stan gry: 16.08.2012

Stan Gry- 16 VIII- Miecugow: PO nie radzi sobie z niczym, Prezydent przejmuje MON, Lista krajowa zniszczy Ziobrę i wprowadzi Kwaśniewskiego do Brukseli

Łukasz Mężyk




Jedynki: Polacy nic się nie stało (SE o Michale Tusku i PDT), Syn premiera przeczeka aferę za granicą (Fakt), Pracownik na smyczy (GW), By żyło się drożej. W miastach (DGP), Polityk PO prosił Amber Gold o pieniądze (GPC o prezydencie Gdańska), Amber Gold działał bez pozwolenia (RZ), Na Łączce niszczono zwłoki (Nasz Dziennik)




-- TOP TALKER: PREZYDENT PRZEJMUJE DOWÓDZTWO- pisze Paweł Wroński w Gazecie Wyborczej w analizie „Co wynika ze Święta Wojska Polskiego”- „Wszelkie zmiany w polskiej armii będą się odbywać zgodnie z koncepcjami prezydenta Bronisława Komorowskiego. (…) Jeszcze przed uroczystością powiedział dziennikarzom, że reforma systemu obronnego, czyli przekształcenia siedmiu dowództw w trzy: Sztab Generalny (organ planistyczny), dowództwo generalne (na czas pokoju zajmujące się szkoleniem wojsk) i operacyjne (zajmujące się dowodzeniem operacjami wojskowymi) jest uzgodniony z premierem i ministrem obrony narodowej.  (…)Teraz już nie ma wątpliwości, że najważniejsze decyzje dotyczące sił zbrojnych zapadają nie w Alejach Ujazdowskich (siedziba rządu), nie przy ul. Klonowej (siedziba MON), ale w Pałacu Prezydenckim.”




-- WASZCZYKOWSKI O STRATEGII KOMOROWSKIEGO: „Mam nadzieję, że po dwóch latach prezydentury prezydenta i jego otoczenie naszła jakaś pozytywna refleksja. W swoim wystąpieniu inauguracyjnym mówił, że nikt na nas nie czyha, że Polska jest właściwie zabezpieczona, gdy weszła do UE i NATO. Jak się okazało, pod względem bezpieczeństwa sytuacja jest znacznie gorsza - podkreśla dyplomata i poseł PiS. W ocenie Waszczykowskiego, warto, by prezydent uczciwie powiedział, właściwie przed kim ta tarcza ma nas bronić. Stwierdził, że bronimy się dzisiaj przed narastającą agresją coraz mniej demokratycznej Rosji w kontekście obojętnego na polskie bezpieczeństwo Zachodu.”- mówi poseł PiS w Naszym Dzienniku.




-- JÓZEF OLEKSY O TARCZY NA FB: „Nasila się przekonanie ludzi o potrzebę kolejnych miliardowych wydatków na ambicje antyrakietowe. Pilnie jest potrzebne stanowisko rządu, które odpowiada za wydatki w państwie. Przewiduję sprzeciw ludzi, którzy już na jesieni będą mówić, ile to brakuje pieniędzy na utrzymanie rodziny...”- napisał na swoim facebooku b. premier.




-- NOWY TEMAT DEBATY wprowadza dziś Rzepa pisząc o wyborach do Europarlamentu-- Lead: „PO i PiS myślą o liście krajowej. SLD o wypróbowanym Aleksandrze Kwaśniewskim. (…) Nieoficjalnie mówi się w Sojuszu, że w wyborach ma startować większość kierownictwa SLD, a wśród znanych nazwisk obok Leszka Millera miałby znaleźć się również Józef Oleksy. Sojusz liczy, że znane nazwiska pomogą im zdobyć więcej mandatów. A także na wsparcie całej eurolewicy, która szykuje się na zdominowanie PE. Dlatego w Sojuszu bardzo poważnie bierze się pod uwagę wystawienie Aleksandra Kwaśniewskiego.”- piszą Jarosław Stróżyk i Wojciech Wybranowski.




