stan gry: 08.10.2012

Stan Gry- Paradowska: za dużo frontów PO, w Superaku: Kaczyński miłości, Gliński biega jak Tusk, 12 lat temu Kwaśniewski wygrał w 1 turze

Łukasz Mężyk


-- Jedynki: PiS wygrywa z PO (Fakt) Klamka zapadła. Minister Gowin zlikwidował aż 79 sądów (DGP), Skazani na drogi gaz (biurokracja przeszkodą dla gazu łupkowego, RZ) To z nią romansował Bartek (Waśniewski, SE), NIKE 2012 dla Marka Bieńczyka (GW), Zmiana. PiS znów przed PO. Drugiemu exposé Tuska mogą towarzyszyć zmiany w rządzie (Polska The Times), 






-- KACZYŃSKI MIŁOŚCI- Na dwójce Super Expressu: „Prezes PiS po raz kolejny zmienia styl, znów jest kochany. Uśmiechnięty, wyluzowany, rzucający żarcikami. Tak swoim wyborcom zaprezentował się w sobotę w Białymstoku”.




-- PREMIERZY BIEGAJĄ- Donald Tusk w Sopocie, „przyszły premier” - jak pisze SE- Piotr Gliński w Warszawie.




-- O SONDAŻU:  PIS WYGRYWA Z PO- na jedynce Faktu- „PO ostro dołuje! PiS pierwszy raz od dawna jest liderem. Czy to początek końca rządów Donalda Tuska?”- pyta gazeta na jedynce. PiS MIAŻDZY PO- na dwójce SE. CZY PREMIER ABDYKOWAŁ?- pyyta w komenatrzu Faktu Tomasz Kontek. Kamil Durczok w Fakcie: Platformie potrzeba mobilizacji. Kilku ministrów obija się w sposób bezprzykładny.




-- JANINA PARADOWSKA W POLSKA THE TIMES: „Nie da się być w konflikcie ze wszystkimi, nie da się naruszać zawodowych interesów tak wielu grup jednocześnie. Ten rząd naruszył ich zbyt wiele i będzie musiał zapłacić za to bardzo wysoką cenę. Nawet cenę wyborczej klęski. Tym bardziej że opozycja ma cel jeden, ale wyraźny – wyeliminować Tuska. Sprawa trudna, ale front jeden i walczyć łatwiej.”




-- TO BĘDZIE GORĄCA POLITYCZNA JESIEŃ- pisze w Polska The Times Witold Głowacki: „Platforma tymczasem kompletnie nie jest przygotowana na tak szybki zwrot w grze. W tej chwili presja, którą odczuwa przed swym drugim exposé Donald Tusk, musi sięgać zenitu. (…)Ostatni sondaż zdaje się ten trend przekreślać i to PiS ustawiać w roli partii zyskującej na stratach Platformy. Jeśli ten trend się utrzyma, dzisiejsze zadziwione rozterki polityków PiS, zachłyśniętych wciąż niespodziewanym, pierwszym od pięciu lat sukcesem, zamienią się w chłodne kalkulacje dotyczące tego, jak tu najszybciej zamienić sondażowe słupki na rzeczywiste głosy wyborców. Potem zaś emisariusze Kaczyńskiego pójdą pod dwa adresy: Waldemara Pawlaka i Jarosława Gowina. To właśnie oni trzymać wtedy będą w ręku przyszłość rządu Tuska.”




-- ŻAKOWSKI w Gazecie: „Powiało grozą. PiS wyprzedził PO. Następne sondaże pewnie ten szok osłabią, ale bariera psychologiczna pękła. (…)uparte milczenie władzy sprawia, że debaty reżyseruje opozycja. To spycha rząd do trudnej defensywy i wróży mu porażkę. Ale przede wszystkim, mając silny partyjny stempel, taka debata nie może budować konsensów koniecznych, byśmy w kluczowych sprawach mieli trwałe polityki. A w sprawach poważnych tylko trwała polityka ma sens. Dlatego od najbliższego exposé premiera oczekuję, że w imieniu "Europejczyków" powie nie tylko, co zrobi, jak, kiedy i za ile, ale też dlaczego i do jakiego obrazka to wszystko ma pasować. Tusk nie jest już tak potężny jak kiedyś, ale wciąż ma moc definiowania debaty.”




-- PAWEŁ SIENNICKI W PTT: „To jeszcze żaden koniec Tuska i jeszcze nie zwycięstwo Kaczyńskiego. Ale prześcignięcie w sondażach PO przez PiS jest tyleż symboliczne, co przełomowe. Skończyło się trwanie w Tuskowym: „nie mam z kim przegrać”, które od lat było credo, wyznaniem politycznej wiary i fundamentem organizującym życie polityczne. Politycy PO i sam Donald Tusk właśnie dowiadują się, że mają z kim przegrać, bo strach przed Kaczyńskim nie ma już tak wielkich oczu.”




-- BŁAŻEJ POBOŻY w Polska the Times: „Partia Tuska nie odbije się do końca tego roku”.: „Przez pięć lat rządów Platforma nie wykształciła innych liderów poza Donaldem Tuskiem. W tej wielkiej formacji nie ma dobrych strategów i dobrych przywódców. Wszystko spada na premiera. Cała Platforma Obywatelska stoi na Donaldzie Tusku. W sytuacji, gdy Donald Tusk się wycofuje, tak jak ostatnio, gdy postanowił przeczekać medialne ataki, nie było osoby, która byłaby w stanie godnie go zastąpić”.




