stan gry: 02.05.2012

Stan Gry 2 maja - Na jedynkach tylko Euro 2012, Magierowski rekonstruuje rozmowę premiera Kaczyńskiego z prezydentem Romneyem, Jarosław nie przyjechał na komunię wnuczki Lecha, jutro urodziny ojca Rydzyka i JKB



-- Jedynki: Ukraińska katastrofa (GW), Euro tylko w Polsce?! (Fakt). Euro w cieniu bojkotu (Rz), Euro 2012 tylko w Polsce (SE), Chcesz pracować, daj firmie odciski palców. Nielegalnie (DGP)
 


-- Euro w cieniu bojkotu- taką jedynką zaczyna się dziś Rzepa: “Kolejni europejscy przywódcy nawołują do bojkotowania rozgrywek piłkarskich Euro 2012 na Ukrainie. Polski MSZ w popłochu usiłuje wypracować strategię, która z jednej strony nie pogrzebie samych mistrzostw, a z drugiej nie będzie poparciem dla polityki prezydenta Janukowycza. Jak na razie wiemy, że do Kijowa nie pojadą szef Komisji Europejskiej Jose Barroso i, najpewniej, kanclerz Niemiec Angela Merkel. Słowa potępienia padały też ze strony przywódcy Włoch. Ale na politycznej giełdzie nie brakuje bardziej radykalnych projektów. Jak choćby przesunięcia mistrzostw o rok albo ograniczenia rozgrywek do polskich stadionów ze wsparciem Austrii i Niemiec. (...) Dla Euro nie ma zagrożenia, jest poniżej jednego procentu szans, że dojdzie do zmiany miejsca czy terminu – mówił „Rz" eurodeputowany Paweł Kowal (PJN). Bojkot jest reakcją na złamane przez Janukowycza obietnice. Jak nam mówi Jacek Protasiewicz (PO): – Barroso czy pani Merkel czują się oszukani przez prezydenta Wiktora Janukowycza, który obiecywał taką zmianę prawa karnego, że Tymoszenko miała wyjść na wolność.”
 
  --  Na jedynce GW tekst “Ukraińska katastrofa” o sytuacji wokół Euro 2012. “Marzenie, że Euro 2012 wzmocni więzi Kijowa z Zachodem, zamienia się w klęskę. Z powodu uwięzienia byłej premier Julii Tymoszenko kolejni zachodni politycy wzywają do bojkotu ukraińskiej części turnieju”. Jak piszą Tomasz Bielecki i Marcin Wojciechowski, Niemcy - najważniejszy rzecznik bojkotu - poczuli się oszukani przez Kijów, ponieważ Julia Tymoszenko nie została wypuszczona na leczenie do Niemiec, a 20 kwietnia została poturbowana w trakcie próby przymusowego przewiezienia jej do szpitala. “Decyzja, by nie uczestniczyć w ukraińskich meczach Euro 2012, może - zdaniem niemieckich mediów - objąć wszystkich ministrów prócz szefa MSW zajmującego się także sportem.”
 
  - “Ukraina jest od kilku dni traktowana w Niemczech jak Białoruś. W programach informacyjnych nie słychać o niczym innym tylko o protestach, o tym, jak bardzo Julia Tymoszenko cierpi w więzieniu i że trzeba okazać z nią solidarność” - mówi GW Cornelius Ochmann, ekspert Fundacji Bertelsmanna.
 
 

-- Euro wspólnie z Niemcami? Berlin może tylko pomarzyć- pisze Dziennik: “(...) takie rzeczy się zdarzały, ale ale nigdy tak krótko przed imprezą”
 


