stan gry: 05.12.2012

Stan Gry- Seremet rozmawia z GW, Piechociński okiełznany, Środa- okna życia to relikt epoki Dickensa, Superak wyśledził Buzka i Kamińską

Łukasz Mężyk


Jedynki: Europa: Biedni dwudziestoletni (GW), Burmistrz nie dorobi (RZ), Agent Tomek ma kompleksy (SE), Samozatrudnienie się nam przejadło (DGP), Ktoś pomógł ukryć ciało Madzi (Fakt), Platforma niszczy szpitale (GPC), Agent Tomek ma kompleksy (SE)




-- SEREMET W ROZMOWIE Z GW: „Czytałem niedawno, że poświęcam czas na zaprzeczanie tezie o zamachu, bo służę określonej idei. Ludzie, bójcie się Boga, jak można pisać takie bzdury? Jestem obrażany publicznie nawet wtedy, kiedy ujmuję się za pokrzywdzonymi w wypadkach drogowych. Musimy trzeźwieć z tej nienawiści, próbować podać sobie dłoń.”




-- SEREMET O ZESPOLE MACIEREWICZA: “Wielokrotnie prosiliśmy o przesłanie dorobku zespołu. Jako dowód na wybuch (wybuchy?) otrzymaliśmy jeden kilkustronicowy wydruk komputerowy zawierający określone tezy. Prokuratorzy i biegli go zweryfikują. Co do prof. Biniendy i efektów jego pracy to otrzymaliśmy same wnioski bez metodologii, a tylko to mogłoby stanowić ewentualnie podstawę pracy biegłych. Zresztą pan Binienda stawiał bezprecedensowe warunki do przesłuchania i mimo gotowości prokuratorów do ich spełnienia, do spotkania z nim nie doszło.”




-- SEREMET O POLITYCE INFORMACYJNEJ: “parę dni temu jeden z tabloidów drukuje artykuł, że prezes Kaczyński powiedział, iż ciała były nadpalone, a błon bębenkowych uszu ofiar nie badano, więc nie można mówić, że nie ma dowodów na wybuch. Po kilku godzinach komunikat Naczelnej Prokuratury Wojskowej informuje, że badania błon bębenkowych uszu ofiar wykluczyły wystąpienie fali uderzeniowej jako następstwa wybuchu na pokładzie. I co? Nie oczekuję, by tabloidy podjęły temat, ale poważne media?”




-- Tytuły o Piechocińskim „Piechociński okiełznany” (RZ), „Nowy wicepremier z nowego PSL” (GW), „Prezes ludowców spuszcza z tonu, koalicja trwa bez zmian” (DGP), Szef PSL dał się namówić Tuskowi (Fakt)




-- AGATA NOWAKOWSKA O PSL w Gazecie: “Ludowcy mogą szukać nowych zwolenników przede wszystkim w elektoracie PiS-owskim. Dlatego zapewne Piechociński w swoim ostatnim przemówieniu tak mocno akcentował potrzebę "zerwania z chamstwem w polityce" czy odwoływania się do Jana Pawła II  i ks. Popiełuszki, by "zło dobrem zwyciężać". Politycy PO nie kryją, że łatwiej będzie żyć z Piechocińskim także z powodów charakterologicznych. Poprzedni prezes ulegał czasami pokusie bycia jednocześnie w koalicji i opozycji (choć trzeba przyznać, że od czasów wspólnych rządów z SLD Pawlak i tak przeszedł sporą przemianę). Jeśli Piechociński nie poprawi notowań swojej partii, nie wywalczy w koalicji kilku ważnych dla ludowców spraw - np. by nie likwidować małych sądów - może się okazać wicepremierem tymczasowym. W PSL młodzi przebierają już nogami.”




-- OLCZYK/ BARANOWSKA O PSL: “Nasz rozmówca podkreśla jednak, że Pietrewicz nadal jest w grze. Przyznał to zresztą także sam Piechociński, mówiąc, że były prezes BOŚ jest przymierzany do rządowego stanowiska. Może zostać wiceministrem finansów lub administracji i cyfryzacji, bo w tych resortach PSL nie ma swojego przedstawiciela.”




-- GRZEGORZ OSIECKI W DGP: “PSL nie zrezygnuje jednak z obsadzenia stanowisk wiceministrów w resortach, w których minister jest z PO – do czego ma prawo zgodnie z umową koalicyjną. Wakaty są w dwóch: w resorcie finansów i w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji. – Do Rostowskiego pójdzie Jerzy Pietrewicz, na administrację nie ma na razie pomysłu – mówi jeden z ludowców.”




-- SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Spekulacje dotyczące losów Piechocińskiego skutecznie przykrywały dane zarówno o pogarszającej się sytuacji gospodarczej, jak i te o coraz poważniejszej kondycji służby zdrowia. Trzeba przyznać, że nowemu szefowi PSL pomysłowości nie brakowało. A to wicepremier bez teki, a to trzy zielone koperty, a to coraz to nowe pomysły na to, kto mógłby objąć resort gospodarki.”




