stan gry: 30.10.2012

Stan Gry- Trotyl na wraku Tupolewa, TNS PO 30 (+3), PiS 29 (+1), Kłamstwa smoleńskie a milczenie Tuska, GW: Nie umierajmy za dopłaty dla rolników

Łukasz Mężyk


Jedynki: Trotyl na wraku tupolewa (RZ) Zgniął bo obciążał winą Rosjan? (SE o techniku pokładowym Jaka), Zeznania chorążego Musia podważają raport MAK (GPC), Co mógł jeszcze powiedzieć Muś? (Nasz Dziennik), Kulisy śmierci świadka Smoleńska (Fakt), Ucieczka do więzienia (Polska jest dla nas piekłem - skarżą się nielegalni cudzoziemcy- GW), Miliony na siedzibę dla sądu. Na razie zmarnowane (DGP)




-- TNS dla GW: PO 30 (+3), PiS 29 (+1), SLD 8 (-2), RP 6 (-1), PSL 4 (-1), SP 3




-- TROTYL NA WRAKU TUPOLEWA- pisze Cezary Gmyz na jedynce Rzeczpospolitej: „Polacy, którzy badali wrak samolotu, odkryli na nim ślady materiałów wybuchowych. Badania przeprowadzali przez miesiąc w Smoleńsku polscy prokuratorzy i biegli – ustaliła „Rzeczpospolita". Wrócili dwa tygodnie temu. Informację o tym, że prokuratura od kilkunastu dni zna wyniki ekspertyz, potwierdziliśmy w rozmowie z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem.”




-- DALEJ GMYZ: „Polscy prokuratorzy mieli wątpliwości co do rosyjskiej ekspertyzy pirotechnicznej. Dostarczona przez Rosjan analiza nie spełniała wymogów proceduralnychJuż pierwsze próbki, zarówno z wnętrza samolotu, jak i poszycia skrzydła maszyny, dały wynik pozytywny. Urządzenia wykazały m.in., że aż na 30 fotelach lotniczych znajdują się ślady trotylu oraz nitrogliceryny. Substancje te znaleziono również na śródpłaciu samolotu, w miejscu łączenia kadłuba ze skrzydłem. Było ich tyle, że jedno z urządzeń wyczerpało skalę. Podobne wyniki dało badanie miejsca katastrofy, gdzie odkryto wielkogabarytowe szczątki rozbitego samolotu. Ślady materiałów wybuchowych nosiły również nowo znalezione elementy samolotu, ujawnione podczas tej właśnie wyprawy do Smoleńska”




-- WAŻNE ZDANIE Z TEKSTU GMYZA: „Prokurator generalny osobiście przekazał informacje premierowi Donaldsowi Tuskowi. Od powrotu ze Smoleńska trwają intensywne konsultacje co dalej robić z tym odkryciem”. Link: http://www.rp.pl/artykul/459542,947282-Trotyl-na-wraku-tupolewa.html




-- KOMENTARZ NACZELNEGO RZEPY: „Zwłoka, brak wyjaśnień czy ogłoszenia nawet najtrudniejszych do zinterpretowania faktów otwierają drogę do najgorszego scenariusza wydarzeń. Fałszywych interpretacji, manipulacji opinią publiczną i trudnych do przewidzenia reakcji społecznych. Dzisiejsza czołówka „Rzeczpospolitej" nigdy nie ukazałaby się bez wcześniejszego potwierdzenia tych informacji, zarówno u osób  znających szczegóły śledztwa, jak i wysokich urzędników w kraju.  W tym tych, którzy apelowali do naszego poczucia odpowiedzialności za państwo i sugerowali zwłokę. Jesteśmy oczywiście w pełni świadomi wagi ustaleń prokuratorów i potencjalnych konswkwencji dla naszej sceny politycznej, a może naset dla relacji międzynarodowych. Ale właśnie z poczucia odpowiedzialności podjęliśmy decyzję o przekazaniu opinii publicznej wszystkiego, co udało nam się potwierdzić i co w naszym przekonaniu natychmiast powinno zostać nagłośnione”




