NEWS

15/07/2026

08:07

Morawiecki:

Pomagaliśmy Ukrainie nie z jakiejś naiwności czy z oczekiwania na wdzięczność, tylko z chłodnej kalkulacji polskiej racji stanu

Michał Olech

- Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że my pomagaliśmy Ukrainie nie z jakiejś naiwności czy z oczekiwania na jakąkolwiek wdzięczność, tylko z chłodnej kalkulacji polskiej racji stanu. Imperializm rosyjski trzeba powstrzymywać po prostu, najlepiej jak najdalej od naszych granic. I taka była nasza główna motywacja, główna kalkulacja. I do dzisiaj jest taka motywacja - stwierdził Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w "Graffiti” Polsat News.

- Możemy się bardzo spierać z Ukrainą i spieramy się. Ja sam bardzo mocno podnosiłem wiele wątków. Pamięta pan na pewno embargo nałożone dwa razy na sektor rolniczy? Pamięta pan spory z sektorem transportowców? Branża stalowa, ale oczywiście przede wszystkim również ekshumacje, Wołyń - to wszystko było bardzo ostro i twardo stawiane przez nas, ale jednocześnie wiedzieliśmy, że w naszym dobrze pojętym interesie jest mieć to państwo oddzielające nas - mówił dalej.

- To marzenie naszych królów i Józefa Piłsudskiego, aby oddzielało nas od Rosji. państwo albo kilka państw, najlepiej tak jak dzisiaj, które będą zabezpieczały nas przed imperializmem rosyjskim, przed zagrożeniem, dominacją, kolonializmem, niszczeniem i niewolą ze strony Rosji. I dlatego to dzisiaj bardzo ważne jest to, aby Ukraina się broniła. Jak się broni za europejskie pieniądze, to niech się broni za europejskie pieniądze - zaznaczył.


Michał Olech