stan gry: 10.10.2012

Stan Gry- będzie ozusowanie umów, Pawlak chce być premierem, PO i jej klub w roli statystów, Gliński grał w teatrzykach Boniego

Łukasz Mężyk


Jedynki: Dziś dzień świra (11 Polaków popełni dzisiaj samobójstwo- Gazeta Wyborcza), Oszuści udają spółdzielnię (Fakt), Bunt sędziów przeciw Gowinowi (sędziowie przechodzą w stan spoczynku, DGP), ZUS wszechogarniający (RZ),  Seremet chroni kolegów przed prokuraturą (GPC)




-- Dziś 30 miesięcznica katastrofy smoleńskiej.




-- FAKT: MARZENIE PAWLAKA- BYĆ PREMIEREM choćby rządu z PiS!- pisze na dwójce tabloid- według informacji Faktu „Waldemar Pawlak zasugerował to Jarosławowi Kaczyńskiemu w trakcie ich poniedziałkowego spotkania”.




-- W PIĄTEK TUSK SPRAWDZI CZY PSL GO POPIERA- Premier może złożyć wniosek o wotum zaufania- pisze Fakt.




-- ZUS WSZECHOGARNIAJĄCY- na jedynce Rzepy: „Premier w piątek ogłosi: ZUS zapłacimy od wszystkich umów. Nie będzie za to podwyżki składek dla samozatrudnionych. W piątkowym exposé premier ma się wycofać z elastycznych form zatrudnienia nazywanych umowami śmieciowymi, czym pójdzie na rękę środowiskom lewicowym i działaczom związkowym. Gorzej z pracownikami wkraczającymi na rynek pracy. Wyższe koszty zatrudnienia mogą pogłębić i tak już wysokie bezrobocie osób do 25. roku życia. Bardziej prawdopodobne jest to, że więcej ludzi przejdzie do szarej strefy i na umowy firma firma.”- piszą Aleksandra Fandrejewska i Bartosz Marczuk. 




-- SZCZEGÓŁY: „Składki do ZUS zapłacą osoby, które nie odprowadzają ich obecnie, bo pracują wyłącznie na umowę o dzieło. Rząd zlikwiduje tzw. zbiegi, czyli sytuacje, w których ktoś pracuje w dwóch miejscach (np. na etacie i umowie-zleceniu), dzięki temu płaci do ZUS składki tylko z jednego tytułu. Teraz ozusowany będzie każdy dochód.
Preferencje mogą stracić studenci do 26. roku życia pracujący na podstawy umowyzlecenia i niepłacący składek ZUS. Choć ta kwestia nie została jeszcze przesądzona. Pocieszające w tym wszystkim jest to, że 1,5 mln osób prowadzących firmy jednoosobowe nie będzie zapewne musiało płacić wyższych składek i nie będą one uzależnione od uzyskiwanego dochodu.”




-- WOJNA O PRZEDSIĘBIORCÓW: „Gospodarcza ofensywa PiS zmusiła partie do zajęcia się problemami polskiego biznesu. Pękł kartel nicnierobienia komentują eksperci”- pisze w Rz Wojciech Wybranowski: „Właściciele małych i średnich firm są grupą, która w przypadku wyborów może okazać się języczkiem u wagi. Zwłaszcza gdy jak jest teraz poparcie w sondażach dla PO i PiS jest zbliżone.”




-- GWIAZDOWSKI W RZ O OZUSOWANIU UMÓW: „Z wyższego opodatkowania prywaciarzy składkami ubezpieczeniowymi ucieszy się na pewno Pan Przewodniczący Duda bo to przecież Solidarność najbardziej zaciekle walczy o zwiększenie poziomu bezrobocia dzięki wyższemu opodatkowaniu umów-zleceń. Dudy chyba Tusk nie przelicytuje, bo marzeniem związkowców jest pobicie rekordu Europy i wprowadzenie w Polsce hiszpańskiego modelu sztywnego zatrudnienia, dzięki któremu bezrobocie w kraju torreadorów przekroczyło już 25 proc., a wśród młodzieży nawet 50 proc. I to nie tylko wśród torreadorów! Jeśli więc Tusk z Kaczyńskim zrealizują pomysł Dudy, to następnym krokiem może być kolejny Konwent Świętej Katarzyny i stworzenie Akcji Wyborczej Solidarność II. Premier Buzek jest chyba aktualnie do zagospodarowania, a to przecież za czasów jego związkowego rządu oficjalna stopa bezrobocia wzrosła z 10,4 proc. na koniec 1998 roku do 17,5 proc. na koniec 2001 roku.”




-- KTO TO ZROBIŁ, SKORO PREMIER ŚPI- pisze w Gazecie Renata Grochal: „W mediach zapanowała moda na to, kto bardziej przyłoży Donaldowi Tuskowi i PO. W dobrym tonie jest powiedzieć, że premier się zużył, a Platforma nic nie robi. (…)Wbrew temu medialnemu katastrofizmowi Tusk zrealizował sporą część zapowiedzi z ubiegłorocznego exposé. (…)To prawda, że Tusk zaczął realizację swoich zapowiedzi od tych, które mają zapewnić dodatkowe wpływy do budżetu, jak podwyżka składki rentowej, podatek od miedzi i srebra, likwidacja ulgi internetowej czy zmiany w becikowym. Ale ten rząd ma jeszcze trzy lata, by pokazać, że ma też pomysł na to, jak zapewnić nam dobrobyt. I o tym powinien mówić w swoim przemówieniu premier. Pogłoski o śmierci Tuska są przedwczesne, bo - wbrew zaklęciom opozycji - nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie były przyspieszone wybory (…).




