– Tych osób, które będą przesłuchiwane [przez komisję ds. wyborów kopertowych], jest bardzo wiele, ta lista jest długa […]. Świadkowie, którzy będą do nas przychodzić, spodziewam się, że będą wymieniali kolejne nazwiska, które albo będziemy przesłuchiwać w charakterze świadków, albo będziemy oczekiwać, żeby przesłali oświadczenia do komisji i odpowiedzi na pytania, bo chcę usprawnić ten system, żeby ta komisja nie trwała latami, tylko miesiącami raczej – powiedział Dariusz Joński w rozmowie z Jackiem Prusinowskim w programie „Sedno Sprawy” Radia Plus.