— HOMOFOBICZNA WYPOWIEDŹ ROSTOWSKIEGO: Wszyscy wiedzą, że nie ma partii politycznej w Polsce, gdzie jest więcej niezdeklarowanych gejów niż w PiS-ie i szczególnie na najwyższych pozycjach w PiS-ie – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2019/03/18

— PIS SAM POSTAWIŁ SIĘ POD ŚCIANĄ, REGUŁA WYDATKOWA PRZEKROCZONA O 58 MLD ZŁ – jedynka DGP: “Teresa Czerwińska chce stabilnych finansów, a te gwarantuje reguła wydatkowa. Realizacja wyborczych obietnic PiS spowoduje jej przekroczenie o 58 mld zł – przekonuje twórca zasady. Z naszych informacji wynika, że minister finansów nie godzi się na złamanie, zawieszenie czy likwidację umocowanej w prawie zasady powstrzymującej państwo przed nadmierną hojnością. To oznacza, że zmieszczenie w przyszłorocznym budżecie całej piątki Kaczyńskiego, w tym 500+ na pierwsze dziecko czy trzynastej emerytury, może być niemożliwe. (…) Minister, twardo opowiadając się za utrzymaniem w ryzach wydatków, dużo ryzykuje, bo wiele wskazuje, że nie da się tego pogodzić z piątką Kaczyńskiego. To zaś rodzi pytanie, kto ustąpi: PiS z obietnicami czy szefowa resortu finansów ze stanowiska?”
https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/593722,regula-wydatkowa-pis-realizacja-obietnic-wyborczych-minister-finansow.html

— POLITYKA SPOŁECZNA WCALE NIE NA PIĄTKĘ  – SZCZODRZE TO NIE JEST SPRAWIEDLIWIE- dr Rafał Bakalarczyk w Krytyce: “Poszczególne punkty tzw. piątki Kaczyńskiego potwierdzają niestety, że jako państwo mamy problem nie tyle z rozdawnictwem, ile z rozdawaniem mało przemyślanym i mało sprawiedliwym. (…) Wydaje się, że wejście w życie zapowiadanego przez PiS pakietu wcale nie ułatwi krytycznej i merytorycznej debaty na temat dalszego rozwoju polityki społecznej. Wszelkie próby krytyki jeszcze łatwiej będzie zbyć triumfalistycznym stwierdzeniem w rodzaju „czego się czepiacie, przecież i tak daliśmy ludziom o wiele więcej niż wszyscy przed nami”, a także załamaniem rąk: „wyłożyliśmy już fortunę na inne, społecznie ważne cele, więcej już budżet nie udźwignie”. Tego typu strategię  było widać już po wprowadzeniu pierwszego pakietu zmian, krótko po wyborach 2015 roku. Wydaje się, że teraz będzie jeszcze łatwiej zastosować podobną retorykę. Dlatego właśnie środowiska zainteresowane rzeczową refleksją i dyskusją nad kondycją polityki społecznej i jej wyzwaniami, dyskusją nakierowaną na rozwiązywanie problemów, powinny jak najszybciej i konsekwentnie przekierowywać społeczną uwagę i wrażliwość nie na to, „ile rząd wydaje i na ile szczodrze”, ale czy robi to sensownie, skutecznie i zgodnie z diagnozą realnych potrzeb i wyzwań”.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-bakalarczyk-piatka-kaczynskiego-komentarz/

— STRONA LIBERALNA DŁUGO OGRANICZAŁA SIĘ DO LOGIKI ZASŁUGI – ŻE POWINNI RZĄDZIĆ CI, KTÓRZY TWORZYLI III RP – TOMASZ SAWCZUK W KULTURZE LIBERALNEJ: “Co ciekawe, przed wyborami w 2015 roku także PiS zaatakowało paradygmat uwalniania energii i przekonywało, że stworzone wedle tej logiki społeczeństwo jest nie dość sprawiedliwe. W opinii polityków obecnej partii rządzącej systemowa pozycja znacznej części obywateli nie była dobra i trzeba było zapewnić im więcej wolności, na przykład poprzez poprawienie ich sytuacji materialnej przy pomocy programu Rodzina 500+. Tymczasem strona liberalna w Polsce bardzo długo ograniczała się w polityce do logiki specyficznie rozumianej zasługi, zgodnie z którą rządzić powinni ci, którzy tworzyli III RP, a nie ci, którzy gwarantują utworzenie bardziej sprawiedliwego społeczeństwa”.
https://kulturaliberalna.pl/2019/03/18/sawczuk-w-poniedzialek-liberalizm-nie-potrzebuje-wolnego-rynku/

