stan gry: 18.10.2012

Stan gry- najważniejsze polityczne wypowiedzi poranka: Olejnik jako premier zwalnia szefa NCS, Miller krytykuje Kalisza i obwinia Muchę, Kosecki też krytycznie o ministrze

Łukasz Mężyk


FRAGMENT ROZMOWY MONIKI OLEJNIK Z SZEFEM NCS:


Olejnik: Czy poinformował pan FIFA, że jeśli zacznie padać, nie będzie można otworzyć dachu?


Wojtaś: Nie muszę. Wiedział to PZPN. Wszyscy wiedzą że w czasie deszczu nie da się zamknąć dachu.


Olejnik: Czy uprzedził pan minister sportu?


Wojtaś: Jeżeli my mówimy, że będzie padał deszcz, to znaczy, że rekomendujemy zamknięcie dachu. (…) Teraz są wszyscy mądrzy. (...) Pani minister sportu wiedziała, że jest deszcz. O 14 zaczął padać deszcz. Rozmawialiśmy z panią minister, nie pamiętam czy to był poniedziałek czy wtorek.


Olejnik: Gdybym była premierem Donaldem Tuskiem to bym pana zwolniła.




ROMAN KOSECKI w TVN24: To obciach na cały świat. Pobudowaliśmy nowe stadiony, ale teraz musimy nauczyć sie organizować wielkie imprez. (…)Są zasady, które ustala FIFA czy UEFA. Z Grecją graliśmy przy zamkniętym dachu, teraz deszcz i dach był otwarty. Delegat siedział sobie rano przy kawce i nie spojrzał nawet na prognozy pogody. Wszyscy po trochu zawalili. Tutaj też jest rola premiera, który wziął sprawy w swoje ręce. (…)Odpowiedzialnym jest szef PZPN, minister sportu i szef Narodowego Centrum Sportu. Według mnie pani minister powinna dostać wiedzę od szefa NCS, że będzie taka pogoda. Jeśli dostałaby tę wiedzę, powinna zadziałać.




LESZEK MILLER W TRÓJCE: Ryszard  Kalisz myli się. Do dziś nie ma ostatecznego odbioru Stadionu Narodowego. Nie ma dokumentów potwierdzających, że inwestor odebrał Stadion. PZPN nie odpowieda w żadnym wypadku co się dzieje przed murawą. Będę się przeciwstawiał kolejnym próbom zamulenia tej sprawy. Chcę premierowi pomóc i powiedzieć, że pod murawą są zainstalowane kanały odprowadzające wodę, ale nie ma drenażu, by woda dostawała się do kanałów. Wygląda na to, że szefowie spółki chcieli zaoszczędzić trochę.




MILLER O WNIOSKU DO TRYBUNAŁU STANU: Dobrze by było, żeby PO się w końcu wykokosiła, myśmy już wniosek podpisali skwapilwie. 




ROMAN KUŹNIAR w TOK FM u Janiny Paradowskiej:  Jeżeli nie przystąpimy do strefy Euro nie w jakimś bliżej nie określonym terminie, a nieokreślonym, to możemy pozostać w europejskiej drugiej lidze. Nie potrafię powiedzieć, jaki był motyw. Choć do tej pory dziwiłem się, że takie zdjęcia jeszcze się pojawiły.....Są rzeczy, które jak na typ mediów, jakim jest cyberprzestrzeń, będą się pojawiać. Nie wyciągałbym jednak zbyt dalekich konsekwencji jeśli chodzi przełożenie na stosunki polsko-rosyjskie. 




JAN KRZYSZTOF BIELECKI w TOK FM:  W Polsce mamy kilka linii podziałów jedna z nich mówi, że trzeba wszystko nawet nie sprywatyzować a sprzedać. Ja rozumiem te poglądy, ale ich nie podzielam. Wolę by ten kapitał pracował dla Polski....




JKB o sprawie Malmy: Mieliśmy spór z klientem, który jest najeźcą korporacyjnym. Z tym klientem wygraliśmy kilka procesów sądowych. Nasz były klient teraz  uruchamia dziesiątki osób, niegdyś z rządów PiS, które pisały i i nterweniował w tej sprawie. Tu już tak daleko zaszliśmy, że słowa nie mają takiego znaczenia, jak procesy w sądzie. Wtym momencie jest chyba siedem spraw sądowych.






ADAM HOFMAN w RMF: „Ekipa Tuska nie potrafi zbudować stadionu na którym można grać podczas deszczu. Ci ludzie mają budować elektrownie atomową?”






JACEK ROSTOWSKI w Sygnałach Dnia PR 1: Dla gospodarki trudny będzie przyszły rok. Poprawa powinna nadejść za półtora roku na co wskazują polityczne decyzje w strefie euro. (…) Kluczowe dla Polski jest szybkie rozpoczęcie wykorzystywania nowych środków Unii Europejskiej od 2014 roku. (…) Chcę by było to wejście smoka, a nie wejście ślimaka. Z tym wiąże się też potrzeba, by nowy siedmioletni budżet Unii uchwalono bez zwłoki.  (…) Kryzys strefy euro spowodowany był m.in. przez to, że państwa i instytucje UE nie były w stanie się porozumieć. Na szczęście latem w Unii podjęto właściwe polityczne decyzje. Trudności 2012-2013 roku będą przejściowe i w 2014-1015 w Europie i tym bardziej w Polsce powinno być znacznie lepiej.”- mówił Zuzannie Dąbrowskiej minister finansów. 




Łukasz Mężyk