stan gry: 18.12.2012

Stan Gry- Porażka Sikorskiego w Moskwie, Fakt szydzi z Millera i Palikota, Frasyniuk niezależny i samorządny

Łukasz Mężyk


Jedynki: Wpisani na czarno (możesz zostać dłużnikiem, nie mając żadnych długów- GW), Każą nam wlepiać mandaty ile wlezie (Fakt), Koniec świata zacznie się o 10 (SE), Bruksela godzi w biznes (RZ o unijnych planach dot handlu emisjami CO2)




-- DIABŁY PRZEBRAŁY SIĘ W ORNAT- na jedynce Faktu Palikot i Miller na rysunku w przebraniach: „Siewcy mowy nienawiści ogłaszają, że będą z nią walczyć”.




-- NASTĘPCY PREMIERA TUSKA JUŻ SIĘ SZYKUJĄ- fragment rozmowy Faktu z Jadwigą Staniszkis: „Ostre ataki wszystkich mediów na Donalda Tuska były próbą przesunięcia go do tylnego siedzenia. Poprzez media pokazano jak łatwo można go „ściągnąć”. W jego miejsce promowano Jacka Rostowskiego, Dariusza Rosatiego i Marka Belkę, żeby rynki finansowe wsłuchiwały się w ich słowa. (…) W tej chwili mamy już inny projekt: „kto po Tusku”. 




-- TYTUŁY: Wrak zostaje w Rosji (Fakt), Radosław Sikorski poległ w Rosji (SE), Porażka w sprawie Tu 154 (RZ)




-- Z ROSJĄ MIĘDZY WRAKIEM A BIZNESEM- pisze w GW Paweł Wroński: „Rosja w ostatnich latach stała się drugim partnerem handlowym Polski. Eksport wzrósł o 16 proc., import o 10 proc. To informacja równie ważna - a kto wie, czy nie ważniejsza - jak kwestia zwrotu wraku Tu-154.”




-- DALEJ WROŃSKI: “Zapewne Polskę czeka kolejna budząca najwyższe emocje dyskusja, co zrobić z wrakiem, gdy już do Polski dotrze. Czy był przewożony z należytym szacunkiem, czy też nie. Będziemy mieli do czynienia nie tylko ze złowrogim wspomnieniem tragedii, ale wręcz z relikwią narodową. Często pada pytanie: "Czy Rosjanie wykorzystują sprawę smoleńską, by nas skłócić?". Odpowiadam: nie potrzeba nam do tego Rosjan, sami gramy rosyjską kartą, tylko nie do końca wiemy, w jaką grę.”




-- UDAWANIE MIŁOŚCI Z ROSJĄ NA NIEWIELE SIĘ JUŻ ZDA- pisze w Rz Andrzej Talaga: “Poza sprawą tupolewa relacje polsko-rosyjskie nie układają się najgorzej, choć do ideału daleko, kwitnie wymiana gospodarcza, szczególnie polski eksport, co cieszy, bo w czasie kryzysu w UE dywersyfikuje nasze rynki zbytu. Powściągliwość polityczna wobec Moskwy jest nieoficjalnie tłumaczona właśnie koniecznością chronienia handlu. Warto jednak przypomnieć, że w okresie największych napięć na linii Warszawa–Moskwa pod rządami PiS wymiana handlowa nie zamarła, przeciwnie – rozwijała się. Podobnie jest na linii Berlin–Moskwa. Potępiająca łamanie praw człowieka uchwała Bundestagu nie spowodowała rosyjskich retorsji gospodarczych. Może więc czas zaryzykować ostrzejszy ton, przyjrzeć się uważniej represyjności nowego prawa dotyczącego działalności publicznej? Zauważyć od czasu do czasu łamanie przez Kreml praw człowieka? Między Polską a Rosją miało być przyjemnie, ale nie z naszej winy przyjemnie nie jest. Dalsze udawanie miłości na niewiele się już zda.”




-- PARTIA ZIOBRY SIĘ ZAKLESZCZYŁA- pisze w Rz Wojciech Wybranowski: “Owo "wzięcie PiS w kleszcze" skończyło się fiaskiem. Jeśli celem było przekonanie innych ugrupowań, że ziobryści mogą być wiarygodnym partnerem po prawej stronie, to i ten plan zakończył się porażką. Ziobro dał się ograć także Bronisławowi Komorowskiemu. Zaproszenie Ziobry do Rady Bezpieczeństwa Narodowego posłużyło wyłącznie prezydentowi, za to podważyło zaufanie prawicowego elektoratu do lidera SP. Skutkiem utrata bezcennego dla prawicowych polityków poparcia ojca Tadeusza Rydzyka. Choć ziobryści niekiedy grają w parze z ludowcami, np w przypadku próby zablokowania gowinowskiego pomysłu likwidacji małych sądów, to jednak, co podkreśla rzecznik PSL Krzysztof Kosiński, jest to wyłącznie współpraca w konkretnych sprawach, a nie zalążek politycznego sojuszu. Jeszcze jesienią ubiegłego roku wydawało się, że projekt ziobrystów ma szanse na powodzenie. Był pomysł, znane nazwiska. Po roku zostały tylko nazwiska - a i tych coraz mniej.”




