Live

Sejm przyjął uchwałę ws. Trybunału Konstytucyjnego

Sejm przyjął uchwałę „w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego”.

Za głosowało 240 posłów, przeciw było 197, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Uchwała stwierdza, że Mariusz Muszyński, Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak nie są sędziami TK, a ich działalność orzecznicza jest jednym z powodów dla którego liczne orzeczenia TK są dotknięte wadą prawną. Uchwała mówi również, że funkcję prezesa TK pełni osoba nieuprawniona, a także zawiera apel do sędziów TK „o rezygnację, a tym samym o przyłączenie się do procesu demokratycznych przemian”.

Kwaśniewski: Jeden argument Hołowni mnie przekonuje

Rozumiem oburzenie i rozumiem te słowa, ponieważ to był jeden z najważniejszych tematów wyborczych Lewicy. Wybory były 15 października, po wielu miesiącach w wyniku obstrukcji prezydenta stworzył się rząd i one mają prawo oczekiwać, że te kwestie będą rozstrzygane szybciej, ale powtarzam raz jeszcze. Jeżeli trzymamy Szymona Hołownię za słowo, 11 kwietnia to jest za miesiąc. Jeden argument marszałka mnie przekonuje. Jeżeli w tej atmosferze wyborczej wszyscy będą myśleć o swoich elektoratach, a nie o sprawie i w rezultacie wszystkie te projekty zostaną odrzucone, to jesteśmy wtedy w najgorszym z możliwych scenariuszy, więc być może wytrzymanie nerwowo tego okresu kampanijnego i doczekanie o 11 kwietnia ma jakiś sens – stwierdził Aleksander Kwaśniewski w „Kropce nad i” TVN24.

Kwiatkowski: Przyłębska nie jest prezesem TK

– Pani prezes [Przyłębska], skończyła się jej kadencja, co stwierdzili jej koledzy także z Trybunału, np. pan Muszyński, skończyła się jej kadencja już dużo, dużo wcześniej, nie jest dzisiaj prezesem Trybunału Konstytucyjnego i tę opinię podzielają także osoby powołane przez Prawo i Sprawiedliwość do Trybunału Konstytucyjnego – powiedział Krzysztof Kwiatkowski w Polsat News.

– Oni [sędziowie TK] byli powołani w sposób nieprawidłowy. Byli powołani uchwałą, więc uchwałą Sejm musiał stwierdzić nieprawidłowość tego powołania – kontynuował.

Kwiatkowski o słowach Szczuckiego: Szczyt bezczelności, oczekuję przeprosin

– W przypadku Trybunału Konstytucyjnego jedna rzecz: mamy grupę osób, które zasiadły na zajętych stanowiskach i rzecz najbardziej niegodziwa, dzisiejsze słowa pana posła Szczuckiego o dwóch byłych członkach Trybunału, którzy zmarli. Powiedzieć, że „oni odeszli także – i te słowa kierował do opozycji – na skutek waszej nienawiści” to szczyt bezczelności, sugerować, że naturalny zgon dwóch członków Trybunału Konstytucyjnego to efekt jakichś działań opozycji [obecnie koalicji rządzącej], oczekuję przeprosin za te słowa, bo takie słowa nigdy nie powinny paść w polskim parlamencie – powiedział Krzysztof Kwiatkowski w Polsat News.

Przyłębska: Sejm nie jest organem, który może na podstawie uchwały delegalizować legalnie działające organy państwa

– Sejm nie jest organem, który może na podstawie uchwały delegalizować legalnie działające organy państwa. Mój apel do państwa jest taki, że nawet jeśli się z czymś nie zgadzacie, to możecie odnosić do naszych orzeczeń. Natomiast Sejm nie jest recenzentem TK. Odwołuję państwa do trójpodziału władzy, do szacunku dla obywateli i niewprowadzania zamętu w sprawach fundamentalnych dla naszej ojczyzny. Bo anarchia prawna powoduje utratę suwerenności. Nauczmy się z historii – powiedziała Julia Przyłębska w Sejmie.

Kwiatkowski: Jednostronna decyzja skutkuje zamknięciem granicy z Ukrainą także z drugiej strony i upadkiem polskich mleczarni. Najlepsza byłaby decyzja całej KE

– Jak ktoś się wypowiada w sprawach rolnych, to powinien mieć podstawową wiedzę. My mamy nadwyżkę handlową w relacjach z Ukrainą. Ja dzisiaj miałem spotkanie z przedstawicielami spółdzielczości, w tym spółdzielni mleczarskich, które eksportują dużo swoich produktów na Ukrainę. Jednostronna decyzja to jest decyzja, która skutkuje zamknięciem granicy także z drugiej strony i upadkiem polskich mleczarni – powiedział Krzysztof Kwiatkowski w Polsat News.

– Musimy to zrobić poprzez decyzję najlepiej całej Komisji Europejskiej. Oczywiście jak się nie uda, tak, premier Donald Tusk już zapowiedział, że w scenariuszu awaryjnym po 28 marca będziemy podejmować decyzje jednostronnie – kontynuował.

Kwiatkowski: Nie mam wątpliwości, że to nie rolnicy rzucali kostką brukową, znakami drogowymi, petardami i racami w policjantów

– Ja nie mam żadnych wątpliwości oczywiście, że to nie rolnicy rzucali kostką brukową, znakami drogowymi, petardami i racami w policjantów, bo rolnicy przyjechali tam zamanifestować swoje niezadowolenie ze spadku dochodowości rolnictwa, z tego, co zostawiła wspólna polityka rolna i Zielony Ład, który nam zostawił Janusz Wojciechowski z PiS-u – powiedział Krzysztof Kwiatkowski w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w programie „Gość Wydarzeń” Polsat News.