— KARNAWAŁ WYGRYWA Z POSTEM, CZY GOSPODARKA TO WYTRZYMA – BOGUSŁAW GRABOWSKI: “Wbrew ostrzeżeniom ekonomistów PiS nie zdestabilizowało finansów publicznych. Dlaczego? Bo zrealizowało tylko część swoich obietnic. Na dodatek trafiło na dobrą koniunkturę i wdrożyło wcześniejsze rekomendacje Komisji Europejskiej w zakresie uszczelniania systemu podatkowego, co przyniosło wzrost wpływów do budżetu. (…) W rzeczywistości inwestycje, szczególnie przedsiębiorstw, prawie nie wzrosły, a łączna stopa inwestycji spadła do ok. 17 proc. w 2018 r. To poziom najniższy od ponad 20 lat! Gospodarkę napędzają głównie kolejne impulsy popytowe, stymulowane transferami socjalnymi z budżetu. Zmniejszyła się także stopa oszczędności, a realizacja programu 500+ i obniżka wieku emerytalnego przyczyniły się do spadku poziomu aktywności zawodowej Polaków. Na pozór więc wszystko jest OK: gospodarka się kręci, są pieniądze na 500+ i inne przyjemne wydatki. Ale populistyczne rządy PiS podcięły wszystkie długookresowe czynniki wzrostu gospodarczego i to mimo dobrej koniunktury”.
https://www.newsweek.pl/biznes/gospodarka/karnawal-wygrywa-z-postem-czy-gospodarka-wytrzyma-wyborcze-obietnice/czggmdy

— WITOLD GADOMSKI O SCHIZOFRENICZNEJ POSTAWIE PLATFORMY – pisze w GW: “Lekceważenie inteligencji wyborców z pewnością nie pomoże w wygraniu wyborów. Platforma krytykuje PiS za nieodpowiedzialną politykę finansową, a jednocześnie głosi, że sama rozda jeszcze więcej. To postawa schizofreniczna, a jej przyczyną jest lęk przed podejmowaniem odważnych decyzji”.

— LUDZIE NIE GŁOSUJĄ NA PO ZA POPULIZM, WIĘCEJ ODWAGI – dalej Gadomski: “Platforma powinna uwierzyć, że jej wyborcy to dorośli, świadomi ludzie, a nie dzieci, którym obiecuje się cukierki za grzeczne zachowanie. Chcą głosować na PO nie po to, by kontynuowana była populistyczna polityka, ale by nowy rząd zaczął naprawiać to, co zepsuł PiS, i to, co zepsute było już wcześniej – służbę zdrowia, system kształcenia Polaków, jakość zarządzania administracją”.
http://wyborcza.pl/7,75968,24556736,plaformo-wiecej-odwagi-nie-licytuj-sie-z-kaczynskim-na-obietnice.html

— ROZMOWA O LIŚCIE DO SEJMU PO WYBORACH EUROPEJSKICH, NA PEWNO WSPÓLNA LISTA DO SENATU – WŁADYSŁAW KOSINIAK- KAMYSZ w rozmowie z Agatą Kondzińską w GW: “Tego nie wiem. Na pewno chcemy mieć wspólnych kandydatów do Senatu. To mogę już zadeklarować. Też, ale nie tylko, będą obecni senatorowie, chcemy wystawić Jana Filipa Libickiego i będziemy zabiegać o poparcie dla niego w pozostałych partiach. Tylko wspólnie możemy wygrać w Senacie. (…) Nas interesuje tylko wygrana w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a potem do Sejmu i Senatu. Gramy o wszystko. O porozumienie do Senatu będzie nam łatwiej. (…) Teraz scenariusz jest prosty: wybory do Parlamentu Europejskiego i – mam nadzieję – zwycięstwo, później rozmowa o parlamencie krajowym, na końcu o prezydencie”.

