stan gry: 29.06.2012

Stan Gry - Komorowski nie rozmawia z żoną o następnej kadencji, Palikot przestał być pupilem, Fakt pisze, że ludzie kupują leki na zapas


Jedynki: Niedziela bez mszy (GW), Villas była głodzona i więziona (Fakt), Co nam zostanie po Euro (Polska The Times), Sowieckie powiązania prokuratora od Smoleńska (GPC), Rusin rzuciła mecenasa, bo nie chciała mieć dzieci (SE), Za wszystko zapłaci klient (o prowizjach za zakup kartą w RZ), Szpitale potrzebują lekarza od zawałów (DGP), Łaskawość Rady z kieszeni podatnika (Nasz Dziennik)    

-- W “Fakcie” rozmowa z prezydentem Bronisławem Komorowskim. Fragmenty:
 


O przyszłości i o nowej kadencji: “Jeszcze mam sporo czasu, żeby popracować w obecnej kadencji. Byłoby arogancją, gdybym teraz składał takie deklaracje. Moją pracę na bieżąco oceniają wyborcy. Słyszałem, że niektórzy politycy już dzisiaj się ścigają w zapowiedziach, że wystartują w wyborach prezydenckich za trzy lata. W moim przekonaniu jest to tylko wynik walki o prymat po prawej bądź lewej stronie sceny politycznej. Ja jeszcze czuję, że dwa lata temu wygrałem i to mnie mobilizuje do pracy. (..) Jeszcze nie ma półmetka. Nie prowadzimy z żoną rozmów o następnej kadencji, oboje po prostu staramy się jak najlepiej wypełniać nasze obowiązki i realizować postawione cele. “
 


O podpisaniu reformy emerytalnej: “Sondaże w tej kwestii są dla mnie łaskawe, ale to dobry i ważny przykład na to, że nie działam pod publiczkę, wyłącznie z myślą o sondażach i przyszłych wyborach. Bo gdyby tak było, wzorem moich poprzedników, odrzuciłbym tę potrzebną, ale niepopularną reformę. Każdy prezydent stoi przed taką pokusą. Polska musi jak najszybciej znaleźć lek na trwający od lat kryzys demograficzny. Fragmentem odpowiedzi na to jest reforma systemu emerytalnego.”
 


O nowelizacji prawa dotyczącego zgromadzeń: “Zawsze trudny jest wybór między prawem do demonstrowania w szaliku czy kapturze, a bezpieczeństwem (...) Proponuję rozwiązanie w moim przekonaniu zrównoważone. Jeśli ktoś odczuwa potrzebę demonstrowania z zakrytą twarzą, bo jego zdaniem wymaga tego charakter demonstracji, np. organizując wesoły pochód krasnoludków, musi zgłosić zamiar zakrywania twarzy podczas rejestracji zgromadzenia. Czapka krasnoludka, kaptur czy kominiarka… bezstronny organ samorządowy oceni ryzyko.”
 


-- O in vitro tytuł w Super Expressie: Gdyby rządził PiS nie mieliby dzieci- zdjęcie rodziny aktora Jacka Rozenka z dwójką dzieci jako ilustracja do tekstu. O projekcie PiS: “kuriozalny i skandaliczny”. Komentarz naczelnego Superaka: “PiS po prostu nie chce rządzić”.
 


-- W GW rozmowa z Bolesławem Piechą o in vitro. Fragmenty:
 

O źródłach propozycji PiS: “Ja jastem przeciwnikiem in vitro ze względu na koszty tej metody: część zarodków ludzkich ginie w momencie tworzenia ich na szkle. Szacuje się, że te straty będą sięgać 7 proc. Czy się nam podoba, czy nie, na dziesięć par, które zgłoszą się do procedury in vitro, siedem wyjdzie bez dziecka.”