-- Dalej czytamy w Rz o bardzo prawdopodobnej LIŚCIE KRAJOWEJ: „Nieoficjalnie politycy PO przyznają, że wersja z listą krajową do PE jest bardzo realna. – Na to rozwiązanie naciska zwłaszcza grupa obecnych europosłów, która chciałaby mieć gwarantowaną reelekcję. (…)Donald mógłby nagrodzić wysokimi miejscami na liście wszystkich zaufanych ludzi. Nie trzeba by kolejny raz poszukiwać popularnych nazwisk spoza partii, jak np. Danuta Hubner.”




-- PSL PRZECIW LIŚCIE KRAJOWEJ: „Ale jeśli PO będzie upierać się przy liście krajowej, może poważnie zagrozić to koalicji. Dlaczego? Bo na takie rozwiązanie nie zgadza się PSL”




-- LISTA KRAJOWA MOŻE ZABIĆ ZIOBRYSTÓW: „Według informacji „Rz" Kaczyński skłania się ku liście krajowej, ale „bez nazwisk". Oznaczałoby to, że choć nazwiska kandydatów byłyby znane, wyborcy oddawaliby głos na partyjny szyld. A o mandacie decydowałaby nie liczba uzyskanych głosów, lecz miejsce na liście zatwierdzonej przez prezesa. Taki pomysł w praktyce oznaczałby porażkę Solidarnej Polski, która werbuje posłów, obiecując im „biorące miejsca" w okręgach. Inaczej niż PiS ma też rozpoznawalne nazwiska w swoich szeregach. – Lista krajowa „bez nazwisk" oznaczałaby wewnętrzną wojnę o wysokość miejsca na liście.”




-- POTENCJALNE NAZWISKA: „Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rz", na listach PiS chcieliby znaleźć się wypróbowani współpracownicy Kaczyńskiego: Adam Lipiński, Joachim Brudziński, Wojciech Jasiński, Marek Suski, Krzysztof Jurgiel. – Dla nich to ostatni gwizdek, by załapać się na unijną emeryturę – śmieje się jeden z młodych posłów PiS. Ale apetyty na mandat eurodeputowanych mają też Dawid Jackiewicz, Adam Hofman i Mariusz Antoni Kamiński. – Pielgrzymują do prezesa, a ten ma jedno pytanie: „czy znasz języki" – mówi nasz informator.”




-- RZEPA O LEWICY- Eliza Olczyk: „SLD ucieka do przodu. Zamiast licytować się z Ruchem Palikota na prymitywny antyklerykalizm, organizuje wielki kongres idei i porozumienia. (…) Konferencja miałaby się odbyć 1 maja przyszłego roku. (…) Oleksy chciałby zaprosić do debaty wielkich politologów pokroju Francisa Fukuyamy, który obwieścił, że proces historyczny zakończył się wraz z upadkiem komunizmu, czy Benjamina Barbera, autora książki „Skonsumowani" o pogoni za zyskiem, który – według amerykańskiego politologa – niszczy demokrację, obywatelskość i ogranicza wolność jednostki.”




-- SKWIECIŃSKI O WIZYCIE CYRYLA: „(…) wypada zgodzić się z tymi, którzy mówią, iż na prawdziwe polsko-rosyjskie pojednanie jest za wcześnie. Wciąż zbyt silne są obustronne obolałości. Oba narody bardzo silnie przeżywają historię, a i sprawy bieżące (ze Smoleńskiem i kwestią, w którą stronę skierują się państwa leżące pomiędzy naszymi krajami na czele) nie sprzyjają temu. Ale sytuacja, w której w relacjach z wielkim sąsiednim narodem dominują toksyczność, nieufność i pretensje, jest przecież w oczywisty sposób zła. Pojednania teraz nie będzie, ale można wstąpić na wiodącą do niego drogę. Deklaracja Kościoła i Cerkwi może być jej początkiem.”




-- TABLOIDY O MICHALE TUSKU: Superak na jedynce i dwójce: „Polacy nic się nie stało”- o tłumaczeniach PDT. Fakt: „Syn premiera przeczeka aferę za granicą” oraz „Premier wściekły na syna: Był zbyt szczery”. 




-- W Fakcie sylwetka Michała Tusla: „Nie chciał być jak ojciec. Nienawidzi polityki i próbował trzymać się z dala od świata w którym bryluje ojciec. (…) Michał niechętnie pożycza syna, gdy ojciec premier chce ocieplić wizerunek sesją fotograficzną z wnukiem na placu zabaw. Nie tryska humorem, gdy dowiaduje się, że kolorowe pismo na miesiąc przed Bożym Narodzeniem chce zrobić zdjęcia całej rodziny przy wigilijnym stole. (…) Relacje Tuska seniora z synem są raczej chłodne. Spotykają się raz na kilka tygodni.”




