Minister Bodnar będzie pracę kontynuował i że ta praca będzie trwała przez najbliższe tygodnie, miesiące i lata. I że będziemy wszyscy w Polsce, może z wyjątkiem tej wąskiej grupy, która zapłaci za to, co złego zrobiła w Polsce, wszyscy będziemy dumni z tego, że mamy takiego ministra sprawiedliwości – stwierdził premier Donald Tusk w Sejmie.