Cyberatak na sztab Trzaskowskiego to tak naprawdę przygotowanie pod „scenariusz rumuński”? Witek: Mam prawo tak podejrzewać
– Pan premier Donald Tusk rzadko pojawia się w Sejmie, dzisiaj też go nie było, ale był bardzo aktywny na Twitterze, tylko nie w tej kwestii, o której przed chwileczką mówił pan minister Grabiec. Bardzo szybko pan zdecydował, czy pokojarzył to ze wschodnim naszym sąsiadem – powiedziała Elżbieta Witek w Polsat News.
– Jednak mam prawo mieć obawy co do tego, czy rzeczywiście tak jest, dlatego, że od pewnego czasu jesteśmy karmieni takimi informacjami przez polityków Platformy Obywatelskiej głównie, ale także przez niektóre media, o tym, że być może należy wyłączyć X na czas kampanii, albo że będą cyberataki […] ze wschodu, a patrząc na to, co się wydarzyło w Rumunii czy teraz Francji, mam poważne obawy co do tego, co się będzie działo za niecałe dwa miesiące – kontynuowała.
– Ja nie mówię, że tak jest, ale mam prawo tak podejrzewać, że być może tak jest – mówiła dalej, pytana, czy uważa, że to przygotowanie gruntu pod coś takiego, co się wydarzyło w Rumunii.
Więcej z: Live

„Musimy być na tyle silni, żeby do wojny nie doszło”. Kosiniak-Kamysz o zwiększaniu zdolności obronnych UE
Kosiniak-Kamysz: Wsparcie dla Ukrainy będzie kontynuowane, dopóki taka potrzeba istnieje
„Potężne uderzenie w dyscyplinę fiskalną”. Glapiński o podwyższeniu kwoty wolnej
