To, że ktoś podejmuje działania kampanijne, ja nie jestem od doradzania pani marszałek [Kidawie-Błońskiej]… Ja walkowerem nie oddam tego pojedynku, bo uważam dzisiaj, że poddanie się na tym etapie to jest stworzenie komfortowych warunków dla Andrzeja Dudy do tego, żeby mógł w wyborach startować i spokojnie je wygrać. Nie wiadomo, co się wydarzy za tydzień, za dwa, czy 8 maja nie zostanie wprowadzony stan klęski żywiołowej. Teatralne bojkotowanie nie uważam, żeby było słuszną drogą, tylko prawdziwy bojkot to rezygnacja z wyborów, a o tym nie słyszę” – mówił w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” w TVN24 kandydat Koalicji Polskiej na prezydenta prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.