura to wyjątkowo nieprzyjemna - jak często na forach. Tyle że tym razem nieprzyjemna podwójnie, bo te wszystkie obrzydliwości piszą "nasi". Większość to wpisy tzw. lemingów, studentów, menedżerów w wieku 30-40 lat czy też młodych Polaków, którzy z sukcesem pracują za granicą. To nie są czytelnicy "Gazety Polskiej" ani kibole. Nie znoszą ojca Rydzyka (o czym chętnie donoszą), PiS uważają za aberrację. Ale Arabów nie znoszą jeszcze bardziej. Głos tych ludzi streszcza wpis niejakiego Rainzuga: "Mamy już katolickich oszołomów, nie potrzebujemy jeszcze muzułmańskich. WON".”




-- EURO JUŻ NIKT NIE PAMIĘTA- pisze Rzeczpospolita: „W ostatnim roku najwięcej zyskał szef Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk – uważają politolodzy. Choć wydawało się, że trafił na boczny tor historii, udowodnił, iż wciąż jest bardzo ważny dla partii prawicowych. Sam też pokazał, że ma zdolność mobilizowania tysięcy osób na marszach w obronie własnych mediów. Dla partii rządzącej ten rok również okazał się kluczowy. 
W Platformie ujawniły się głębokie podziały i po raz pierwszy od lat przegrała w sondażach z PiS.”- pisze Eliza Olczyk.




-- DALEJ OLCZYK: “– Trudno się oprzeć wrażeniu, że PiS traci dostęp do głównego nurtu debaty – komentuje Chwedoruk. A Alberski dodaje, że PiS po wielu staraniach kończy rok niemal w tym samym miejscu, w którym go zaczęło.”




-- CHWEDORUK O PO W TEKŚCIE OLCZYK: “Chwedoruk uważa, że dynamiczny rozwój afery Amber Gold jest również pokłosiem wewnętrznych konfliktów w PO i toczącej się już walki o to, kto zastąpi w przyszłości wyraźnie słabnącego Tuska. – Pokazuje to nagłośnienie tej w rzeczywistości niewielkiej afery. Niektóre szczegóły nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby w obozie władzy nie znalazł się ktoś, kto pomógł dziennikarzom zdobyć określone informacje. To może być przygrywką do poważnych zmian w PO.”




-- JERZY HAUSNER W ROZMOWIE Z RZ O POLITYCE GOSPODARCZEJ RZĄDU: “Według mnie w istocie rzeczy została sprowadzona do hasła deregulacji i faktycznie sporo spraw uproszczono. Z tym, że gdy na wielu rynkach się dereguluje, to w tym samym czasie w wielu innych punktach się doregulowuje. To jest ciągle gonienie za własnym ogonem. Obcinanie pojedynczych głów hydrze. Takie odcinkowe deregulacje mają ograniczoną skuteczność. Natomiast w pozostałych dziedzinach polityki mikroekonomicznej rządzi przypadek i niekompetencja. Można by powiedzieć, że radosna twórczość. Tyle że obraz gospodarki jest coraz mniej radosny.”




-- DGP O RAPORCIE LISBON COUNCIL: „Renomowany brukselski ośrodek Lisbon Council mówi o rosnącej konkurencji południa Unii Europejskiej, przewiduje koniec kryzysu i przestrzega, że swoje przewagi traci Europa Środkowa, w tym Polska. Mimo złych wiadomości płynących z południa Europy Hiszpania, Portugalia, Włochy i Grecja skutecznie restrukturyzują swoje gospodarki. Niebawem mogą się okazać groźnymi konkurentami dla Polski, oferując niskie koszty pracy i znacznie lepszą wydajność. Takie są konkluzje analizy brukselskiego ośrodka badawczego Lisbon Council.”




-- SUPER EXPRESS O JAROSŁAWIE: WIGILIĘ SPĘDZIŁ Z MAMĄ W SZPITALU. 




-- FAKT: SMUTNE ŚWIĘTA KACZYŃSKIEGO.




-- GAZETA WYBORCZA O NAUCE, DO MINISTER KUDRYCKIEJ: „Nauka umiera w ciszy laboratoriów, bez gwizdów związkowców i wuwuzeli kibiców - napisał do GW prof. Adam Płaźnik: “Nakłady państwa na naukę są w Polsce żenująco niskie (około 0,45 - 0,65 proc., zależnie jak się liczy i ten procent nie zmienia się od lat), i są kilkakrotnie (w procentach PKB) niższe niż w krajach Unii Europejskiej (w Izraelu przeznacza się ponad 3 proc. PKB na naukę). Nawiasem mówiąc, MON w Polsce dostaje na swoje zabawki i gry wojenny (czy coś zagraża Polsce?), prawie 2 proc. PKB.”




