stan gry: 04.12.2012

Stan Gry- Deresz oskarża Jarosława Kaczyńskiego o naciski ws lądowania, KKZ krytykuje Piechocińskiego, a Beylin źle o książce Kuczyńskiego

Łukasz Mężyk


Jedynki: Broń najlepiej z polskich fabryk (RZ; resort obrony szuka sposobu na ograniczenie dostępu zagranicznych koncernów do 100mld, które nasz kraj zamierza wydać na nową broń), Sąd na lekcji (GW: sędziowie domagają dię od MEN wycofania podręcznika, który m.in. informujr, że „Polskie sądy źle funkcjonują, w środowisku panuje klanowa solidarność, nie eliminuje się sędziów złych lub skorumpowanych”), Pojechali po próbki. Co przywiozą? (GPC), Kto tu kłamie (Nasz Dziennik), 16,7 tysiąca zł- Prezydent dał swoim nagrody (Fakt o Komorowskim)




-- TO KACZYŃSKI kazał swopjemu bratu lądować. Prędzej czy później to siżę wyjaśni- tytuł rozmowy Faktu z Pawłem Dereszem. „Wcześniej, czy później zostanie ujawnione nagranie amerykańskich i rosyjskich służb wywiadowczych, które- o czym jestem przekonany- potwierdzi, że w czasie rozmowy Jarosława Kaczyńskiego z Lechem Kaczyńskim padło sformułowanie „Lądujcie koniecznie w Smoleńsku”.




-- ZASTRZYK MŁODOŚCI W PSL- pisze Krystyna Naszkowska w GW: „owy skład NKW mówi nam coś jeszcze. Pokazuje, jak ta partia może się teraz zmieniać. A może się naprawdę odrodzić. Dostała bowiem właśnie w żyłę potężny zastrzyk - młodości, a zarazem doświadczenia w pracy samorządowej, pracowitości, świeżego spojrzenia na politykę i gospodarkę, ambicji, wiary we własne możliwości. Władzę w PSL przejęło pokolenie nieźle wykształconych 30-40-latków. NKW to dziś w przeważającej większości zespół młodych wilczków, głodnych sukcesów politycznych i pełnych zapału do przekształcenia partii 6-8-procentowej w partię dwucyfrową. To będzie ich naczelne zadanie, temu ten skład NKW jest podporządkowany. Tylko osiągając taki wynik w najbliższych wyborach parlamentarnych, pokażą, czy są coś warci jako politycy.”




-- DALEJ NASZKOWSKA: „Skład Komitetu to niepokojący sygnał dla innych ugrupowań politycznych, zwłaszcza dla PiS. Bo wzrost poparcia dla PSL, o które właśnie zaczęli walczyć ludowcy pod nowym kierownictwem, odbywać się będzie głównie kosztem elektoratu PiS mieszkającego na polskiej prowincji. Elektoratu, który jest zmęczony ideologią skoncentrowaną na katastrofie smoleńskiej, ale który do Platformy i SLD nie pójdzie.”




-- KOLENDA-ZALESKA: PREZES NA WYROST: „Łatwo jest być krytykiem z tylnego siedzenia, ale gdy się przesiada za kierownicę, trzeba wdepnąć pedał gazu i jechać. A on tak się przestraszył szybkości, że aż się pogubił. Sprawiał wrażenie zdezorientowanego i niezdecydowanego. Przecież lider wie, czego chce, ma sprecyzowane poglądy, twardą rękę, silną wolę i charyzmę. I przede wszystkim ma odwagę wzięcia odpowiedzialności. Piechociński po wyborze udowodnił, że nie posiada żadnej z tych cech. Pokazał jak w negatywie, kim lider i przywódca być nie powinien. Trudno doprawdy zrozumieć, co kierowało nim przez ostatnie dni. Jedyne, co udowodnił, to to, że stanowisko prezesa dostał na wyrost, wystawił na pośmiewisko ludowców, którzy go wybrali, oraz siebie samego i całą swoją karierę.”




-- NOWY SZEF PSL BĘDZIOE WICEPREMIEREM- pisze Dominika Wielowyeyska w Gazecie: „Janusz Piechociński zostanie wicepremierem i ministrem gospodarki, a były prezes Banku Ochrony Środowiska Jerzy Pietrewicz - wiceministrem finansów - tak według informacji "Gazety" wyglądają wczorajsze ustalenia między premierem Donaldem Tuskiem a nowym prezesem PSL”




-- PIECHOCIŃSKI WCHODZI DO GRY- piszse Krystyna Naszkowska w Gazecie: „Wchodząc do rządu, łamie deklaracje wyborcze i komplikuje swój główny cel - budowanie partii w terenie. Dlatego tak zaciekle walczył, by do rządu wejść tylko formalnie. Wicepremier bez teki to byłaby pozycja idealna - dzięki spotkaniom z wyborcami w roli prezesa PSL i wicepremiera zyskiwałby w oczach elektoratu, a udział w rządzie pozwalał prezentować własne zdanie i dawał czas na umacnianie partii. Teraz jednak będzie musiał odpowiadać za ważny resort. Piechociński nigdy właściwie nie miał władzy. Czy potrafi negocjować z koalicjantem, współpracować, unikać pułapek zastawianych przez przeciwników? Tego nie wie nikt. Inteligencja i pracowitość mogą nie wystarczyć.”




-- NASZKOWSKA CYTUJE MIROSŁAWA CZECHA: “Mirosław Czech, sekretarz Unii Wolności: - Pamiętam go z tego czasu: młody, zadziorny, inny niż reszta klubu PSL. Jak populista głosił, że transformacja odbywa się kosztem wsi, ale jego populizm był inny niż np. Jacka Soski. Dało się go słuchać.”




