Przed chwilą złożyliśmy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prokuratora wojskowego, płk Maksjana. To ten sam prokurator, który niemal dwa tygodnie temu stawiał mi zarzuty odnośnie najpierw odtajnienia, a potem ujawnienia kompromitujących rząd Donalda Tuska materiałów dot. możliwości oddania niemal pół terytorium naszego kraju pod okupację rosyjską, pod warunkiem że doszłoby do wojny. Materiałów, które kiedy były odtajniane i ujawniane, miały charakter archiwalny – stwierdził Mariusz Błaszczak na briefingu prasowym w Sejmie.

Płk Maksjan mógł popełnić przestępstwo polegające na tym, że podczas rozmowy z dziennikarzami, po tym przesłuchaniu posłużył się komentarzami, które w naszej ocenie mogły prowadzić do ujawnienia informacji pozostających informacjami niejawnymi, a więc mógł złamać klauzulę niejawności materiałów, o których opowiadał – mówił dalej.

Sam płk Maksjan jest przykładem prokuratora, który może stanowić wzór stronniczości, nie jest bezstronny – zaznaczył szef klubu PiS.