NEWS

15/02/2026

11:05

Nawrocki pytany o Radę Pokoju:

Tusk nie będzie mi mówił, gdzie mam latać. Może swojemu synowi albo wnuczkom mówić

Michał Olech

- Nie będzie mówił gdzie ja mam latać? Panie redaktorze, to w ogóle co to są za słowa? Pan premier może swojemu synowi powiedzieć, gdzie może lecieć, czy swoim wnuczkom. Premier nie będzie mówił prezydentowi Polski, gdzie może lecieć, Ja mogę lecieć, gdzie chce. Natomiast pod względem ustrojowym i konstytucyjnym pan premier ma zadanie podjąć decyzję, czy Polska chce wejść do Rady Pokoju, czy nie. Ja podejmuję ostateczną decyzję, a rząd musi to zainspirować. Jak był traktat z Nancy, choćby z Francją, to rząd przygotowywał go, robił, przygotowywał negocjacje. Rząd to inspirował, prawo szło przez parlament - stwierdził prezydent Karol Nawrocki w „Śniadaniu Rymanowskiego”.

- A ja po dwóch latach negocjacji czy po półtora mogłem powiedzieć a jednak nie, bo mi się pięć rzeczy nie podoba. Rzeczywiście, niektóre mi się nie podobały, chociaż traktuję Francję jako naszego strategicznego partnera. Nie zrobiłem tego z powagi Rzeczpospolitej Polskiej na arenie międzynarodowej. Teraz trwają negocjacje z Wielką Brytanią, też ostatecznie rząd je inspiruje. Prezydent musi je skończyć. Więc ja apeluję regularnie do premiera Panie premierze, podejmij pan, panie premierze, decyzję, czy chcecie, żeby Polska była w Radzie Pokoju, czy nie była. Żebym ja mógł podjąć ostateczną decyzję - mówił dalej.


Michał Olech