stan gry: 15.05.2012

Stan Gry - co jutro w "Polityce" i "Tygodniku Powszechnym"



Polityka
 
-- Temat okładkowy- Witamy na Euro 2012 - ilustracją częsciowo nieczynny neon-  gotowi na 80% czyli jak wydaliśmy 100 mld zł na Euro 2012
 
-- Sejmowa dyskusja przy okazji głosowania dowodzi, że polską polityką rządzą już wyłącznie emocje, i to coraz gorszej jakości. Takich debat nie ma co wspominać ani ich cytować. Nawet dla cytującego wstyd. Nie ma tu jednak żadnej prostej równowagi stron, że niby wszyscy są tacy sami. Agresorem jest tu PiS i Solidarna Polska, do którego to grona koniunkturalnie dobił Leszek Miller. Emocje wzbudzane przez Palikota są zupełnie innej natury i powinien je ostro hamować. Ten styl politycznego bycia Palikotowi nie pomaga, nie buduje jego politycznej powagi, co może sprawić, że partia będzie ugrupowaniem jednego sezonu”.
 
-- „To groźny precedens, bo skoro za zamach na wolność posłów nikt nie zostanie rozliczony, to co będzie stać na przeszkodzie na przykład uwięzieniu w Palacu Prezydenckim głowy państwa”- pisze w komentarzu Piotr Pytlakowski.
 
-- „Spadkobierczyni”- o Marcie Kaczyńskiej pisze Bianka Mikołajewska: „Chce krzewić myśł i kontynuować dzieło ojca, Lecha Kaczyńskiego. Muszą się z nią liczyć stryj Jarosław i prawicowe smoleńskie środowiska. Dzięki Marcie zyskują na popularności. Ale może ona okazać się dla nich nie lada problelem” „Pozostają dwa pytania: czy Jarosław potrzebuje takiej Marty? I jaka naprawdę jest Marta kaczyńska”- konkluduje swój tekst Mikolajewska
 
-- „Gabinet grozy”- konserwatywna prawica bez przerwy się czegoś lęka i nieustannie musi czegoś bronić. Jej świat jest pełen straszydeł i lęków”- piszą najwidoczniej zlęknieni przed prawicą Mariusz Janicki i Wiesław Władyka: „Historia, edukacja, życie rodzinne i seksualne, zarodki, Bruksela, Moskwa, Berlin, media, narodowa tożsamość, niepolska literatura, zwalczany Kościół, obce wzory, narzucana poprawność, deptana tradycja, odrzucany patriotyzm… W tym zestawie cała odrzucana polityka Tuska, oprócz tego, że nieudolna, ma swoje drugie złowieszcze dno, antykulturowe i antynarodowe zaplecze”. Konkluzja: „Zarządzanie lękami jest skutecznym sposobem uprawiania polityki, zwłaszcza takimi, które polityka wuwołuje i podsyca. Ale duża część Polaków, jak widać na ulicach i w sondażach, wierzy prawicy, podzielając wiele z jej manifestowanych lęków, nie zawsze zadając sobie pytanie o to, jakie lęki ona wzbudzi, gdyby doszła do władzy i jaka to wizja przyszłości przepycha się do władzy w historycznych przebraniach?”
 
-- „Będzie się działo”- wieszczy Malwina Dziedzic pisząc o Agnieszcze Kozłowskiej- Rajewicz, która „ma z kim i o co walczyć”, skoro „w PO słychać coraz głośniej tych, którzy wybierają się na cywilizacyjną i obyczajową wojnę”. Cytat: „w platformerskiej szafie trąci naftaliną. Zwłaszcza, gdy się słyszy, że „wyłącznie małżeństwo daje gwarancję stabilności związku i relacji”, a „istota związku partnerskiego zasadza się na unikaniu odpowiedzialności i nadmiernej liczby obowiązków wobec partnera” (Tomczak)…”
 
-- O chemioterapii pisze Barbara Pietkiewicz: „Kiedyś ludzie się bali raka, ale jeszcze bardziej chemioterapii, nie wierzyli w nią. dziś chory coraz częsciej raka traktuje jako wroga, a chemię jako broń do walki”- poruszający tekst, który nie każdy będzie w stanie doczytać do końca…
 
-- Cztery sprawy, które mamy do zalatwienia na zaczynającym się w niedzielę szczycie NATO w Chciago - zdaniem Romana Kuźniara, doradcy prezydenta: „sposób zakończenia misji afgańskiej- w jakim stylu, jakim kosztem, dalej- tzw. „smart defence”, inteligentna obrona, która ma umocnić Sojusz (m.in. łączenie potencjałów wojskowych poszczególnych państw). Ważne z naszego punktu widzenia stosunki Sojuszu z Rosją i wreszcie miejsce Europy w wysiłku obronnym całego Zachodu”
 
-- „Stefan Niesiołowski polskiej piłki”- Kuba Wojewódzki o Janie Tomaszewskim
 
Tygodnik Powszechny
 
-- Temat okładkowy:  „Zanim zgaśnie światło.” Michał Olszewski  opisuje w tekście sytuacje energetyczną Polski oraz rządowy projekt budowy elektrowni atomowej. Na okładce rysunek rycerza na koniu z tarczą i kopią z symbolem atomu stojący przed elektrownią wiatrową.
 