-– BIEDROŃ PORUSZYŁ TEMATY ZAPALNE, ONE NIE DAJĄ JEDNOŚCI – DALEJ KOSINIAK: “Wybrał swoją drogę. Nie dołączę do chórku, który mu klaszcze, ani do tego, który rozdaje kuksańce. Trudno mi to sobie wyobrazić, w sprawach światopoglądowych nie dojdziemy do porozumienia. Nie podoba mi się, że mówiąc o zjednoczeniu Polaków, bo takie hasło rzucił Robert Biedroń, jednocześnie prze do wojny światopoglądowej, skłóca Polaków np. w sprawach aborcji. To są punkty zapalne, które tylko pogłębiają podziały, nie dają jedności, a to ona jest gwarantem naszego bezpieczeństwa”.

— PODPISANIE KARTY BŁĘDEM POLITYCZNYM – DALEJ WKK W GW: “Uważam jednak, że podpisanie tej karty jest błędem o charakterze politycznym, strategicznym przed wyborami. Jestem za przygotowywaniem do życia w rodzinie, za edukacją seksualną, ale program takich lekcji powinni pisać eksperci, nie politycy”.
http://wyborcza.pl/7,75398,24557177,wladyslaw-kosiniak-kamysz-gramy-o-wszystko.html

— W KAMPANII POTRZEBNA JEST DYSCYPLINA – DOMINIKA WIELOWIEYSKA KRYTYCZNIE O POSTAWIE KE PO WYPOWIEDZI RABIEJA: “Lawina więc ruszyła. Lawina niejasnych, trochę pokrętnych opinii. A tymczasem wszyscy politycy Koalicji Europejskiej powinni być tu bezwzględnie jednoznaczni. Można budować alians partii, w którym jest skrzydło centroprawicowe i centrolewicowe, a głównym przesłaniem jest odsunięcie PiS od władzy oraz przywrócenie zasad praworządności. Ale przy takiej konstrukcji potrzebna jest – szczególnie w czasie kampanii wyborczej – bezwzględna dyscyplina wypowiedzi, bo kampania rządzi się emocjami: każdy bardziej radykalny postulat burzy współpracę i jest wykorzystywany przez oponentów do mobilizacji swoich wyborców „przeciw”. Jeżeli wszyscy politycy Koalicji Europejskiej tego nie zrozumieją, to są na prostej drodze do porażki w wyścigu z PiS”.
http://wyborcza.pl/7,75968,24554345,przed-wyborami-potrzebna-jest-bezwzgledna-dyscyplina.html

— MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI O RABIEJU JAKO UŚPIONYM AGENCIE PIS W SZEREGACH OPOZYCJI – pisze w RZ: “Na prezesa PiS posypały się gromy, że szczuje na środowiska LGTB, wznieca homofobię itp. Ale bądźmy poważni. Gdyby nie wykorzystał szansy, jaką stworzył mu Rabiej, to znaczyłoby, że się do polityki nie nadaje. Może tydzień temu, gdy chodziło wyłącznie o warszawską kartę LGBT+, można było się oburzać, że PiS wykorzystuje antydyskryminacyjną politykę miejską do wzniecania politycznej wojny. Ale po wypowiedzi Rabieja partia dostała do ręki argument, że oto ważny polityk wywodzący się z Koalicji Obywatelskiej pragnie rewolucji. PiS z agresora staje się obrońcą tradycyjnego ładu. Czyżby więc wiceprezydent stolicy był uśpionym agentem PiS w szeregach opozycji?”
https://www.rp.pl/Komentarze/303179959-Szuldrzynski-Agent-PiS-w-Koalicji-Europejskiej.html

