stan gry: 30.10.2012

Stan Gry- wypowiedzi poranka: Palikot: Tusk do dymisji, Graś: czekamy na oficjalne stanowisko prokuratury, komisja Millera może wznowić prace

Łukasz Mężyk


JANUSZ PALIKOT w Jeden na Jeden TVN24: To były tereny walk II WŚ, to mogły być resztki broni, być może nawet wybuchły po uderzeniu samolotu w ziemię. Zamach to ostatnia rzecz, którą brałbym pod uwagę. Ale z pewnością trzeba zrewidować ustalenia komisji Millera. To, co się znalazło w tamtym raporcie jest po prostu niemożliwe. To druga z rzędu informacja która podważa ustalenia. 




PALIKOT: Być może Miller był poddany presji Tuska. Wierzy Pan w to, że taki specjalista jak Miller decyduje się na przedstawienie raportu bez zbadania próbek? Mam zbyt duże zaufanie do kompetencji Millera, żeby uznać, że on to zrobił z braku profesjonalizmu. Nam się wtedy wszystkim wydawało, że PiS wykorzystuje tę tragedię do zbicia kapitału politycznego. Dziś też tak myślę. Dlatego dziś tak bardzo jest bolesne, że państwo nie zdało egzaminu, że nie potrafiło bronić prawdy. Ja nie wierzę, że Rosja tego dokonała. mam dziś wątpliwości, czy nie trzeba powołać komisji międzynarodowej. Bo w tym upolitycznieniu i ze strony PO i PiS musimy to wyjaśnić. Wnioski:- powołuje się zespoł międzyynardowy, po drugie trzeba wyjaśnić dlaczego od tygodni premier o tym wie i nie informuje opinii publicznej. Ukrywanie tego typu informacji musi się skończyć dymisją premiera.  Prawda musi być podstawą działania. 




JANUSZ PALIKOT w TVP INFO: Broniłem raportu. Millera. jestem dziś zszokowany jak Miller mógł się podpisać pod raportem, który jest kompletnie niewiarygodny. Wyobraża sobie pani jakiegokolwiek polityka na świecie, który od razu nie informuje o tym opinii publicznej. Już raz nam nie powiedziano prawdy o identyfikacji zwłok. Dziś wiemy o tym, że to była nieprawda. W tamtym czasie państwo polskie zawiodło. Jeśli to jest prawda, to tych błędów jest tak dużo, nie jest to kwestia pojedynczych incyndentow, że wnioski są dwa: Tusk musi się podać do dymisji i trzeba powolać komisję międzynarodową, w której będą reprezentowane różne punkty widzenia. Tu nie można wykluczyć prowokacji rosyjskiej, nie można wykluczyć że to pozostałości II Wojny Światowej, że tam były kiedyś jakieś ćwiczenia. Ktoś też mógł dla zwykłej hecy rozrzucić tam trotyl. Jest pytanie kto wiarygodny przekona opinię publiczną co jest prawdziwe.




PAWEŁ GRAŚ w Polityce przy Kawie TVP1: Mam nadzieję, że dziś dowiemy się czegoś więcej od prokuratury. To jest informacja nowa i bulwersująca. Czekamy na informację co to dziś oznacza. Zanim premier się ustosunkuje, oczekujemy na oficjalne stanowisko ze strony prokuratury. Nie mam wiedzy, czy prokurator informował premiera. 




GRAŚ: Od pewnego czasu rzeczywiście pan prokurator się z premierem spotyka. Nic więcej nie mogę powiedzieć. Nie mam takiej wiedzy. Myślę, że dziś premier w jakiś sposób się odniesie. Liczę, że wcześniej zareaguje prokuratura. Już w tym artykule pojawiają się spekulację skąd ten trotyl się pojawił. Prokuratura musi to dziś wyjaśnić. To są pytania do prokuratury. Ustalenia prokuratorów polskich, którzy eksumowali resztki ciał wykluczały obecność takich substancji w ciałach. Prokuratura musi wyjaśnić jak to trzeba interpretować. Jakie jest źródło ewentualnego pochodzenia tych substancji. Zgodnie z procedurami jest możliwość wznowienia prac komisji Millera, o ile pojawią się nowe, istotne wątki. 




