stan gry: 14.07.2012

Stan Gry na weekend: kryzys w PO za sprawą in vitro, nowy sędzia TK i stare problemy, gaz ziemny będzie tańszy



-- “Według części polityków Platformy cały spór w klubie wokół in vitro był podsycany przez przewodniczącego klubu Rafała Grupińskiego, który działał w porozumieniu z Grzegorzem Schetyną-- Dalej czytamy: “W PO mówi się nieoficjalnie, że chodzi o ukonserwatywnienie projektu KidawyBłońskiej. Trudno jednak o kompromis, gdy jedna strona chce mrożenia zarodków, druga kategorycznie się na to nie zgadza. Dlatego wielce prawdopodobne, że nad uregulowaniem kwestii in vitro zespół, a potem Klub PO będzie pracował do końca kadencji. Zwłaszcza że Tusk sam niedawno przyznał, że obawia się, iż po uchwaleniu ustawy o in vitro pojawią się apele o jego refundację.”




naprawdę musi uregulować ten problem. Taki wymóg nakłada na nas Europa. Ponadto nasze kliniki od lat działają bez nadzoru i praktycznie każdy może sobie taką placówkę założyć w garażu. Niepokoją się też pacjenci. Niektórzy w pośpiechu decydują się na leczenie, bo "Sejm zaraz zakaże". Dobrze więc, że jesteśmy znów o krok bliżej od tej ważnej ustawy. -- Jak pisze Renata Grochal w GW: Minister sprawiedliwości zdaje sobie sprawę, że partiami, do których mógłby dziś przejść, są PiS lub PJN, a ta druga jest poza parlamentem. W PiS Gowin nie byłby już języczkiem u wagi jak w Platformie. A koniunktury na budowanie nowej prawicowej partii z rozbitków na razie nie ma. (...) Teraz w PO coraz częściej słychać, że projekt w sprawie in vitro należy utopić wkomisji, by wtej kadencji Sejmu także nie doszło do jego uchwalenia. – Niech komisja sobie pracuje nawet 10 lat nad projektem. To nie ma znaczenia, bo in vitro w Polsce jest, tyle że nieuregulowane – mówi polityk z władz klubu. (...) Burza wokół in vitro pokazuje jednak, że szeroka centrowa formacja, o której z dumą mówił Tusk, przyjmując do klubu PO Bartosza Arłukowicza z klubu SLD i Filipa Libickiego z PiS, w sprawach światopoglądowych jest sparaliżowana.” 




-- “Donald Tusk twierdzi, że nie wiedział o planowanej wizycie Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. To nie pierwszy raz, kiedy premier zasłania się niewiedzą, unikając odpowiedzialności”--- “Gdy zmieniła się władza, zmienił się też ton. Tym razem pojawiły się nie poszlaki i podejrzenia, ale realne fakty. Nowy rząd koalicji PO PSL zgłaszał projekty budzące coraz większe wątpliwości z punktu widzenia rozmaitych swobód obywatelskich.”-- Jedynka “Naszego Dziennika”: “Sikorski nie płaci”. W tym roku większość nie otrzymała dotąd żadnych środków na działalność z MSZ. Takich problemów nie było, gdy dzieleniem pieniędzy zajmował się Senat. (...) Pieniądze utknęły gdzieś w MSZ, co jest skutkiem skomplikowanych procedur rozdzielania dotacji, jakie wprowadzono w tym roku, gdy minister Radosław Sikorski skutecznie przeprowadził operację odebrania Senatowi funduszy na pomoc Polakom z państw dawnego ZSRS i przekazania ich do resortu spraw zagranicznych.” 




. “Sejm wybrał nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego – Leona Kieresa. W pewnym sensie to wybór ponad podziałami: kandydata zgłosiły rządząca koalicja i opozycyjne SLD. W głosowaniu zaś poparła go też prawica. Ale szkoda, że nie miał konkurenta.-- “Od Żydów Polskę racz oczyścić, Panie”. Jak pisze w “Magazynie Świątecznym GW” Anna Bikont “Z powodu traumy Jedwabnego stosunki polsko-żydowskie zaczęły zajmować w polskiej przestrzeni publicznej, także w kulturze, tyle miejsca, że mało który kraj może się znami równać w rozliczaniu się z upiorami przeszłości. O tym, oczym wtedy pisałam w przekonaniu, że nikt nie chce tego słuchać: o nienawistnym antysemityzmie części Polaków przed wojną, który przetrwał nienaruszony przez Holocaust; bogaceniu się Polaków po śmierci zgładzonych Żydów; mordowaniu Żydów przez podziemie zbrojne, w tym przez żołnierzy AK – o wszystkim tym można już dyskutować.”




2006 – Zaprzysiężono rząd Jarosława Kaczyńskiego.
2009- Jerzy Buzek jako pierwszy obywatel Europy Środkowo-Wschodniej został przewodniczącym Parlamentu Europejskiego.




1987 – Sejm przyjął ustawę o Rzeczniku Praw Obywatelskich.