--ANDRZEJ STANKIEWICZ W SUPERAKU: „Tuska od kilku tygodni nie widać, nie zgłosił żadnego pomysłu, nie zabrał głosu w ważnej sprawie (poza obroną Ewy Kopacz). O debacie PiS powiedział, że lepiej, by prezes bawił się kalkulatorem, a nie zapałkami. To potwierdza, że PO jest przekonana o swej absolutnej dominacji w sprawach ekonomicznych. Przecież sukces ostatniej debaty PiS nie polegał na tym, że wypracowano jakiś nowy program dla tej partii. To się nie mogło udać, bo przyszli tam ekonomiści o sprzecznych poglądach. Ale połączyło ich jedno - krytyka rządu. Tusk ich odrzucił, a Kaczyński z nimi rozmawiał.”




-- CHWEDORUK W SE: „Nie ma dziś miejsca na trzecią partię konserwatywną. Sondaż pokazuje, że partia Zbigniewa Ziobry podzieli los PJN i innych podobnych inicjatyw.” 




-- SEMKA W RZEPIE: „jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki hasło „debata” zyskało w Polsce nagłych przeciwników i prześmiewców. Do znudzenia powtarzają oni, że od samych rozmów nic się nie zmienia. Pewnie to prawda. Być może PiS i SLD po spotkaniu po raz kolejny się przekonają, że nadal nic ich nie łączy. Ale na razie część mediów wyśmiewa sam pomysł takich spotkań, zanim jeszcze zaczęły się one krystalizować. Czyż to nie efekt przekonania, że każda inicjatywa polityczna, której nie firmuje rząd Tuska, to działanie niemal antypaństwowe? Specyficzną sławę zyskało na Twitterze wezwanie prof. Jana Hartmana: „Tusku, k...a, zrób coś! Obiecaj ludziom lody albo co”. Z tych dwóch profesorskich pomysłów na Polskę ja wolę jednak usłyszeć, co ma do powiedzenia prof. Gliński.”




-- PIS STAWIA NA PROFESJONALISTĘ- Polska The Times o pośle Dawidzie Jackiewiczu: „unika medialnego zgiełku, ale to właśnie on tworzy nowy program gospodarczy Prawa i Sprawiedliwości”




-- PONAD STO TYSIĘCY OSÓB STRACI PRACĘ DO KOŃCA ROKU. do końca roku. Nadchodzą naprawdę trudne miesiące- pisze DGP: „W rezultacie w końcu roku stopa bezrobocia może wzrosnąć do 13,1 proc. A więc liczba bezrobotnych będzie większa niż obecnie o około 110 tys. – uważa Sędzimir. Są jednak więksi pesymiści. – Spodziewam się, że w końcu grudnia bezrobocie może skoczyć do nawet 13,4 proc. – informuje Maja Goettig, główna ekonomistka KBC Securities. Dodaje, że będzie to wynikiem nie tylko pogorszenia się koniunktury gospodarczej, ale także tego, że jesienią skończą się prace sezonowe m.in. w rolnictwie i budownictwie, co sprawi, że duża grupa osób straci płatne zajęcie.”




-- MARIUSZ STANISZEWSKI W RZ O GAZIE ŁUPKOWYM: „Zagadką są bowiem dla nich powody, dla których Polska ciągle nie przyjęła nowych regulacji prawnych określających zasady wydobywania węglowodorów. Bez jasnych reguł koncerny będą wstrzymywać się z inwestycjami, bo nie wiedzą, ile na tym przedsięwzięciu zarobią. Na dodatek niewiadomą jest sposób liberalizacji cen gazu w Polsce, a o zorganizowaniu uzgodnionej przez prezydentów Polski i USA polskoamerykańskiej konferencji gospodarczej w sprawie wydobywania gazu wszyscy już zapomnieli.”




-- RAZ W RZEPIE O TUSKU: „Choć teoretycznie ma on coraz mniej do roboty, z trzystu tysięcy urzędników odziedziczonych po poprzednim rządzie zrobił Tusk w ciągu pięciu lat już ponad milion. I choćby w świetle tego ostatniego faktu trudno deklarowany przez niego szacunek dla autonomicznych instytucji uznać za cokolwiek więcej niż kolejny wykręt.”




-- GPC NA JEDYNCE: „„Codzienna” dotarła do dokumentu Głównego Urzędu Śledczego przy Prokuraturze Federacji Rosyjskiej. Wynika z niego, że do katastrofy doszło... 20 kwietnia. Na ten materiał powoływał się Andrzej Seremet podczas swojego wystąpienia w Sejmie, obwiniając rodziny o pomylenie ciał.”




-- TYTUŁ W SE: BROŃ SIĘ MOHEROWYM BERETEM- „seniorze, sprawdź, jak skutecznie spłoszyć napastnika”- w Super Expressie.




-- 74 ZOSTAŁY DO KOŃCA ŚWIATA- pisze Super Express




-- Dokladnie 12 lat temu, w pierwszej turze wygrał wybory prezydenckie na drugą kadencję Aleksander Kwaśniewski




Łukasz Mężyk