To jest nasz żywotny interes, żeby Ukraina trzymała się jak najmocniej, jak najsilniej, tylko ja się martwię czymś innym, że w Polsce rodzą się bardzo duże nastroje antyukraińskie. Ja się tym martwię dlatego, że uważam, że rękę przyłożył do tego właśnie Zełenski swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem. Nie było żadnej potrzeby, żeby publicznie krytykować Polskę na forum ONZ po tym wszystkim, co Polska dla niego zrobiła i przez to rodzą się nastroje antyukraińskie, co nie jest dobre – stwierdził Patryk Jaki w PR3.