-- “Do EURO pozostało tylko 37 dni, a wciąż nie można być pewnym, czy impreza się odbędzie i gdzie. Wybuchy bomb w Dniepropietrowsku i złe traktowanie w więzieniu byłej premier Julii Tymoszenko sprawiły, że UEFA ma kłopot z Ukrainą. Niemieccy politycy chcą przenieść cały turniej do Polski.” - pisze Superak i tematem tym zajmuje się przez pierwsze trzy strony. Gazeta cytuje kilka osób w tym Barosso i niemiecką wiceminister. Wypowiada się także Robert Lewandowski, gwiazda polskiej reprezentacji: “- Tyle się już nasłuchałem o ewentualnym przenoszeniu EURO, że nie zwracam uwagi na kolejne tego typu głosy. Dla mnie ważne jest, że Polska jest znakomicie przygotowana do organizacji turnieju. Dałaby radę sama zorganizować turniej, ale nie byłby to dobry pomysł. Od początku mieliśmy to robić z Ukrainą i niech tak pozostanie. Jako piłkarz nie zwracam uwagi na całe to zamieszanie. Chcę już wyjść na boisko i grać w piłkę. Taka impreza w ojczyźnie? To się zdarza raz w życiu.”
 


-- “Może trzeba było bić na alarm, gdy Siemens i inne niemieckie firmy dostawały zamówienia na prace przy przygotowaniu mistrzostw? Albo gdy ten sam Siemens pomagał kilka lat temu przebudowywać Pekin na igrzyska w kraju więźniów politycznych?”- pisze w komentarzu w Rzepie Paweł Wilkowicz
 


-- “A jednak grill” - W komentarzu na łamach GW Magdalena Środa pisze: “A mnie świeto 1 Maja wydaje się coraz ważniejsze, a 3 maja - coraz powszedniejsze. W końcu, dziwnym trybem uchwalona konstytucja, mimo że pierwsza w Europie i druga na świecie, obowiązywała zaledwie kilkadziesiąt dni, a ponadto nie przyznawała praw ogromnej rzeszy ludzi. Nie przyznawała praw kobietom, a klasy niższe czyniła jedynie przedmiotem troski, a nie przedmiotem praw.” Jak dalej pisze Środa, 1 maja powinien być dniem “emancypacji”, w czasie którego robotnicy, imigranci, geje, feministki  i inni wykluczeni maszerują pod hasłem “Chcemy równych praw”. “Ale nic z tego. Klasa robotnicza (skupiona w związkach zawodowych) modli się w kośiołach o własne zbawienie, a często i o oczyszczenie Polski z innych emancypujacych się grup. Jej awangarda (przywódcy SLD) troszczy się o “zapasową wątrobę”, by zdobyć większe poparcie dla swojej populistycznej, bynajmniej nie równościowej polityki.”
 

-- “Nigdy o Nim nie zapomnimy”- Superak na całą stronę wspomina zmarłego Wiesława Chrzanowskiego. W Rzepie, w tekście “Odszedł świadek polskiej historii”, Marszałka wspomina Piotr Gursztyn. W GW o Chrzanowskim pisze Jarosław Kurski:”Kochał Polskę, ale jej nie idealizował. Miał szacunek dla innych nacji”. W Fakcie tekst o Chrzanowskim zatytułowany “Nie szczędził życia Ojczyźnie”.
 

-- Nieżyczliwe uwagi deregulacyjne- tak Dziennik pisze o uwagach do pakietu Gowina, jakie zgłosiły organizacje zawodowe, stowarzyszenia i związki.
 

-- “Alarm dla uczelni!” GW opisuje dyskusję, która rozpoczęła się po krytykującym sytuacje w szkolnictwie wyższym wykładzie prof. Ewa Nawrockiej z Uniwersytetu Gdańskiego. “Uprawiamy wzajemne oszukańcze praktyki. My ratujemy swojej etaty, studenci się nie uczą, bo już zauważyli że nie muszą.” - mówi Nawrocka w wykładzie wygłoszonym kilka dni temu na konferencji “Wściekłość i oburzenie. Obrazy rewolty w kulturze współczesnej”. Inne cytaty z jej przemówienia: “Czy tak głęboko zanurzyliśmy się w szambie, że pokochaliśmy smród rozkładu?! (...) Zarządzający nauką w tym kraju nie zdają sobie sprawy z tego, że uniwersytet to tylko tylko budynki. To sprawa ducha intelektu, bezinteresownej miłości do wiedzy i nauki. (...) Zburzmy anachroniczne uniwersytety, skoro papier nie jest ważny, bo w praktyce i tak liczą się umiejętności. Wymyślmy sobie nowe uniwersytety. Zbliża się maj, jak w ‘68. Ogłaszam alarm dla uniwersytetów!” Cały wykład tutaj http://www.youtube.com/watch?v=fG48wsvYCrE
 