-- DALEJ PROFESOR: “Prawdę mówiąc, jestem zażenowany opisywaniem rzeczy oczywistych. Być może, z wysokości swojego stanowiska widzi Pani więcej i inaczej. Być może mylę się w swoich przypuszczeniach, że zostawi Pani po sobie pustynię z oazami nielicznych instytucji naukowych finansowanych z funduszy europejskich, i że zostanie Pani przez historię uznana za likwidatora dużej części polskiej nauki.”




-- WYBORCZA PODSUMOWUJE KOLEJNY PÓŁMETEK PREZYDENTURY I POZYTYWNIE OCENIA ZDANOWSKĄ: “Łódź się zmienia. Najważniejsze inwestycje to nowoczesny multimodalny dworzec, nowe centrum miasta i kapitalny remont Piotrkowskiej. Kibice są wściekli, że nadal nie mają przyzwoitego stadionu. (…) Zdanowska organizuje konsultacje społeczne właściwie w każdej sprawie. Mieszkańcy cenią prezydenta za wychodzenie "do ludzi", spotykanie się z mieszkańcami. Zdanowska potrafi słuchać.”




-- RADOŚĆ EURO 2012 I SMUTEK WRAKU- Katarzyna Kolenda-Zaleska w Gazecie podsumowuje mijający rok: “A jeśli chodzi o wrak, to przecież każdy wszystko wie. No, ja się przyznam. Nie wiem. Nie wiem, co z nim zrobić. I równocześnie wiem, że ten wrak stanie się naszym przekleństwem. No bo gdy już Rosjanie zechcą go nam zwrócić, to co z nim zrobimy? Gdy niektórzy mówią, że trzeba go przerobić na żyletki, to przyznam, nawet we mnie wywołuje to sprzeciw, coś się buntuje przeciw niszczeniu symboli. Tylko co to za symbol? Katastrofy i klęski, która bezpowrotnie podzieliła Polskę i zatruła nasze umysły na długie lata. Dlatego rozsądek podpowiada, żeby z wraku nie czynić relikwii, choć obawiam się, że jest już za późno. Za chwilę zacznie się licytacja miast, które będą chciały mieć jakiś fragment tego żelastwa i wokół niego tworzyć polityczny ruch.”




-- KKZ O POMNIKU LECHA KACZYNSKIEGO: “Od dawna jestem zwolenniczką postawienia pięknego pomnika prezydenta Kaczyńskiego w centrum Warszawy. Nie da się. Czemu? Bo po obu stronach sporu nie ma woli porozumienia się, nie ma woli kompromisu. W sprawie wraku będzie jeszcze gorzej, nastroje społeczne jeszcze bardziej się rozhuśtają, jeszcze bardziej się podzielimy i pokłócimy. Pewnie to zabrzmi jak bluźnierstwo, ale miałabym ochotę namawiać Rosjan, aby swoje śledztwo prowadzili jak najdłużej i jak najdłużej trzymali ten wrak u siebie. Dopóki nie odzyskamy na nowo nastroju wspólnoty i spokoju z czasów Euro 2012. Bo dziś wszyscy, łącznie z szefem dyplomacji, domagają się zwrotu wraku, ale na pytanie, co dalej, unikają odpowiedzi. A to oznacza kompletny brak odpowiedzialności.”




-- DZIENNIKARZE PODSUMOWUJĄ ROK W SUPER EXPRESSIE: 




-- MONIKA OLEJNIK: “Niestety, przez cały rok rozmawialiśmy o Smoleńsku. Nie zostało zakończone rosyjskie śledztwo smoleńskie, polskie śledztwo również nie zostało zakończone, nie oddano nam wraku tupolewa. Polska podzieliła się jeszcze bardziej, niż była podzielona w 2011 r. Zmieniło się tyle, że jak kiedyś tylko nieliczni nieśmiało mówili o możliwości dokonania zamachu w Smoleńsku, tak teraz Prawo i Sprawiedliwość jednym głosem mówi, że to był zamach. Mówią o tym codziennie i, co za tym idzie, coraz więcej ludzi w to wierzy.”




-- KONRAD PIASECKI: “Nie jest on nowy i najsmutniejsze w nim jest nie to, że wciąż trwa, lecz że się pogłębia. Chodzi o temat Smoleńska, który funkcjonuje nie tylko w świecie polityki, lecz także przekłada się na stan ducha statystycznych Polaków. Im więcej jest tak ponurych wieści, jak te dotyczące pomylenia ciał, czy niejasności, jak te związane z trotylem, tym większe jest poczucie bezsilności i zagubienia. Z tym bagażem wchodzimy w rok 2013.”




-- BARTOSZ WĘGLARCZYK W SE O DEBACIE PUBLICZNEJ: “Jeszcze jakiś czas temu wydawało mi się, że poziom debaty publicznej w Polsce nie może być już niższy, że osiągnęliśmy dno. Myślałem, że gorzej być nie może, więc musi być lepiej. W 2012 r. okazało się, że pod mułem jest jeszcze sporo miejsca i możemy osiągać kolejne dna raz po raz. Nie jesteśmy w stanie rozmawiać już na żaden temat, wszystko wywołuje skrajne emocje.”