-- Gazeta o sondażu TNS: REMIS ZE WSKAZANIEM NA PLATFORMĘ: „Dwie najważniejsze partie w sondażu TNS Polska dla "Gazety"dzieli tylko jeden punkt. PO i PiS idą łeb w łeb od połowy września. W poprzednim badaniu TNS Polska z 5-10 października na PiS chciało głosować 28 proc. respondentów, a na PO - 27 proc. Po dziesięciu dniach obie partie zamieniły się miejscami - PO ma w obecnym badaniu 30 proc. (to przyrost o 3 pkt proc.), PiS - 29 proc (przyrost o 1 pkt proc.). (…) Sondaż przeprowadzono 18-21 października (na próbie 966 osób). Nie uwzględnił więc ostatnich działań Tuska, które mogłyby mieć pozytywny odbiór, szczególnie w nastawionej liberalnie i lewicowo części społeczeństwa. Chodzi m.in. o zapowiedź dofinansowania in vitro i skłonienie polityków Platformy do odrzucenia projektu Solidarnej Polski zaostrzającego ustawę antyaborcyjną. Z drugiej strony nie uwzględniło negatywnego wrażenia, jakie wywołało kolejne potwierdzenie pomylenia zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej i przeprowadzona w związku z tym ekshumacja zwłok ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego.”




-- TYTUŁY W FAKCIE: „Żona zdjęła go ze sznura”, „W ten wieczór miał się spotkać z kolegami”, „Zeznał: słyszałem trzy wybuchy w Smoleńsku- jako jedyny świadek mówił o wybuchach w tupolewie i niezgodnej z prawem decyzji kontrolerów”, „Szef MSW: Chorąży Muś był bardzo ważnym świadkiem”, „Dziwne okoliczności śmnierci kilku świadków katastrofy”




-- ZGINĄŁ, BO WIEDZIAŁ ZA DUŻO O SMOLEŃSKU- pisze SE: „Powieszone w piwnicy ciało wojskowego w miniony weekend znalazła jego żona. Wstępnie przyjęto, że popełnił samobójstwo. Ale osoby zajmujące się wyjaśnieniem kulis katastrofy Tu-154 nie do końca dają temu wiarę. Zwłaszcza że Muś winą za tragedię obarczał Rosjan i twierdził, że słyszał, jak przez radio zezwalają prezydenckiej maszynie zejść dużo niżej niż pozwalały na to przepisy lotniska!”




-- PROF. BINIENDA w SE: „Ciekaw jestem, ile jeszcze samobójstw zawsze z tej samej strony konfliktu wokół tragedii smoleńskiej musi się zdarzyć w piątek czy w sobotę, aby ktoś się tym zainteresował. (…)Dziwne jest też to, że kolejna osoba, ważna dla śledztwa, zostaje znaleziona martwa i chwilę potem jest stwierdzenie, że sama odebrała sobie życie. Takie rzeczy jak samobójstwo sprawdza się przez tygodnie. Robi się dokładne przesłuchania ludzi, którzy mieli kontakty z daną osobą, dokonuje analiz psychologicznych i dopiero dochodzi się do konkluzji. My znów najpierw mamy konkluzję, a dopiero potem dopasowujemy fakty.”




-- FAKT- SKANDAL SMOLEŃSKI- Mąż Jolanty Szymanek- Deresz, który dotąd nie miał wątpliwości, po kolejnych ekshumacjach stracił pewność- pisze Fakt: MAM NADZIEJĘ, ŻE POCHOWAŁEM MOJĄ ŻONĘ. 




-- WSZYSCY NOSIMY NA SOBIE PIĘTNO 36 PUŁKU- piszą w GW Paweł Wroński i Wojciech Czuchnowski: „Dopiero dzisiaj zadzwonili do mnie z pytaniem, czy nie potrzebuję opieki psychologa. Wcześniej nikt nie interesował się tym, w jakim jesteśmy stanie - mówi stewardesa po samobójstwie członka załogi Jaka-40, który lądował w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. (…) Zdaniem Żulińskiej-Pondo [stewardessa] do dramatu Musia mogła przyczynić się atmosfera, która zapanowała wokół 36. pułku po katastrofie smoleńskiej. - Dopiero dzisiaj [w poniedziałek rano] zadzwonili do mnie z pracy z pytaniem, czy nie potrzebuję opieki psychologa. Wcześniej nikt nie interesował się tym, w jakim jesteśmy stanie, jak my to wszystko przeżywamy. Nie mieliśmy żadnego wsparcia. Przeciwnie, nosiliśmy na sobie piętno 36. pułku.”