-- “Płacz i płać w szpitalu” - Fakt pisze o “haniebnej” ustawie minister Kopacz, dotyczącej dodatkowej opieki pielęgnacyjnej w szpitalach. “To ona wprowadziła w życie bezlitosne prawo, zgodnie z którym rodzice muszą płacić za to, że czuwają przy swoim chorym dziecku w szpitalu.” Fakt pisze, że w Warszawie za tydzień w szpitalu dziecięcym rodzic płaci 100 zł. W tekście wypowiada się minister sportu Joanna Mucha. - “Raz kazano mi też płacić za to, że mogę zostawać na noc przy synu. Mogłam sobie na to pozwolić, ale przecież wielu osób na to nie stać”- mówi. Razem z tekstem jest też tabelka opłat np. “nocleg na krześle we Wrocławiu - 5 zł, Tygodniowy nocleg dla rodzica w Warszawie - 100 zł, Łóżko dla rodzica we Wrocławiu- 30 zł”.
 
 

-- “Rosjanie fałszowali akta lotniska” - Jak pisze “Fakt” powołując się na Edmunda Klicha, Rosjanie sfałszowali jeden z kluczowych dokumentów lotniska w Smoleńsku. “To czy kontrolerzy w Smoleńsku powinni odmówić lądowania tupolewa we mgle, jest opisane w tzw. instrukcji obsługi lotniska, o która wystąpili polscy śledczy i nasi eksperci.” Klich twierdzi, że Rosjanie przekazali kopię z powycinanymi fragmentami.


-- Nowa akcja w obronie lekcji historii- pisze Rzepa: “Solidarna Polska chce zebrać 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, która zagwarantuje, że uczniowie szkół ponadgimnazjalnych przez cały okres nauki będą mieli zajęcia z historii w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych w tygodniu.”
 

-- W tekście “Wyścig na obietnice”, Superak relacjonuje wydarzenia na lewicy. Leszek Miller otrzymuje dużo lepszy coverage ze zdjęciem z pochodu.
 


-- “W rywalizacji na społeczną wrażliwość Palikot był bardziej radykalny i nowocześniejszy w formie, ale mniej wiarygodny. Millerowi nigdy nie wpadłoby do głowy pokazać się na tle hasła „zero bezrobocia” w różowej koszuli. Młodszemu elektoratowi Palikot mógł jawić się jako swój. A starszym, pezetpeerowcom dziwacznym odmieńcem. A jednak to od młodych zależy przyszłość lewicy, to oni zadecydują o prezydenckich wyborach 2015 roku. Czy Miller to rozumie?”- pisze z kolei Piotr Semka w Rzepie.
 


-- W GW Agnieszka Kublik relacjonuje 1 maja na lewicy w tekście “Miller i Palikot o pracy. Bez współpracy.” Jak pisze: “1 maja jest znakomitą okazją do refleksji, że nie ma wroga na lewicy - tak Janusz Palikot apelował do Leszka Millera, by tego dnia byli razem. Nic z tego nie wyszło.”
 

-- Nasz Dziennik: “Prokuratura Warszawa-Praga chce w ciągu miesiąca zakończyć śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez Biuro Ochrony Rządu w związku z katastrofą smoleńską”. Jak mówi ND prok. Renata Mazur, rzecznik prasowy praskiej prokuratury
“Prokurator nastawia się na to, że termin zakreślony na 10 czerwca jest ostateczny i śledztwo najprawdopodobniej zostanie zakończone w tym wątku.” Więcej: http://naszdziennik.pl/index.php?dat=20120502&typ=po&id=po41.txt
 


