LIVE

22/07/2026

08:31

Czarnek zapowiada uruchomienie ''licznika hańby'':

Próbuje się zamieść aferę pod dywan

Michał Olech

- Uruchamiamy licznik hańby Tuska, Żurka, pani Sobierańskiej-Grendy, całego rządu. Hańba polega na tym, że 37 dni, dokładnie 37 temu dzięki doktorowi Emilowi Jędrzejewskiemu, byłemu ordynatorowi ze Szpitala Południowego, cała Polska dowiedziała się o niebywałym skandalu. O tym, jak w czasach, kiedy ten rząd doprowadził NFZ do upadku, do ruiny, w czasach kiedy ten rząd głodzi szpitale, w czasach kiedy ten rząd prowadzi politykę prywatyzacji służby zdrowia, w czasach kiedy ten rząd po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zmusza szpitale poszczególne do podpisywania porozumień w ramach których zrzekają się pieniędzy za świadczenia, których udzielili pacjentom, często ratując ich życie i zdrowie, w tym samym czasie w Szpitalu Południowym aparatczyk KO Dawid Kacprzyk, bez specjalizacji, zarządzał SOR i wyciągnął z samego tylko szpitala 1,6 mln zł - stwierdził Przemysław Czarnek na briefingu prasowym w Warszawie.

- Próbuje się zamieść tę aferę pod dywan, atakuje się tych, którzy ujawnili aferę. Są doniesienia do prokuratury na tego, który ujawnia aferę, na doktora Emila Jędrzejewskiego. Próba szykanowania go i ścigania za coś, za co ścigany nigdy nie powinien być. A sam winien, czyli pan Kacprzyk, nie został nawet wezwany do prokuratury i przesłuchany - mówił dalej.

- Będziemy codziennie domagać się rozliczenia Szpitala Południowego, afery w Szpitalu Południowym, rozliczenia winnych ewidentnie, Kacprzyka, który już powinien być przesłuchany w prokuraturze, jż powinien składać wyjaśnienie, ale nie tylko Kacprzyka. Także tych, którzy go tam polecili, skierowali, przywódców KO z Warszawy, pana Trzaskowskiego, pana Kierwińskiego, pani Kidawy-Błońskiej, wszystkich innych i pana Tuska w szczególności, bo to poseł, który wielokrotnie startował tutaj z Warszawy - zaznaczył kandydat PiS na premiera.


Michał Olech