O fimiku krążącym w sieci, w którym antyterroryści wchodzą do domu i zatrzymują za in vitro: “Niech się internet śmieje. Ale to niezrozumienie naszych propozycji: nie ma możliwości ukarania kobiety za in vitro. Będzie karany ten, kto wykonuje zabieg, łamiąc ustawę. (...) A jak kobieta prosi o aborcję, to jest karana? Nie. I tak samo bedzie z in vitro. "
 


O obawie czy po ewentualnym zakazie in vitro Polki będą jeździć za granicę by wykonywać ten zabieg: “A co w tym złego? W Polsce ten proceder będzie po prostu nielegalny i kropka. Wiele rzeczy ma u nas charakter niedopuszczalny, a gdzie indziej nie. Dzisiaj podobno jeżdzą zawierać małżeństwa gejowskie. I co, jakaś katastrofa się dzieje?”
 
 
 


-- “Były minister skarbu Aleksander Grad już nie będzie posłem. Złożył wniosek o wygaszenie mandatu. Nieoficjalnie wiemy, że stanie na czele spółki mającej budować w Polsce elektrownie jądrowe. Aleksander Grad sam nie chce się jeszcze wypowiadać na temat swojej przyszłości.”- pisze Robert Zieliński w Dzienniku.
 


-- W GW komentarz Moniki Olejnik o Wojewódzkim: “Kuba Wojewódzki chyba obnażył sam siebie. Mam wśród znajomych takich, którzy żenią się z Ukrainkami, a nie gwałcą je.  Kuba Wojewódzki znalazł się w gronie tych, którzy obnażają polskie stereotypy. Księdza Rydzyka, który mówił na Jasnej Górze: - Murzyn, patrzcie, nie mył się. Dołączył do posła Górskiego, który powiedział po wyborze prezydenta Stanów Zjednoczonych: - Obama to nadchodząca katastrofa, to koniec cywilizacji białego człowieka.”
 


-- “Bezpartyjne chamstwo nie istnieje”- pisze w Rzepie Piotr Zaremba: “Po tygodniu debata nad meczem Wojewódzki i Figurski kontra Ukrainki się nie kończy. Z reguły w takich przypadkach każdy wypowiada swoją kwestię i tyle. A tu nie, bo mainstream ma kłopot. Zasady politycznej poprawności w wyśrubowanej wersji Czerskiej zostały naruszone. Z drugiej strony to krew z krwi, kość z kości. Adam Michnik namaścił pierwszego z tych panów na następcę. Może żartował? A jeśli nie? (...)Więc trwają wygibasy. Piotr Stasiński przekonuje, że może to wulgarne, ale obaj panowie tylko przedrzeźniali polskiego chama, który, jak wiadomo, Ukrainek nie szanuje. Kiedy Kabaret Moralnego Niepokoju dworuje sobie z Tuska, rozumiemy konwencję. Ale słyszałem kilka razy prowadzących poranek w Radiu Eska i miałem wrażenie, że mówią od siebie.”


-- Zaremba do prawicy: “Twardej prawicy mówię z kolei: ostrożnie z poprawnością, bo i tak wy na niej gorzej wyjdziecie niż pieszczochy medialnego systemu. Ale i bratobójczy bój pieszczochów mnie nie cieszy.”
 


-- “Cywilne śledztwo smoleńskie do umorzenia” - pisze GW. “Ani w kancelariach premiera i prezydenta, ani w MSZ, ani w MON prokuratura nie znalazła osób, które można obarczyć odpowiedzialnością za przygotowanie wizyt premiera i prezydenta w Smoleńsku w kwietniu 2010. W poniedziałek prokuratura ogłosi umorzenie - wynika z informacji “Gazety”. Cytowana w tekście osoba znająca kulisy śledztwa: “Niedopatrzenia były, ale odpowiedzialność za nie trudno przekłada się na paragrafy.”
 

