Live

Sikorski o Nuclear Sharing: Rząd nie dał prezydentowi zachęty czy upoważnienia do mówienia o tym publicznie

– Panu prezydentowi już było powiedziane na najwyższych szczeblach – i żeby było jasne: nie polskich – żeby o tym nie mówić i że na to nie ma na razie szans – powiedział Radosław Sikorski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News, pytany o pomysł udziału Polski w programie Nuclear Sharing.

– Prezydent reprezentuje politykę zagraniczną, którą formułuje Rada Ministrów. Rada Ministrów nie dała panu prezydentowi zachęty czy upoważnienia do mówienia o tym publicznie. Natomiast wiemy, że jest już odpowiedź rosyjska na to mówienie. Dość oczywista – że każdy taki magazyn będzie celem rosyjskiego ataku – kontynuował.

– Mam wrażenie, że niektórzy myślą, że Nuclear Sharing oznacza, że Polska będzie potęgą atomową, a to naprawdę nie tak jest. To są bardzo skomplikowane sprawy, które omawiamy na grupie planowania nuklearnego NATO pod najwyższymi klauzulami. To się robi w schronach specjalnych – mówił dalej.

Sikorski o ambasadorach: Prezydent zmienił zdanie, poszerzył listę osób, których nie chciałby odwoływać

– Pan prezydent zmienił zdanie. Najpierw w grudniu powiedział mi, że chciałby czterech swoich byłych współpracowników zachować, a dzisiaj poszerzył listę polityków – może nie wyłącznie, ale głównie – których nie chciałby odwoływać. To jest przedmiotem dialogu – powiedział Radosław Sikorski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News pytany o zmiany ambasadorów.

Sikorski: Jeśli nasza reprezentacja w EPL zwiększyłaby się, bylibyśmy potęgą w PE

– W tym Parlamencie [Europejskim] nasza reprezentacja była 15 czy 16-osobowa i byliśmy drugą partią w rządzącej Europejskiej Partii Ludowej. Jeśli teraz mielibyśmy dostać 20 mandatów, plus życzymy bardzo dobrze kolegom z PSL-u, którzy są też w EPP – do tej pory mieli trzech, niech by mieli pięciu – to byśmy byli potęgą w PE – powiedział Radosław Sikorski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

– Wtedy wpływamy na stanowisko najważniejszej partii, a ona już zawiera bardzo ważne kompromisy. To jest moc wpływania na budżet, budżet obronny, szereg bardzo ważnych spraw – kontynuował.

Sikorski: PiS rozumie suwerenność jako polską hegemonię, gdzie cała Europa ma się dostosować do Polski. To absurd

– Brytyjczycy udowodnili, że można z UE wyjść i nikt nikogo na siłę nie trzyma. Zrobili to pokojowo. Więc to jest koronny dowód na to, że nikt suwerenności nie stracił – powiedział Radosław Sikorski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

– PiS rozumie suwerenność jako polską hegemonię, to znaczy cała Europa ma się dostosować do Polski, bo inaczej Polska nie jest suwerenna. Tylko że to jest absurd – stwierdził.

– PiS-owski dyplomata, ujmijmy to w cudzysłów, w Pradze pisał, że naruszeniem polskiej suwerenności jest to, że Czechy pozwalają Polkom terminować ciąże. Bo polskie prawo musi obowiązywać w Czechach, prawda? Bądźmy poważni – dodał.

Sikorski: W pewnych dziedzinach jednomyślność w UE powinna obowiązywać na wieki wieków. Ale np. w sprawach sankcji to nie wzmacnia naszej sprawczości

– Uważam, że w pewnych dziedzinach jednomyślność powinna obowiązywać na wieki wieków. A np. w sprawach sankcji przekonaliśmy się, że to nie wzmacnia naszej sprawczości, tylko nam utrudnia zadanie nałożenia sankcji na agresora. Więc pytanie jest właśnie, żeby przedyskutować, czy są takie dziedziny, gdzie można by coś innego wymyślić – powiedział Radosław Sikorski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Sikorski: Powiedziałem bardzo jasno, że rząd jest sceptyczny co do potrzeby zmiany traktatów UE