— DOLINA KRZEMOWA TO DOLINA ZBOCZONA – JACEK ŻAKOWSKI w GW: “Dolina Krzemowa na Śląsku? Przecież tam są i małżeństwa homoseksualne, i adopcja dzieci przez pary LGBT, i edukacja seksualna w przedszkolach. Nie może być nowych technologii bez nowych obyczajów. (…) Dla mnie Dolina Krzemowa jest super. Ale na jej wspomnienie Pataszon z Nowogrodzkiej powinien pluć przez ramię i krzyczeć: „A kysz, szatanie!”. Bo Dolina Krzemowa to globalne epicentrum „seksualizacji dzieci”, „krucjaty przeciw rodzinie” i afirmacji wszelkich patologii. A podstępny Pat oświadcza, że chce na polskim Śląsku małpować to genderowe szaleństwo, które ustanowiło nakaz wyłącznie jednoosobowych toalet, by znikły z nich trójkąty i kółka”.
http://wyborcza.pl/7,75968,24557297,dolina-krzemowa-a-kysz-to-dolina-zboczona.html

— BRONIARZ BEZ LITOŚCI DLA DZIECI – tytuł w Fakcie.
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/broniarz-grozi-uczniom-ze-nie-zdadza-do-kolejnych-klas/dv1czx4

— POLSKIE WĄTKI MASAKRY W CHRISTCHURCH – jedynka GW: “To niejedyny polski wątek w manifeście. Terrorysta wymienia Polskę wśród krajów, gdzie może powstać ruch, który należy wspierać politycznie, finansowo i fizycznie. Oprócz Polski są to Austria, Francja, Argentyna, Australia, Kanada i Wenezuela. W innym miejscu terrorysta pisze: „Nie ma dokąd uciekać [przed imigrantami], odwróć się, staw czoło wrogowi, zajmij pozycję. Nie znajdziesz żadnej kryjówki ani w Islandii, ani w Polsce, ani w Nowej Zelandii, ani w Argentynie, ani na Ukrainie, nigdzie na świecie. Ja wiem, bo tam byłem”. W związku z tymi fragmentami polskie służby specjalne poinformowały, że sprawdzają, czy zamachowiec miał kontakty z polskimi nacjonalistami i czy był kiedykolwiek w Polsce”.
http://wyborcza.pl/7,75399,24558066,masakra-w-christchurch-w-manifescie-terrorysty-znalazly-sie.html

— MAREK BEYLIN W GW O OKRĄGŁYM STOLE Z PIS-EM: “30 lat temu przy Okrągłym Stole komuniści i solidarnościowa opozycja wspólnie znaleźli kompromis, który zmienił Polskę w kraj demokratyczny. Czy to doświadczenie może pomóc w wychodzeniu z rządów PiS i deeskalacji obecnych rozdarć społecznych? (…) Nawet podczas historycznego Okrągłego Stołu to się ledwo udało. To każe spytać, czy Jarosław Kaczyński może się okazać nowym Wojciechem Jaruzelskim, współlikwidatorem autorytaryzmu, jaki sam zaprowadzał. Na razie mało kto w to wierzy”.
http://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,24549411,gdybysmy-znow-usiedli-przy-stole-moze-kaczynski-stalby-sie.html

— TOMASZ KRZYŻAK DO KOŚCIOŁA: W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI ZMIENIĆ JĘZYK PRZEKAZU: “A przykładem niech będzie tu Kościół niemiecki, który mimo że raport opracował i tak na każdym kroku spotyka się z krytyką oraz pikietami niezadowolonych. Jednak ich działania można minimalizować, gasić w zarodku. Nie można chować głowy w piasek, tylko trzeba iść za ciosem. W pierwszej kolejności zmieniając jednak język przekazu”.
https://www.rp.pl/Kosciol/303179957-Krzyzak-Z-kryzysu-mozna–jeszcze-wybrnac.html&template=restricted

— URODZINY: Anna Sarzyńska, Grzegorz Napieralski, Marek Kossakowski, Jan Bajorek.