-- Fragment tekstu Wrońskiego i Czuchnowskiego: „Śledczy czekają na wyniki ekspertyzy magnetofonu z jaka, który nagrywał rozmowy załogi i z wieżą, i z tupolewem. Podczas drogi powrotnej ze Smoleńska do Warszawy zapis został automatycznie skasowany (tak działał tamten model magnetofonu). Biegli próbują go odzyskać.”




-- KŁAMSTWA SMOLEŃSKIE A MILCZENIE TUSKA- pisze Agnieszka Kublik: „Uporczywą ciszą kłamstw smoleńskich sprostować nie można. Samobójcza śmierć technika pokładowego Jaka-40, który 10 kwietnia 2010 r. wylądował na lotnisku Sewiernyj tuż przed katastrofą prezydenckiego Tu-154 na nowo rozgrzeje spiskową teorię o zamachu pod Smoleńskiem. (…)Dla rządu Donalda Tuska propagandowo najgorsze są weekendy, kiedy PiS bryluje w radiu i w telewizji. Zarzuty te same, preteksty nowe. A rząd milczy. Uparte to milczenie i zawzięte, ale przede wszystkim głupie i nieskuteczne. Rząd ma moc instrumentów, by po wielokroć powtarzane kłamstwa smoleńskie po wielokroć prostować. To zadanie dla premiera, dla jego rzecznika, dla szefa MSWiA (bo tu działała rządowa komisja Jerzego Millera, która wyjaśniała przyczyny wypadku), jego rzecznika, szefa Komisji Badania Wypadków Lotniczych (zasiadał w komisji rządowej), prokuratora generalnego i jego rzecznika, szefa prokuratury wojskowej i jego rzecznika.”




-- NIE UMIERAJMY ZA DOPŁATY DLA ROLNIKÓW- piszą w GW Dominika Wielowieyska i Agata Nowakowska: „Polsce bardziej opłaca się odpuścić przy dopłatach dla rolników, by zyskać więcej unijnych pieniędzy na rozwój. Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska dobrze to wie, ale opozycja już krzyczy: "To zdrada stanu!"




-- IN VITRO WEDŁUG ARŁUKOWICZA- pisze Eliza Olczyk w Rzepie: „Kolejne szczegóły programu zdrowotnego nie rozwiewają wszystkich wątpliwości refinansowania zabiegów. (…) Wątpliwości: 1. Kto może skorzystać z refundacji. 2. Kto na pewno z refundacji nie skorzysta. 3. Nadliczbowe zarodki – ile tworzyć i co z nimi robić. 4. Które kliniki będą mogły przeprowadzać zabiegi i jak będą wybierane. 5. 




-- GINTROWSKIEMU ZAMIAST ELEGII- ROBERT MAZUREK w Rz: „Nie znaliśmy się, nie przyjaźniliśmy, bo też i jak miałbym przyjaźnić się z pomnikiem. A dla mnie, dla mych kolegów od przegrywanych, rzężących kaset pan zawsze był i na zawsze pozostał pomnikiem, głosem pokolenia, uczciwie mówiąc – głosem kilku pokoleń. I tak to już, cholera, jest, że jak nie pretensjonalność, to patos się wdziera, gdy piszę o panu.
Przyznam się na koniec, że przez cały ostatni tydzień słuchałem tylko pana. I nie mogłem, nie mogę uwierzyć, że to koniec. Co mam powiedzieć prócz „dziękuję”? Że też mam nadzieję, iż coś być musi do cholery za zakrętem?”




