stan gry: 27.08.2012

Stan Gry 27 VIII- Wg Faktu Tusk wściekły, że aż gryzie, Kleiber się dystansuje od wotum, Rzepa ostro o odwołaniu Szaflika, ślub Boniego

Łukasz Mężyk


Jedynki: Po co zaszczuto okulistę (RZ o Szafliku), Wziął sobie żonę z rządu (ślub ministra Boniego z wiceminister rozwoju regionalnego Hanną Jahns), Kiedy runie beton PZPN (Polska the Times), Finroyal jak Amber Gold. Teraz państwo nie odpuści (DGP),  Karawana mrówek (GW o przemycie), Matka wyrzekła się syna oszusta (Fakt o Marcinie P.), Prokuratorzy kryli aferę Amber Gold (GPC), Grabarczyk w butach Łukaszenki (Nasz Dziennik o zlekceważeniu szefa Związku Polaków na Białorusi przez wicemarszałka Sejmu)




-- DONALD TUSK WŚCIEKŁY, ŻE AŻ GRYZIE- to tekst z Faktu: „Sygnały, które napływają z jego kancelarii, potwierdzają, że Donald Tusk przypomina tykającą bombę. Współpracownik Tuska (…) mówi brutalnie, ale szczerze: „Ujazdowskie to dziś warowna twierdza. Donalda trzeba omijać z daleka, bo gryzie. Wszystko leży odłogiem. (…) Igor ma to już chyba w d…, a Graś nie potrafi zaradzić temu kryzysowi- opowiada nasz rozmówca.”- pisze Fakt.




-- Tytuły w tabloidach o ślubie ministra Boniego: „Nie poszedł nawet na ślub kolegi!”- Fakt o PDT. Superak: „Wziął sobie żonę z rządu”. Tak tabloidy relacjonują ślub ministra Boniego z wiceminister rozwoju regionalnego Hanną Jahns. W SE zdjęcia Bonich z Jackiem Żakowskim i reżyserem Krzysztofem Krauze.




-- PO CO ZASZCZUTO OKULISTĘ- to jedynkowy tekst Wojciecha Wybranowskiego w Rzeczpospolitej: „Nepotyzm w koalicji kwitnie. Profesora Szaflika minister odwołał na podstawie nieprawdziwych zarzutów. Z ustaleń Rz wynika, że wybitny lekarz padł ofiarą polityczno-towarzyskiego porozumienia, którego celem było zastąpienie go na stanowisku krajowego konsultanta ds. okulistyki przez znajomego wiceministra zdrowia. Nie śpię, zadaję sobie pytanie, co jest powodem tej nagonki, której stałem się obiektem - mówi Rz prof. Szaflik.”




-- Dalej w tekście Wybranowskiego: „Jak ustaliła Rz, sprawę badali i opiniowali pracownicy resortu podlegli wiceministrowi Igorowi Radziewiczowi-Winnickiemu. To dzięki niej minister Arłukowicz mógł podjąć decyzję i powołać na nowego konsultanta prof. Edwarda Wylęgałę. Tymczasem, jak wynika z ustaleń Rz, drogi wiceministra Radziewicza- Winnickiego i nowego konsultanta ds. okulistyki już się krzyżowały i obaj panowie dobrze się znają. Potwierdza to też dziś resort zdrowia. (…) Takie fakty zmuszają do postawienia pytań o rzeczywisty powód działań resortu i oskarżeń prof. Szaflika. Kroki podjęte w tej sprawie budzą wiele wątpliwości, są niezrozumiałe ocenia Marek Balicki, były minister zdrowia.”




-- O NASTĘPCY SZAFLIKA: „Jerzego Szaflika zastąpił na prestiżowym stanowisku znajomy wiceministra zdrowia. Polskie Towarzystwo Okulistyczne krytykuje niejasne motywy tej decyzji. (…) Jak ustaliliśmy, na dymisję prof. Szaflika minister Arłukowicz naciskał od kilku tygodni. Jednocześnie rozpoczęto kontrolę w klinice OkoLaser. Dziwną kontrolę. Ministerialni urzędnicy ograniczyli się bowiem do wysłania druków z pytaniami i pozyskania na nie odpowiedzi. To dziwne, że jeszcze nie przeprowadzono kompleksowej kontroli, a już postawiono zarzuty i poinformowano o nich media ocenia Marek Balicki, były minister zdrowia.”