-- BUGAJ W FAKCIE: „Państwo ściga obywateli, a jest bezradne wobec oszustów”- „Rynki finansowe zamieniły się w jedno wielkie kasyno. Nie brak obrońców tego stanu rzeczy. (…) W Polsce właściwie trudno już żyć, jak nie wynajmuje się trzech adwokatów. I to jest chore”




-- MIECUGOW OSTRO O PO W SUPER EXPRESSIE: „Problem w tym, że nie ma alternatywy w PO dla tego premiera, a i trochę dla tej koalicji. Gdyby wybory miały odbyć się za miesiąc, to nie mam pojęcia, na kogo bym głosował. Wszystkie partie nie nadają się do rządzenia. Kompletnie. Jaka byłaby frekwencja, gdyby wybory odbyły się za trzy miesiące? Zapewne nie przekroczyłaby 30 proc. Scena polityczna dojrzała do tego, by potrząsnąć nią tak jak w 2001 roku, po rozpadzie AWS, bądź po aferze Rywina. (…) Wtedy ludzie mogli jeszcze zakładać, że w Platformie jest jakiś potencjał na przyszłość. Mogli się łudzić. Dziś wyraźnie widać, że tam nie ma żadnego potencjału. PO nie potrafi poradzić sobie z żadnym, nawet drobnym zagadnieniem. Po pięciu latach ich starań o uproszczenie przepisów i biurokracji Polska jest na 169. na świecie pod względem procedur zgody na budowę. Trzecim od końca na świecie! A przecież nie jest to jakaś wielka filozofia.”




-- MICHAŁ KARNOWSKI W SUPERAKU: “Amber Gold była bardzo blisko związana z gdańską Platformą. Firma finansowała film Wajdy o Lechu Wałęsie i przypuszczam, że było ileś takich elementów zabezpieczania na przyszłość. Pan Plichta swoimi wypowiedziami o synu premiera sprawia wrażenie osoby domagającej się immunitetu.”




-- SZUŁDRZYŃSKI O STRATEGII PDT WS AMBER GOLD: “(…) tłumaczenia Tuska mogą okazać się skuteczne tylko pod jednym warunkiem: media i społeczeństwo przestaną żyć tą sprawą. Jednak nic na to nie wskazuje. Choćby dziś „Rz” ujawnia kolejną kontrowersję związaną z biznesami Marcina Plichty, a upadłość AG i losy jej klientów przez kilkanaście dni będą jeszcze rozgrzewać opinię publiczną.”- pisze w Rzepie Michał Szułdrzyński.




-- NASZ DZIENNIK O KONFIE PDT: “Tysiące osób nie może odzyskać swoich pieniędzy od firmy Amber Gold, tymczasem Donald Tusk deklaruje, że służby państwowe zadziałały w tej sprawie jak należy. Premier wziął także w obronę swojego syna, mówiąc, że ma do niego pełne zaufanie. Zaufanie, które wyraził po kilku dniach milczenia.”




-- WIELOWIEYSKA CHWALI ARŁUKOWICZA I PACHCIARZ: „Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz powołał nową prezes NFZ w sposób dla polityków nietypowy. Rozejrzał się po Polsce i wybrał menedżerkę specjalizującą się w zarządzaniu służbą zdrowia, która wyprowadziła z długów dwa szpitale, a branża nagradzała jej sukcesy zawodowe. Partyjni koledzy zapewne nie pchali się na to stanowisko, które jest pod ciągłym ostrzałem. Dlatego w tym przypadku Arłukowicz modelowo przeprowadził rekrutację. Wiedział, że jak wstawi tam jakiegoś partyjniaka, to sam dostanie po głowie. I właśnie media i eksperci powinni sprawić, by inne instytucje i firmy publiczne były pod takim ostrzałem jak NFZ. To od razu zmobilizuje polityków do poszukiwania ludzi naprawdę kompetentnych”




