Live

Biedroń: Ufam Kierwińskiemu, że był trzeźwy. Być może niepotrzebne są te pozwy

– Myślę, że ten temat już jest zamknięty, ja ufam panu ministrowi w tej sprawie i wierzę, że pan minister naprawdę wtedy był trzeźwy, zamknijmy ten rozdział. Być może niepotrzebne są te pozwy, bo uważam, że po prostu będzie to tylko eskalowało tę dyskusję – powiedział Robert Biedroń w Polsat News.

– Po co to, naprawdę. Oczywiście [doradziłbym Kierwińskiemu, żeby odpuścił], i PR-owo i strategicznie, po co ta dyskusja, naprawdę są ważniejsze sprawy. To jest konstytucyjny minister spraw wewnętrznych, który ma naprawdę dużo roboty, a jeszcze jest kandydatem w wyborach do Parlamentu Europejskiego – kontynuował.

Mastalerek: Sędzia Szmydt jest dla mnie zdrajcą

– Jestem wstrząśnięty, zbulwersowany i myślę, że trzeba tutaj podchodzić do sprawy bardzo odpowiedzialnie. Raczej szukałbym jedności w opinii publicznej do tego, żeby absolutnie piętnować takie zachowanie, zdradę nazywać zdradą i zdrajcę nazywać zdrajcą – powiedział Marcin Mastalerek w „Kropce nad i” TVN24.

– Dla mnie jest zdrajcą [sędzia Tomasz Szmydt], to jest oczywiste. Nie wiemy, jaka była jego prawdziwa rola w przeszłości, czy rzeczy, które wykonywał w pracy, robił jako on, czy robił na zlecenie. Nie wiemy tego. Dlatego uważam, że potrzeba tutaj wielkiej odpowiedzialności, trzeba takie zachowania piętnować. Z tego, co wiem, to przedstawiciele Kancelarii Prezydenta są w kontakcie z Naczelnym Sądem Administracyjnym w sprawie zakończenia jego pracy sędziego – mówił dalej.

– Nie pierwszy to zdrajca na świecie i nie ostatni. W krajach zachodniej demokracji bywali ludzie, którzy byli dużo wyżej niż ten pan. Trzeba wyciągać wnioski. Polska jest jeszcze młodą demokracją, my musimy cały czas poprawiać procedury – kontynuował.

Mastalerek: Tusk jest chory wtedy, kiedy ma się spotkać z prezydentem, ale gdy rozprawia o Obajtku to chory nie jest

– Trzy razy ma prezydent zapraszać? I znowu powie premier Tusk: już zapalenie płuc wyleczyłem, teraz mnie noga boli? No bez żartów – powiedział Marcin Mastalerek w „Kropce nad i” TVN24.

– Donald Tusk znalazł czas na robienie kampanii wyborczej i atakowanie pana Obajtka, a nie znalazł czasu na rozmowę o Nuclear Sharing i polskiej prezydencji z prezydentem Andrzejem Dudą – stwierdził.

Dopytywany, czy teraz z propozycją spotkania ma wystąpić Donald Tusk, odparł: – Jeżeli dwukrotnie nie znalazł czasu, to niech premier zaproponuje jakiś termin. Myślę, że prezydent jest zawsze gotowy do rozmów. Natomiast ile razy można zapraszać na spotkania i ciągle słyszeć, że nie ma, nie może, nie da się?

– Premier Donald Tusk jest chory wtedy, kiedy ma się spotkać i rozmawiać o sprawach państwowych z prezydentem, ale już o Danielu Obajtku to chory nie jest. O Obajtku może rozprawiać, może się spotykać z szefami służb… – mówił dalej.

Mastalerek: Jakieś rozmowy ws. ustawy o KRS się odbywały. Prezydent nie pozwoli na jakiekolwiek różnicowanie sędziów

– Z tego co wiem, to jakieś rozmowy [ws. ustawy o KRS] się odbywały, dlatego że prezydent wielokrotnie mówił, że Pałac Prezydencki jest otwarty, można przyjść konsultować – powiedział Marcin Mastalerek w „Kropce nad i” TVN24.

– Natomiast prezydent powiedział to samo, co mówił wcześniej urzędnikom rządu Mateusza Morawieckiego: że Konstytucja RP jest najważniejsza i nie pozwoli na to, żeby w jakikolwiek sposób różnicować sędziów, a także żeby skracać kadencję konstytucyjną KRS – zaznaczył.

Mastalerek: Prezydent dalej będzie zabiegał o Nuclear Sharing. Jeśli w Niemczech zapewnia on Niemcom bezpieczeństwo, to u nas też będzie zapewniało

– Ja jestem przekonany, że o Nuclear Sharing trzeba zabiegać. Prezydent robi to od wielu lat konsekwentnie i będzie to robił, ponieważ nie można ulegać rosyjskiej propagandzie, która mówi, a niestety niektórzy polscy politycy wywodzący się jeszcze sprzed 1989 roku powtarzają w sprawie Nuclear Sharing to, co mówi rosyjska propaganda: że Polska będzie przez to niebezpieczna. […] Są tacy lewicowi politycy, którzy powtarzają tę propagandę – powiedział Marcin Mastalerek w „Kropce nad i” TVN24.

Pytany, czy Donald Trump obiecał Andrzejowi Dudzie podczas ich ostatniego spotkania, że jeśli wygra wybory prezydenckie, to Polska dołączy do programu Nuclear Sharing, odparł: – Nie mogę zdradzać rozmów na prywatnym spotkaniu. Nie mówił o szczegółach… Nie mogę powiedzieć. Ale powiem tak: prezydent Duda dalej będzie zabiegał o Nuclear Sharing z prostego powodu: jeśli w Niemczech Nuclear Sharing zapewnia Niemcom bezpieczeństwo, to u nas też będzie zapewniało.