-- GROCHAL O KLUBIE PO: „Winę za ten brak inicjatywy klubu ponosi nie tylko jego szefostwo, ale i sam premier, który przez ostatnie pięć lat sprowadził partię i klub do roli statystów. Ospała Platforma od lat nie może uporać się z in vitro czy związkami partnerskimi, stwarzając wrażenie wewnętrznego paraliżu.”




-- PROF. W. ORŁOWSKI W SUPER EXPRESSIE O EXPOSE: „Podstawowa obawa jest taka, że koniec końców narzędzia zaproponowane przez premiera i rząd ograniczą się do najprostszych posunięć. Czyli ograniczania inwestycji i podnoszenia podatków. Premier na pewno tego nie powie, ale obawiam się, że między wierszami będzie można wyczytać, że to będą jedyne ruchy, na które się zdecyduje. Rozumiem, że pewnych sensownych podwyżek podatków bądź redukcji wydatków nie da się uniknąć, ale nie powinno być to głównym elementem walki z kryzysem bądź naprawiania finansów państwa.”




-- DZIENNIK O EXPOSE: „Jedyny pewny punkt w wystąpieniu Donalda Tuska to kwestia składkowania umów-zleceń i umów o dzieło. Jednak nie wiadomo, w jakim zakresie miałoby to nastąpić. A to sprawa, która budzi gorące emocje. Linia sporu przebiega tu głównie między pracodawcami a związkami zawodowymi.”- pisze w DGP Grzegorz Osiecki.




-- GLIŃSKI W WUWIADZIE DLA FAKTU- fragment: „Ale za to chodził Pan do liceum z ministrem administracji i cyfryzacji Michałem Bonim. - Tak, do jednej klady. - I robiliście wspólnie teatr, to Boni był reżyserem, a pan aktorem. - Prawda. Zrobiliśmy razem kilka sztuk. Niektóre rewolucyjne, niektóre romantyczne. To były fragmenty Kordiana. Potem, już na uczelni, zrobiliśmy Bramy raju Andrzejewskiego. - Jak się panom współpracowało? - Bardzo dobrze. Przyjaźniliśmy się z Michałem jeszcze w latach 90. Razem byliśmy też w opozycji w czasach PRL. Michał był jednym z liderów opozycji w Warszawie, ja mu pomagałem."




-- CZY POLSKI PREZYDENT JEST W POLSCE KRÓLEM?- pyta w Gazecie Ewa Siedlecka: „Czy prezydent podlega jakiejkolwiek kontroli? Wczoraj NSA stwierdził, że nie ma prawa kontrolować decyzji prezydenta. (…)Dwie [sprawy] rozstrzygnęła sędzia Irena Kamińska, uznając, że prezydent podlega ustawie o dostępie do informacji, bo jego władza ma charakter demokratyczny, a nie monarszy. I odrzuciła wniosek prezydenta o zadanie Trybunałowi pytania prawnego, czy prezydent podlega ustawie o dostępie do informacji. Jednak sądząca trzecią sprawę sędzia Małgorzata Masternak-Kubiak pytanie zadała - więc kwestia, czy społeczeństwo obywatelskie może kontrolować motywy prezydenckich decyzji, pozostaje otwarta.”




-- TUSK ŁAGODZI, PAWLAK DALEJ GRA OSTRO- pisze w Rzepie Kamila Baranowska: „Ludowcy nie odpuszczają. Będą apelować do premiera, by uchylił decyzję ministra sprawiedliwości o reorganizacji sądów. To test dla relacji PO PSL.”




-- WSZYSTKIE ARGUMENTY JUŻ PADŁY- Eliza Olczyk w Rzepie pisze o debacie nad projektami aborcyjnymi: „Od 1997 roku nie udało się wprowadzić żadnych zmian do przepisów aborcyjnych. Pod wygodnym pretekstem, że są one cennym kompromisem i dlatego należy je chronić. (…)Po latach sporów trudno jednak nie zauważyć, że podgrzewanie emocji wokół prawa do aborcji jest coraz trudniejsze, a obie strony, mimo że się mobilizują, robią to jakby z obowiązku. I trudno się dziwić, bo zapewne skończy się tak jak zwykle, czyli utrzymaniem wygodnego status quo.”




-- MILIONY DLA URZĘDNIKÓW- pisze GPC: „Premie sięgające łącznie niemal trzech milionów złotych przyznał swoim urzędnikom minister rolnictwa. Choć Marek Sawicki piastował swój urząd w drugiej kadencji rządu Donalda Tuska zaledwie dziewięć miesięcy, to dzięki szczodrości zasłużył sobie na wdzięczną pamięć swoich pracowników.”




-- TABLOIDOWO: ŻONA GLIŃSKIEGO- w Super Expressie o Renacie Koźlickiej- Glińskiej, dyrektor programowej Polsko-Ameryksńskiej Fundacji Wolności- „pracowita, sumienna, niezwykle skromna”.






Łukasz Mężyk