Tusk do papieża: Polska jest i będzie w Europie [CAŁOŚĆ PRZEMÓWIENIA]

„Polityka i religia w swoim najgłębszym wymiarze mają na tym świecie wspólny cel i nie jest nim władza nad drugim człowiekiem, jak chcieliby niektórzy” – mówił Donald Tusk podczas wręczenia papieżowi Franciszkowi nagrody Karola Wielkiego.

Tusk zwracał się do papieża także w polskim kontekście, mówiąc przed jego przyjazdem na Światowe Dni Młodzieży: „Jestem przekonany, że w czasie swojej nieodległej podróży do Polski, na spotkanie z młodymi ludźmi z całego świata, doświadczysz Ojcze Święty serdeczności moich rodaków. Polska jest i będzie w Europie, to jest poza kwestią”.

Podobna do ostatniej fraza jest też mottem sobotniego marszu KOD – „jesteśmy i będziemy w Europie”.

Publikujemy całość wystąpienia Donalda Tuska podczas ceremonii, która wyjątkowo odbyła się w Watykanie.

IMG_2733

Ojcze Święty,
Szanowni goście,

Polityka i religia w swoim najgłębszym wymiarze mają na tym świecie wspólny cel i nie jest nim władza nad drugim człowiekiem, jak chcieliby niektórzy.

Tym wspólnym celem jest ograniczanie zła i cierpienia.

Jak mówiła Simone Weil: tu, na drodze, leży jakiś nędzarz, na pół martwy z głodu. Bóg otacza go swym miłosierdziem, ale nie może zesłać mu chleba. Lecz obok jest człowiek, i na całe szczęście nie jest Bogiem; może mu podać kawałek chleba. To jego jedyna wyższość nad Bogiem. Nakarmić człowieka mogą tylko inni ludzie. Także, ludzie religii, ludzie polityki – każdy na swój sposób i swoimi narzędziami.

Dlatego z taką radością przyjąłem tę wizję Kościoła, jaką proponujesz Ty, Ojcze Święty, Kościoła będącego – jak mówisz – szpitalem polowym a nie urzędem celnym.

Jestem przekonany, że dziś w tych niepewnych czasach wielkich przemian 
i dramatycznych wyzwań wszyscy wierzący i niewierzący potrzebują Kościoła, który przygarnia, a nie wyklucza.

Kościoła, który rezygnuje z bogactwa by wspierać ubogich, który jest radykalny w miłości, sąd zostawiając Bogu. Kościoła, który wierzy w człowieka i jego wolność, a nie we wszechwładzę i wszechwiedzę instytucji, który złamanemu ludzkiemu życiu niesie nadzieję, a nie potępienie. Kościoła, który budzi tylko dobre uczucia, nie budząc nigdy, nigdzie i w nikim strachu, wzgardy czy złości. Takiego Kościoła potrzebujemy wszyscy.

Jestem przekonany, że w czasie swojej nieodległej podróży do Polski, na spotkanie z młodymi ludźmi z całego świata, doświadczysz Ojcze Święty serdeczności moich rodaków.

Polska jest i będzie w Europie, to jest poza kwestią.

Pytanie, jakie przed nami stawia Jego Świątobliwość to: jaka Europa ma być?

Miłosierna i solidarna, czy zamknięta i egoistyczna? Zbudowana na jakże chrześcijańskiej idei praw człowieka, wolności obywatelskich oraz respektu dla każdej jednostki, czy też na pogańskim kulcie przemocy i pogardy?

Chciałbym tu przytoczyć słowa modlitwy Świętego Franciszka, wciąż ważne w każdym zakątku świata, Europy i mojej ojczyzny.

Usłyszałem je pierwszy raz od arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, jednego z patronów polskiej „Solidarności”, którego dziś żegna moje miasto Gdańsk:

O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju,

Abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść;

Wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda;

Jedność tam, gdzie panuje zwątpienie;

Nadzieję tam, gdzie panuje rozpacz;

Światło tam, gdzie panuje mrok;

Radość tam, gdzie panuje smutek.

Byliśmy i będziemy w Europie. We were and will be Europeans. I would not like this to be just a statement of geographical nature, nor an exclusively political declaration. It is also, and perhaps foremost, a statement of axiology and metaphysics. In a sense, Europe is an article of faith.

Why should we be proud of Europe? Why is it worth our concern, and — if need be — our protection and defence? It is because the spirit of love and freedom is still present here. Please forgive me the perhaps exaggerated phrase, but let the solemn character of this ceremony be my excuse. We can be proud of Europe, because, Holy Father, Europe still resembles you. If it stops resembling you, it will be reduced to a mere geographical term and a political void. Simply speaking. Holy Father, you are the Pope of Hope. For all of us.

Thank you.

Chwvd3cWMAAjSWz

13123185_803698543100802_2831348931871945529_o

Pozostałe z : Plac300

Tydzień w 7 zdaniach: Kaczyński o ataku na Polskę, Tusk o spalonych mostach

Wydarzenia w Brukseli zdominowały polityczny tydzień. Od komentarzy Tuska po słowa Jarosława Kaczyńskiego i Witolda Waszczykowskiego oto 7 zdań, które ukształtowało jego obraz. Przesłanie Tuska dla polskiego rządu. Po ponownym wyborze na szefa RE Donald Tusk zacytował – jak sam stwierdził – jedno ze swoich ulubionych powiedzeń. Jak przyznał, dedykuje Czytaj więcej →

Tydzień w 7 zdaniach: Saryusz-Wolski o przystanku Polska, Szyszko o wiewiórkach

Sprawa kandydatury Jacka Saryusza-Wolskiego była jednym z najczęściej komentowanych tematów kończącego się tygodnia. Ale nie tylko. Oto 7 zdań, które ukształtowały jego obraz. Kaczyński o Tusku. Tusk jest politykiem, który łamie elementarne zasady UE. – mówił na wtorkowej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński. W sobotę rząd Polski oficjalnie zgłosił kandydaturę Jacka Czytaj więcej →

Tydzień w 7 zdaniach: McCain o presji na Polskę, Waszczykowski o TK w Holandii

Ustawa o sieci szpitali, wypadek premier Szydło, poparcie dla Donalda Tuska, starcie Waszczykowski-Timmermans i geopolityczna pozycja Polski – wokół tak zróżnicowanych tematów toczyła się w mijającym tygodniu dyskusja polityczna w Polsce. Oto 7 zdań, które ją kształtowały. Kaczyński o kierowcy Seicento. To nie jest tak, żeby ktokolwiek tutaj zawinił, poza Czytaj więcej →

Krzysztof Szczerski: To już ostatni być może moment, aby ratować europejską jedność. Fragment nowej książki

To już ostatni być może moment, aby ratować europejską jedność, przynajmniej w obecnym kształcie. Mówiąc wprost: to ostatni moment, by ratować Unię Europejską. Utrata jednego z państw członkowskich, i to tak dużego i rozwiniętego jak Wielka Brytania powinna być ostatecznym sygnałem alarmowym. Po raz pierwszy od 1951 roku obszar zintegrowanej Czytaj więcej →