-- Zbyt gorąca krew Macierewicza- pisze na opiniach Rzepy Marek Magierowski: “PiS przedstawia Rosję jako kraj słaby i biedny, a jednocześnie groźny i agresywny. Coś tu nie gra. (...) ostre zdania o Rosji są tak zaskakujące, bo świadczą o niedojrzałości, a przecież Macierewicza trudno uznać za politycznego młokosa. Dlatego też jego tezy nie są wyłącznie słowami pojedynczego posła: idą na konto największej partii opozycyjnej, która może w niedalekiej perspektywie objąć w Polsce władzę. (...) odnoszę wrażenie, iż głoszenie przez Macierewicza radykalnych opinii na temat rosyjskich władz raczej oddala nas od odzyskania wraku i czarnych skrzynek, niż przybliża. (...) Wyobraźmy sobie dialog premiera Kaczyńskiego i prezydenta Romneya. "Rosja jest bardzo groźnym krajem" - zagaja Romney. "Bez przesady, Rosja jest słaba. My się jej nie boimy"  - odpowiada Kaczyński. "Ależ nie, Rosja jest naprawdę potężna, ma broń atomową..."  - ciągnie Romney. "Myli się pan, panie prezydencie, Rosji nie stać teraz na żadną awanturę". "Skoro tak"  - zastanowi się wówczas Romney – "to dlaczego ten Kaczyński ciągle domaga się obecności naszych wojsk na ich terytorium?". (...)
 

-- Prezydent w Super Expressie w specjalnym tekście na 3 maja: “Rozświetlało tę rozbiorową noc tylko wspomnienie wielkiego dzieła konstytucji majowej. Krzepiło ono naród w trudnych czasach niewoli. Ale było też przestrogą, by politycznych, partyjnych sporów nadmiernie nie zaostrzać. Nieszczęście, w które wepchnęli Polskę wrogowie konstytucji, pokazywało, że w naszych polskich debatach i sporach nie wolno dążyć do zniszczenia adwersarza za wszelką cenę. Wtedy bowiem okalecza się cały naród, a i sobie funduje nicość samozniszczenia. O tym przesłaniu historii - naszej mistrzyni życia - warto pamiętać także i dzisiaj, w prawdziwie wolnej, suwerennej i demokratycznej Polsce.”
 

-- Tabloidowo: “Jarosław Kaczyński nie przyjechał na komunię do Marty”- pisze Superak: “To był bardzo ważny moment w życiu wnuczki tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego (†61 l.), Ewy (9 l.). Dziewczynka przystąpiła bowiem do Pierwszej Komunii Świętej. W tej najważniejszej dla niej uroczystości w życiu zabrakło jednak Jarosława Kaczyńskiego (63 l.), czyli osoby, którą Ewa, odkąd nie żyje były prezydent, nazywa teraz swoim dziadkiem.”
 

-- W “Fakcie” także zdjęcie z pierwszej komunii Ewy, starszej córki Marty Kaczyńskiej. “Tak radosnej Marty Kaczyńskiej dawno nie widzieliśmy. Szeroko uśmiechnięta szła cały czas obok Ewy. - Jestem dumna z córki - mówiła wcześniej, gdy razem odbierały cenzurkę ze szkoły”. Jak pisze “Fakt”, na uroczystości nie było prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
 

-- Tabloidowo: “Jestem cyborgiem” - W “Fakcie” Jarosław Wałęsa mówi “Mam w sobie tyle śrub i blaszek, że będę piszczał na lotniskach”. Tekst ilustrowany zdjęciem z prześwietlenia, na którym widać śruby w kręgosłupie eurodeputowanego. Zdjęcie publikowaliśmy na 300polityka : http://www.300polityka.pl/300krotka/jak-wygladaja-sruby-w-kregoslupie-jaroslawa-walesy
 

-- 2 maja:

2004:
Po raz pierwszy obchodzono w Polsce Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.
Został powołany pierwszy rząd Marka Belki.
2006 – Powołano Muzeum Historii Polski w Warszawie.

-- 3 maja

1791 – Uchwalono Konstytucję 3 Maja.
1993 – Prezydent Lech Wałęsa nadał papieżowi Janowi Pawłowi II pierwszy po reaktywacji w 1992 roku Order Orła Białego.

Urodziny 3 maja: Kornel Morawiecki, ojciec Tadeusz Rydzyk, Jan Krzysztof Bielecki.