stan gry: 19.06.2012

Stan gry: jutrzejsze tygodniki - Paradowska: mogę wreszcie politycznie spojrzeć na dotychczasowe zmagania. I krytykuje Palikota. Ćwieluch podaje nowe fakty o okolicznościach śmierci Petelickiego. W Tygodniku Powszechnym rozmowa z Tuskiem



Polityka
 
 
-- Temat okladkowy: 20 lat z komórką. Temat numeru: Hej, wciąż jesteśmy na Euro (Euro i raport o wolontariuszach).
 
 
-- Specjalnie na iPad - co nas ominęło, kiedy oglądaliśmy Euro - m.in.: wybory we Francji, w Grecji i Egipcie, Syria- czy już wojna domowa, Brevik poczytalny,  na ratunek Hiszpanii i Saabowi, podbój kosmosu trwa.
 
-- Paradowska o Euro- podejście politycznego mola: "mogę wreszcie politycznie spojrzeć na dotychczasowe zmagania". "Chorągiewek nie zdejmujemy, może europejskie dodajmy". "Tymczasem przypomniał o sobie nasz Sejm i od razu dał popis. Wysłuchanie tak zwanej debaty o Funduszu Kościelnym mogło dać sporo satysfakcji tym, którzy odczuwali w ostatnich dniach niedosyt mocnych słów i opowiadanych głupstw. Przodowali posłowie Ruchu Palikota, którzy uczą się szybko i zgodnie z regułą, że zły pieniądz wypiera lepszy".
 
 
-- "Jedyna dobra strona trybu przyspieszonego, to krótki czas, jaki upływa od momentu zdarzenia do wyroku. (...) Kary są symboliczne i najczęściej kreują w środowisku kibolskim nowych idoli, kombatantów walki."- pisze Piotr Pytlakowski: "Zajścia muszą być dokumentowane z wielu kamer. Do walki z chuliganami kamery wydają się bardziej potrzebne niż pałki"
 
 
-- "Smoleńsk, kolejny odcinek batalii"- o powstającym filmie National Geographic Channel o katastrofie smoleńskiej (z cyklu Air Crash Investigation) pisze Anna Dąbrowska i Mariusz Janicki- w filmie mają być zaznaczone polskie wątpliwości wobec raportu MAK oraz wspomniane zastrzeżenia zespołu Antoniego Macierewicza.
 
 
-- Gromowładny- tak o generale Petelickim pisze Juliusz Ćwieluch podając niepublikowane dotąd fakty: "Kiedy Polska szykowała się do meczu Polska - Czechy, rodzina Petelickiego szykowała się do obiadu. Przed godziną 16 wszystko było gotowe. Zabrakło tylko wody mineralnej. Generał powiedział, że pójdzie po nią do garażu, Kiedy długo nie wracał, żona poszła sprawdzić co się stało. Strzał był jeden i precyzyjny. (...) Nim zszedł do garażu po wodę, na biurku syna zostawił amerykański artykuł o GROM i jego twórcy".
 
 
-- "Drogi leżą, firmy też"- "Program budowy infrastruktury na Euro miał być wielką szansą dla polskiej branży budowlanej. Okazał się śmiertelną pułapką. Świadczy o tym przybierająca na sile epidemia bankructw.(...) Lista dużych firm budowalanych, które w ostatnich miesiącach złożyły wniosek o upadłość, brzmi niemal jak apel poległych."
 
 
-- Ta fałszywa symetria przyczynia się do dodatkowego zaognienia wojny polsko- polskiej i działa na korzyść pisowskiej strony w tej wonie. Wielokrotnie ujawniający swoją irracjonalną niechęć do Platformy Obywatelskiej i rządu Donalda Tuska Jacek Żakowski był uprzejmy tezę tę po raz kolejny powtórzyć, w dodatku obciążając moją skromną osobę szczególnymi "zasługami" w brutalizacji polskiej polityki"- pisze Stefan Niesiołowski w polemice do kytycznego tekstu Jacka Żakowskiego w jednym z ostatnich numerów POLITYKI
 
