– Działania, które UE prowadzi, są po to, żeby NATO było silniejsze […]. Niektórzy próbują przeciwstawić NATO Unii Europejskiej czy UE wobec NATO. To są dwa różne, ale współpracujące w dziedzinie rozwoju bezpieczeństwa podmioty – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Konferencji Wysokiego Szczebla – Forum Bezpieczeństwa UE dot. Białej Księgi na temat europejskiej obronności.

Jak mówił: – Większe wydatki Unii to silniejsze NATO. Więcej zbrojeń w Europie to silniejsze armie narodowe wyposażone w najlepszy sprzęt. Więcej uszczelnienia wschodniej granicy UE to większa i lepsza ochrona wschodniej flanki NATO. Tu nie ma przeciwieństw, ani nie należy przeciwstawiać jednego przeciw drugiemu. Jedno z drugiego wynika. Bez inwestycji Unii Europejskiej NATO będzie słabsze.