– Prawica do dzisiaj podnieca się jakimś photo oppem na molo w Sopocie czy moimi rozmowami w zupełnie innych czasach z Ławrowem, a jakoś nie krytykują swoich ideologicznych pobratymców, którzy rozmawiają w trakcie krwawej wojny – powiedział Radosław Sikorski w RMF FM.

– Jakoś nie słyszę krytyki drugiego resetu w wykonaniu Stanów Zjednoczonych – kontynuował.