Jak pisze Olszewski: „Dialog o atomie i czekającym nas prawdopodobnie blackoucie przypomina rozmowę ślepego z głuchym. Środowisko ekologów, które od lat dopomina się o większe inwestycje w odnawialne źródła energii, nie jest traktowane przez decydentów jak równorzędny partner.”
 
-- W ramach tematu okładkowego także rozmowa z minister  Hanną Trojanowską, pełnomocnikiem rządu ds. energetyki jądrowej. Jak mówi: „Traktuję ten projekt nie tylko jako budowę elektrowni, ale jako budowę nowego sektora przemysłu  jądrowego w Polsce.
 
-- Komentarze: Wojciech Pięciak pisze o sytuacji Grecji po wyborach w tekście: „Grecja: czy to już?”.
 
Jak twierdzi: „Architekci ratowania Grecji zapewne uwzględniali ten czynnik ryzyka, ale niewiele mogli poradzić – wygląda bowiem na to, że całą operację zniweczyła demokracja: nie sposób pomagać komuś, kto w wolnych wyborach odrzuca pomoc.
 
Gdyby szukać na siłę publicystycznych bon motów, można powiedzieć, że od skazania na śmierć Sokratesa Grecy nie dokonali równie głupiego wyboru.”
 
-- „Wzorowy bandyta” – Robert Zieliński pisze o instytucji świadka koronnego po sprawie „Patyka”. „Nagły zwrot w sprawie zabójstwa generała Papały może pogrzebać instytucję świadka koronnego. Dziś prokuratura wierzy, że za spust pociągnął „Patyk”, jeden z 99 aktualnych „koronnych”. Śledczy uznali za bardziej wiarygodne zeznania innego skruszonego bandyty.”
 
-- Wywiad: „Gra Europą jest czymś normalnym”. Cezary Michalski rozmawia z Pawłem Kowalem. Fragment: „Dziś  nawet najbardziej radykalni polscy zwolennicy tradycyjnie rozumianej suwerenności widzą sojusznika w niemieckim komisarzu Oettingerze, kiedy ten opowiada się za dywersyfikacją źródeł energii w Europie. A Jarosław Kaczyński zasłania się opinią pani Merkel w sporze z Tuskiem o taktyką wobec Ukrainy. Gra Europą jest już czymś normalnym, dopóki się nie przeholuje.”
 
-- Laurent Marchand  pisze w tekście „Galijska wioska skręca w lewo” o nowym prezydencie Francji: „Po prezydencie ultrawoluntarystycznym i centralistycznym (niezwykle bonapartystycznym w stylu sprawowania władzy), zmiana na człowieka konsensu i dialogu może pomóc krajowi wyjść z pewnych impasów. Na szczeblu europejskim na przykład  poszanowanie instytucji wspólnotowych i partnerów, począwszy od Polski, powinno przynieść znaczne korzyści.”
 
--„Trochę optymizmu” – rozmowa z Piotrem M. Kaczyńskim, z brukselskiego Centrum Studiów nad Polityką Europejską, o kryzysie zaufania i kryzysie politycznym w Europie „(…) Europejczycy uświadamiają dziś sobie, jak bardzo są od siebie zależni. (…)Można powiedzieć, że właśnie teraz tworzy się prawdziwa europejska przestrzeń publiczna, gdzie trwa dyskusja w ramach państw i społeczeństw oraz między społeczeństwami.”
 
-- „Będzie bujało łódką” – Anna Łabuszewska o inauguracji prezydenta Putina. „Władimir Putin chce grać ciągle tę samą sztukę w starych dekoracjach. Inaczej nie umie. Tymczasem w Rosji zmniejsza się społeczne zapotrzebowanie na stabilizację – czyli zastój i uwiąd – a wzrasta na ferment i zmiany”
 
-- „Państwo bez wizji.”  Władisław Inoziemcew, socjolog i ekonomista mówi w wywiadzie o obecnej sytuacji w Rosji: ” Opozycja musi przedostawać się do lokalnych struktur władzy, w polityce powinni pojawić się nowi liderzy. Przejmujmy stare partie i zakładajmy nowe. Ale przez rok nowi liderzy się nie narodzą.  (…) Dlatego nie widzę tragedii w tym, że teraz przy władzy trzyma się Putin. System putinowski będzie umierać powoli, duży biznes będzie przechodzić na stronę opozycji, nastąpią pęknięcia w partiach.”