– Dzisiejsza dyskusja, a potem głosowanie nad ustawą o elektrowniach wiatrowych na lądzie to będzie test, kto jest za suwerennością energetyczną Polski, a kto woli importować dalej węgiel z Kazachstanu. Bo ja nie mam pewności, czy węgiel z Kazachstanu jest z Kazachstanu czy z Rosji, bo de facto w tym łańcuchu dostaw nigdy nie możemy mieć stuprocentowej pewności – powiedziała Paulina Hennig-Kloska w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Graffiti” Polsat News.