-- JAK DEMASKOWAĆ KŁAMSTWA SMOLEŃSKIE- z Maciejem Laskiem w GW rozmawia Agnieszka Kublik- cytat: „Z kłamstwami smoleńskimi należy walczyć. Jesteśmy to winni zdezorientowanej części społeczeństwa, które już nie wie, gdzie leży prawda. Ale należy to robić nie na zasadzie akcja - reakcja, ale planowo i w sposób zinstytucjonalizowany. Jednym z możliwych rozwiązań może być powołanie zespołu złożonego z byłych członków komisji Millera, którego zadaniem byłaby weryfikacja hipotez w celu oceny, czy stanowią wystarczającą podstawę do wznowienia badania. Zespół ten byłby otwarty na współpracę z różnymi środowiskami, mógłby prowadzić debaty z ekspertami mającymi inne zdanie, bez kamer i politycznej otoczki. Z żalem stwierdzam, że powinniśmy coś takiego stworzyć zaraz po zakończeniu prac naszej komisji - być może dzięki temu dyskusja publiczna na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej nie podzieliłaby tak społeczeństwa. Może jeszcze nie jest za późno?”




-- DALEJ LASEK: „Żadna z ekspertyz nie wskazuje, by przyczyna wypadku była inna niż ustalona przez komisję. Zapisy rejestratorów parametrów lotu i głosów w kabinie, ślady na ziemi i wraku, ekspertyzy fizykochemiczne - to są twarde dowody. Te fakty są skrzętnie ignorowane przez kwestionujących nasze ustalenia. Jesteśmy za to raczeni hipotezami budowanymi na wyrwanych z kontekstu zdaniach i świadomym lub nieświadomym manipulowaniu faktami. (…) Żadna z głoszonych przez zwolenników teorii zamachowej hipotez nie wytrzymuje konfrontacji z tymi faktami, ale - jak widać - każdą hipotezę można spróbować uwiarygodnić jeżeli odrzuci się fakty, co raczej przypomina udowadnianie prawd objawionych. W tych warunkach nie ma płaszczyzny do dyskusji, a proponowana debata miałaby charakter wiecu, gdzie rację ma ten, co głośniej krzyczy, nieważne, czy z sensem.”




-- CO ROBIŁ LIDER PIS W STANIE WOJENNYM- OŚWIADCZENIE MARKA ANTONIEGO NOWICKIEGO W GW: Jarosław Kaczyński, poza inną działalnością podziemną, był jednym z założycieli jesienią 1982 r. i aktywną postacią Komitetu Helsińskiego w Polsce (mija teraz właśnie 30 lat od jego powstania) aż do 1989 r. Komitet do lipca 1988 r. działał w podziemiu, nie ujawniając swoich nazwisk. Jarosław Kaczyński był współautorem pierwszych raportów Komitetu, w tym niezwykle ważnego w owym czasie dla sprawy polskiej i "Solidarności" raportu o łamaniu praw człowieka w Polsce w stanie wojennym prezentowanego na konferencji madryckiej KBWE w 1983 r. Był również ważnym ogniwem kontaktów i współpracy między Komitetem i działającymi w podziemiu władzami "Solidarności". W 1989 r. był jednym z założycieli Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.”


-- TO ON UCZY KACZYŃSKIEGO JAK MÓWIĆ, PISAĆ, UBIERAĆ SIĘ- Super Express na całej drugiej stronie o Marku Kochanie.




-- FRASYNIUK NIEZALEŻNY I SAMORZĄDNY- pisze w Gazecie Katarzyna Kolenda-Zaleska: „Do politycznego słownika weszła słynna fraza Ewy Milewicz sprzed lat, że SLD wolno mniej. Posłużę się nią, pisząc, że Frasyniukowi wolno więcej. Ze względu na jego życiorys i na to, że nadal pozostał jak związek, który kiedyś tworzył. Niezależny i samorządny.”




-- USTAWA O UDOSTĘPNIANIU INFORMACJI GOSPODARCZYCH PREZENTEM DLA FIRM WINDYKACYJNYCH- pisze na jedynce Gazeta Wyborcza: „Ustawodawca, zezwalając na czarną listę, zrobił wielki prezent firmom windykacyjnym. Teraz terminy przedawnienia faktycznie nie chronią konsumenta. "Gdyby do rejestrów nie można było wpisywać roszczeń przedawnionych, wówczas dłużnicy wszelkimi sposobami dążyliby do przedawnienia, co naruszałoby pewność obrotu gospodarczego i stymulowało zjawisko cwaniactwa" - pisze biuro prasowe Ministerstwa Sprawiedliwości w stanowisku przesłanym do naszej redakcji.”


Łukasz Mężyk