-- DALEJ SZUŁDRZYŃSKI: “Tam, gdzie nie dało się zrzucić winy na PiS, przekonywano, że rząd nic nie może. Ceny paliw – rząd niewiele może z akcyzą. Likwidowane szkoły – to nie rząd, lecz gminy. Problemy szpitali? Należą do starostów. Bulwersujące historie w prokuraturze? Ależ ona jest niezależna. Kontrowersyjne wyroki sądów? To samo. - Rok 2013 będzie dla Polski wyzwaniem, wymagającym maksymalnej solidarności – mówił premier Tusk odnosząc się do planów współpracy z PSL w ciężkich czasach. Ale kryzys, prócz solidarności wymaga również odważnego rządzenia i odpowiedzialności. Donald Tusk, apelując o nie do Janusza Piechocińskiego, sam powinien o tym pamiętać. Bo Polska nie może sobie pozwolić na to, by tracić czas, tak jak przez ostatnie dwa tygodnie.”


-- CZUCHNOWSKI O AGENCIE TOMKU: “Poseł PiS bez żadnych podstaw dezawuuje naszą wiarygodność i usiłuje nas zastraszyć. Za to pomówienie Agora, wydawca "Gazety Wyborczej", podejmie wobec posła Kaczmarka kroki prawne.”




-- MAGDALENA ŚRODA O OKNACH ŻYCIA: “Nie jestem przeciw oknom życia, tak jak nie jestem przeciw jakiejkolwiek, choćby najbardziej nieskutecznej, akcji filantropijnej czy charytatywnej. Nawet jeśli tylko jedno dziecko zostałoby uratowane dzięki tej instytucji, to warto było ją założyć. Ale nie może ona być wieczna. To relikt epoki Dickensa. Trzeba szukać innych, bardziej systemowych, bardziej skutecznych, zgodnych z prawem rozwiązań. Należy przede wszystkim zracjonalizować i odczarować adopcję, nie może się ona wiązać - tak jak dzisiaj - z potępieniem i wykluczeniem kobiet, bo w potocznej opinii kobieta, która nie chce własnego dziecka, jest potworem, wybrykiem natury, uosobieniem zła. Nic dziwnego, że niektóre kobiety wolą zabić niechciane dziecko, niż narazić się na ten rodzaj odrzucenia.”




-- EUROPA- BIEDNI DWUDZIESTOLETNI- na jedynce Gazety: “Kryzys zabiera kolejne miejsca pracy, a młodych, którzy dopiero co opuścili szkoły, zwykle zatrudnia się w ostatniej kolejności i zwalnia jako pierwszych. Dlatego bezrobocie wśród mieszkańców Unii do 25. roku życia jest ponad dwa razy wyższe (23,4 proc.) niż średnia dla całego społeczeństwa (10,7 proc.). Stopa zatrudnienia wśród ludzi, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy, zawsze była sporo niższa od reszty, ale teraz przybiera katastrofalne rozmiary. Bezrobocie wśród młodych Greków i Hiszpanów wynosi już ponad 55 proc., ponad 30 proc. w kilku innych krajach UE, a w Polsce 27,8 proc. Ponadto rośnie liczba młodych ludzi w grupie określanej NEETS. To ci, którzy nie pracują (i zwykle już nie szukają pracy), nie uczą się oraz nie uczestniczą w żadnych szkoleniach zawodowych. Wśród młodych Polaków w 2011 r. stanowili 11,6 proc. To pierwsi kandydaci do straconego pokolenia.”




-- PLATFORMA NISZCZY SZPITALE- pisze na jedynce GPC: “Aż 40 proc. klinik uniwersyteckich leczących najtrudniej- sze przypadki chorób grozi zamknięcie w przyszłym roku. Przed koniecznością przekształcenia publicznych szpitali w spółki prawa handlowego, a ostatecznie ich prywaty- zacją staną wszystkie samorządy. Grozi nam prawdziwa zapaść publicznej służby zdrowia.”




-- JERZY BUZEK I TERESA KAMIŃSKA- STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE- PIUSZE SUPER EXPRESS: “Stara miłość albo przyjaźń nie rdzewieje. Były premier i przewodniczący Parlamentu Europejskiego gościł ostatnio w Sopocie na Forum Energetycznym. Była tam również Teresa Kamińska (56 l.) - dawna współpracownica premiera Buzka, dziś prezes Pomorskiej Strefy Ekonomicznej. Oboje spędzili na Forum raptem dzień. W piątek spakowali się i razem ruszyli na lotnisko. Wyglądali tak, jakby prawdziwa była plotka o łączącej ich bliskiej znajomości. Mówiło się o tym przed laty, kiedy on był premierem, a ona szefem jego doradców. Ale zawsze to były tylko plotki.”






Łukasz Mężyk