NEWS

09/04/2026

09:19

Jest oświadczenie szefa KPRP ws. czterech sędziów TK. Padły słowa o "zrzeczeniu się stanowiska sędziego"

Mateusz Nowak

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki opublikował oświadczenie ws. czterech sędziów TK.

"W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej kilkukrotnie przedstawiana była publicznie informacja, że w odniesieniu do pozostałych osób wybranych przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego, z uwagi na poważne wątpliwości co do prawidłowości procedury wyboru przeprowadzonej przez Sejm, sprawa wymaga dalszych analiz i wyjaśnienia z punktu widzenia wpływu tych wątpliwości na skuteczność podjętych uchwał" - czytamy w oświadczeniu.

"Odnosząc się [...] do pism osób wybranych przez Sejm na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w których wskazują one, że zapraszają na „ślubowanie”, które miałoby odbyć się w dniu 9 kwietnia o godz. 12.30 w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, należy stanowczo stwierdzić, że tego rodzaju działanie jako sposób doprowadzenia do objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie znajduje podstawy prawnej - stwierdził szef KPRP.

"Ustawa przewiduje bowiem jednoznacznie, że ślubowanie składane jest wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a więc nie może zostać zastąpione jednostronnym oświadczeniem osoby wybranej, choćby złożonym publicznie, ani też czynnością organizowaną poza udziałem i bez aktu właściwego organu, jakim jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej" - kontynuował w oświadczeniu.

"W konsekwencji należy przyjąć, że inicjatywy polegające na jednostronnym wyznaczaniu przez osoby wybrane przez Sejm czasu i miejsca złożenia ślubowania nie wywołują skutków prawnych przewidzianych w ustawie. Nie mogą one ani zastąpić czynności ustawowo przypisanej Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, ani przesądzać o tym, że doszło do skutecznego rozpoczęcia wykonywania obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - zaznaczył Zbigniew Bogucki.

"Oczywiste naruszenie ustawy"

"Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej z całą stanowczością wskazuje, że ewentualna próba procedowania przez wskazane cztery osoby czynności zapowiadanych przez nie poza trybem przewidzianym w obowiązujących przepisach prawa, w szczególności z pominięciem wymogu złożenia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiłaby oczywiste naruszenie ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Byłoby to zarazem działanie bezpośrednio zmierzające do pozbawienia konstytucyjnego organu państwa możliwości wykonywania jego ustawowo określonych kompetencji, a więc do zakwestionowania prawem przyznanej roli Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w procedurze obejmowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - stwierdził szef KPRP. 

"Tego rodzaju postępowanie naruszałoby wprost, w sposób rażący, zasadę legalizmu wyrażoną w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, zasadę demokratycznego państwa prawnego wyrażoną w art. 2 Konstytucji oraz zasadę trójpodziału władzy określoną w art. 10 ustawy zasadniczej. Żaden organ ani żadna osoba uczestnicząca w wykonywaniu funkcji publicznych nie może podejmować czynności wywołujących skutki ustrojowe bez wyraźnej podstawy prawnej" - zaznaczył Zbigniew Bogucki.

"Co więcej, działanie polegające na świadomym i ostentacyjnym obejściu ustawowego trybu złożenia ślubowania godziłoby nie tylko w ustawowo określony tryb postępowania, lecz również w podstawy ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. Stanowiłoby ono bowiem zakwestionowanie kompetencji przypisanych ustawą i Konstytucją Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, który został wybrany przez Naród i sprawuje swój urząd, legitymując się bezpośrednim mandatem demokratycznym wynikającym z art. 4 i art. 126  Konstytucji" - czytamy w oświadczeniu.

"Rola Sejmu kończy się na dokonaniu wyboru"

"Należy także podkreślić, że rola Sejmu w procesie wyłonienia osoby na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego kończy się na dokonaniu wyboru. Kolejnym etapem przewidzianym przez ustawę jest złożenie ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Jak jednoznacznie potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. K 34/15, czynność ta może — a w wyjątkowych, konstytucyjnie uzasadnionych okolicznościach nawet musi — zostać odłożona w czasie, jeżeli istnieje potrzeba wyjaśnienia obiektywnych i prawnie relewantnych wątpliwości" - stwierdził szef KPRP.

"Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jednoznacznie wskazuje zarazem, że w przypadku podjęcia przez osoby wybrane przez Sejm na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego czynności innych niż złożenie ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, działania te będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa. Tego rodzaju postępowanie podważałoby przymiot nieskazitelności charakteru, stanowiący jedną z podstawowych przesłanek pełnienia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - oznajmił Bogucki.

"Nie można bowiem godzić się na sytuację, w której osoba aspirująca do sprawowania urzędu sędziowskiego demonstracyjnie odrzuca wiążący porządek prawny i podejmuje próbę wykreowania własnego, pozbawionego podstawy ustawowej trybu objęcia urzędu. W konsekwencji jawne i świadome złamanie prawa przez takie osoby musiałoby zostać uwzględnione przy dalszej ocenie możliwości odebrania od nich ślubowania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej" - czytamy w oświadczeniu.

"Tego rodzaju działania powinny być traktowane jako odmowa złożenia ślubowania"

"Co więcej, tego rodzaju ostentacyjne i świadome działania sprzeczne z ustawą powinny być traktowane jako odmowa złożenia ślubowania w trybie przewidzianym w art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ustawa nie przewiduje bowiem żadnego alternatywnego sposobu skutecznego złożenia ślubowania, a podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu" - zaznaczył szef KPRP.

"Taka odmowa wywołuje zaś skutek wprost przewidziany w art. 4 ust. 2 wskazanej ustawy, zgodnie z którym odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - podsumował.


Mateusz Nowak