-- “Ludzie kupują leki na zapas” - pisze “Fakt”. “Zegary tyka nieubłaganie... Już w niedzielę duża grupa lekarzy przestanie wystawiać pacjentom recepty uprawniajace ich do kupowania leków ze zniżką. (...) Jeszcze wczoraj w NFZ nie było planu zażegnania konfliktu, który upadla pacjentów. Panie premierze, jak widać, nie wystarczy powołać panią prezes.” W tekście wypowiedzi dwojga emerytów: “Kupujemy [leki] na zapas, bo boimy się co bedzie dalej”
 

-- “Szybka laicyzacja? Nie u nas”- pisze  Ewa Czaczkowska w Rzepie: “Liczba wiernych chodzących co niedzielę na mszę spada minimalnie i wciąż jest ich więcej niż w innych krajach. (...) Do tego eksperci zauważają, że liczba osób regularnie uczęszczających do Kościoła już kilka razy się zmieniała. W latach 80. na msze uczęszczało ponad 50 proc. wiernych. Na początku lat 90. nieco ponad 40 proc. Później nastąpił lekki wzrost, a od kilku lat delikatny spadek. Jak jest w innych krajach? Tylko na Malcie wskaźnik uczestniczących we mszy jest wyższy niż u nas. Minimalnie mniejszy jest w Irlandii i we Włoszech, a na tle takich krajów jak Niemcy czy Hiszpania Polska zdecydowanie się wyróżnia. Biorąc pod uwagę histerię laicyzacji, z jaką mamy w ostatnim czasie do czynienia, ciągłe pytania: kiedy Polacy w końcu odwrócą się od Kościoła?, te 40 proc. to i tak bardzo dobry wynik uważa publicysta katolicki Tomasz Terlikowski.”
 
 


-- “Palikot przestał być pupilem”- pisze Eliza Olczyk w Rzepie: “Aż 72 proc. majowych publikacji prasowych na temat lidera Ruchu Palikota miało wydźwięk negatywny. Miesiąc wcześniej zaś nieprzychylnych artykułów było zaledwie 39 procent. Nawet krytykowany ostatnio premier Donald Tusk miał w prasie więcej pozytywnych artykułów niż lider lewicowej opozycji. (...) Palikot wygląda, jakby zabrakło mu paliwa. Nie jest w stanie wymyślić równie spektakularnych akcji jak przyniesienie do studia telewizyjnego świńskiego ryja czy gumowego penisa na konferencję prasową. To tak jakby realizował tylko część starej zasady Hitchcocka co prawda zaczął od trzęsienia ziemi, ale napięcie już potem nie rosło.”
 
 

-- W GW rozmowa z Januszem Lewandowskim. Fragment:(...) Dlatego też Europejski Bank Centralny trochę zahmował tę wyprzedaż, bo zaoferował bankom strefy euro nisko oprocentowane pożyczki, opiewające na trylion euro. Chodziło o poprawienie ich płynności i tym samym wzmocnienie. Zyskały na tym między innymi zachodnie centrale mające filie w Europie-Środkowo-Wschodniej. I o ile na stabliność rynku finansowego w Europie miało to  zbawienny wpływ, o tyle dla Polski nie było to korzystne. Dla nas lepiej byłoby, gdyby te banki-matki wystawiły na sprzedaż polskie filie. Bo ja jestem zwolennikiem wykorzystania takiej okazji dla tworzenia polskich grup bankowo-ubezpieczeniowych.”
 


-- “Szpitale potrzebują lekarza od zawałów”- to jedynka Dziennika: “Samorządowe kliniki na krawędzi bankructwa. Polsce grozi kolejny poważny paraliż służby zdrowia. Straty szpitali co roku rosną lawinowo. Potwierdza to sonda przeprowadzona przez DGP. (...) Żeby uniknąć likwidacji, placówki mają być szykowane do przekształceń. Tyle że już na wstępie spółki, które powstaną, będą zadłużone. A to oznacza jeszcze większe problemy w przyszłości – zarówno samorządów, jak i pacjentów. Całkowite zadłużenie polskich szpitali wynosi 10 mld zł.”
 