-- FAKT: BOR NIE ZNAŁ TELEFONU DO PREZYDENTA: “Gdyby w Polsce 10 kwietnia 2010 r. doszło do zamachu stanu, prezydent dowiedziałby się o tym dopiero po wylądowaniu w Smoleńsku, bo funkcjonariusze BOR nie znali numeru telefonu, który był na pokładzie – ujawnił pełnomocnik rodziny Kaczyńskich mec. Piotr Pszczółkowski. Informacja o tym, że BOR nie znał numeru telefonu satelitarnego będącego na wyposażeniu prezydenckiego Tu-154M wyszła na jaw podczas posiedzenia sądu, który nakazał prokuraturze wznowić umorzone jesienią śledztwo w sprawie zaniedbań szefostwa BOR oraz ówczesnego ministra spraw wewnętrznych i administracji Jerzego Millera (60 l.). Ścigania Millera domagają się Marta Kaczyńska (32l.) oraz Jarosław Kaczyński (63 l.) licząc na wyjaśnienie skandalicznego zaniedbania służb.”- pisze Fakt. 




-- GPC NA JEDYNCE: “Decyzją wojskowej prokuratury w Poznaniu 187członków rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej uzyskało status pokrzywdzonego w związku z niedopełnieniem obowiązków przez polskich śledczych zajmujących się sprawą katastrofy – ustaliła „Codzienna”. Chodzi m.in. o nieprzeprowadze- nie sekcji zwłok już w Polsce.”




-- POLSCY POSŁOWIE ZARABIAJĄ KROCIE - pisze na jedynce Fakt: “Polscy parlamentarzyści są w czołówce najlepiej zarabiających na świecie! To nie żart. Posłowie i senatorzy z Wiejskiej pobierają każdego miesiąca, niemal trzy średnie krajowe pensje. Wyprzedzając tym samym parlamentarzystów z Francji, Wielkiej Brytanii, a nawet Niemiec - oczywiście w odniesieniu do średnich w tych krajach.




-- KOMPROMITACJA FAKTU: JEJ SZALIK KOSZTUJE 1595 - pisze Fakt na jedynce o Agnieszce Pomaskiej, myląc kratkę Burbery ze zwykłą szkocką kratą. Już w nocy na twitterze @Pomaska pisała: “Nie wiem ile kosztował, bo to prezent, ale i tak pudło, bo to nie Burberry, tylko szkocka kratka. Warto czasem zapytać”. 




-- ŚWIĄTECZNE USTAWKI SUPERAKA: Ewa Kopacz z 4-miesięcznym wnukiem oraz Zbigniew Ziobro: “Jaś dostał gadającego psa”




-- MONIKA OLEJNIK NA JEDYNCE SUPER EXPRESSU: CHCIAŁABYM MIEĆ WIĘCEJ DZIECI: “Żałuję tego, że nie znalazłam czasu, aby po raz drugi zostać matką - mówi Olejnik ze smutkiem w głosie. - To jest tak, że zajmowałam się pracą, nie miałam na to czasu. Żałuję, że nie mam więcej dzieci, ale nie mam, trudno. Nie cofnę czasu - dodaje dziennikarka w rozmowie z "Super Expressem".”




-- DGP O RESTRUKTURYZACJI LOT-U: “Branża nie wierzy w skuteczność pomocy państwa dla LOT-u, choć pieniędzy starczyłoby na stworzenie nowej linii. Przed świętami resort skarbu przelał na konto LOT-u 400 mln zł. To pierwsza transza pomocy. Docelowo państwo ma wesprzeć spółkę 1 mld zł. Branża lotnicza dziwi się, że rząd pompuje pieniądze w LOT. – Za te kwoty można kupić kilkanaście małych linii lotniczych w Europie i zbudować 100-samolotową linię w ciągu roku – uważa Grzegorz Polaniecki, szef Enter Air, największej linii czarterowej w Polsce. Dodaje, że lepiej byłoby zainwestować pieniądze w miejsca pracy lub ekspansję polskich firm w innych branżach.”




-- PiS WALCZY Z GMO - pisze GPC: “PiS składa projekt, w którym chce, by cała Polska została uznana za strefę wolną od upraw roślin genetycznie modyfikowanych.”




-- GPC: “Popierany przez PO Marek Kupś został prawomocnie skazany za proponowanie stanowisk w zamian za głosy. Teraz mandat burmistrza Trzcianki (Wielkopolska) musi wygasić rada miejska, która zbie- rze się 28 grudnia. – Będzie większość pozwalająca go odwołać – twierdzi Krzysztof Czarnecki, radny PiS-u.”


Łukasz Mężyk