GRAŚ: Na razie mamy do czynienia z informacją gazetową. Jeśli prokuratura powie jasno: tak, rozpatrujemy taką hipotezę, to taka możliwość istnieje. Do dzisiejszego dnia takie pzresłanki się nie pojawiły. Jeśli rzeczywiście opisane fakty się potwierdza, to myślę, że przez następne godziny będą trwały intensywne rozmowy jak dalej działać. Po oficjalnej decyzji prokuratury rząd i premier podejmą decyzję co do dalszych działań zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej. Współpraca z Rosją była raz lepsza, raz gorsza. Dzięki między innymi tej współpracy była możliwa ostatnia wizyta prokuratorów. Wstrzymałbym się jednak z interpretacją. Eksperci będą nam mogli powiedzieć skąd te substancje się tam wzięły, także co w czasach sowieckich na tym terenie było. Czy też rzeczywiście jest tak, że należy zintensyfikować śledztwo nad kolejną hipotezą. Premier podejmie wszelkie decyzje po oficjalnym stanowisku prokuratury. Jestem przekonany, że sprawa jest na tyle bulwersująca, że nie wyobrażam sobie, żeby dziś nie było konferencji prokuratury. To nam się wszystkim należy i tego oczekujemy.




LESZEK MILLER W KONTRWYWIADZIE RMF o trotylu: Jestem głęboko poruszony tym. Ta informacja brzmi poważnie. Ale to  łatwo wyświetlić, czy sąd to nowe ślady, czy też jeszcze z II Wojny Światowej. Nie po raz pierwszy pojawiają się sensacyjne wieści. Prokuratora Generalna milczy, rząd milczy. Zwolenników spisku przybywa, głównie ze względu na nieudolną politykę informacyjną. Ja na podstawie tych materiałów, jako polityk i działacz opozycyjny będe trwał w twierdzeniu, że to nie był zamach. 

[O Kaliszu jako kandydacie na prezydenta] Cieszę się, że polityk lewicy jest popularny. Ale Jacek Kuroń był pierwszy w rankingach popularności, ale dostał niski wynik w wyborach prezydenckich. Proszę mnie zapytać za dwa lata, czy Ryszard Kalisz będzie kandydatem na prezydenta, teraz się tym nie zajmujemy. Nie rozmawiałem z nim na ten temat. 





SŁAWOMIR NOWAK w Radiu Zet: To sensacyjne doniesienie, tekst redaktora Gmyza jest utrzymany w sensacyjnym tonie, ale trudno, żeby tak nie było. Proponuję, żeby poczekać na stanowisko prokuratury wobec tych rewelacji. Nie wiem nic na ten temat, więc trudno jest mi się do tego odnosić. PKBWL nie prowadziła prac w tej sprawie. Decyzją po 10 kwietnia powstała inna komisja w oparciu o przepisy Prawo Lotnicze na czele której stanął później pan minister Jerzy Miller. 




NOWAK: Dzisiaj będziemy mieli wysyp podsycania nerwowej atmosfery. Jeśli informacja jest prawdziwa, ja jako minister muszę się odnosić tylko do zweryfikowanych faktów. Czekamy na komunikat prokuratury. Zapewne premier się wówczas do tego odniesie. Namawia mnie pani redaktor na spekulacje w niezmiernie ważnych sprawach. Jestem przekonany, jest to wyłącznie moje przeświadczenie, że prokuratura sięga po ekspertow ze świata polskiej nauki. Trzeba mieć elementarne zaufanie do kompetencji tych ludzi i elementarne zaufanie do prokuratury. Nie uważam, żeby przedstawienie tak nas bulwersujących informacji była pierwsza ze stron jednej z gazet. Te informacje powinien zaprezentować wyłącznie prokurator. Nie mam skłonności jak niektórzy politycy do komentowania wszystkiego, proszę mnie zwolnić z obowiązku komentowania doniesień prasowych na ten temat. Pracuje prokuratura. Ta informacją mną wstrząsnęła, ale myślałem, że będziemy rozmawiać o rzeczach którymi się zajmuję- gdzie buduje się drogi lepiej czy gorzej, itd. Wierzę, choć nie mam pełnej wiedzy, że komisja Millera działała profesjonalnie. Również od pierwszego dnia pracuje prokuratura. Bardzo bym chciał, żeby zwolennicy spiskowych teorii co oznacza końcowy wniosek z teorii zamachu. 






Łukasz Mężyk