 

-- “Telekomy do służb specjalnych: chcecie podglądać, to zapłaćcie”- pisze Sylwia Czubkowska w Dzienniku: “Inwigilacja Polaków powinna się zmniejszyć, jeżeli ABW i CBA nie będą miały darmowego dostępu do danych. Chcecie od nas danych abonentów, zacznijcie za nie płacić – operatorzy telekomunikacyjni apelują do MSW, by zmieniając prawo dotyczące przekazywania danych retencyjnych, wprowadziło specjalne opłaty za udzielanie takich informacji. Wyliczają, że rocznie ten obowiązek kosztuje firmy nawet po kilka milionów złotych. Kwota inwestycji niezbędnych do przechowywania i analizy danych dotyczących abonentów, którymi mogą interesować się służby, wynosi obecnie w przeliczeniu na abonenta od 20 zł do 300 zł – wylicza w piśmie do MSW Polska Izba Komunikacji Elektronicznej. W zależności od rozmiaru operatora daje to koszt od 100 tys. zł do miliona złotych. A to dopiero początek wydatków, bo bieżące koszty ponoszone na obsługę systemów to średnio 7 zł rocznie za każdego abonenta.”- pisze DGP

 
-- Jak pisze w GW Katarzyna Wiśniewska: “Tłoku w kościołach nie ma. Według najnowszych badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w niedzielę na mszę chodzi zaledwie 40 proc. katolików. W dodatku liczba praktykujących ciągle spada: gdy porównamy wynik z rokiem 2000, okaże się, że spadek jest już siedmioprocentowy. Pustoszeją też seminaria duchowne. Z badań Rady Duszpasterstwa Powołań wynika, że liczba kandydatów do kapłaństwa w ostatnich kilku latach spadła o 40 proc.”
 

-- “Łaskawość Rady z kieszeni podatnika.” Jak pisze “Nasz Dziennik”:” Trzy komercyjne spółki, które otrzymały koncesje na MUX-1, dostały od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jeszcze jeden prezent - najtańszy na rynku długoterminowy kredyt w dzisiejszych ciężkich czasach. Bonus polega na tym, że wielomilionową opłatę koncesyjną na rzecz budżetu Rada rozłożyła tym spółkom na dziesięcioletnie raty przy oprocentowaniu niższym niż dostępne na rynku. UOKiK powinien zbadać, czy nie doszło w tej sprawie do naruszenia zasad konkurencji na rynku medialnym przez udzielenie wybrańcom niedozwolonej pomocy publicznej.”


-- GPC: “Sowieckie powiązania prokuratora od Smoleńska. Prowadzący śledztwo ws. smoleńskiej katastrofy Jarosław Sej zajmuje się m.in. kontaktami z Komitetem Śledczym Federacji Rosyjskiej. Tymczasem z dokumentów, do których dotarła „Codzienna”, wynika, że jego ojciec płk Jerzy Sej odbył specjalne przeszkolenie GRU i był związany z sowieckimi służbami wojskowymi, a po 1990 r. także z WSI.”

 



-- Tabloidowo: o wpisie trenera Niemczyka na FB o swojej córce- Małgorzacie Niemczyk, posłance PO: “Kilka dni temu miałem zapaść, wezwano pogotowie i poinformowano moją córkę. Przyjechała, do zapłacenia za pogotowie było 150 zł, wyjęła z mojego portfela kwotę i zapłaciła. Takich mammy posłów, ludzie kogo wy wybieracie?”


-- Tytuł dnia: Miś desperat- niedźwiedź wpadł w depresję i wszedł na wysokie drzewo (SE)


-- 29 czerwca:
1991 – FSO zakończyła produkcję Fiata 125p.
1993 – Otwarto Muzeum Katyńskie w Warszawie.
2002 – W miejsce Urzędu Ochrony Państwa utworzono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencję Wywiadu.
2007- Premiera iPhone'a.


-- Urodziny: Giorgio Napolitano, prezydent Włoch, Katarzyna Matusik- Lipiec (posłanka PO)