– Jest ponad 20 osób zatrzymanych […] myślę, że my się wkrótce dowiemy, czy to byli rolnicy, czy inne osoby, intuicja mi podpowiada, że wśród zatrzymanych rolników było jak na lekarstwo – kontynuował.

Przyłębska: Nie można uchwałą Sejmu stwierdzić, że sędzia nie ma prawa orzekać w TK

– Gdyby szanowni państwo posłowie pochylili się nad tym orzeczeniem, to być może tak absurdalnej, godzącej w podstawy państwa prawa uchwały nie podejmowalibyście. Nie można uchwałą Sejmu stwierdzić, że sędzia nie ma prawa orzekać w TK. Nie macie państwo do tego żadnego prawa – powiedziała Julia Przyłębska w Sejmie.

– Podważanie wiarygodności TK to jest zabawa posłów i wykonywanie mandatu przeciwko społeczeństwu. Bo społeczeństwo nie rozumie do końca, co się dzieje. Nie uświadamia sobie, że podważanie orzeczeń TK, podważanie orzeczeń sądów może doprowadzić do sytuacji, w której obywatel nie będzie miał w ogóle poczucia bezpieczeństwa – kontynuowała.

Przyłębska w Sejmie: Występuję przed państwem jako prezes TK

– Zacznę od tego, że występuję przed państwem jako prezes TK… […] Inny zupełnie miałam plan, jeśli chodzi o przedstawienie informacji rocznej. Zacznę od tego, że w Sejmie następuje jakieś nieporozumienie. Konstytucja przewiduje trójpodział władzy. […] Te władze wzajemnie się uzupełniają, ale władza ustawodawcza nie ma prawa recenzować władzy sądowniczej. […] TK nie może być porównywany z sądem powszechnym, choćby z tego powodu, że Konstytucja jasno mówi: sędziowie TK podlegają w orzekaniu tylko i wyłącznie Konstytucji. Sędziowie sądów powszechnych – konstytucji i ustawom. […] Sędzia TK nie może być rozliczany w taki sposób, jak sędzia sądu powszechnego – powiedziała Julia Przyłębska w Sejmie.

Schetyna o aborcji: Jestem zwolennikiem debaty, która zakończy się konkluzją, czyli głosowaniem

– To jest bardzo ważna debata, gdzie potrzebujemy pełnej rozmowy. Są bardzo różne projekty, duże różnice w koalicji rządzącej, więc ja byłem zdziwiony, że wpisujemy ten scenariusz debaty [o aborcji] w kampanię wyborczą. Chodzi o czas, o wybranie czasu, albo to się robi od razu po wyborach, nie było tych wniosków, więc było to niemożliwe, ale teraz uważam, że potrzebna jest spokojna rozmowa. Ja jestem zwolennikiem tej debaty, tylko ta debata musi być zakończona konkluzją, czyli głosowaniem – powiedział Grzegorz Schetyna w Radiu Zet.

– Jest niemożliwe odejście od debaty, bo to jest tak ważna sprawa, że to też jest sprawdzian dla koalicji. Jeżeli jest podana data 11 kwietnia, rozmowa czy procedowanie czterech projektów to się odbędzie. Jest pytanie, co z tym się stanie, bo to jest pytanie, czy wszystkie one trafią do komisji, czy będzie powołana podkomisja, jakie następne kroki legislacyjne są przygotowane, jaki jest pomysł Kancelarii Sejmu, marszałka Hołowni na to, żeby procedować dalej. To będzie pytanie, które już dzisiaj będziemy stawiać, po tej deklaracji marszałka Hołowni – kontynuował.

Schetyna: To ważne, żeby protestujący rolnicy zrozumieli, że Tusk jest ich sojusznikiem

– Ja myślę, że to jest ważne, to znaczy to spotkanie, które było premiera Tuska. Ale myślę, że można, że trzeba rozmawiać. Dlatego, że ważne jest, żeby protestujący rolnicy zrozumieli, że rząd polski, premier Tusk jest ich sojusznikiem i w porozumieniu z innymi szefami rządów może rzeczywiście, skutecznie wprowadzić zmiany w Zielonym Ładzie i w polityce dot. rolnictwa, w polityce KE. To jest możliwe – stwierdził Grzegorz Schetyna w Radiu Zet.

Schetyna: UE nie będzie miała wyjścia ws. złagodzenia lub wycofania się z Zielonego Ładu

– Myślę, że nie będzie [UE] miała wyjścia [ws. złagodzenia, wycofania się z Zielonego Ładu]. To, co mówił komisarz Wojciechowski przez ostatnie miesiące w ogóle i lata, najpierw przecież mówił, że ten Zielony Ład to jest część programu PiS-u, z którym idą do wyborów, i to jedno wynika z drugiego. Teraz mówi, że Komisja się wycofuje, a po kilkunastu minutach rzecznik KE dystansuje się od słów komisarza. To jest absurdalne, to świadczy o poziomie komisarza Wojciechowskiego, całej polityki PiS-owskiej dot. polityków i rolnictwa. To jest bankructwo ich polityki – stwierdził Grzegorz Schetyna w rozmowie z Beatą Lubecką w Radiu Zet.