-- ZAREMBA O STRATEGII LUKRU I STRATEGII WYBIELANIA: „Po „naszej" stronie zbyt często odpowiedzią na ową zmasowaną ofensywę staje się strategia wybielania. Pewien mój kolega, którego lubię i szanuję, opisał to szczerze: skoro „Wyborcza" wszystko, co polskie, atakuje, my jesteśmy skazani na obronę. Można by to określić starciem strategii pomyj ze strategią lukru. Lukrują ci, którzy lukrowali zawsze, ale także ci, którzy czują się zmuszeni do takiej czynności. Gdy na każde „a" pada odpowiedź „b" ze strony publicystów, można jeszcze doznać wrażenia przywracania równowagi (choć często osiąga się ją za pomocą przemilczania, negowania lub pomniejszania faktów i zjawisk prawdziwych).”- pisze na opinaich Rzepy Piotr Zaremba




-- SONDAŻ DLA DZIENNIKA- KLIENCI NIE SĄ SOBIE WINNI WS AMBER GOLD, ZAWINIŁO PAŃSTWO: „Polacy uważają, że w sprawie Amber Gold nie zadziałało państwo. Blisko 65 proc. uważa, że winne aferze są złe prawo lub nieskuteczne działania organów państwa. Klientów odpowiedzialnością za zły wybór miejsca do ulokowania gotówki obarcza tylko co siódmy ankietowany – wynika z sondażu przeprowadzonego dla DGP przez Instytut Homo Homini.”




-- PROKURATURA WIEDZIAŁA, ŻE ŹLE DZIAŁA WS AMBER GOLD- piszą w Dzienniku Grzegorz Osiecki i Robert Zieliński: „Już jesienią nadzór prokuratorski zwracał uwagę na złe prowadzenie sprawy Amber Gold, ale nie zostały z tego wyciągnięte wnioski. (…) Krytycznie o sprawie Amber Gold wyraził się „Financial Times”. Według wpływowej gazety upadek nieobjętego regulacją Amber Gold wystawia złe świadectwo zdrowemu rozsądkowi jego inwestorów, ale także skuteczności instytucji regulujących polski rynek usług finansowych.”




-- POLITYK PO PROSIŁ AMBER GOLD O PIENIĄDZE- to jedynka Gazety Polskiej Codziennie: „Paweł Adamowicz, polityk Platformy Obywatelskiej i zarazem prezydent Gdańska, w imieniu Andrzeja Wajdy zwrócił się do Amber Gold o sfinansowanie produkcji o Lechu Wałęsie. W tym czasie w sprawie nieprawidłowości w AG śledztwo prowadziła prokuratura, a prezes spółki Marcin Plichta był prześwietlany przez służby specjalne w związku z podejrzeniem prania brudnych pieniędzy.”




-- KNF KONTRA SKOK- PIERWSZE STARCIE- pisze DGP: „eszcze nie weszła w życie ustawa zmuszająca spółdzielcze kasy oszczędnościowe do przejścia pod nadzór państwa (będzie obowiązywała od 27 października), a już doszło do pierwszego starcia między kasami a KNF. Poszło o audyt otwarcia, który powinien zostać przeprowadzony przez biegłych rewidentów. Komisja określiła wytyczne, jakie powinien on spełniać, m.in. ma wykraczać poza standardowe badanie sprawozdań finansowych. SKOK-i protestują, że KNF nie ma prawa do narzucania dodatkowych kryteriów. Według nich komisja chce, aby kasy wyręczyły ją w wykonaniu czynności kontrolnych, które leżą w zakresie inspekcji bankowej.”




-- DANE GUS I TYTUŁ W DGP: „Za pracą wyjechały już 2 mln: młodzi, wykształceni, zdeterminowani. Najlepsi”




-- RECESJA TUŻ ZA PROGIEM- to tytuł ekonomicznej jedynki Wyborczej: „Niewielki wzrost gospodarczy w Niemczech nie zdołał uchronić całej strefy euro przed spadkiem PKB w II kwartale. Ekonomiści: strefa zmierza ku recesji. 




-- 16 sierpnia 1980 – Sierpień 1980: w Gdańsku powstał Międzyzakładowy Komitet Strajkowy z Lechem Wałęsą na czele.




-- Urodziny dziś obchodziłby Edward Wende




-- Urodziny: Krystyna Mokrosińska, Jacek Karnowski (prezydent Sopotu)






Łukasz Mężyk