#ŚLĄSK #PO #PIS

— MARCIN MASTALEREK W TVN24 O ŚLĄSKU I OFENSYWIE PO: Czuję satysfakcję, bo jeśli organizujemy trzydniową konwencję programową, PO dowiaduje się o tym z gazet i próbuje nas wyprzedzić. My możemy się tylko uśmiechnąć. PO na Śląsku zawsze tylko i wyłącznie pojawia się przed wyborami, później o górnikach zapomina. Tutaj słowem kluczem jest wiarygodność.

— O WIARYGODNOŚCI PO: Areszty śledcze, więzienia, więźniowe. Tam są wiarygodni. Niech tam zrobią dobrą kampanię. Wszędzie w innych miejscach PO jest niewiarygodna, a tam [w więzieniach] zawsze miała dobre wyniki.

— O SPOCIE PIS: W spocie zastosowaliśmy jeden zabieg. Nie ma narratora. Zestawiliśmy wyłącznie wypowiedzi polityków PO. I już to samo obnaża to, co Platforma zrobiła – a właściwie czego nie zrobiła – ws. Śląska. Ewa Kopacz mówiła, że chce, by Śląsk był sercem przemysłowym Polski. Dziś to serce ma zawał.

— O SONDAŻACH: To „wielki sukces” Platformy. Przegonić Pawła Kukiza. My nie oglądamy się na boki. Ja się nie ekscytuję sondażami. Sondaże z wyborów prezydenckich się nie sprawdziły. Czeka nas poważna batalia na jesieni i nie lekceważymy Platformy. To formacja, która ma za sobą cały aparat urzędniczy, służby, która jeszcze może się odbić.

— O WNIOSKU DO PBK WS. REFERENDUM: W środę zgłosimy wniosek do prezydenta ws. rozszerzenia o kolejne pytania wrześniowego referendum, by prezydent zwrócił się w tej sprawie z wnioskiem do Senatu.

— O DEBACIE: Beata Szydło jest gotowa na debatę z każdym i w każdej chwili. Wczoraj usłyszałem, że taka debata mogłaby być dopiero na jesieni. To po co były te zaproszenia ze strony pani premier w kierunku Jarosława Kaczyńskiego i Beaty Szydło? Nie wierzę w szczere intencje PO, zaproszenie na debatę miało przykryć słabą konwencję PO.

— JACEK SASIN W POLSKIM RADIU RDC: Naprawa sytuacji w Polsce to ciężkie zadanie. Chcemy się go podjąć. Jeśli nie dotrzymamy słowa, to Polacy nas rozliczą i nie możemy liczyć na żadną taryfę ulgową. Nie będziemy stosować propagandy, jak to robiła Platforma. Premier straszy PiS-em, a stan naszej gospodarki to jest skutek tego, co ten rząd po sobie zostawił. Mamy w tej chwili największe zadłużenie w historii. Bezrobocie się zmniejszyło, bo dwa miliony ludzi wyjechały z kraju.

#LEWICA #BIAŁO-CZERWONI

— ANDRZEJ ROZENEK W TOK FM O NAZWIE I LOGO PARTII: Chodziło nam o wyborców nieprawicowych i o to, żeby polityka była czysta. Te dwa kolory to symbolizują.

— ROZENEK DALEJ: Sytuacja wyborców o poglądach nieprawicowych jest niekomfortowa. Oni dziś nie bardzo mają na kogo głosować. Dwa liderzy stojący na czele ugrupowań, które jeszcze są w Sejmie, nie sprawdzili się [o Palikocie i Millerze – red.]. Popełnili mnóstwo błędów, wyborcy doskonale o tym wiedzą i nie mają zamiaru im już zaufać. To jest jeden z powodów, dla których powołaliśmy Biało-Czerwonych. Chcieliśmy stworzyć partię postępu.

— ANDRZEJ ROZENEK W SALONIE POLITYCZNYM TRÓJKI: Myśmy naszą partię postawili na zupełnie innych fundemantach. Otworzyliśmy do polityki furtkę ludziom, dla których drzwi dotąd były zamknięte – przez 25 lat. A te same osoby przez 25 lat się kręcą w polityce. To jest nasza bardzo świadoma decyzja, że na czele Biało-Czerwonych stanęła bardzo obiecująca, energiczna, Aleksandra Popławska. Jestem przekonany, że stanie się niedługo osobą rozpoznawalną. Ma w sobie dużo charyzmy. To jest dowód na to, że my mamy czyste intencje. Nie chcemy tworzyć partii, która ma być pontonem ratunkowym dla innych. Tworzymy projekt na wiele lat.

— ROZENEK O NOWACKIEJ: Mam nadzieję, że tacy ludzie jak Barbara Nowacka, prędzej czy później przyłączą się do Biało-Czerwonych. To bardzo dobre nazwisko.

— GRZEGORZ NAPIERALSKI W POLITYCE PRZY KAWIE TVP1: Nikt się nie dzieli. Okazuje się, że nie wszystkie partie się łączą. Ja nie chcę mówić o innych, każdemu życzę bardzo dobrze. Pół roku temu pokazałem, ze pewne zmiany w Polsce zachodzą, że Polki i Polacy oczekują czegoś innego, są zmęczeni konfliktem PiS–PO.

— O MILLERZE: Millerowi życzę jak najlepiej, ja wybrałem swoją drogę i ją realizuję.