stan gry: 03.10.2012

Stan Gry- Przespana ofensywa Tuska, PiS nabiera tchu przed ciosem, Rulewski krytykuje Tuska i ciepło o Glińskim, Fakt o artystach w rodzinie Glińskiego

Łukasz Mężyk


Jedynki: Będzie łatwiej o kredyt (GW),  Ekolodzy wyłączą prąd (organizacja podająca się za ekologiczną blokuje budowę elektrowni PGE w Rzeczpospolitej), Waśniewska udusiła Madzię z zazdrości o Bartka?! (Fakt), Udusiła Madzię bo mąż ją zdradzał? (SE),  LOT: zamiast sprzedaży lądowanie w zamrażarce (DGP), Koalicjant Tuska chce rozmawiać z prof. Glińskim (GPC)






-- PRZESPANA OFENSYWA TUSKA- pisze Eliza Olczyk w Rzepie: „Tymczasem Donald Tusk, który w odróżnieniu od opozycji ma realny wpływ na politykę gospodarczą, ciągle nie zabiera głosu. Jego wystąpienie nazywane drugim exposé lub nowym otwarciem zaplanowane zostało dopiero na przyszły tydzień, choć przygotowywane jest od blisko trzech miesięcy. Jesienny przełom został zapowiedziany na posiedzeniu klubu PO 10 lipca. Premier miał wówczas powiedzieć, że po zrealizowaniu głównych tez z ubiegłorocznego exposé przedstawi plan zadań na dalszą część kadencji, czyli tzw. nowe otwarcie. Polityczni komentatorzy nie mają jednak wątpliwości, że szef rządu przespał właściwy moment na swoją ofensywę. Bez wątpienia przez cały wrzesień to opozycja narzucała tematy publicznej debaty mówi politolog Robert Alberski z Uniwersytetu Wrocławskiego. Jego zdaniem błędem było wypuszczanie informacji o nowym otwarciu premiera już w lipcu.”




-- SENATOR PO JAN RULEWSKI W RZEPIE: „Tusk nie wykorzystuje wszystkich możliwości, które ma, na przykład Senatu. Ja na to czekam, ale nie widzę dla siebie zadań. Partia też niewiele robi. Nie mówię o ingerencji w gospodarkę, tylko o zapobieganiu kolesiostwu i prywacie. W moim regionie system nominacji w spółkach jest karykaturalny. Mam nadzieję, że się pan premier nie obrazi, ale w tych sprawach nadal mamy impas.”




-- FRAGMENT ROZMOWY SE Z GLIŃSKIM: „Druga strona może wypomnieć nazywanie obecnego prezydenta "Komoruskim", zarzucanie premierowi Tuskowi zdrady... - To pojawia się na manifestacjach, a tam są różne hasła. Wolałbym się na to nie licytować. Pamiętajmy, że w Łodzi zginął człowiek, tylko dlatego, że morderca nienawidził Jarosława Kaczyńskiego i PiS. Oczywiście za to morderstwo nie odpowiada Donald Tusk, ale też za daleko idące oskarżenia z ust demonstrantów nie odpowiada Jarosław Kaczyński. Od kilku miesięcy obserwuję zmianę nie tylko wizerunku, ale i meritum PiS”




-- INNE CYTATY Z GLIŃSKIEGO: „Ależ my staczamy się w taki neokolonializm. Kiedy porozmawiamy z przedsiębiorcami, to podkreślą, że np. cukrem i jego cenami rządzą Niemcy. Wiadomo, kto rządzi gazem. A Polska, choć jest w Unii Europejskiej, płaci najwyższe ceny, które są na nas wymuszane. Powinniśmy się bronić, choć nie jest to łatwe. Powinniśmy o tym rozmawiać, ale część naszych elit woli zadowolenie z tego, że są elitą i nie dostrzega reszty społeczeństwa. To jest problem.” oraz „- Uważam tę katastrofę za wciąż niewyjaśnioną. I nie mam podstaw, żeby uznawać, że to był bądź nie był zamach. Koncentruję się teraz na mojej misji, programie i spotkaniach. Polsce potrzebny jest nowy lepszy rząd. Rozmawiajmy o tym.”