-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA w GW: „Jak inaczej niż bezmyślnością nazwać zachowanie policji, która w środku nocy zabiera matce dwójkę małych dzieci do rodziny zastępczej, bo ta nie zapłaciła urzędowi skarbowemu 2 tys. zł? Policjanci się bronią - mieli rozkaz zatrzymać kobietę. Ale chyba już na miejscu okazało się, że sytuacja jest diametralnie inna z powodu obecności dzieci. W zachowaniu policjantów jednak nic się nie zmieniło. Bezduszne i bezmyślne podążanie za rozkazami okazało się ważniejsze niż ludzka wrażliwość i zdrowy rozsądek.  To tylko kilka przykładów z ostatnich dni, ale z wszystkich aktów bezmyślności można by ułożyć niekończącą się listę. Obywatel, czując zażenowanie, obserwuje to wszystko i zastanawia się, jak powstrzymać postępującą głupotę. Po rozmowie z restauracyjnym menedżerem może po prostu w milczeniu odłożyć słuchawkę. Ale czasem bezmyślność dotyka bardzo mocno, a suma bezmyślności sprawia, że życie staje się nie do wytrzymania. Problem polega na tym, że nie wiadomo, jak z tym walczyć. Narodowy program do walki z bezmyślnością?”




-- WARZECHA W RZ: Jakiej empatii można zatem oczekiwać od funkcjonariuszy, skoro ich głównym zmartwieniem jest, żeby komendant nie przyczepił się do nich za pogarszanie słupków? Przecież skuteczne zatrzymanie to kolejna kreseczka na formularzu – obojętne, czy chodzi o samotną matkę, która nigdzie się nie ukrywa, czy o groźnego bandziora, członka gangu. Sprawa pani Joanny nie skończyła się dla niej źle. Kara została zapłacona, zajęły się nią różne publiczne osoby. Tyle że takich samotnych matek, bezmyślnie i tępo nękanych przez polskie państwo, takich zwykłych Kowalskich bez kasy na łapówy i bez układów są miliony. Ich losu nie zmienią teatralne połajanki premiera i okazjonalne kontrole ministrów.”




-- KRAUZE WALCZY O DOSTĘP DO MORZA- pisze Gazeta Wyborcza: „Spółka iliardera Ryszarda Krauzego chce odszkodowań od prezydenta Gdyni i państwa oraz zwrotu cennych nieruchomości w mieście”. 




-- MINISTER ENERGETYKI Mikołaj Budzanowski- pisze DGP: „Trudno nie odnieść wrażenia, że obecny minister skarbu najbardziej interesuje się energetyką. Wskazują na to i jego wypowiedzi, i zaangażowanie firm, w których państwo ma decydujący głos, w poszukiwanie gazu łupkowego i kolejne projekty energetyczne. Nie tak dawno nawet dostało się ministrowi za to, że przedkłada poszukiwanie gazu łupkowego nad stawianie elektrowni jądrowej. Pomińmy kiepską jakość merytoryczną ataku. Nadal jednak kręcimy się wokół prądu.”




-- GIEREK SPŁACONY- pisze Rzepa: „Wysokość tzw. długów Gierka to jednak niewiele w porównaniu z naszym obecnym zadłużeniem wobec zagranicy. Na koniec sierpnia (ostatnie dane MF) zadłużenie zagraniczne Skarbu Państwa wynosiło 73,5 mld dol. (przy kursie 3,33 zł za dolara). Największa część tego długu, bo ponad 57 mld dol., to obligacje denominowane w walutach obcych sprzedane inwestorom zagranicznym. Jednak prawie 16 mld dol. zaciągnęliśmy w postaci kredytów w międzynarodowych instytucjach finansowych. Wśród nich są Bank Światowy (6,5 mld dol.), Europejski Bank Inwestycyjny (ponad 9 mld dol.) czy Bank Rozwoju Rady Europy (0,2 mld dol.). Przedstawiciele resortu finansów podkreślają, że koszt obsługi takich kredytów jest niższy niż obligacji sprzedawanych na rynku.”




-- WNUCZEK KOPACZ WCHODZI DO POLITYKI- „Marszałek Ewa Kopacz gościła małego Julianka w swoim sejmowym gabinecie”- pisze Super Express




Łukasz Mężyk