Tygodnik Powszechny

-- Temat okładkowy: "Gram dalej" Piotr Mucharski i Andrzej Brzeziecki rozmawiają z Donaldem Tuskiem. Fragmenty:
 
Tusk o następcy: "Z reguły jest tak, że jeśli odchodzący lider wskazuje następcę, to ten ktoś zostaje nim tylko na okres przejściowy. Władzę zawsze ma ten, kto ją „sobie bierze”, a nie ten, kto ją dostał. Oczywiście, w nowoczesnych demokracjach „wziąć sobie władzę” oznacza zdolność zjednywania ludzi, formułowanie programu, który odpowiada na wyzwania czasu, wreszcie – wygraną w wolnych wyborach. Z kolei, gdy mówimy o relacjach wewnątrzpartyjnych, konkurentem może być nawet ktoś, kogo aspiracji dzisiaj nie znam i się ich nie domyślam. Być może ktoś stojący dzisiaj tuż koło mnie. Nie obrażam się na to, ale również dlatego nie zajmuję się namaszczaniem następców. Takie są moje przekonania"

O swoim odejściu : "Nie zgadzam się z opiniami tych, którzy twierdzą, że po moim odejściu Platforma będzie zagrożona, bo Platforma to Tusk, a Tusk to Platforma. Partia to kilkadziesiąt tysięcy ludzi, wielu z nich rozpoznawalnych, którzy w rankingach zyskują pozycję porównywalną lub lepszą ode mnie – ambitni, czasem młodsi, niektórzy z dużym doświadczeniem samorządowym... Wielu z nich mnie namawia, żebym działał dalej. Sporo o tym myślę, ale – co do zasady - uważam, że osiem lat premierostwa to naprawdę bardzo dużo. Szczególnie jak na polskie doświadczenia i polskie przyzwyczajenia."

Na pytanie o to czy wyobraża sobie to, że dzwoni do Jarosława Kaczyńskiego: "Nie mam żadnego oporu, ale nie mam też wątpliwości, jak odpowiedziałaby druga strona... Krzysztof Kozłowski, z którym przez lata pracowaliście w „Tygodniku”, powiedział mi niedawno, że polityk jest od tego, by chronić obywateli „od choroby, głodu i wojny, wszelakiej wojny”. Bardzo bliskie są mi te słowa. Trudno rządzi się w kraju, który jest przepołowiony tak negatywnymi emocjami, niszczącymi wspólnotę polityczną. Nikt nie może mnie podejrzewać o brak intencji, żeby na nowo Polskę skleić – tak byłoby lepiej dla nas wszystkich, bowiem musimy razem stawić czoło kolejnej fali kryzysu gospodarczego."
 
O kwestii Funduszu Kościelnego: „To, co proponujemy, to nie jest spektakularny atak na Kościół, który ma pokazać, że Platforma jest teraz bardziej lewicowo-liberalna. Nie mam zamiaru robić z PO jakiegoś ruchu jakobińskiego. Ale nie mam też zamiaru szukać rozwiązań, które dadzą satysfakcję niektórym hierarchom kościelnym, by zyskać ich sympatię.”
 
-- Komentarz Wojciecha Pięciaka po wyborach w Grecji, „Pełzająca kontynuacja”: „Okazuje się więc, że po 17 czerwca z różnych greckich scenariuszy realizuje się ten najmniej efektowny: zamiast wielkiego cięcia (na dobre czy na złe) będzie tak, jak było dotąd.”
 
-- Marek Zając pisze o sukcesie Tadeusza Rydzyka w tekście „Ojciec rządzi”. Fragment „Jak już od dawna Donald Tusk był pożywką dla politycznego bytu Jarosława Kaczyńskiego, tak teraz zaszczepił nowe siły w o. Rydzyku. W klimacie rozgorączkowania i wyścigu zbrojeń walka redemptorystów o miejsce Telewizji Trwam na cyfrowym multipleksie od razu wzbudziła przekonanie, że znowu biją naszych.”