-- GLIŃSKI W ROZMOWIE Z GPC- rozmawia Samuel Pereira: „Chcę podjąć próbę dopro- wadzenia do przełomu po- litycznego opartego na kon- stytucyjnym prawie do ta- kiego przełomu. Na pewno będę to robił spokojnie i pro- szę o cierpliwość. W pierw- szej kolejności zapewne będą to rozmowy z PSL-em i SLD, choć to też nie jest jeszcze przesądzone.”




-- CZEMU PROF.GLIŃSKI BYŁY DZIAŁACZ UNII WOLNOŚCI POPIERA PIS- pisze Renata Grochal w GW: „Znajomi profesora wskazują jako moment przełomowy katastrofę smoleńską. Wtedy miał się zradykalizować. Jako dowód kilku rozmówców wskazuje książkę "Katastrofa smoleńska. Reakcje społeczne, polityczne i medialne", która ukazała się pod jego redakcją w rocznicę katastrofy wydawnictwie IFiS PAN. To zbiór analiz socjologicznych na temat atmosfery, która zapanowała w Polsce po katastrofie, i tego, co z niej zostało po roku. Gliński napisał przedmowę. - Nie ma tam wprost wyrażonych teorii spiskowych, bo to PAN, a nie Krakowskie Przedmieście. Ale czuć pisowskie myślenie - mówi jeden z pracowników PAN. W przedmowie Gliński z atencją pisze o Lechu Kaczyńskim”




-- PiS NABIERA TCHU PRZED CIOSEM- pisze Wojciech Wybranowski w Rzepie: „Przyzwyczailiśmy media, że co trzy dni coś robimy, ale teraz plan jest zupełnie inny. Będziemy jak przyczajony tygrys, ukryty smok - żartuje w rozmowie z Rz jedna z osób odpowiedzialnych za jesienną ofensywę PiS. Strategia partii zakłada, że do najbliższego posiedzenia Sejmu i zaplanowanego drugiego exposé premiera Donalda Tuska w mediach będzie w imieniu PiS występować niemal wyłącznie prof. Piotr Gliński. Według naszych informatorów ma codziennie przedstawiać mediom nowe informacje: dane o spotkaniach z klubami parlamentarnymi, kolejne punkty programowe, kandydatów do tymczasowego rządu. Nasi konkurenci siłą rzeczy będą musieli odnosić się do tego, co mówi ceniony w środowisku naukowym prof. Gliński, by tego środowiska do siebie nie zrazić. Nie będąc personalnie w mediach, i tak narzucamy tematykę debaty publicznej przekonuje nasz rozmówca. Cisza przed burzą potrwa do początku przyszłego tygodnia. Na środę zaplanowana jest w Sejmie debata nad budżetem. Wcześniej według naszych źródeł ponownie głos zabierze prezes PiS. Prawdopodobnie wytknie, że budżet skonstruowany przez ministra Rostowskiego nie zabezpiecza np. potrzeb rodzin wielodzietnych. Lider PiS zdaniem naszych informatorów będzie kontrował sejmowe exposé Donalda Tuska.”




 -- PO CO KACZYŃSKIEMU PROFESOR- pisze Paweł Wroński w Gazecie: „Farsa w wykonaniu prof. Piotra Glińskiego pod tytułem "Jestem premierem" miała swojego reżysera, który chciał coś nam przekazać. Jego przekaz brzmi: jeśli wygram wybory, premierem nie muszę być ja. Może to być prof. Gliński albo ktoś do niego podobny. (…)Wbrew pozorom działania Jarosława Kaczyńskiego nie są chaotycznym miotaniem się między skrajnościami - od spotkania z ekonomistami i kolejnego kończenia wojny polsko-polskiej po debatę trumienną i marsz w obronie TV Trwam. Prezes PiS precyzyjnie realizuje strategię, której podstawą jest historyczne doświadczenie, które doprowadziło go do jedynego do tej pory zwycięstwa - tego z 2005 roku. Stara się rozkołysać łódź, którą steruje Tusk.”