-- JANKE O SZAFLIKU: „Jeśli Arłukowicz miał silne przekonanie i twarde dowody, że doszło do przestępstwa i w związku z tym musi szybko odwołać Szaflika, powinien te dowody publicznie przedstawić. Nie jestem zwolennikiem innego traktowania znanych osobistości niż przeciętnych obywateli. Ale w tym przypadku trudno oprzeć się wrażeniu, że minister postąpił nadgorliwie. Z informacji, które dziś publikuje Rzeczpospolita, wynika, że minister popełnił poważny błąd. Chcę wierzyć, że wyłącznie z chęci pilnowania wysokich standardów etycznych. Może postąpił tak, bo bał się oskarżenia o tolerowanie na eksponowanym stanowisku osoby, co do której są jakieś poważne podejrzenia?”




-- SLD: TA KOMISJA ALBO ŻADNA- pisze Eliza Olczyk w Rzepie: „SLD chce złożyć wniosek o likwidację instytucji komisji śledczych, jeżeli PO nie zgodzi się na powołanie komisji w sprawie Amber Gold dowiedziała się Rz. Jeżeli w takiej sprawie, w której doszło do nieprawidłowości w wymiarze sprawiedliwości, PO i PSL zablokują powołanie sejmowej komisji śledczej, to znaczy, że ta instytucja straciła rację bytu powiedział nam jeden z polityków SLD.”




-- OPOZYCJA NIE ZDOŁA WSPÓLNIE ZAGRAĆ W ODWOŁANIE TUSKA- pisze w Polska the Times Witold Glówacki: „Nie chodzinawet o to,że– nadwątlone rzecz jasna w ostatnich tygodniach–partie koalicji są jeszcze bardzo dalekie od ewentualnych rokoszy i rozłamów – te zaś byłyby niezbędne, by opozycja mogła skaptować brakujących siedmiu posłów. Ostatni sondaż CBOS z 36 proc. poparcia dla PO dodaje zaś pewnie otuchy posłom rządzącej partii. (…)I właśnie to, że każda z partii opozycji gra w tej chwili według własnych kalkulacji sprawia, że na pewno nie zagrają one wspólnie. Nawet pod sztandarem Kleibera.”




-- KLEIBER SIĘ DYSTANSUJE- W Fakcie rozmowa z Kleiberem: „Jestem ofiarą jakiegoś totalnego nieporozumienia. Nie rozmawiałem z politykami tych partii o mojej kandydaturze na premiera. (…) Jeżeli znalazłaby się większość inna niż teraz, ale jak rozumiem, na okres przejściowy, to wtedy poważnie się będę zastanawiał”




-- PALIKOT W MEDIALNYM NATARCIU- pisze w PtT Dorota Kowalska: „Profesor Kazimierz Kik, zwraca z kolei uwagę, że rozpoczyna się sezon polityczny. Kto pierwszy go zacznie, zapunktuje, przejmie inicjatywę. – Tyle tylko, że Palikot nie potrafi koncentrować się wokół spraw strategicznych, tym bardziej że premier zapowiedział swoje exposé, a rzuca jedynie medialne hasła, co jest wyrazem jego intelektualnej bezradności – uważa prof. Kik. Wskazuje również na rzeczy, o których wspomniał europoseł Migalski, że drużyna Palikota praktycznie nie istnieje, tak jak nie istnieje jej zaplecze programowe. – Palikot robi cały czas to samo: dryfuje po powierzchni, nie sięga głębiej – mówi profesor.”




-- CO POWIE PREMIER- pyta Marcin Piascecki w DGP: „Paradoks polega z kolei na tym, że naprawdę ważne deklaracje mogą wcale nie zająć najistotniejszego miejsca w tej całej układance. Z bardzo prostej przyczyny: brzmią mało sexy, bardzo trudno sprzedać je jako przełom, a co gorsza część publiczności w ogóle nie zrozumie, o co chodzi. Tak może się stać z szykowanym przez rząd systemem poręczeń i gwarancji dla małych i średnich firm. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, ale jeżeli system zostanie wymyślony w sposób sensowny, będziemy mieli do czynienia z nową jakością w tym sektorze gospodarki. Tylko jak to sprzedać w expose, jak dotrzeć z tym przekazem? Przedsiębiorcy być może docenią nowe rozwiązania, szeroka publiczność – już niekoniecznie.”




