NEWS

19/06/2026

09:28

Okrzyki "Jarosław, Jarosław" na sali sejmowej po wystąpieniu Ćwika

Michał Olech

- Chwilę temu, jak słyszałem jak państwo skandowali „Karol Nawrocki”, to panie prezesie, zrobiło mi się pana szkoda. Bo pana imienia i nazwiska pana klub nigdy tak nie skandował. Dzisiaj tworzą sobie oddzielne stowarzyszenia, rozbierają panu partię, szkoda mi pana - stwierdził Sławomir Ćwik w Sejmie.

Po tych słowach, politycy PiS zaczęli skandować „Jarosław, Jarosław”. 

- To się nie liczy, musiałem ich poderwać. To klakierzy - odpowiedział poseł Ćwik.

- Jeżeli myślicie, że to świadczy o powadze Sejmu, krzyczenie przez kilka razy "Wiesław, Wiesław", to się mylicie - powiedział Włodzimierz Czarzasty.


Michał Olech