Nie jestem [człowiekiem Grzegorza Schetyny]. Idę swoją drogą. Podejmuję decyzje, ludzie ją oceniają, startam się im to tłumaczyć. Uważam że uczciwość w polityce jest najważniejsza. Nawet jeżeli popełnia się błędy, to z perspektywy należy o tym ludzim mówić. Wtedy [4 lata temu] to nie był błąd. Uważam że gdybyśmy dalej tę kampanię prowadzili, dziś Platforma byłaby w dwóch albo trzech kawałkach – stwierdził Tomasz Siemoniak w rozmowie z Konradem Piaseckim w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24.

Wszyscy w Platformie dokładnie wiedzą, że Grzegorz Schetyna to jedno, a Tomasz Siemoniak to drugie – mówił dalej. – Uważam że [Grzegorz Schetyna] podjął słuszną decyzję, bo gdyby prowadził dalej tę kampanię, nie wiem czy by wygrał czy przegrał, podział w Platformie byłby ogromny. Platforma przecież słyszy, co mówią dziennikarze, zewnętrzny świat. Przecież z tego Schetyny zrobiono czarnego luda przez ostatnie miesiące, ostatni rok. Oczywiście że niesłusznie – stwierdził Siemoniak.