-- KACZYŃSKI NIE WIERZY, ŻE SIĘGNIE PO WŁADZĘ-- Fragment rozmowy z Pałem Kowalem w Polska the Times: „W Polsce mamy kryzys demokracji, który polega również na tym, że Jarosław Kaczyński nie wierzy, że mógłby sięgnąć po władzę. Mam wątpliwości nawet, czy chce. Bo gdyby chciał, to nie skupiałby się tylkonawłasnej partii,ale rozszerzałby swój obóz za cenę pewnych ustępstw, które są czymś naturalnym w polityce. On tego nie robi. Z drugiej strony jest Platforma Obywatelska, o której coraz częściej myślę, że to partia, która nie wyobraża sobie, że może nie być u władzy. Że może ją stracić.”




-- Kowal inaczej o sprawie Michała Tuska: „Ale sprawa Michała Tuska ma inny wymiar, który dotyczy całego pokolenia. W Polsce bezrobocie ludzi po studiach jest wyraźnie wyższe niż procentowo w całej populacji. To znaczy, że zbliżamy się do sytuacji znanej nam z Włoch czy Hiszpanii. I to jest szalenie niebezpieczne. Bo ludzie chcą z Polski wyjeżdżać. Zastanawiam się, czy nie ogłosić konkursu na choć jeden przykład, że ktoś w samorządzie dostał pracę bez układów. Układy są dzisiaj wszędzie.”




-- OSTROŻNIE Z TYMI SONDAŻAMI- tekst Kamili Baranowskiej w Rzepie: „Dr Bartłomiej Biskup, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, podkreśla, że do obu sondaży należy podchodzić z dużą ostrożnością. Jego zdaniem dopiero kolejne sondaże jesienne pokażą, jaka jest tendencja, jeśli chodzi o poparcie dla partii rządzących. (…) Nawet jeśli cała otoczka sprawy Amber Gold, a wcześniej informacje o nepotyzmie i PSL, i PO w spółkach Skarbu Państwa nie wpływają na wzrost słupków sondażowych opozycji, to w normalnych demokracjach wcześniej czy później muszą odbić się na poparciu dla rządu mówi Rz. Jeśli tak się nie stanie, będzie to świadczyć o całkowitym zobojętnieniu społeczeństwa. Bo przecież sprawa Amber Gold wykracza poza świat polityki i dotyka masy zwykłych Polaków- mówi prof. Jerzy Kłoczkowski”.




-- ŻAKOWSKI O NEPOTYZMIE: „Samemu trudno cały świat naprawić, ale wolno nam organizować się w stowarzyszenia i związki zawodowe. Nie ma co liczyć, że Tusk nas z nepotyzmu wyzwoli ani że jego bezczynność rozgrzeszy naszą bezczynność. Pytając, co Tusk jako premier zrobił w sprawie nepotyzmu dla kraju, warto pomyśleć, co ja - jako pracownik albo obywatel - w tej sprawie zrobiłam/łem dla mojej firmy czy gminy.  To nie jest sprawa rządu. To jest sprawa i odpowiedzialność każdego.”




-- WARSZAWA JESZCZE NIGDY NIE BYŁA TAKA ROZKOPANA - pisze Gazeta Wyborcza- fragment tekstu: „Po awarii na Powiślu ratusz oszczędnie gospodaruje informacjami. Sprzyja to pojawianiu się sensacyjnych wiadomości. Np. że przerwa na budowie tej części metra potrwa rok, a otwarcie tunelu Wisłostrady pochłonie aż miliard. Gronkiewicz-Waltz zapewniła, że "to dane z sufitu" i że panuje nad sytuacją, a dodatkowymi kosztami budowy metra i jej opóźnieniem będzie się martwić, gdy pozna wyniki ekspertyz. - Pytań jest wiele. Skoro pani prezydent unika konferencji prasowych, poprosiliśmy, by udzieliła wiarygodnych informacji na forum Rady Warszawy w tym tygodniu. PO, która ma większość, nie zgodziła się na to - mówi Jarosław Krajewski, radny PiS.”




-- JAK W TYTUŁACH WIDAĆ KRYZYS: Tytuły w ekonomicznej Rzepie: „Nie widać końca redukcji płac”, „Olej i benzyna po blisko 6 zł”, „Mniej kupujemy, to sklepy znikają”. Tytuł w Dzienniku: „Przedsiębiorcy zawieszają działalność”.




- URODZINY- wicemarszałek Senatu Jan Wyrowiński






Łukasz Mężyk