-- ZNÓW WALCZĄ Z KRZYŻEM- pisze w RZ Wojciech Wybranowski: “SLD i Ruch Palikota wracają do antyklerykalnych akcji. Politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Ruchu Palikota liczą na przyciągnięcie części lewicowego elektoratu Platformy. Szczególnie po sporze w PO po głosowaniu w sprawie aborcji czy in vitro SLD i RP widzą szanse w przejęciu rozczarowanymi do partii rządzącej.”




-- RZEPA NA JEDYNCE: “Resort obrony szuka sposobu na ograniczenie dostępu zagranicznych koncernów do 100 mld zł, które nasz kraj zamierza wydać na nową broń w najbliższej dekadzie. MON chce wskazywać rodzime firmy, które wezmą na siebie zarządzanie wielkimi programami zbrojeniowymi. Dziś zajmuje się tym sam. Ta rewolucja to sposób na  pośrednie wsparcie zbrojeniówki i pozyskiwanie zagranicznych technologii, na które nie byłoby szans przy otwartych przetargach, wprowadzanych w ostatnich latach przez unijne regulacje, np. dyrektywę obronną nr 81 UE. Jeśli kryzys nie zniweczy planów, na nową broń Polska przeznaczy w najbliższej dekadzie nawet 100 mld zł.”




-- KOMENTARZ TALAGI DO JEDYNKI RZ: “Polskie wojsko potrzebuje broni skutecznej, nieważne kto ją wytwarza. Oby rugowanie firm zagranicznych z przetargów nie skończyło się wciskaniem mu polskiego sprzętu na siłę. Jeśli spełnia parametry i oczekiwania, jak najbardziej, jeśli nie – kupujmy u najlepszych.”




-- ROŚNIE LĘK PRZED UTRATĄ PRACY- pisze RZ: „Polacy coraz bardziej boją się zwolnienia – wynika z nowych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Wśród szukających nowego zajęcia pracowników drastycznie wzrosła liczba tych, którzy szukają pracy, bo obawiają się zwolnienia. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku ich liczba wzrosła aż o 22,7 proc – Stopa bezrobocia urosła do 12,5 proc., a dane coraz częściej wskazują na pogorszenie sytuacji w gospodarce. Stąd takie pogorszenie nastrojów – komentuje dane Ryszard Petru, szef Towarzystwa Ekonomistów Polskich. W takiej sytuacji nawet ci, którzy narzekają na  obecne zajęcie, wolą nie ryzykować zmiany pracy. Stąd liczba osób szukających nowej pracy zmalała o 8 proc.”




-- MAREK BEYLIN O KSIĄŻCE KUCZYŃSKIEGO: „Niestety w książce Kuczyńskiego uczestnicy wydarzeń nader często są redukowani do niesympatycznych cech charakteru, co przydaje tym zapiskom specyficznej plotkarskiej atrakcyjności, na dłuższą metę jednak nużącej”. Tytuł: Dziennik gniewu Kuczyńskiego, polityka zredukowana do starcia ambicji i knucia.




-- BRYGIDA GRYSIAK W ROZMOWIE Z RZ: „Choćby jedno uratowane życie powinno być najmocniejszym argumentem przemawiającym za oknami życia.”




-- TYTUŁY W GW I RZ: „POLACY CORAZ BARDZIEJ PRO-LIFE”




-- KŁOPOTOWSKI W RZ: “Obraz o Smoleńsku może łatwo wpaść w tryby propagandy PiS. Realizatorzy mają wybór: zrobić dzieło łatwe do wykorzystania w propagandzie partyjnej lub wykazać determinację w dochodzeniu prawdy”




-- JKESZCZE KŁOPOTOWSKI: “Smoleńsk jak błysk pioruna oświetlił miejsce naszego kraju w świecie. Na nic zdała się w tym wypadku Unia Europejska, na nic gwarancje bezpieczeństwa NATO. W decydującej chwili zostaliśmy sam na sam z Rosjanami. Któż by teraz mógł zabronić artystom niepokoju o niepodległość, gdy politolodzy, bo nie tylko Scruton, biorą pod uwagę upadek Unii i naszą klęskę? Bierze to również pod uwagę rząd Donalda Tuska. Zbliża się z Niemcami z obawy przed Rosją.”




-- GPC na jedynce: „W najbliższych dniach do Polski mają trafić próbki ze Smoleńska, na których biegli znaleźli ślady materiałów wybuchowych. Polscy prokuratorzy pojechali po nie do Moskwy. Przywieziony materiał zostanie poddany badaniom laboratoryjnym.”




-- MACIEREWICZ W GPC: “Pamiętajmy też, że dotychczasowe zachowanie prokuratury umożliwiło Rosjanom sfałszowanie próbek z wraku. Nie wiemy, czy tak się stało, wiemy jednak, że prokuratura zrobiła wszystko, aby było to możliwe.”




-- NASZ DZIENNIK NA JEDYNCE: “Małopolska policja bynajmniej nie zaprzecza, że w operację przeciwko krakowskim licealistom była zaangażowana Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Obecność funkcjonariuszy Agencji zdecydowanie potwierdzają też uczniowie, rodzice i nauczyciele”




-- FAKT: Tak sprzątają u premiera a klawałek dalej bajzel. Zdjęcia z Sopotu.




-- FAKT- tytuł: “Tłuste nagrody u Prezydenta”


Łukasz Mężyk