Bodnar ws. Pegasusa: Ustaliłem z prokuraturą, że będę się wypowiadał ogólnie o kwestii wyjaśnienia sprawy

Jeżeli chodzi o kwestię Pegasusa, to ja ustaliłem z prokuraturą, że ja się będę wypowiadał ogólnie o kwestii wyjaśnienia sprawy, natomiast jeżeli chodzi o kwestie personalne, to już zostawiam prokuraturze krajowej, dyskutowanie o tym, analizowanie tego, a także prowadzenie dalszej sprawy. W tej sprawie mamy zespół pięciu prokuratorów, którzy sprawę prowadzą – stwierdził Adam Bodnar w programie „Fakty po Faktach” TVN24.

Mastalerek: Kaczyński dba o frekwencję, wystawiając Obajtka – on jak nikt inny zadziała na zmobilizowanie elektoratu PO

– Ja rozumiem działanie prezesa Kaczyńskiego z wystawieniem Daniela Obajtka jako działanie profrekwencyjne. Otóż Daniel Obajtek jak nikt inny zadziała na zmobilizowanie elektoratu PO, Donald Tusk już to wykorzystuje w kampanii. Więc, jak rozumiem, prezes Kaczyński dba o frekwencję, wystawiając prezesa Obajtka – powiedział Marcin Mastalerek w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.

Bodnar ws. KRS: Potwierdzam, że prowadzimy rozmowy z Kancelarią prezydenta, nie nazwałbym tego negocjacjami

Tak, potwierdzam [ że prowadzimy rozmowy]. Nie nazwałbym tego negocjacjami [z prezydentem], ale proszę zauważyć, że pan prezydent nie raz mówiłm, że jeżeli będą przedstawiane jakieś fundamentalne ustawy dotyczące sądownictwa, to żeby wcześniej z nim to skonsultować. Uważam, że to jest ten ostatni etap kiedy można jeszcze z panem prezydentem skonsultować i nie narazić się na to ryzyko weta – stwierdził Adam Bodnar w programie „Fakty po Faktach” TVN24.

Bocheński o decyzji KE wobec Polski: Po prostu teraz podoba się ten rząd Brukseli, więc Bruksela zdejmuje swój but

– To jest przykład tego, że decyzja Komisji Europejskiej w sprawie roztoczenia całej procedury art. 7, czyli badania praworządności w Polsce, od kilku lat była absolutnie polityczną decyzją, dlatego, że nic nie wydarzyło się po wyborze Donalda Tuska i tego rządu, tej większości parlamentarnej, co by zmieniło stanowisko. Komisja bazuje na tym, że zmieniła się wola i nastrój polityczny w Polsce. To nie jest kategoria obiektywna, tylko subiektywna. […] Po prostu teraz podoba się ten rząd Brukseli, więc Bruksela zdejmuje swój but – powiedział Tobiasz Bocheński w Polsat News, pytany o zamknięcie przez KE procedury z art. 7 wobec Polski.

Bocheński: Absolutnie nie wierzę w oświadczenie Straży Pożarnej. Uważam za głęboko gorszące, że musimy zastanawiać się, czy minister był pod wpływem alkoholu

– Kiedy trzeba zajmować się bezpieczeństwem, to cała Polska musi szukać odpowiedzi, czy minister był trzeźwy, czy minister był pod wpływem alkoholu. […] Ja w to [oświadczenie Straży Pożarnej] absolutnie nie wierzę, ale uważam za głęboko gorszące i psujące w ogóle pewien nastrój polityczny i kulturę polityczną, że musimy się nad takimi faktami zastanawiać – powiedział Tobiasz Bocheński w Polsat News.

Biedroń o ucieczce polskiego sędziego na Białoruś: To, co powiedział Morawiecki w Budapeszcie, staje się w przypadku PiS-u rzeczywistością

– Dzisiaj widać jasno i wyraźnie, że to, co powiedział Morawiecki w Budapeszcie, staje się w przypadku PiS-u rzeczywistością. Dla nich większym wrogiem jest Bruksela, a przyjacielem Moskwa. Wy częściej atakujecie Brukselę i Unię Europejską, niż Moskwę i Rosję. Gdzie wasi współpracownicy dzisiaj są, w Mińsku, czy w Warszawie? Gdzie był Obajtek, w Budapeszcie, czy w Rzeszowie? – stwierdził Robert Biedroń w Polsat News.

Bocheński o Tusku: Człowiek, który był autorem tzw. polityki resetu, ocieplania stosunków z Putinem, teraz będzie wyznaczał tych, którzy są prorosyjscy. To absurd

– To jest absolutna bzdura [że postawienie na PiS to postawienie na Rosję], człowiek, który był autorem polityki „przyjaźnijmy się z Rosją taką, jaką jest”, jak mówił Donald Tusk w Sejmie, człowiek, który był autorem tzw. polityki resetu, czyli ocieplania stosunków, spotkań z Władimirem Putinem, polityk, który zasłynął tym, że był zwolennikiem zacieśniania więzów pomiędzy Europą a Rosją, czemu sprzeciwiało się Prawo i Sprawiedliwość, teraz będzie wyznaczał tych, którzy są prorosyjscy, a którzy nie. To jest absurd – powiedział Tobiasz Bocheński w Polsat News.