– Nie ma propozycji zmian w traktatach [UE]. Powiedziałem bardzo jasno, że rząd jest sceptyczny co do potrzeby zmiany traktatów. Jakieś kraje mogą to zaproponować, my powinniśmy o tym myśleć, dlatego że Kaczyński w traktacie lizbońskim oddał za dużo. Zgodził się na rezygnację z systemu nicejskiego, który dla Polski był lepszy, niż ta podwójna większość. Pytanie, czy da się to jakoś odwojować – powiedział Radosław Sikorski w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Tusk: Gdyby tak pozbierać możliwe wyroki dla liderów PiS na listach do PE, to zebrałoby się dobre 20 lat. W sam raz na 20 rocznicę wejścia do UE

Gdyby tak pozbierać możliwe wyroki dla liderów PiS na listach do Parlamentu Europejskiego, to zebrałoby się dobre 20 lat. W sam raz na 20 rocznicę wejścia do Unii Europejskiej – napisał na Twitterze premier Donald Tusk.

Sikorski: Rosja kłamie o Polsce, grozi Polsce, napadła na przyjaciela Polski

– Z Rosją się nie daje [wzmocnić relacji dyplomatycznych]. Rosja kłamie o Polsce, grozi Polsce, napadła na przyjaciela Polski, na Ukrainę, wasalizuje Białoruś, przysyła tu szpiegów i morderców. Więc łatwo nie będzie, dopóki tam rządzi autokrata, który chce odbudować imperium – powiedział Radosław Sikorski podczas spotkania online w mediach społecznościowych.

Sikorski: Nie jest tak, że weto w UE zawsze jest dla Polski korzystne

– Też nie jest tak, że weto [w UE] jest zawsze dla Polski korzystne. Mamy weto w sprawie nakładania sankcji, Orban go nadużywa po to, żeby pomagać Rosji, to wcale nie jest dla Polski korzystne – powiedział Radosław Sikorski podczas spotkania online w mediach społecznościowych.

Sikorski pytany, czy Polsce grozi wojna z Rosją: Odpowiedź zna tylko Putin. Mam nadzieję, że nie będzie tak szalony, żeby poważyć się na całe NATO

– To jest jedno z takich pytań zasadniczych, na które odpowiedź zna tylko potencjalny agresor, czyli Władimir Putin. Natomiast my możemy zrobić to, co w naszej mocy, czyli go odstraszyć od takich intencji, jakie miał i zrealizował wobec Ukrainy […]. Dzięki Bogu Polska tym razem nie walczyłaby sama i nie sama musi go odstraszać, tak jak wielokrotnie bywało w naszej historii. Ukraina, a tym bardziej Polska, ma za sobą Unię Europejską i Stany Zjednoczone. Mam nadzieję, że Putin nie będzie aż na tyle szalony, żeby poważyć się na cały Sojusz Północnoatlantycki, ale żeby go skutecznie odstraszyć, musimy się przygotować – powiedział Radosław Sikorski podczas spotkania online w mediach społecznościowych, odpowiadając na pytanie o to, czy Polsce grozi wojna z Rosją.

Sikorski: Chcemy mieć dwie polisy ubezpieczeniowe: amerykańską i europejską

– Uważam, że stawanie się przez Unię podmiotem geostrategicznym Polsce służy. Bo chcemy mieć dwie polisy ubezpieczeniowe: amerykańską, transatlantycką i drugą, europejską – powiedział Radosław Sikorski podczas spotkania online w mediach społecznościowych.

Sikorski: To pierwsze exposé w tej kadencji rządu, więc musiało dokonać rozliczenia 8 lat prowadzenia polityki zagranicznej przez naszych rywali

– To jest pierwsze exposé w tej kadencji rządu, więc siłą rzeczy musiało ono dokonać przeglądu i rozliczenia 8 lat prowadzenia polityki zagranicznej przez naszych rywali. Gdybym popierał poprzedni rząd, to bym nie kandydował na urząd, który sprawuję. A krytykowałem poprzedni rząd za wszczynanie zbędnych konfliktów z najważniejszymi partnerami, za łamanie traktatów unijnych, za izolowanie Polski w Unii Europejskiej i generalnie za niewykorzystywanie szans, takich jak Krajowy Plan Odbudowy – powiedział Radosław Sikorski podczas spotkania online w mediach społecznościowych.