-- NAUKOWIEC Z TEMPERAMENTEM- pisze Rzepa o Glińskim: „Świetny organizator. Ma w sobie pasję społecznikowską - mówi prof. Andrzej Szpociński, socjolog z Collegium Civitas. Przy tym potrafi zjednywać sobie ludzi i znajdować z nimi kompromis dodaje. To właśnie te cechy sprawiły, że piastował wiele funkcji w Polskim Towarzystwie Socjologicznym. Najpierw skarbnika, później wiceszefa, by w końcu w latach 2005-2011 być przewodniczącym. Socjologowie są równie mocno podzieleni jak politycy, więc to najlepiej pokazuje, że ma spore zdolności negocjacyjne - mówi Rz jeden z nich.” 




-- FAKT O GLIŃSKIM: „Ledwie Polacy poznali jego nazwisko, nawet nie zaczął szukać poparcia, a już czuje się jak wielki polityk i korzysta z przywilejów władzy. Sejmowa limuzyna dla nowego premiera. Wozi się za nasze sejmowym samochodem”




-- OTO RODZINA PROFESORA GLIŃSKIEGO- pisze Fakt: brat reżyser Robert Gliński, bratowa Joanna Żółtowska i jej pasierbica Paulina Holtz. 




-- KOALICJANT TUSKA CHCE ROZMAWIAĆ Z GLIŃSKIM- pisze GPC na jedynce: „– Ze strony PSL-u i wicepremiera Pawlaka w najbliższych dniach padnie zaproszenie do dyskusji o kwestiach gospodarczych z liderami poszczególnych partii politycznych. To oni są tu najbardziej właściwi do spotkań i do dyskusji o rozwiązaniach, które należy wprowadzić – mówi rzecznik ludowców Krzysztof Kosiński. Pozytywnie o prof. Glińskim wypowiadają się również niektórzy parlamentarzyści Platformy Obywatelskiej. – Piotr Gliński ma kwalifikacje na premiera. Jest gruntownie wykształcony i ma nieskazitelną opinię. Ponadto charakteryzuje się myśleniem programowym – mówi „Codziennej” senator PO Jan Rulewski.”




-- TOMASZ SAKIEWICZ W GAZECIE POLSKIEJ: „10 kwietnia 2013 r. powinniśmy zjechać  do Warszawy z całej Polski. Ten protest nie może skończyć się pierwszego dnia. Musi trwać, aż rząd współodpowiedzialny za smoleńską tragedię zgodzi się na przedterminowe wybory. Przygotujmy się na wielodniową demonstrację w formie miasteczka namiotowego w okolicach sejmu. Protest aż do skutku. Zagrajmy o całą pulę.”




-- WARZECHA w Rzeczpospolitej: „Zadanie zuniwersalizowania problemów, które dziś widzą przeciwnicy rządu PO, musi należeć nie do partyjnego aparatu, który zresztą byłby tu obarczony problemem braku wiarygodności ale do ludzi, którym nie jest obca praca organiczna. Jeśli energia takich osób wypali się w organizowaniu wyjazdów na manifestacje podobne do sobotniej, piarowcy Donalda Tuska mogą spać spokojnie.”




-- Na jedynce Gazety: „Nadzór bankowy szykuje złagodzenie zasad udzielania kredytów przez banki. Ma to zahamować zwycięski marsz firm pożyczkowych, które co miesiąc podbierają bankom aż 80 tys. klientów.”




-- PROKURATURA: Nie wiemy gdzie jest żona Marcina P.- pisze Fakt- „śledczych nie interesuje nawet gdzie przebywa”




-- TYTUŁ W SUPERAKU- zdjęcia posła Jońskiego z żoną na sushi: „Żona Kubanka je posłowi z pałeczki”






Łukasz Mężyk